Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agga napisał(a):
Daga cudowne foteczki.
Fajnie widzieć twoją zadowoloną buzię.


Agusia :multi:
Oj zadowolona jest bo to był bardzo wyczekiwany wyjazd :loveu:

Aga76 napisał(a):
Zaraz mnie zemdli od tych szybkich zdjęć ojojoj :mdleje: ale też widziałam cudne pluszaki :megagrin: duże pluszaki :grins:


Haha no pluszkaczków było bardzo dużo, jedne małe, jedne wieksze i takie baaardzo duże - tymi pewnie byś się zadowoliła :megagrin:

fidelek2 napisał(a):
Ja to już nawet oglądać tego nie mogę bo się mnie we główce kręci...:roll:
No normalnie to nie dla mnie.

Daguś, a Ty na każdej i z każdej skorzystałaś? :lol:


Kasiu jeżdziłam na wszytskim co było możliwe i to nawet po kilka razy :lol: Czasami w kolejce stało się ok 1.5h ale warto było :multi:

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pinczerek-Jacky napisał(a):
uu lecimy :loveu::loveu:
Super fotki musze kiedys sie tam wybrac (za 10 lat xD)
Super atrakcje a te rollcastery miodzio :loveu::loveu::loveu:


Kinguś Jak będziesz kiedyś w Świnoujściu to podskocz do Niemiec do Heide Parku stamtąd już jest naprawdę rzut beretem, a atrakcje gwarantowane, zresztą zerknij sobie na stronę tego parku :cool3:

Posted

Ty to taka sama jak moja siostra - wszystko musi sprawdzić, wszystkiego zakosztować i jak może to żadnej okazji nie przepuści :loveu:
Teraz mieszka i studiuje w Niemczech i co tylko ma okazję to też odwiedza takie wesołe miasteczka :lol:

Posted

Daga_i_Oskar napisał(a):
Kinguś Jak będziesz kiedyś w Świnoujściu to podskocz do Niemiec do Heide Parku stamtąd już jest naprawdę rzut beretem, a atrakcje gwarantowane, zresztą zerknij sobie na stronę tego parku :cool3:


Wlasnie bylam tam kiedys doplynelismy do niemiec ale bardzo padalo i nie wyszlismy :angryy::placz::placz:

Posted

Witam w to piątkowe, słoneczne:crazyeye: popołudnie.
Miałam dzisiaj ranek wolny, wiec się wyspałam, w dodatku słoneczko za okienkiem jest wiec i nastroj od razu lepszy :multi: tylko kurcze jakies chorobsko chyba mnie dopada, migdałki powiększona i bolą, katar z nosa cieknie :shake: a tyle witaminek sie najadłam i nic nie uchronilo jak widac. Teraz popijam sobie Calcium ;)

Dziewczyny - no rzeczywiscie jestem taka, ze jak mam mozliwosc to niczego nie odpuszcze, wszystko trzeba sprobowac, bo jak sie nie sprobuje to sie nie wie czy jest fajne, czy tez nie :cool3: Do odwaznych swiat nalezy, co to jest z Wami :evil_lol: :eviltong:

Beatko - namawiaj, namawiaj, bo warto! Ja wlasnie bedac w Świnoujściu na wakacjach (obóz) to był organizowany wyjazd do Heide ... stwierdzilam, ze nie wazne ile bedzie kosztowal to pojade, bo juz przepuscilam taka okazje we Włoszech jak byłam, nie pojechłam do Mirabilandi i zaluje :roll:

Madzia - przyjezdzaj :multi: Bedziesz mi towarzyszyla przy dziennym wstawaniu o 6 :cool3: ? Razem bedziemy chodzily do pracy, potem narzekały jakie to zmeczone jestesmy, ze poszloby sie na plaze, a pogoda nie dopisuje :evil_lol: Przyjemności sa na koncu :eviltong:

Koregra - no dobla, przedłuże Ci czas ... tak długo ile go potrzebujesz ok?
P.S zdjecia obcietej malej Besulinki wkrotce pokaze, jak Marcela wysle mi je na maila, bo kurcze nie moge ich nigdzie znalezc na dogo, a nie mam tutaj swoich zdjec, a na swoim kompie mialam duzo Besulinki :loveu:

dadiii - witamy :multi: i ponownie zapraszamy :razz: :lol:

Posted

Aga76 napisał(a):
Daguś, duuużo zdróweczka, nie choruj nam. Buziaczki.


koregra napisał(a):
Kuruj się tam ;)


PositiveThought napisał(a):
nie wolno chorym być!
przesyłamy zdrowe całuski dla cioci Dagi :calus:



Oj moje Kofane cioteczki się o mnie troszcza jak miło :multi: :loveu:
Na chorowanie nie moge sobie pozwolic, bo duzo pracy jest i jestem w restauracji potrzebna :roll: wiec robie wszystko aby stan sie nie pogorszyl, tableteczki sa w pogotowiu, miejmy nadzieje, ze to tylko chwilowe :lol:

Posted

[CENTER]o jejQ :calus:
Najlepiej to chorować na ziemi ojczystej :eviltong::terazpol:
Wracaj do formy :D ale to raz dwa :mad:

Pozdrawiamy ze zmiennego pogodowo Polski :loveu:
trzymaj się cieplutko :loveu:
[/CENTER]

Posted

Dziewczyny, chorobsku mowie stanowcze NIE :mad: ! nie dam sie :evil_lol:
A Oskarcia to jak mało kogo brakuje mi tutaj najbardziej :loveu: chciałabym go mieć przy sobie, ale wiem, że tutaj jest to nie możliwe :shake: Ale jeszcze miesiąc i będę mogła się nim nacieszyć troszku :loveu: :loveu:

no to c.d zdjęć :cool3:
zmierzamy w stronę przepięknego parku :loveu:


ten to zawsze coś wymyśli :lol:




zamek z oddali, który odwiedziliśmy już na samym końcu


Posted

*Iza* napisał(a):
Wspaniałe zdjęcia!:crazyeye: :loveu:


To nie zdjęcia są wspaniałe :eviltong: to park był wspaniały i zauroczył mnie sobą :loveu: :loveu:

PositiveThought napisał(a):
ślicznie, Daguś, ślicznie!

bardzo mi się ta fotka podoba, jest taka... radosna i ciekawa na swój sposób :loveu:


Beatko wiesz jak tak oglądam te zdjęcia, to chciałabym się tam teraz znależć, położyć się na soczyście zielonej trawce i wsłuchiwać się w szum drzew, śpiew ptaków i płynącą wodę, ach cóż to byłby za wymarzony relax :loveu: :loveu:

Posted

PositiveThought napisał(a):
Dagusiu, wierzę, pięknie to wygląda, strasznie się cieszę, że jadę na wieś, choć podobno już teraz nie można się położyć na łące i nic nie robić - jacyś złodzieje, samochody, ludzie już nie pracują na polu, jeżdżą do miasta, a zielone tereny przerabiają na fabryki i hurtownie :(

ale pospaceruję sobie, pójdziemy do lasu, jakieś pola znajdę na pewno... wody mniej :p



Ach pamiętam swego czasu jak jeździliśmy na wieś :loveu: Mieliśmy auto jako jedni z nielicznych i jadąc drogą wszyscy wiedzieli od razu, że to ktoś z miasta przyjechał. Ludzie byli tacy życzliwi :loveu: A teraz każdy przed każdym chce pokazać swoje bogactwa. Wolą nie zjeść, ale najważniejsze żeby dom był zrobiony ze złota ach ludziom się w głowach poprzewracało :shake:
...

Pamiętam jak dziś ... Te przejażdżki na koniach, zabawy traktorem :lol: i radosne słowa :" Babciu jak się ciesze, ze kupiłaś mi krówkę:loveu: :multi: " i ten zawód małej dziewczynki jak się dowiaduje :" ale ta krówka Dagmarko to od sąsiadki jest" hihih wzięło mnie na wspomnienia. Szkoda, ze ta wieś już nie jest tamtą, bo wtedy było cudnie :loveu: :loveu:

Posted

Saruś, a ja własnie jako dziecko wszelkiego robactwa w ogole sie nie bałam, no bo po polach sie chodziło, na łąkach się leżało to i z robalami sie obcowalo, koniki polne uwielbiałam łapać i czuc ten ich łaskot w dłoniach jak skakały, a teraz ... jakoś tak brzydzę sie :lol:

Beatko w 100% zgadzam się z Tobą z tym co piszesz. Zawsze mówią, że na wsi bieda, bo pracy nie ma, a prawda jest taka, ze nie jedna osoba mieszkająca na wsi ma się dużo lepiej niż ta harująca od świtu do nocy w mieście. Tam ludzie kombinują na wszytskie sposoby, zalatwiają sobie renty, dorabiają na koszach, czy też w większości przypadkach wyjeżdżają za granicę. U mnie na wsi co druga osoba jest w Stanach, a co trzecia w Anglii, jeszcze inne we Francji i na wsiach zostają już same staruszki, które już nie mają siły uprawiać roli i zajmować się gospodarstwem. Przepisują swoje pola dzieciom, wnuką, a te się tam budują i tak zanika przyroda stworzona przez naturę :shake:

No nic dziewczynki na mnie już pora, praca wzywa, ale żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce to byłoby bowsko :lol: no i jeszcze do tego deszcz pada, ech :roll:

Do usłyszenia następnym razem, buziaki :loveu:

Posted

everybody :multi:

Ach jestem już po obiadku, wiec mam dalej siły aby z Wami jesio trochę posiedzieć zanim zacznę zbierać się do pracy, a tak mi się nie kce, że wielkie buu :placz:
Od dzisiaj został już tylko miesiąc i wracam do :terazpol: :multi: Już się nie mogę doczekać jak zobaczę tego mojego smerfika, znając siebie pewnie się poryczę :oops: ale to ze szczęścia, że będę go miała przy sobie

Dzisiaj z rana obudziło mnie piękne słoneczko no to pomyślałyśmy z koleżankami, że skoro pogoda dopisuje to wybierzemy się na plażę poleniuchować i odpocząc, bo mieliśmy na śniadaniu bardzo busy. Jak pomyślałyśmy, tak też uczyniłyśmy, ale dochodząc do plaży pogoda się zepsuła, niebo się zachmurzyło i tylko czekałyśmy aż runie deszcz, obyło się bez tego, ale mimo wszystko byłyśmy zawiedzione faktem, że znowu nie można się poopalać ach :roll: już mnie dobija ta pogoda :angryy: Mam nadzieję, ze zdąże sie jeszcze nacieszyć odrobinką lata w Polsce, bo tutaj to już straciłam wszelkie nadzieje :shake:

Mimo zmiennej pogody przesyłam gorące pozdrowienia z :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...