misiaczek Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 A Emi w tych kwiatuszkach,jak laleczka wygląda :loveu:. Quote
Hebulka Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Ma zdolności naprawdę !! Do tego szyje w błyskawicznym tempie i pasujące jak ulał. Jutro spodziewamy się też przesyłki dla Rokulka :loveu: chłopiec jest lysy na karku po spotkaniu z kaukazem i mu z lekka zimno,a na ranki nie bardzo wciskac przymałe Hebusiowe ubranko,tak wiec Renia naprawde w tempie błyskawicy uszyła i wysłała :multi::multi: Quote
Chefrenek Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Hebulka napisał(a):Ma zdolności naprawdę !! Do tego szyje w błyskawicznym tempie i pasujące jak ulał. Jutro spodziewamy się też przesyłki dla Rokulka :loveu: chłopiec jest lysy na karku po spotkaniu z kaukazem i mu z lekka zimno,a na ranki nie bardzo wciskac przymałe Hebusiowe ubranko,tak wiec Renia naprawde w tempie błyskawicy uszyła i wysłała :multi::multi: Biedny Roki, nieżle go musiał wytarmosić:angryy: :angryy: :angryy: ten łobuz. Quote
Hebulka Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Chefrenek napisał(a):Biedny Roki, nieżle go musiał wytarmosić:angryy: :angryy: :angryy: ten łobuz. Lobuz to jest Rokuś....:evil_lol::evil_lol: Wydaje mu się ze jest mega psem,i chciał zlapac kaukaza za jajca..:crazyeye: ten sie bronił i wytrzepal Rokula za kark.To bylo jeszcze w Zgorzelcu,zanim do nas przyjechał.Poczatkowo nic sie z raną nie działo,ale nie podobały mi się takie twarde zgrubienia,poszlismy do naszej wetki i całe szczescie jak sie okazalo - zgoliła mu siersc a tam dziury w skorze i sącząca się z nich ropa :placz: Wyczysciła mu wszystko dokładnie,dostal 4 zastrzyki w dopolka i daje mu przez 5 dni antybiotyk. Tak to jest jak ktos ma przerost ego..:cool3: Quote
Chefrenek Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Hebulka napisał(a):Lobuz to jest Rokuś....:evil_lol::evil_lol: Wydaje mu się ze jest mega psem,i chciał zlapac kaukaza za jajca.. Może tamten miał większe i Roki mu ich pozazdrościł.:cool3: :cool3: :cool3: Quote
misiaczek Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Hebulka napisał(a):Lobuz to jest Rokuś....:evil_lol::evil_lol: Wydaje mu się ze jest mega psem,i chciał zlapac kaukaza za jajca..:crazyeye: ten sie bronił i wytrzepal Rokula za kark.To bylo jeszcze w Zgorzelcu,zanim do nas przyjechał.Poczatkowo nic sie z raną nie działo,ale nie podobały mi się takie twarde zgrubienia,poszlismy do naszej wetki i całe szczescie jak sie okazalo - zgoliła mu siersc a tam dziury w skorze i sącząca się z nich ropa :placz: Wyczysciła mu wszystko dokładnie,dostal 4 zastrzyki w dopolka i daje mu przez 5 dni antybiotyk. Tak to jest jak ktos ma przerost ego..:cool3: Ale zobaczcie,jakie te chłopaki buldożkowe są zaczepne :evil_lol:. Chefrenek napisał(a):Może tamten miał większe i Roki mu ich pozazdrościł.:cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Hebulka Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Chefrenek napisał(a):Może tamten miał większe i Roki mu ich pozazdrościł.:cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
D0minika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Hebulka napisał(a):Lobuz to jest Rokuś....:evil_lol::evil_lol: Wydaje mu się ze jest mega psem,i chciał zlapac kaukaza za jajca..:crazyeye: ten sie bronił i wytrzepal Rokula za kark. Taaa, skąd ja to znam :diabloti: Raz to Olo prawie nie miał jedynego jajca odgryzionego, było blisko :evil_lol: A pelerynki super :multi: Emi jak kuperek fajnie wystaje :loveu: Quote
D0minika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Hebulka napisał(a):Olo też taki bojowy ??:lol: Na starość na szczęście nabrał trochę rozumu :cool3: Ale wcześniej to owszem, warczonko, chodzenie na sztywnych łapach, plucie jadem i te sprawy. Jedynie w przypadku, gdy ten drugi pies na smyczy albo za ogrodzeniem, do puszczonych luzem tak nie reagował. Jak sie przekonaliśmy wiele razy, psy potrafią się urywać ze smyczy a ogrodzenie nie zawsze jest szczelne :evil_lol: Dobrze, że Olo też to zrozumiał :diabloti: Bo u niego na złych minach się kończyło, potem był wrzask i płacze, 0 jakiejkolwiek obrony :diabloti: I musieliśmy go ratować :mad: Quote
Chefrenek Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 D0minika napisał(a):Na starość na szczęście nabrał trochę rozumu :cool3: Ale wcześniej to owszem, warczonko, chodzenie na sztywnych łapach, plucie jadem i te sprawy. Jedynie w przypadku, gdy ten drugi pies na smyczy albo za ogrodzeniem, do puszczonych luzem tak nie reagował. Jak sie przekonaliśmy wiele razy, psy potrafią się urywać ze smyczy a ogrodzenie nie zawsze jest szczelne :evil_lol: Dobrze, że Olo też to zrozumiał :diabloti: Bo u niego na złych minach się kończyło, potem był wrzask i płacze, 0 jakiejkolwiek obrony :diabloti: I musieliśmy go ratować :mad: Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Quote
Hebulka Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Chefrenek napisał(a):Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Dokładnie :evil_lol: Quote
D0minika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Chefrenek napisał(a):Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Hmm, u Ola to raczej było na takiej zasadzie, że on zawsze taki mały, a tu mógł bezpiecznie (przynajmniej tak myślał :diabloti:), poczuć się duży, silny i męski :evil_lol: Bo nie nazwałabym tego agresją, jedynie samcze próby popisywania się :evil_lol: Niestety, kończyło się to tak, jak się kończyło, czyli kolejnymi szwami :angryy: Quote
Mada&Teodor Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Jakie piękne panny, takie "cukierkowe" :loveu: :loveu: :loveu: sliczne takie ubranka, sama bym takie chciała dla Tedzika. No, ale nie będe z Tedzisława transwestyty robiła :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Chefrenek Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Mada&Teodor'] Jakie piękne panny, takie "cukierkowe" :loveu: :loveu: :loveu: sliczne takie ubranka, sama bym takie chciała dla Tedzika. No, ale nie będe z Tedzisława transwestyty robiła :diabloti: :diabloti: :diabloti: Ubranka są przepiękne. Ta dziewczyna hobbistycznie tak szyje czy można u niej zamówić takie cuda? Quote
Hebulka Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Chefrenek napisał(a):A jakąś stronkę internetową ma? Jeszcze nie ale mamy zamiar zrobic Reni stronke :loveu: Wysle Ci na pw namiary. Quote
Chefrenek Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Hebulka napisał(a):Jeszcze nie ale mamy zamiar zrobic Reni stronke :loveu: Wysle Ci na pw namiary. Będę czekać Quote
misiaczek Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 A ja licytuję ubranko dla Sotusia na bazarku.Może się uda ;). Wtedy zostanie jeszcze Misia do odziania :). http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41577 Quote
Hebulka Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Sliczna kurteczka :multi::multi: Quote
misiaczek Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Jutro Oktawia poda mi wymiary,ale twierdzi,że na jej 5-6 kilowe gryfoniki jest dobra,to sadzę,że i na Sotusia będzie ok.Bo oni mniej wiecej tej samej postury są. Bedzie miał chłopak wypasioną dzinsową kurtałkę (jeśli wygram aukcję ;)) Quote
Hebulka Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 No faktycznie jak na gryfonika pasuje to na Sotusia też powinno. Jeszcze takiej nigdzie nie widziałam - będzie bardzo oryginalny chłopczyk z Twojego Syneczka Quote
Chefrenek Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Kurtka rzeczywiście fajna. Misia będzie zazdrosna. Quote
Mada&Teodor Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Super ta kurteczka, do kompletu powinna być jeszcze czapeczka z daszkiem i Sotus będzie modelinek nr 1 !!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.