Lucy* Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Hugo-Kochaś napisał(a):Dzięki za udział w rozważaniach :lol: ale my tu prawimy o BLONDYNACH płci męskiej. :wink: Te blond kłaki to mojego syna :roll: Nie skomentuję zrobie tylko wytrzeszcz :o :o :o Quote
Koma Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Hugo-Kochaś napisał(a): :roflt: :roflt: :roflt: no super blondyna :angel: Quote
anetta Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 http://img471.imageshack.us/img471/9106/tnhpim21395cg.jpg :roflt: jaki agent :roflt: Quote
BoJa2 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Wczoraj po godz.22.00 zjawił sie u nas taki gość: siedziała bieda za drzwiami to trzeba było wpuścic do domu i podkarmić napoić Quote
BoJa2 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 następnie zacząl się obchód :wink: Kama podzieliła się michą(jakiś cud) to może kołderki też użuczy?? Dziwny ten pies.Chodzę po jej kuchni,jem z jej miski a ona nic dobra wychodzę sprawdzę tylko czy coś zostało dobra,dobra już wychodzę,nie poganiaj mnie Quote
asiunia Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Hej! Jojej jaki piękny rudzielec :o Marzy mi sie taki od dawna :( Quote
BoJa2 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Piękna była ale raczej "czyjaś",bardzo grzeczna,spokojna i bez "lokatorek". Jak mnie ugościliście to pozwolę się Wam nacieszyć moim mruczankiem Quote
BoJa2 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Kama była trochę zazdrosna,ale tylko troche Quote
BoJa2 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Agga napisał(a):Czy koteczek zostanie u was? Już na 90% byliśmy zdecydowani ją przygarnąć ale jak po nakarmieniu wyszliśmy z nią jeszcze na dwór,żeby sie wysikała to podniosła ładnie ogonek do góry i majestatycznym krokiem poszła do prawdopodobnie swojej klatki(tzn tam gdzie chyba mieszka).Dzisiaj jej nie widzieliśmy. Quote
BoJa2 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Dobrze mi tu to jeszcze troche zostanę. Quote
asiunia Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Hej!! Ehh szkoda troszke :roll: A Hugonek nie chcial kotecka zjesc? :wink: Quote
BoJa2 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 asiunia napisał(a):Hej!! Ehh szkoda troszke :roll: A Hugonek nie chcial kotecka zjesc? :wink: No szkoda :( A z Hugonem to byłby niezły SAJGON ,ale on u siebie w domku. :wink: Quote
asiunia Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Hej!! U nas numer z kotem by nie przeszedl-zostalby zjedzony :( Quote
agabass Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 ale kotinka cudna i rudiawa super kotecek Quote
Lucy* Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Czy Kotecek przyjdzie jeszcze do Was coś zjeść ?? :lol: :lol: 8) 8) Quote
BoJa2 Posted November 28, 2005 Author Posted November 28, 2005 U nas dla wszelkiego zwierzyńca drzwi zawsze szeroko otwarte :D Quote
Agga Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 Czekaj kocie jak zejdziesz na ziemie to pogadamy :evilbat: :lol: Quote
BoJa2 Posted December 1, 2005 Author Posted December 1, 2005 Agga nie pogadały sobie,bo kicia ją olała i ruszyła w siną dal :wink: :D Jak to kot,który chadza własnymi drogami. Jeszcze jej od tej pory nie widzieliśmy :( Quote
Lucy* Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Hallo :angel: poproszem o fotem :lol: :angel: :angel: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.