Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja swoje wyleczylam strongholdem (chyba tak to sie pisze ? ) - bardzo szybko zadzialal, juz kilka godzin po podaniu piechy przestaly sie drapac, i oczywiscie codziennie czyscilam im uszy otosolem

Posted

u nas jak ta kuracje sie skonczyła po oridermyl to weterynarz dla bezpieczenstwa aby nie powrocił swierzb takjze zastosował stronhold(nieweim jak sie pisze) i powiedział ze raczej niepowinno powrocic...:multi:
ale mamy dla bezpieczenstwa raz na miesiac -dwa przemywac jej uszka preparatem novocsabin( to jest preparat dla ludzi ale on takze pomaga psom) to kosztuje 5zł ale lepiej zapobiegac.....;)

  • 9 months later...
Posted

Tomiś napisał(a):
mam małego shih-tzu i ma świerzb!!!! dostał jakiś antybiotyk(zastrzyk) i jakiś płyn do kąpieli śmierdzi jak rozpuszczalnik potem to musz zmywać wodą z octem jabłkowym!! Masakra


uhm
pomyśl jaka to jaka masakra dla psa ze ma świerzba !
swoją drogą gdzie ten świerzb ze taka metoda?
sam stronghold nie pomógł ?

Posted

julita104 napisał(a):
uhm
pomyśl jaka to jaka masakra dla psa ze ma świerzba !
swoją drogą gdzie ten świerzb ze taka metoda?
sam stronghold nie pomógł ?


Wynika chyba, ze skorny. Moja sunia tez miala i kapalam ja w plynie co mial zapach naftaliny.

Ale dwa razy miala tak kapiel, co tydzien. Moja sunia dostawala w zastrzykach tez inwermektyne,raz w tygodniu, nosila tez(i nosi) obroze preventic ale podobno stronghold jest lepszy-podaje sie co dwa tygodnie.

Posted

ARKA napisał(a):
Wynika chyba, ze skorny. Moja sunia tez miala i kapalam ja w plynie co mial zapach naftaliny.

Ale dwa razy miala tak kapiel, co tydzien. Moja sunia dostawala w zastrzykach tez inwermektyne,raz w tygodniu, nosila tez(i nosi) obroze preventic ale podobno stronghold jest lepszy-podaje sie co dwa tygodnie.


moja mała miała w uszach, zniknoł po jednej aplikacji stronghodlu.

ale właściciel nie wie co pies dostał :roll:

Posted

nam najpierw wmawiano alergie itp itd.... psozlam do "starego" weta.. zesrobiny i badanie ich w katowicach w zakladzie higieny weterynaryjnej:) wyniki mam.. z tego co poczytalam.. jest to swierzbowiec drążący.. a i uszny tez jest... a balam sie czy pies nie ma nuzycy.... no i dzisiaj lub jutro jedziemy do weta z wynikami i bedziemy sie leczyc.. czy to jest zarazliwe?mam suczke mala... i ona sie troche podrapuje i podgryza tak jak ONek... ale nie ma zadnych zmian..

Posted

[quote name='marmara_19']nam najpierw wmawiano alergie itp itd.... psozlam do "starego" weta.. zesrobiny i badanie ich w katowicach w zakladzie higieny weterynaryjnej:) wyniki mam.. z tego co poczytalam.. jest to swierzbowiec drążący.. a i uszny tez jest... a balam sie czy pies nie ma nuzycy.... no i dzisiaj lub jutro jedziemy do weta z wynikami i bedziemy sie leczyc.. czy to jest zarazliwe?mam suczke mala... i ona sie troche podrapuje i podgryza tak jak ONek... ale nie ma zadnych zmian..

Niestety jest-drugiego psa musisz zabezpieczyc. Ja zabezpieczalam obroza,podno lpeszy jest stronghold. Moj pies tez sie podprapywal ale zmian nie mial.

A czy Twoj pies ma zmiany skorne,widoczne,ten co stwierdzono swierzbowca?

Posted

Skutecznym lekiem na swierzbowca drazacego okazaly sie zastrzyki Baymec .Pies ,wyciagniety przeze mnie z chlewa mial swierzbowca i grzybice - byl calkiem lysy .Dostawal raz w tygodniu zastrzyk baymecu i co drugi dzien byl kapany w szamponie siarkowo-dziegciowym i plukany z dodatkiem octu .Przeciwgrzybiczo dziala takze Imawerol w stos 1:50 .

Posted

Świerzbowce to roztocze, które drążą kanaliki w skórze i tam się rozmnażają. Świerzbowiec uszny to pierwotnie koci gatunek, który jednak dość łatwo przenosi się na psy. Na szczęście leczenie nie jest zbyt trudne, chociaż przy spadku odporności mogą się zdarzyć nawroty.
Usznym świerzbowcem ludzie się generalnie nie zarażają.
Każdy gatunek ma własnego świerzbowca drążącego i tylko ten ten jeden gatunek może się na nim rozmnażać. A więc psi świerzbowiec tylko na psach, koci na kotach, a ludzki na człowieku. Ale cudzy świerzbowiec może się przenieść na inny gatunek i na nim pasożytować, nie może się jednak rozmnażać. Długość życia świerzbowca to około 3 tygodni, potem inwazja wygasa.
Tak więc jeżeli nawet zarazimy się od psa to grozi nam w najgorszym razie trzy tygodnie swędzenia ;) Chyba, że nie zdążymy naszego pupila wyleczyć i po upływie tego czasu zarazimy się ponownie.
Jeżeli jeden z naszych psów ma świerzbowca, to pozostałe trzeba koniecznie zabezpieczyć - najlepiej Strongholdem.
Najbardziej niebezpieczny jest świerzbowiec dla szczeniąt i kociąt, zdarzają się nawet upadki całych miotów.

Posted

ARKA napisał(a):
Niestety jest-drugiego psa musisz zabezpieczyc. Ja zabezpieczalam obroza,podno lpeszy jest stronghold. Moj pies tez sie podprapywal ale zmian nie mial.

A czy Twoj pies ma zmiany skorne,widoczne,ten co stwierdzono swierzbowca?

tak ma widoczne zmiany.. sam wet mowil ze to moze byc swierzbowiec.. a ja sie martwilam tez i podejzewalam nuzyce.. tak wiec badania wszystko wyjasnily:) bo pierwsi weci caly czas alergie wmawiali;/ wiec wrocilam do starego weta.., niestety jeden jego minus to to ,z e bierze 3 razy wiecej kasy... alewie co mowi itp.... :)wiec przynajmniej tyle...

Posted

Stronghold to roztwór selamektyny (należy do awermektyn tak samo jak iwermektyna ale jest od niej bezpieczniejszy). Stosowany w postaci spot-on, czyli kropelki na kark tak samo jak Frontline czy Advantix, ale działa na pasożyty zewnętrzne i wewnętzne.

Posted

to preparat podawany na kark ,tak jak frontline czy fiprex. ma na celu odrobaczenie ,usuniecie pasozytów zewn. . ja podawalam klarce pomocniczo przu nuzycy , prawie dwa lata temu placilam 50 zł za jednorazową dawkę.

  • 10 months later...
Posted

no i Yoghi zalapal swiezbowca..
leczymy sie strongholdem plus antybiotyk na 10 dni (jak znajde nazwe to napisze) plus odzywka na siersc..

miejmy najdzieje ze przestanie sie drapac i wygryzac..

Posted

czy ja wiem czy duzo? :)

stronghold to standardowe,antybiotyk Ceporex a odzywka na siersc to dodatkowo. Przyda sie tym bardziej ze na lapkach i naokolo oczu ma mniej siersci..

po jakim czasie od zaaplikowania Strongholdu pies przestaje sie drapac? a moze az do zupelnego wyleczenia to jest normalne ze sie drapie?

Posted

no moj sie przestal drapac w 70% po 1 zastrzyku.. po 2 jzu w ogole sie nie drapal.. a nie byly to sterydy a jakis antybiotyk..a jakie amsci macie na meiojscowe?bo Cek ma znowu brzydkie lokcie.. i taka skore jakby swierzbowcem jzu zarazona.. wiec mzoe bym tlyko od weta masc wziela..

Posted

nie, modzeli nie ma.. podrtapuje sie juz i ma skore lekko zluszczona i czarna lekko.. i to samo zaczyna sie pod jednym oczkiem gdzie poczatkowo myslalam, ze ma po prostu strupka.. ale etraz robi sie tam przeswit wiekszy.. wiec pewnie swierzbowiec powrocil...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...