Adek Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Bardzo sie ciesze :lol: NIestety musze brykac, bo zaraz ucieknie mi pociag do domu.Tak wiec do zobaczenia, uslyszenia i cokolwiek :D Quote
Bodziulka Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Ehh... tyle czekał na to szczęście! Bardzo miło Cię poznać :hand: Quote
Murka Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Adek, witaj na forum :D Z transportem wypadła nowa opcja, zaraz Ci wszystko opiszę w mailu :) Quote
Ulka18 Posted November 24, 2005 Author Posted November 24, 2005 Murcia, super z ta nowa opcja....nie wiem jaka to opcja, ale wiem, ze dobra. Quote
anielica Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Jest jedna Pani, która chce pomóc boksiowi dotarciu do nowego domu. Oferuje pomoc w transporcie boksia, jak napisała "na terenie całej Polski". Czy jeszcse pomoc potrzebna? Quote
Ewkaa Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 :o Boksiu ma dom!!!!!!!!!!!!Dopiero teraz doczytałam ten watek....... :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: Jak super.oby tylko ten transport się udał............Wreszcie się doczekał :D Quote
Bodziulka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 No to kiedy będzie ten szczęśliwy dzień? Quote
g_o_n_i_a Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Czy Wilczyca nadal szuka domku? Nie doczytałam w wątku zeby Suńce też się poszczęścilo :( Quote
Ulka18 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Wilczyca nadal szuka, oto jej ostatnie zdjęcia. Taki opis dała Kasia (Xxymena) po sesji zdjęciowej : "I wreszcie mieszane malzenstwo. Boksiu i Wilczyca, ktora byla pierwsza do zdjec i wyjscia na smyczy. Boksiu nie bardzo chcial ale potem jak zobaczyl ze malzonce nic sie nie stalo to pozwolil sobie nalozyc smycz." Mam troche sily, oj mam Tak umiem pieknie pozować Pieszczocha ze mnie nie z tej ziemi Taka mordka jestem słodka Quote
Murka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Bodziulka, mam nadzieje, że już przyszłego weekendu boksiu nie będzie spędzał w boksie :) Aaaaaa... zapomniałabym :wink: Boksiu już nie jest bezimienny. Teraz to już jest Bongo! :D Quote
Adek Posted November 28, 2005 Posted November 28, 2005 Wiec jezeli chodzi o transport do samej warszawy to oczywisice moge sie jakos dostosowac. Nie ukrywam iz najlepiej jak bylby to weekend ale jezeli nie bedzie takiej mozliwosci to oczywisice postaram sie jakos "zorganizowac" sobie czas( co bedzie baaardzo trudne ale nie do wykonania) Quote
Ulka18 Posted November 28, 2005 Author Posted November 28, 2005 A Wilczyca została nazwana ATENA. To bardzo mądra sunia. Quote
Murka Posted November 28, 2005 Posted November 28, 2005 Adek, będziemy za tym, aby boksio pojechał bezpośrednio do Łodzi, bo pociągiem nie byłoby łatwo tej pani, w dodatku trasa byłaby okrężna, pies musiałby jechać do Krakowa, stamtąd do Warszawy, a stamtąd dopiero do Ciebie. Czekam na info kiedy dokładnie wypadnie transport do Łodzi, mam nadzieję, że uda się wszystko zgrać. Rozumiem, że najlepiej by było, gdyby wypadł na weekendzie. Quote
Adek Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Kurdeeee, Powoli zaczyna sie to wszytko komplikowac. Problem w tym ze z Łodzi to z kolei ja mam fatalne połączenie. Musze dojechac do Łowicza, z Łowicza do Skierniewic, ze Skierniewic do łodzi.... Ale cos tzreba wymyslic Quote
Murka Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Spokojnie, Moriaaa zaoferowała się podwieźć boksia z Łodzi do Żychlina :D Teraz tylko czekam na info kiedy będzie wyjazd z Podkarpacia do Łodzi. Quote
Adek Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Może być do Kutna, będzie bliżej. Z kutna zabiore psine samochodem Quote
Ulka18 Posted November 29, 2005 Author Posted November 29, 2005 Mureczko, tylko plis daj wczesniej znac do schroniska, zeby odrobaczyli boksia 3-4 dni przed wyjazdem, a nie tak jak Bacuchne w ostatniej chwili i pies sie meczyl cala droge w aucie. Quote
Adek Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 Czy może coś ewentualnie już wiadomo o transporcie??? Quote
Murka Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 Niestety, na razie nic. Mam nadzieję, że nie przeciągnie się do przyszłego tygodnia, ale jest taka możliwość :( Quote
Adek Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 :( Niedobrze. Od tego weekendu niestety pracuje takze w soboty i niedziele. Wiec moj ewentualny przyjazd po pieska odpada. Nie mam zadnej koncepcji jak to zalatwic Quote
Murka Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Bokserek niestety nadal szuka domu :( Wynikły niespodziawane okoliczności i Adek nie może przygarnąć bokserka, w najlepszym razie może to nastąpić dopiero na wiosnę. :( Boksio zdobył natomiast wirtualną opiekunkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.