Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bo to śliczny pies Jolu, w każdym aspekcie.

Bo bylam dla niej najwazniejszą istotą na świecie, a ona była moją połówką psią.

Bo wystarczyło, że na nią popatrzyłam to ja się uśmeichałam, a ona lekko machała ogonkiem, nawet leżąc.

Posted

Przykre są pożegnania...

Tyle pięknych i dających radość chwil spędzonych razem zostało w pamięci. Z pamięci o innych utkana jest też nasza wspólna rzeczywistość. Twoje wspomnienia o Zuli są dobre i piękne i wierzę głęboko, że Ona też tak wspomina czas spędzony z Tobą. Spotkacie się przecież i niech sobie inni mówią co chcą - nasze zwierzęta czekają Tam na nas - w naszym Niebie .

Posted

Mariola kochana
Czasem tak trzeba. Jeśli nie ma już nadziei na pomoc a Przyjaciel cierpi, trzeba pozwolić mu odejść.

Ona wiedziała że Ją kochasz.

Zrobiłaś wszystko co w ludzkiej mocy.

Byłaś z Nią do końca. Odprowadziłaś do samych drzwi nieba. Teraz Zula już nie cierpi. Jest blisko Ciebie.

Posted

Moja Tina odeszła kilkanaście miesięcy temu a ja ciągle uważam, żeby jej nie potrącić drzwiami jak wchodzę do mieszkania ( malutka była).

I teraz też wydaje mi się, że przyjdzie sprawdzić dlaczego nie śpię :) i będzie mnie trącać mokrym noskiem.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Zuleńka moja.

Kasiulek kochany.

 

 

Byliśmy na wakacjach "u babci".

Moja mama uwielbiała "moje dziewczynki".

 

Do Franka cały czas mówiła w rodzaju dziewczyńskim.

 

Tak smutno. Nie sądziłam w zeszłym roku, że to ostatni wyjazd dziewczynek do babci.

Posted

Niestety, wszystko ma początek i koniec...

Choć chcę wierzyć, że TAM jest drugie życie, już na zawsze, z naszymi ukochanymi, najdrożśzymi.

 

Przytulam Cię i Franusia.

 

 

Zawsze będę pamiętać Azulę, najmądrezjszą, najukochańszą sunię na świecie.

  • 4 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Niedługo minie rok jak odeszła Kasia i pól roku jak umarła Zulcia.

Bardzo mi rak moich dziewczynek. Żyjemy sobie z Frankiem. Coraz lepiej. Chociaż nie rozumie polecenia "nie patrz na kota" ;)

Posted

Koty są cudne więc jak możliwe aby na nie nie patrzeć. 

 

Kiedy jedna nie lubi i warczy jak Franio na nią spogląda. A Franio się kładzie i ... patrzy :) i w ogóle nie słucha jak mu mówię, Franiu nie patrz na nią.

Posted

Widocznie ta kicia bardzo nieśmiała i spodobała się Franiowi  :). A Franciszek - jako dobrze wychowany - nie będzie przecież zaczepiał łapką to chociaż z daleka popatrzy. 

Moja kotka godzinami śpi na kaloryferze i niby nic nie widzi i nie słyszy ale niech tylko w pobliżu kaloryfera pojawi się Elfik. Zaczyna się zabawa : Luba porusza ogonem tak aby trafić Elfika w głowę, on zaczyna się wkurzać i próbuję ją łapać za ogon. Kończy się to dzikimi wrzaskami ale jacy obydwoje szczęśliwi z tego powodu  :)

Całuski dla Frania , te jego oczęta mnie już dawno zaczarowały :)

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...