lothia Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 jeżeli byłby dowóz do Warszawy to może tutaj piesek znalazłby domek? tylko czy któryś z maluszków to pan? Quote
Ulka18 Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 Rodzice czyli On-ka i Boksiu nadal czekaja. On-ka jest spokojniejsza i bardziej niesmiala, Boksiu to zywiolek. Troche nieufny, ale rycerski wobec swojej kolezanki z boksu. Szczekal wczoraj za dwoje. Quote
ania14p Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 A co maluszkami, czy przecierają już drogę rodzicom? Quote
ania14p Posted November 1, 2005 Posted November 1, 2005 Co z rodzinką, nikt się nie zgłosił, nawet po dzieci?! Quote
Ulka18 Posted November 2, 2005 Author Posted November 2, 2005 http://mielec-bezdomne.blog.onet.pl Quote
Ulka18 Posted November 3, 2005 Author Posted November 3, 2005 Dzieci juz adoptowane, ale rodzice nadal czekaja. Sunia wysterylizowana dzieki Waszym wplatom kochani dogomaniacy. Boksiu i wilczyca nadal czekają. Przez chwile pisalam z pania z Warszawy, ale ostatnio sie nie odzywa. Mureczka koresponduje z pania tez z Warszawy, ale w sprawie 2-giego boksia - calego bialego. Quote
ania14p Posted November 14, 2005 Posted November 14, 2005 Podnoszę, wieczorne chłody coraz bardziej przenikliwe! Quote
lothia Posted November 14, 2005 Posted November 14, 2005 nie wiem czy dobra , ale może to jest szansa dla dzieci tych bokseropodobnych [nie ma ich w topiku ale widziałam na stronce] kundelek 2005-11-14 Poszukuję szczeniaka po bokserze lub innym pasującym do charakterystyki poniżej. Chodzi mi głównie o czujnego psa, który będzie dobrze wychowywał się z dziećmi i strzegł dużej działki. Może byc mieszaniec, bo przy bokserze czystej krwi obawiam się ślimtania auta :) (a może ja się nie znam i boxer niekoniecznie ślimta wszystko w koło?) Kontakt: Kraków woj. małopolskie Kamień tel: 692828266 email: kwarec@interia.pl troszkę to slinienie auta zniechęca ale może warto przeprowadzić rozmowę? Quote
ania14p Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 :( nikt Was niechce, ale musi być lepiej :-? . Quote
irma Posted November 20, 2005 Posted November 20, 2005 pajunia szuka 23 szczeniaków - może warto napisac jej o tych szczeniaczkach? Quote
Bodziulka Posted November 20, 2005 Posted November 20, 2005 a czy te szczeniaki jeszcze są w schronisku, bo mi się wydaje, że czytałam, że zostali sami rodzice... ale jeżeli nadal są, todla nich wspaniała szansa! Quote
pajunia Posted November 20, 2005 Posted November 20, 2005 Oj mogloby sie udac, bo na bokserka chyba tez bedzie domek, tylko jak ja Ulce to powiem, zeby za tydzien znowu jechala do Gliwic. Ona mnie przeciez "zywcem" zabije. :cry: Quote
Ewkaa Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Oj ja się uciesze jak Ulka przyjedzie znowu..........I do tego z boksiem! Trzymam kciuki za powodzenie akcji........ Quote
Mefi Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Ulka18 napisał(a):Dzieci juz adoptowane Maluszki już w domkach Quote
Ulka18 Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 Pajuniu, mamy okolo kilkanascie róznych szczeniakow w Mielcu. Nie wiem dokladnie ile, bo moze jakies juz poszly do nowych domow jak mnie nie bylo. Ostatnio bylo 7, ktore raczej wyrosna na wieksze psy oraz kilka mniejszych. Link do galerii. http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=17&sort=imie&pid=495 http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=17&sort=imie&pid=450 http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=17&sort=imie&pid=439 W sprawie ilosc szczeniakow musze sie skonsultowac z panem kierownikiem. W weekendy czesto sa adopcje. Quote
Ulka18 Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 Oto zdjecia Bialego Boskerka 2 i relacja Kasi: "Boksiu i Wilczyca, ktora byla pierwsza do zdjec i wyjscia na smyczy. Boksiu nie bardzo chcial ale potem jak zobaczyl ze malzonce nic sie nie stalo to pozwolil sobie nalozyc smycz. Troche tylko denerwowaly go szczekajace psy w otoczeniu." Zdjecia Wilczycy wkleje jutro, to naprawde piekna i grzeczna sunia. Kasiu, dzieki za zdjecia :calus: Quote
Bodziulka Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Bosz, jaki smutasek i chudziutki :( Jak on cierpi w tym boksie! Dopiero teraz zauważyłam, że ma długiego ogonka :D Na 6 zdjęciu to on jest AŻ tak chudy, czy ma jakiegoś guzka jakby na żebrach? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.