Kasiek Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Bosze, jak on musiał cierpeic na tym blaszaku kiedy były upały.... :cry: Do kiedy jest bezpieczny w Milanówku? Quote
Irkowa Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 czy on to ma legalnie? Nie moze byc tez na prywatnej posesji taka rupieciarnia. Jakies zagrozenie pozarowe i pozar był juz dwa razy prezes ogrodkow dzialkowych kazal dziadowi zlikwidowac te smieciowisko , ale jak widac malo skutecznie. Proponowal mu nawet nowa normalna dzialke ,ale dziadzisko kocha ten złom i odmowil. Z tego co mi wiadomo - prezes tydzien temu umarł. Trzeba sie wziasc za jego dupsko bo jestem pewna na 100% ze za kilka dni znowu zamieszka tam jakis biedak. Do kiedy jest bezpieczny w Milanówku? do wtorku. :( co pozniej nie mam zielonego pojecia. Quote
Mefi Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 A w jakim wieku jest Złomek i jaki jest duży? Quote
Teklunia Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 gdzie to jest dokladnie - ta dzialka? bo ja jestem prawie pewna, ze lada dzien zjawi sie tam nowy pies :cry: do takich ludzi nic nie dociera, oni po prostu nie zrozumieja ze zwierze to nie rzecz... trzebaby tam podjezdzac i sprawdzac. ja sie deklaruje, ze pojade od czasu do czasu. bo nie wiem czy liczenie na sasiadów wystarczy... Quote
irma Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 czy nie może zostać dłużej w Milanówku a jeżeli nie to może zrzucić się na hotel h Quote
Irkowa Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 nie wiem czy liczenie na sasiadów wystarczy... Teklunia , mozesz byc spokojna. działkowicz to moj sasiad-to własnie On powiedzial Mi o Złomku non stop kontroluje sytuacje-narazie psa nie ma A w jakim wieku jest Złomek młodziak- max.3 lata Quote
Irkowa Posted September 2, 2005 Author Posted September 2, 2005 Złomek do gory Dzisiaj juz piatek ,a ja nadal nie mam pojecia co z nim zrobie Quote
tanitka Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Chrupku, ja liczę na Azzie5 w tej sprawie, nie widzę innego wyjścia na razie :( Quote
gdgt Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Chrupek napisał(a):Złomek do gory Dzisiaj juz piatek ,a ja nadal nie mam pojecia co z nim zrobie zlomek moze byc u ciebie do wtorku? TEGO WTORKU? Quote
gdgt Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Halo? Chrupku? czy to ten wtorek jest tym dniem krytycznym? co ze zlomkiem? Quote
eurydyka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Zlomek nie jest u CHrupka tylko w tymczasowym miejscu do dzis. Chrupek ma juz 2 psy i wiecej nie jest w stanie przyjac pod swoj dach. Sprawa sie zrobila pilna super, bo zupelnie niewiadomo co dalej ma byc z psem:( Quote
irma Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 a hotelik zanim znajdzie dom chociaz zastępczy? Quote
eurydyka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 jesli sie dobrze orientuje to nie ma na to niestety zadnych funduszy:( Quote
irma Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 to może zorganizujemy fundusze - deklaruje wpłatę Quote
tanitka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Chrupku, czy Azzie5 jest w stanie pertraktowac w Milanówku, żeby Złomek został tam dłuzej , może za kasę...?? Jeśłi nie, to ja tez dorzucam się na hotelik, proszę o pr z numerem konta. Quote
Irkowa Posted September 6, 2005 Author Posted September 6, 2005 Azzie za chwilke Wam wszystko wyjasni :wink: Quote
azzie5 Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 załatwione. Pies może zostać w schronisku na czas nieokreślony, oczywiście najlepiej byłoby, żeby było to jak najkrócej. W tej sytuacji proponuję zrobić zbiórkę na zaszczepienie i odrobaczenie psa. Kto chętny wysyłam konto. Quote
tanitka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Azzie5, wiedziałam, że potrafisz to załatwić :angel: Złomek jest bezpieczny dalej, ale tzreba się sprężać, bo nie można nadwyrężąć cierpliwości i dobrego serca Pani Kierownik!! Której bardzo dziękuję!!! Aha, i jeszcze poprosze na pr dokąd wysłac pieniądze! Quote
azzie5 Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 Dziękujemy irmie za wpłatę 50 zł na Złomka! :angel: :buzi: Wczoraj będąc w schronisku najpierw obserwowałam Złomka z daleka, tak żeby mnie nie widział. Ma się całkiem dobrze, wygląda na zadowolonego i ciekawskiego świata psa, a w boksie czuje się swobodnie. Potem podeszłam blisko do jego boksu, na co on się zaniepokoił, schował tak że tylko glowę bylo widać i cicho warczał. Jednak szybko się uspokoił, rzucałam mu chrupki i ciekawość w nim zwyciężyła: wyszedł z ukrycia, pozjadał bez pośpiechu chrupki i na koniec podszedł do mnie, do kraty. Po chwili nawiązaliśmy kontakt, on co chwila się uśmiechał, merdał kikutem ogonka, a nawet polizal mnie po dłoni. Generalnie jest przyjazny, ale to pies po przejściach i ma jeszcze niestabilny, niepewny do końca charakter, więc jeszcze dużo czasu musi upłynąć, zanim nawiążemy silniejszą więź, a on będzie się mógł nadawać do adopcji, tak żeby nie było obaw, że ktoś go potem zwróci. a to zdjęcia, Złomek bał się trochę aparatu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.