Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magda_Miki napisał(a):
A co z miodowym miesiacem?:cool3::cool3:
alez bedzie, bedzie :D :D :D

PIKA napisał(a):
Cześć Kasiu :multi:

Co robisz w sobotę? :razz:
czesc :)
jezdze ogladac sale na to nieszczesne wesele... kolejne sale :roll:

a co? czyzby byla jakas zbiorka na fortach? :cool3:

  • Replies 7.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teklunia napisał(a):

a co? czyzby byla jakas zbiorka na fortach? :cool3:

Nie na fortach, ale na Kepie Potockiej :razz: Wasia przyjeżdza do Wawki :razz:

Posted

Witam Kasiu :cool3:
Znowu przerwa, nadrabiam, nadrabiam :) . I życze weselicha udanego, chociaz czasu trochę jeszcze ;) . Życzę żeby było wspaniale :)

Dobranoc :razz: i głaski dla Tenusia :loveu:

Posted

PIKA napisał(a):
Nie na fortach, ale na Kepie Potockiej :razz: Wasia przyjeżdza do Wawki :razz:



Widze że Pika większe spotkanie chcesz:diabloti: to powinnam wyzdrowieć :roll:

Posted

jo-jo napisał(a):
Widze że Pika większe spotkanie chcesz:diabloti: to powinnam wyzdrowieć :roll:

No jasne, w ubieglym roku przy spotkaniu z Lazy bylo suuper :multi:

Posted

[quote name='MoniŚ']Witam Kasiu :cool3:
Znowu przerwa, nadrabiam, nadrabiam :) . I życze weselicha udanego, chociaz czasu trochę jeszcze ;) . Życzę żeby było wspaniale :)

Dobranoc :razz: i głaski dla Tenusia :loveu:czesc Moniś :) jestes jak zjawa - pojawiasz sie i znikasz ;)
a do wesela jeszcze kawal czasu... teraz tylko te sale zalatwie i zapominam o tym na co najmniej pol roku ;)

Pika - ja niestety odpadam :(

tochę rozesmianego pychola z bliska...




...i bardzo bliska ;)

Posted

[quote name='Teklunia']a jaki jęzor krwisty :diabloti:

Tenek nie ma JĘZORA ! :angryy: Udzielam Ci nagany !

A wesele ... :roll: Ja jestem przeciwniczką zdeklarowaną. Moje dziecko miało takie małe spokanie z obadem dla kilkunastu osób w pierwszej części - a w drugej bawili się ze swoimi przyjaciółmi .

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Tenek nie ma JĘZORA ! :angryy: Udzielam Ci nagany !

A wesele ... :roll: Ja jestem przeciwniczką zdeklarowaną. Moje dziecko miało takie małe spokanie z obadem dla kilkunastu osób w pierwszej części - a w drugej bawili się ze swoimi przyjaciółmi .
coz, Haniu... zapraszam w takim razie na rozmowe z obiema parami naszych rodzicow, moze bys im przemowi ado rozsadku... my juz zaprzestalismy prob. bo skonczyoby sie tym, czego najbardziej chcialam uniknac - zamieszaniem i nerwowka woko subu. a mi sie marzy zeby to bylo spokojne wydarzenie i zebysmy skupili sie na sobie nawzajem, a nie na ciuchach, salach, tortach i wzorkach na paznokciach :roll:
juz sie pogodziam z tym ,ze wesee bedzie, ale nie mam zamiaru dac sie zwariowac, jak co poniektore moje kolezanki, ktore w wyniku przygotowan w dniu sluby byly klebkami nerwow...:shake:

Posted

Teklunia napisał(a):
coz, Haniu... zapraszam w takim razie na rozmowe z obiema parami naszych rodzicow, moze bys im przemowi ado rozsadku... my juz zaprzestalismy prob. bo skonczyoby sie tym, czego najbardziej chcialam uniknac - zamieszaniem i nerwowka woko subu. a mi sie marzy zeby to bylo spokojne wydarzenie i zebysmy skupili sie na sobie nawzajem, a nie na ciuchach, salach, tortach i wzorkach na paznokciach :roll:
juz sie pogodziam z tym ,ze wesee bedzie, ale nie mam zamiaru dac sie zwariowac, jak co poniektore moje kolezanki, ktore w wyniku przygotowan w dniu sluby byly klebkami nerwow...:shake:


Panienka za mąz wychodzi, no no no :crazyeye:

Posted

My też mieliśmy spokojnie...
Wspólnego obiadu dla rodziców nie było (nie dogaduja się ze sobą), tylko umawialiśmy się osobno.
Po ślubie, wieczorem była porządna kolacja dla znajomych.

Rodzice Przemka są dosć tradycyjni, dlatego nie pytalismy co się im podoba, a co nie, tylko z góry ustalilismy jak będzie:evil_lol:

Posted

Teklunia szkoda :shake:, ale jakby Ci sie udalo to od 15 siedzimy na Kepie ;)

[quote name='nathaniel']Panienka za mąz wychodzi, no no no :crazyeye:
No mężatce byloby trudno :evil_lol:

Posted

[quote name='nathaniel']Panienka za mąz wychodzi, no no no :crazyeye:ano, czas i na mnie przyszedl... marzy nam sie dzidzius jakis wiec trzebe by to zalegalizowac ;) :oops:

[quote name='an3czka']My też mieliśmy spokojnie...
Wspólnego obiadu dla rodziców nie było (nie dogaduja się ze sobą), tylko umawialiśmy się osobno.
Po ślubie, wieczorem była porządna kolacja dla znajomych.

Rodzice Przemka są dosć tradycyjni, dlatego nie pytalismy co się im podoba, a co nie, tylko z góry ustalilismy jak będzie:evil_lol: Aniu, bo Ty mojego tescia nie znasz;) U niego nic latwo nie przechodzi... :evil_lol:

[quote name='PIKA']Teklunia szkoda :shake:, ale jakby Ci sie udalo to od 15 siedzimy na Kepie ;)ok, bede pamietac :) dzieki :)

Posted

[quote name='Teklunia']
Aniu, bo Ty mojego tescia nie znasz;) U niego nic latwo nie przechodzi... :evil_lol:


To na pewno:lol:

Ja z moimi teściami nie utrzymuje kontaktu, to jedno. Druga sprawa, tak jak pisałam nie pytałam nikogo o zdanie, tylko postawiłam przed faktem dokonanym. Bez dyskusji. Koniec, kropka.:evil_lol:

Posted

Cześc Kasiu!! :multi::multi::multi:
Widzę, że rozmawiacie o weselu..
moja siostra cioteczna 9 września bierze ślub :roll::razz:
przygotowują się już pełną parą... sala, kucharki, orkiestra, suknia, obrączki..:roll: szok...

Miłego dnia! :multi:

Posted

ehhh....Ja to bym najchętniej po ślubie, zjadła uroczysty mały obiad i potem sru na m-c miodowy (no dobra może być nawet tydzień albo dwa) - za kaske, która miałaby być na wesele to wycieczka by była fiu fiu :cool3:

Posted

Teklunia napisał(a):
ano, czas i na mnie przyszedl... marzy nam sie dzidzius jakis wiec trzebe by to zalegalizowac ;) :oops:


Kasiu wszystko bedzie dobrze!:multi: Malutki dzidzius tez bedzie:loveu::loveu: Moge byc ciocia!:evil_lol:

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Kasiu wszystko bedzie dobrze!:multi: Malutki dzidzius tez bedzie:loveu::loveu: Moge byc ciocia!:evil_lol:
mozesz, ciociu Magdo :lol:

Moniś napisał(a):
Cześc Kasiu!! :multi::multi::multi:
Widzę, że rozmawiacie o weselu..
moja siostra cioteczna 9 września bierze ślub :roll::razz:
przygotowują się już pełną parą... sala, kucharki, orkiestra, suknia, obrączki..:roll: szok...

Miłego dnia! :multi:
czesc zgubo :multi::multi::multi: wreszcie sie pojawilas :multi:

Cola napisał(a):
ehhh....Ja to bym najchętniej po ślubie, zjadła uroczysty mały obiad i potem sru na m-c miodowy (no dobra może być nawet tydzień albo dwa) - za kaske, która miałaby być na wesele to wycieczka by była fiu fiu :cool3:
masz racje! ale to nie nasza kasa pojdzie na wesele... my za swoja jedziemy wlasnie w podroz :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...