azzie5 Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 a może ktoś ma pomysł na Złomka- co dalej robić, jak szukać mu domu? Quote
azzie5 Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 nie boi się, na obcych sobie ludzi rzuca się całym ciałem przez kraty (co wygląda groźnie), ale robi to tylko na postrach, bo nie jest zdolny do prawdziwej agresji. Natomiast kiedy obca osoba nic sobie nie robi z jego ostrzeżeń i ataków i zdecydowanie wchodzi do jego boksu, Złomek ustępuje i wycofuje się do tyłu. Quote
jnk Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Chrupek napisał(a):Oto Złomik 8) Warto sobie przypomnieć, jakim uroczym pieskiem jest Złomik. Quote
jnk Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Czyli sama sobie przypomniałam, bo nikt inny tutaj nie był. :-( Quote
zaba14 Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 jnk napisał(a):Czyli sama sobie przypomniałam, bo nikt inny tutaj nie był. :-( ja tu bywam ... Quote
azzie5 Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 a ja ponawiam pytanie, czy ktoś ma pomysł na Złomka? jak szukać mu domu, co jeszcze można zrobić?:roll: Quote
zaba14 Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 slyszalam ze czesto jest duzy odzew z gazety wyborczej.. :roll: Quote
Irkowa Posted March 12, 2006 Author Posted March 12, 2006 Sprobujemy...chociaz nie mam pewnosci czy Zlomka juz tam nie bylo wiem napewno ze byl juz 5 razy w Zyciu Warszawy i totalna klapa.... Quote
zaba14 Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Chrupek napisał(a):Sprobujemy...chociaz nie mam pewnosci czy Zlomka juz tam nie bylo wiem napewno ze byl juz 5 razy w Zyciu Warszawy i totalna klapa.... widocznie nieodpowiednie osoby mialy ta gazete w reku ;) Quote
azzie5 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 czy uwierzycie? wczoraj z pomocą pracownika schroniska udało się zabrać Złomka na prawdziwy spacer. Nawet nie wydawał tych swoich piskliwych ultradźwięków. Do psów rwie się straszliwie, ale kiedy znaleźliśmy się w lesie- niewiarygodna przemiana!:o W lesie Złomek chodził grzecznie przy nodze na całkowicie luźnej smyczy i pilnował się mnie. Niesamowite. Powoli jest też uczony obcowania z różnymi obcymi osobami. Quote
azzie5 Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 dzisiaj Złomek przegryzł swój boks, zrobił wielką dziurę. Wskoczył do boksu niewidomego psa, ale wielkim szczęściem zauważył to będący w pobliżu pracownik schroniska, który opanował sytuację. Złomek trafił do boksu w izolatkach, ale stamtąd po chwili znów się wydostał. Teraz siedzi w innym boksie w izolatkach, nie wychodzi. Tam jest źle dla psów, boksy są bardzo małe, zimne i nieprzewiewne. Quote
azzie5 Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Żłomek w izolatkach jest smutny i osowiały - jak nigdy. Zawsze witał mnie skacząc wysoko na kraty, a teraz sobie tylko zwyczajnie stał. Na szczęśćie ożywił się na spacerze - skakał z radości, a nawet dawał buziaki. Coraz więcej osób toleruje. Quote
Kasik13 Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Dzisiaj poznałam Złomka, który dalej znajduje się w małym boksie. W żaden sposób nie był agresywny :lol: (no poza skakaniem na 2 metry !! z radości oczywiście), ale ostrożny. Dzisiaj widział mnie pierwszy raz. Na dworku był grzeczny i ładnie szedł na smyczy. Jest zapatrzony w Azzie jak w wyrocznię :lol::lol: No i jest śliczny, tylko potwornie energiczny. ZNAJDZIE SIĘ JAKIŚ ODPOWIEDZIALNY WŁAŚCICIEL DLA ZŁOMKA ? :razz::razz: Quote
azzie5 Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Kasik witaj na dogomanii! Cieszę się, że poznałaś Złomka i inne nasze milanowskie psy, musimy ponowić to spotkanie. A Złomek robi postępy, poznaje coraz więcej nowych obcych sobie osób i wszystko jest ok. Quote
Kasik13 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Dzięki azzie5 !! Ja też się bardzo cieszę z tego spotkania i poznania. Planuję w najbliższy wtorek, przyłączasz się ? :cool3: Śliczny Złomek szuka domku !! :cool3::cool3: Quote
azzie5 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Złomek w swym malutkim boksie jest bardzo smutny, nie może robić gwałtownych ruchów, bo podłoga jest bardzo śliska - kafelki. Na początku przez prawie tydzień powstrzymywał się od załatwiania, bo nie chciał robić na te kafelki, a jak wyszłam z nim na spacer to sikał prawie przez 10 min! Teraz ma specjalnie położoną słomę i już na szczęście załatwia się normalnie, ale wielki psi smutek pozostał.... co innego na spacerze - on po wyjściu z tego boksu na dwór tak się cieszy jak nigdy wcześniej. Kasik, a środa Ci pasuje? bo ja we wtorek nie dam rady... Quote
Kasik13 Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Środa nawet bardziej mi pasuje. We wtorek może coś z nauką ruszę... Spotykamy się o 9.00 ? Tylko muszę się zrywać najpóźniej około 13.30, bo po południu Miśka ma sterylkę. ZŁOMEK DO GÓRY !!!! Co do radości Złomka po wyjściu na dwór to potwierdzam :fadein::fadein: Dawno nie widziałam tak szalejącego z radości psiaka. :cool3::cool3: Istny szał - ciał :evil_lol::evil_lol: A w klatce jak to w klatce. Kto byłby szczęśliwy w klatce ? :shake::shake: DOMEK DLA ZŁOMKA !! Quote
azzie5 Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Złomek do jutra! aukcja z nowymi zdjęciami: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=99259643 Quote
andzia69 Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Podałam link osobie, która z Kasią Kowalską pomaga psiakom - napisała do mnie w sprawie pomocy dla "mojej" suni od pijaków - ale moja sunia ma już domek, a Złomek jeszcze nie ( i inne psiaczki też:shake::shake::shake:) Quote
jotpeg Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 śledze cały czas ten wątek, biedaczysko ciągle czeka :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.