Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie zazdrościmy pogody...:shake: chciaż u Nas wcale nie lepsza...sonka ni ma, zimno jakoś tak ...nie fajnie...

Piżamą sie nie martw, czasami trzeba sobie tak poleniuchować :p ja to marzę o jednym takim wolnym dniu...ale przy Łukaszku to jest niemożliwe ;)
Korzystaj z tego dnia ile się da bo za 'chwilkę' znów nie będziesz miała chwili wytchnienia...

Cieplutko pozdrawiamy :calus:

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny macie racje, mamy typową angielska pogodę, ale ona już przez 3 tyg sie utrzymuje, czy to nie za długo? Lekka przesada ach ... ta pogoda w ogóle nie liczy się ze zdaniem innych :lol: :eviltong:

Właśnie skończyłam rozmawiać z rodzicami na skype i widziałam Oskarcia w kamerce, aż mi się łezka w oku zakręciła, strasznie mi go brakuje i tęskno mi tutaj bez niego, boshe nie mogę bo się zaraz rozkleję :lol: Ach moja morda kochana :loveu: :loveu: tak mnie nasłuchiwała kiedy ją wołałam i patrzyła się prosto w kamerke :loveu: :loveu: Cudny widok ujrzeć psa po miesiącu nieobecności, niby tylko kamerka, a jak potrafi czlowieka uszczęśliwić :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='Asia&Misia']Jeszcze tylko 2 miesiące i ujrzysz Oskarcia na włsne oczy :cool3: :D

Asiu mimo iż czas szybko leci, bo zlecial już pierwszy miesiać, to mimo wszystko perspektywa tego, że przede mną jeszcze dwa miesiące sprawia, że jakoś tak chciałabym przynajmniej na kilka dni przylecieć do Pl zobaczyć się z rodzicami i wyściskać psinke. Ja już wiem, że zareaguje łzami szczęścia jak przyjadą wszyscy po mnie na lotnisko, bo ja tak reaguję :oops: :eviltong:

Posted

Witam w to sobotnie popołudnie :multi:

U nas nic nowego zwłaszcza jeżeli chodzi o pogodę, w nocy tak lało, że spać się nie dało, teraz leje nada, ale nieco mniej :mad: :mad: :mad: Środkowa Anglia podobno zalana, mam nadzieję, że pogoda ulegnie zmianą i zacznie rozpieszczać nas słoneczkiem, o jak tak dalej pójdzie to chyba nici będą z naszego wyjazdu do Alton Towera, a ja już się tak nastawiłam, że dni odliczam ech :shake: Chyba złożę petycję dot.pogody :lol:
Ja dzisiaj dopiero na 15:30 do pracki, więc jeszcze mam chwilkę, a potem wedding & dinner i pewnie ok 23-24 wrócę i znowu byle do następnego wolnego :lol:

[quote name='PositiveThought']ja bym ryczała jak bóbr :p

Haha czyli masz tak jak ja :cool3: Ja to nawet nie myslę o tym jak będzie jak wrócę i na lotnisku ich wszystkich ujrzę :loveu: Strasznie mi rodzinki tutaj brakuje :loveu:

[quote name='Pegaza']Witam Dage słonecznie:p

Oj witam Dariuś deszczowo, pochmurnie i dołująco :shake:

[quote name='fidelek2']Przyda sie Dadze słoneczko, przyda...:loveu:

Qrcze no coś kiepsko się staracie o to, aby i do mnie dotarło słoneczko :eviltong:

Posted

Witaj zapracowana Dagusiu!! :)
Wkońcu do Ciebie dotarłam ostatnio mało czasu na wszystko ehhh życie... Ale przesyłam gorace tulaski dla Ciebie oraz życze przyjemnego dzionka wysyłam Ci troszke cieplutkich promyczków slonka
Pozdrowionka

Posted

Cześć Daguś!
Oj, pogoda u Was jest bee :shake: U mnie dzisiaj słonko świeci, więc przesyłam z Ariskiem troszkę dla Ciebie. Tylko czekać, aż dojdzie :loveu:
Środkowa Anglia zalana? :-o A Ty jesteś gdzie? Chyba na południu, bo nad morzem... ale sama nie wiem gdzie leży Bournemouth :shake:
Daguś, teraz już nie pracujesz na 2 zmiany? Czy dzisiejszy ranek zaliczał się też do 'day off'? :razz:

Posted

[quote name='Pegaza']daje Ci te słońce tyle że u nas też jest teraz pochmurno:roll:

Ach póki co muszę się zadowolić tymi Waszymi słoneczkami, ale dzięki Wam jakoś mam taki lepszy humorek :loveu:


[quote name='Kasia_zg']

Witaj zapracowana Dagusiu!! :)

Wkońcu do Ciebie dotarłam ostatnio mało czasu na wszystko ehhh życie... Ale przesyłam gorace tulaski dla Ciebie oraz życze przyjemnego dzionka wysyłam Ci troszke cieplutkich promyczków slonka

Pozdrowionka



Cześć Kasiu :multi:
Oj ja tez zalatana i na nic czasu nie mam, nawet wczoraj nie zdazyłam odwiedzić wszytskich galeryjek, ale zaraz do Was wpadne zobaczyc co u Matrixa :loveu:


[quote name='Yorkie']Cześć Daguś!
Oj, pogoda u Was jest bee :shake: U mnie dzisiaj słonko świeci, więc przesyłam z Ariskiem troszkę dla Ciebie. Tylko czekać, aż dojdzie :loveu:
Środkowa Anglia zalana? :-o A Ty jesteś gdzie? Chyba na południu, bo nad morzem... ale sama nie wiem gdzie leży Bournemouth :shake:
Daguś, teraz już nie pracujesz na 2 zmiany? Czy dzisiejszy ranek zaliczał się też do 'day off'? :razz:

Tak, ja jestem na poludniu nad samiusienkim Morzem :loveu: Dzisiaj miałam poranek wolny z tegoż względu iż pracuję od 15:30 mam Weselicho, a później zostaję na obiadku czyli tak jakby 2 zmiany w jednej mam :cool3:

[quote name='Asia&Misia']Dzień doberek :D
Ja tutaj zniecierpliwością czekam na jakieś fajniutkie fotki z Angli :cool3:
Ciekawe czy sie doczekam :D

Aniu nie mam gdzie tych fotek zrobić :roll: sama chętnie bym się gdzieś wybrała i dużo zdjęć zrobiła, no ale jak tu gdzieś iść kiedy non stop pada deszcz :angryy: Jak dobrze pójdzie to fotki będą dopiero po 15tym lipca ... teraz do środy będę na pewno bez aparatu ...

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i zbieram się powoli do pracy, a tak mi się nie chce iść buu :placz: :placz: :placz:

Posted

[quote name='Daga_i_Oskar']
Aniu nie mam gdzie tych fotek zrobić :roll: sama chętnie bym się gdzieś wybrała i dużo zdjęć zrobiła, no ale jak tu gdzieś iść kiedy non stop pada deszcz :angryy: Jak dobrze pójdzie to fotki będą dopiero po 15tym lipca ... teraz do środy będę na pewno bez aparatu ...



Ja poczekam :D :D :D

Ps jestem Asia :diabloti:

Posted

[quote name='Daga_i_Oskar']Madziu coś kiepsko dmuchaliście :roll: słoneczko owszem pokazało się na jakiś czas, ale szybko znikneło za brzydkimi, deszczowymi chmurami i nadal leje, już mniej niż w ostatnich dniach, ale mimo wszytsko nie ma co się ruszać bez parasola ...

[SIZE=2]To my chyba dmuchaliśmy w drugą stronę, bo deszcze przyszły panować do nas:angryy: Cały dzień LEJE!! Ja dziękuję za takie wakacje... Ww wrześniu do szkoły i dopiero pogoda będzie. Normalnie zacznę gdzieś zapisywać kiedy było słońce:roll: I tak zrobię!

Ty biedna pewnie jeszcze siedzisz na tym weselichu. Zaraz koniec i do domku do ciepłego wyrka:loveu:

Dobrze, że chociaż masz szansę popatrzeć na rodziców i Oskarcia przez kamerkę:loveu: Ja bym chyba nie wytrzymała tyle czasu bez rodziny... Mojego brata nie było przez 4 miesiące:-o Normalnie usychałam z tęsknoty.

Życzymy udanego wieczoru i szybkiego powrotu do domu:p

Posted

Biedna Dagusia nasza :calus:
Praca pracą ale słonko również by sie przydało...Nienawidzę takiej pogody deszczowej, moze być zimno i mroźno byle tylko nie padało :shake:

Kochana, życzymy Ci szybkiego nadejścia słonecznych i ciepłych dni, bezdeszczowych i bezwietrznych :loveu::loveu:

Posted

Hi Daga:p
mam nadzieje ze u Ciebie wszystko oki bo słyszałam o jakis nieudanym ataku terrorystycznym.
Uważaj tam na siebie a juz lotniska i busy omijaj z daleka najlepiej piechotą ;)
a skosztujesz se aby torta weselnego abo chamidła nic nie dadzą?:lol:

Posted

[quote name='Asia&Misia']Ja poczekam :D :D :D

Ps jestem Asia :diabloti:

Qrcze no widzisz co to za niedobrą klawiaturę mam, ja piszę S a ona zamienia na N :mad: :lol:

[quote name='Magda_Miki']
[SIZE=2]To my chyba dmuchaliśmy w drugą stronę, bo deszcze przyszły panować do nas:angryy: Cały dzień LEJE!! Ja dziękuję za takie wakacje... Ww wrześniu do szkoły i dopiero pogoda będzie. Normalnie zacznę gdzieś zapisywać kiedy było słońce:roll: I tak zrobię!

Ty biedna pewnie jeszcze siedzisz na tym weselichu. Zaraz koniec i do domku do ciepłego wyrka:loveu:

Dobrze, że chociaż masz szansę popatrzeć na rodziców i Oskarcia przez kamerkę:loveu: Ja bym chyba nie wytrzymała tyle czasu bez rodziny... Mojego brata nie było przez 4 miesiące:-o Normalnie usychałam z tęsknoty.

Życzymy udanego wieczoru i szybkiego powrotu do domu:p


Oj Madziu źle dmuchałaś, źle i zapewniam, że to nie Nasze deszcze przyszly do Was, bo Nasze jeszcze nie odeszły i nie chcą sobie pójść :placz: Qrcze jak ja bym miała zapisywać dni bez deszczu to do tej pory byłoby ich może z 6 :lol: więc u Was nie jest źle, nie bój żaby :evil_lol:

Ja też już zaczynam tęsknić, jakoś tak jestem bardzo zżyta z rodzinką i jak wyjeżdżam na dłuższy wyjazd to odczuwam brak ich obecności. Teraz muszę się oswajać z sytuacją, że zostanę jedynaczką, bo siostra już na dłużej, jak nie na stałe przyjechała do Anglii :roll:

[quote name='fidelek2']Biedna Dagusia nasza :calus:
Praca pracą ale słonko również by sie przydało...Nienawidzę takiej pogody deszczowej, moze być zimno i mroźno byle tylko nie padało :shake:

Kochana, życzymy Ci szybkiego nadejścia słonecznych i ciepłych dni, bezdeszczowych i bezwietrznych :loveu::loveu:

Oj Kasiu ja też własnie takiej pogody nie cierpie, bo jak jest chłodno to przyajmniej cieplej się ubierzesz i można gdzieś iść, a jak leje to nigdzie się nie wychodzi, bo się nie chce, a i nie ma uciechy spacerować po deszczu.

Ciepłe dni to chyba nie prędko przyjdą, bo jak oglądamy prognozę pogody w necie to non stoper opady pokazują, już naprawdę brzydnie się to :angryy:

[quote name='Pegaza']Hi Daga:p
mam nadzieje ze u Ciebie wszystko oki bo słyszałam o jakis nieudanym ataku terrorystycznym.
Uważaj tam na siebie a juz lotniska i busy omijaj z daleka najlepiej piechotą ;)
a skosztujesz se aby torta weselnego abo chamidła nic nie dadzą?:lol:

Tak Dariuś u mnie wszytsko w porządeczku, jestem tutaj z wami tzn ze nikt mnie nie porwał :lol: A tak serio to na lotniskach kontrola zaostrzona na maxa i nic dziwnego, bo lepiej być wcześniej na lotnisku przed odprawą i przebyć ją bezpiecznie niż żeby była robiona na odczepnego ...
Co do lotnisk i busów to omijam je szerokim łukiem wszędzie na nogach :eviltong:
Dziewczyno Ty być nie chciała widzieć tego "ich" tortu weselnego. Musiałabym kiedyś zrobić zdjęcia jak takie wesele wygląda, to odechciałoby się Wam wszytskiego :eviltong:

Posted

Witamy Cieplutko :)

Ehhh za niedługo i u nas będzie taka pogoda jak u Ciebie codziennością :( zimno szaro i mokro brrr :(
Mam nadzieje, że nie przemęczona :D
Może jakaś nowa dostawa zdjęć?:D

Posted

Witamy wieczorową :evil_lol: porą :lol:

Qrcze dziewczyny nie macie pojęcia jaką dzisiaj pogodę miałyśmy, było takie gradobicie, że szok. Musieliśmy szybko okna wszystkie zamykać, żeby nie zalało hotelu :lol: Takiej ulewy to ja jeszcze nie widziałam, ściana deszczu, że nic nie było widać co się znajduje po drugiej stronie ulicy :crazyeye: Na szczęście nie trwało to zbyt długo i po pewnym czasie wszystko wróciło do normy.

Jak tylko pojawi się słoneczko to pójdę z koleżanką na plaże(inną niż ostatnio) i zrobie dla Was jakieś foteczki, tylko cierpliwie należy czekać :lol:

A teraz ja już ładnie mówię dobranoc i kieruję się w stronę łóżeczka, papatki ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...