Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam 10 letniego kundla i właśnie niedawno moja mama przyniosła małą suczke (kundelka). Chciałem się dowiedzieć czy mogą żyć w jednym domu :(

Posted

Jasne że mogą ;) tylko w okresie cieczki bedziesz musiał suńkę pilnować bardzo. Tak to nie powinno być żadnego problemu:) chyba że pies będzie bardzo zazdrosny o nowego lokatora, ale to się szybko przyzwyczai :) jak to mówią dla chcącego nic trudnego :)

Posted

Jasne że mogą ;) tylko w okresie cieczki bedziesz musiał suńkę pilnować bardzo. Tak to nie powinno być żadnego problemu:) chyba że pies będzie bardzo zazdrosny o nowego lokatora, ale to się szybko przyzwyczai :) jak to mówią dla chcącego nic trudnego :)

Posted

Oczywiście, że mogą, jeśli tylko się dogadają ;)

Suczkę koniecznie wysterylizuj, nie będzie się męczyć towarzystwo i Wy będziecie spokojni, a sunia będzie zdrowsza!

Posted

MaliS napisał(a):
lepiej psa wykastrowac bedzie spokojniejszy :)


10 letniego? no raczej lepiej nie...

A sunie koniecznie wykastrowac rpzed pierwsza cieczka! unikniecie ropomacicza .. a przede wszystkim sunia jak i pies nie beda sie meczyc...

Posted

zaba14 napisał(a):
MaliS napisał(a):
lepiej psa wykastrowac bedzie spokojniejszy :)


10 letniego? no raczej lepiej nie...

A dlaczego nie? Jeśli jest zdrowy?
Chyba lepiej zrobić to, kiedy pies sie dobrze czuje i mu nic nie dolega, niż za kilka lat, jak zaczną się np. problemy z prostatą? :niewiem:

zaba14 napisał(a):
A sunie koniecznie wykastrowac rpzed pierwsza cieczka! unikniecie ropomacicza
Żaba, ropomacicza to się uniknie nawet, jak się wysterylizuje sukę później! Sterylizacja przed pierwszą cieczką chroni natomiast przed nwotworem gruczołu mlekowego.

Posted

Asher ale mając do wyboru sterylke mlodej suni a kastyracje 10 letniego psa to chyba lepiej zrobic zabieg suni nie uwazasz? ona to raczej, przejdzie spokojniej, niz taki staruszek..

A co do drugiej części to wybacz, slyszałam inaczej, dziękuje za info.

Posted

zaba14 napisał(a):
Asher ale mając do wyboru sterylke mlodej suni a kastyracje 10 letniego psa to chyba lepiej zrobic zabieg suni nie uwazasz? ona to raczej, przejdzie spokojniej, niz taki staruszek..

Uważam :wink:

zaba14 napisał(a):
A co do drugiej części to wybacz, slyszałam inaczej, dziękuje za info.

Może uściślijmy - ropomacicze, to nic innego, jak ropne zapalenie macicy. Sterylizując sukę (fachowo - kastrując) macicę się usuwa, tak więc bez względu na to w jakim wieku sunia zostanie wysterylizowana - po zabiegu ryzyka ropomacicza nie ma, bo suka już nie ma macicy, w której mogłoby się wdac zapalenie.
Natomiast oczywiste jest, że im dłużej się ze sterylizacją zwleka, tym większe jest ryzyko tego, że suka dostanie ropomacicza jeszcze przed zabiegiem.
Jednak ropomacicze w miarę rzadko przytrafia się suczkom młodym, częściej chorują na to suki starsze. Choc oczywiście ryzyka, że suka dostanie ropomaicza zaraz po pierwszej cieczce wykluczyć nie można, bo zdarza się i tak. Ale jest to ryzyko minimalne.

Jednak nie ze względu na uniknięcie ropomacicza jest obecnie promowana wczesna sterylizacja. Jeśłi wysterylizuje się suczkę przed pierwszą cieczką, ryzyko, że kiedyś zachoruje ona na nowotwór gruczołu mlekowego spada praktycnzie do zera (statystycznie 0,05 %). Po pierwszej cieczce,a przed drugą strylizacja ma już mniejsze działanie ochronne, ryzyko zachorowania na raka wzrasta do 8 procent. Jeśli wysterylizujemy sukę po drugiej cieczce, jest ok. 26 procentowa "szansa", że kiedyś zachoruje na raka sutka.
natomaist sterylizacja po czwartej cieczce nie ma już praktycznie żadnego działania ochronnego, wcale nie zmniejsza ryzyka zachorowania na raka. Jednak jeśli suczka miałaby zachorować, to sterylizacja na pewno spowolni rozój choroby (rak sutka, to schorzenie hormonozależne, "sterują tym" estrogeny wytwarzane głównie w jajnikach).

Posted

asher dziekuje, teraz będę pamiętała co i jak ;)

wiec najlepiej wysterylizowac sunie wlasnie przed poierwsza cieczka.. ale czy sa tez jakies wady tej sterylizacji tak czesnie ??

Posted

zaba14 napisał(a):

wiec najlepiej wysterylizowac sunie wlasnie przed poierwsza cieczka.. ale czy sa tez jakies wady tej sterylizacji tak czesnie ??

Nie ma, tzn. są, ale takie same jak sterylizacji późniejszej. A zyski są ogromne, więc warto się pospieszyć! 8)

Posted

angiewoop napisał(a):
Asher a jakbym chciala aby moja sunia miala szczeniaki w przyszlosci,a dopiero potem sterylka?Bedzie jakies wieksze ryzyko zachorowania na te paskudne choroby??


a jaki jest cel rozmnazania kundelkow?

Posted

[quote name='angiewoop']Asher a jakbym chciala aby moja sunia miala szczeniaki w przyszlosci,a dopiero potem sterylka?
A suka ma rodowód i uprawnienia hodowlane?

Bedzie jakies wieksze ryzyko zachorowania na te paskudne choroby??

Do normalnego zagrożenia tymi "paskudnymi chorobami" dochodzi zagrożenie samą ciążą i porodem... I oczywiście, podobnie jak bez szczeniaków, późniejsza sterylizacja zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania.

Posted

zaba14 napisał(a):
angiewoop napisał(a):
Asher a jakbym chciala aby moja sunia miala szczeniaki w przyszlosci,a dopiero potem sterylka?Bedzie jakies wieksze ryzyko zachorowania na te paskudne choroby??


a jaki jest cel rozmnazania kundelkow?


taki ze bede miała na nie nabywcow

Posted

A suka sama w sobie jest rodowodem.

Ale nawet fakt ze bede miala chetnych na szczeniaki mojej Roxy nie zmieni chyba mojej decyzji o sterylce juz teraz,tzn zaniedlugo przed pierwsza cieczka,bo to chyba najlepsze rozwiazanie.
Jesli ktos sie interesuje ile kosztuje taka operacyja na slasku to bylabym wdzieczna. :)

Posted

angiewoop napisał(a):
zaba14 napisał(a):
angiewoop napisał(a):
Asher a jakbym chciala aby moja sunia miala szczeniaki w przyszlosci,a dopiero potem sterylka?Bedzie jakies wieksze ryzyko zachorowania na te paskudne choroby??


a jaki jest cel rozmnazania kundelkow?


taki ze bede miała na nie nabywcow


I taki ze inne kundle w schronisku moze wlasnie poprzez Twoje szczeniaki nie znajdzie nowego domu.

Koszt sterylki to ok. 150 zl ... tak plus minus

Posted

zaba14 napisał(a):
angiewoop napisał(a):
zaba14 napisał(a):
angiewoop napisał(a):
Asher a jakbym chciala aby moja sunia miala szczeniaki w przyszlosci,a dopiero potem sterylka?Bedzie jakies wieksze ryzyko zachorowania na te paskudne choroby??


a jaki jest cel rozmnazania kundelkow?


taki ze bede miała na nie nabywcow


I taki ze inne kundle w schronisku moze wlasnie poprzez Twoje szczeniaki nie znajdzie nowego domu.

Koszt sterylki to ok. 150 zl ... tak plus minus


Jak juz wspomnialam nie jestem za tym zeby rozmnazac moja suke,namawia mnie kliku znajomych ktorzy chca od niej szczeniaki.
Do mnie w ogole to nie przemawia bo takich psow jak moja Roxa jest naprawde duzo,wlasnie w schroniskach ktore czekaja na swoj domek.

A tak przy okazji dobrze ze rasowe psiaki maja zawsze swoich nabywcow,ktore potem umieraja w meczarniach w wielkich tirach w 40 st upale przewozone gdzies na poludnie czy tez na zachod.
Albo jeszcze lepiej sa wysylane poczta w kartonowych pudełkach.......
....żalosne

Posted

angiewoop, jeśli suczka ma rodowód, jeśli zapowiada się na wybitną przedstawicielkę rasy, jeśli zrobisz jej uprawnienia hodowlane, jeśli masz jakieś pojęcie o hodowli, o genetyce, jeśli jesteś w stanie wybrać odpowiedniego reproduktora dla suczki, to czemu nie miałaby miec szczeniaczków? :D
W przeciwnym razie - nie bierz się za to, na razie zostaw hodowlę fachowcom, a sama po prostu zdobądź niezbędna wiedzę :D
Bo hodowla ma na celu ulepszanie danej rasy, dążenie do tego, żeby szczeniaczki były "lepsze" od rodziców... Po to w koncu człowiek wymyślił kiedyś rasy - żeby wciąż je udoskanalać :wink:

Po drugie, to, że masz nabywców na szczeniaki, to nie jest żadny powód, by je sprowadzać na świat.
Czy ci chętni naprawdę CHCĄ psa, czy są świadomi odpowiedzialności, jaką biorą na siebie wraz z psem, czy mają wiedzę o tej rasie (BTW, jakiej?), czy też po prostu są zauroczeni twoją suczką i chęć posiadania szczeniaczka po niej, to taki ich "kaprys"? :wink:

Mnie też wiele osób namawiało na szczeniaki po Sabinie (długowłosa ON, rodowowodu chyba brak, znajda). Jednak się nie ugięłam. Nie wiem NIC o przeszłości Sabiny, nie wiem, jacy byli jej rodzice, nie mam pewności, że nie jest obciążona chorobani genetycznymi (a raczej na odwrót - mam prawie pewność, że ma dysplazję), nie miałabym pewności, czy nie skojarzam jej z psem, który jest jej bliskim krewnym!
No a przede wszystkim - nie przekonały mnie argumenty, że ktoś chce szczeniaczka, bo suczka taka śliczna i mądra :roll: To nie wystarczyłoby, żeby ktoś taki dostał ode mnie szczeniaka, jednak od przyszłego właściciela pieska, który był pod moją opieką, wymagałabym czegoś więcej :wink:

Ze sterylizacja Sabiny wziąż jednak zwlekałam, bo to, bo tamto...
Aż w końcu moja suczka zachorowała (na raka sutka właśnie), została wysterylizowna przy okazji usuwania guzów...

[quote name='angiewoop']A tak przy okazji dobrze ze rasowe psiaki maja zawsze swoich nabywcow,ktore potem umieraja w meczarniach w wielkich tirach w 40 st upale przewozone gdzies na poludnie czy tez na zachod.
Albo jeszcze lepiej sa wysylane poczta w kartonowych pudełkach.......
....żalosne
Jasne, że właściciele rasowych psiaków nie są idealni. BA! Również hodowcy nie są święci, nie każdy hoduje dla pasji i radości hodowania, dla wielu liczy się kasa i nie różnią się odzwykłych rozmnażaczy handlujących szczeniakami, jak kartoflami - na bazarach, giedach, itp!
Ale "jedno zło nie czyni dobra z drugiego zła". Nie można usprawiedliwiać czegoś nagannego argumantami, że coś innego jest jeszcze bardziej naganne :wink:

Posted

[quote name='angiewoop']
Jesli ktos sie interesuje ile kosztuje taka operacyja na slasku to bylabym wdzieczna. :)
Koszt sterylizacji zależy od wagi suki. Większa potrzebuje więcej leków, więcej płynów itd. Cena zwykle waha się pomiędzy 150 a 250 zł. W marcu odbywa się akcja ARKI popularyzująca sterylizację zwierząt, w wybranych lecznicach sterylka kosztuje wówczas 150 zł. (a czasem mniej)

namawia mnie kliku znajomych ktorzy chca od niej szczeniaki.

Takie "akcje" zwykle kończą się tak, że z tych znajomych zostaje 1-2 osoby (o ile szczęście dopisze), które rzeczywiście wezmą szczeniaka. Psi miot może liczyć nawet kilkanaście szczeniąt, często jest to ok. 8 psiaczków, z których 6-7 ląduje w schronisku... :roll:
Poza tym ciąża i odhów szczeniąt kosztują znacznie drożej niż sterylizacja, nie mówiąc o tym, że suka może stracić zdrowie, a nawet życie, w wyniku komplikacji...
Do mnie w ogole to nie przemawia bo takich psow jak moja Roxa jest naprawde duzo,wlasnie w schroniskach ktore czekaja na swoj domek.

I tego się trzymaj :kciuki:
Jeśli znajomi mówią, że chcą pieska to wybierz się z nimi do schroniska, pomóż wybrać szczeniaka. Wśród dogomaniaków jest wielu wolontariuszy ze schronisk, chętnie Ci pomożemy w poszukiwaniu odpowiednich piesków dla Twoich znajomych 8)

  • 3 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...