Alka Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Ojej, Tekluniu, sorry...Strasznie mi przykro. :( przeżycie okropne... :( mam nadzieję i Ty też musisz mieć ,że jest szczęśliwa. Quote
Gosiek Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Tekluniu, Kejcia z pewnością grzeje swoje Ja pod ciepłą kołderką :buzi: bardzo podoba mi się ta fota jak siadzi na doopce :lol: a Ten robi się cudnym lśniącym futrzakiem- na zimę jak znalazł... bedziesz miała się w co wtulać, oj będziesz. A łapeczka mi też skojarzyła się od razy z niedźwiadkiem polarnym hihi Quote
Alicja Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Kejcia napewno o Was pamięta 8) , ale teraz grzeje swoje krótkie łapki u kogoś innego 8) .Ona zrobiła miejsce dla TENka , on was tez potrzebował :wink: :calus: Quote
Teklunia Posted November 17, 2005 Author Posted November 17, 2005 Gosia, Alicja - jestescie kochane :) dziekuje za mile slowa i buziaki... fajnie tak czasem dostac takiego niespodziewanego buziaka :D Quote
Teklunia Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 moja pysia :) wstydze sie tego fotografowania :oops: Quote
Teklunia Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 pokaze Wam jeszcze kilka fotek Kejci... Quote
Alka Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Teklunia napisał(a):moja pysia :) jaki słodki pycholek :angel: Tekluniu, fotki to wspaniała rzecz , ja często ogladam fotki mojego pieska Dagiego, którego dostałam od przyszego męża ...dzieścia lat temu.Zawsze mnie wzruszają... Quote
Teklunia Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 masz racje... ja tez czasem siadam z jakims "psim" albumem i wspominam sobie starych przyjaciol... i smutno mi wtedy i milo za razem... Quote
Justa Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 A ja widziałam Tenka na żywo !!! :angel: Quote
Alicja Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Tekluniu , słodkie te twoje psiaczki 8) Quote
Teklunia Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 Justa napisał(a):A ja widziałam Tenka na żywo !!! :angel: i na razie jestes jedyna osoba ktora go uwidziala :lol: bo ja caly czas sie boje co to bedzie jak on sie np z takim Prestonkiem, czy nawet Bugajskim zobaczy :-? Quote
Justa Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Teklunia napisał(a):Justa napisał(a):A ja widziałam Tenka na żywo !!! :angel: i na razie jestes jedyna osoba ktora go uwidziala :lol: bo ja caly czas sie boje co to bedzie jak on sie np z takim Prestonkiem, czy nawet Bugajskim zobaczy :-? :( Trzebaby kiedyś próbę generalną zrobić... Ale z drugiej strony ja się nie dziwię, że ka-ka niechętna, bo jakby się choopaki dopadły to mogłoby być nieciekawie :-? Quote
Teklunia Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 zebralo mi sie na wspominki, wiec teraz bedzie Boss - ONek, ktory umarl w pazdzierniku zeszlego roku, po wspanialych wspolnych 14 latach... Bosio i Keja na wspolnym poslanku: Quote
Daga_i_Oskar Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Tekluniu jak miło znowu u Was go sci i podziwiac TENusia oraz jego rownie pięknych poprzedników. Przykro mi z powodu Kejci, ale ja tez wierze, ze jest jej dobrze i ma rownie kochajacych wlascicieli, jakimi byliscie Wy :) ONek Boss boski, cudie stojace uszka i ten przekochany pyszczek TENus za to podbil serca wielu dgmaniakom - razem z Taba mozemy sledzic (dzieki Tobie) postepy w zmianie zewnetrzenej Tenusia. Zaledwie pare(nascie) dni go nie widzialam, a on wciaz sie zmienia, wciaz pieknieje :) Calujemy i oby tak dalej :* Quote
Teklunia Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 dzieki Dagus :buzi: Juz nawet 2 razy zdarzylo sie, ze ktos nas zaczepil na ulicy i pytal czy Ten to briard :lol: To chyba dobrze? :oops: Quote
Gosiek Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Tekluniu - widzę za msz wspaniałe wspomnienia o poprzednich psich przyjaciołach... nie wiem jak to jest tak wspominać bo Axio jest moim pierwszym psiulkiem ale wierzę że wspomnienia są piękne :P a Tenek zarasta we wspaniałym tempie.... powiedz jak reaguje na inne psiaki? Czuje się zagrożony czy obojętnie przechodzi obok? Ciekawi mnie, jak reaguje na maluchy - wielkości yorasków. Quote
Justa Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Nio bo Ten wygląda jak briard ! naprawdę ! A na żywo jest jeszcze piękniejszy :D :calus: Quote
Teklunia Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 Gosiek napisał(a): a Tenek zarasta we wspaniałym tempie.... powiedz jak reaguje na inne psiaki? Czuje się zagrożony czy obojętnie przechodzi obok? Ciekawi mnie, jak reaguje na maluchy - wielkości yorasków. no wlasnie z tym mamy problem, bo Ten przyszedl ze schroniska z duza dozą agresji w stosunku do innych psow :( jak mijamy jakiegos psa na ulicy, Ten chcialby sie rzucic :( bez problemow bawi sie tylko z suczkami sasiadow (malutkimi kundelkami), z ktorymi spedza bardzo duzo czasu i przyzwyczaił sie do nich. co do malych psiakow, to jestem dobrej mysli, po tym jak zachowal sie przy malej Galci Justy :) co prawda nie zaprzyjaznili sie, Gala uciekala przed nim z piskiem, ale on wykazywal zdrowe odruchy i chcial sie bawic :) niestety maly problemik jest w jego wielkosci i nieporadnosci - Ten zachowuje sie jak byczek Fernando - jest taka wielka fajtlapa i nie za bardzo zdaje sobie sprawe z tego ze jest taki duzy... Tego takie maluchy moga sie bac :lol: ale to akurat jest chyba do opanowania :) Quote
Justa Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Teklunia napisał(a):co do malych psiakow, to jestem dobrej mysli, po tym jak zachowal sie przy malej Galci Justy :) co prawda nie zaprzyjaznili sie, Gala uciekala przed nim z piskiem, ale on wykazywal zdrowe odruchy i chcial sie bawic :) niestety maly problemik jest w jego wielkosci i nieporadnosci - Ten zachowuje sie jak byczek Fernando - jest taka wielka fajtlapa i nie za bardzo zdaje sobie sprawe z tego ze jest taki duzy... Tego takie maluchy moga sie bac :lol: ale to akurat jest chyba do opanowania :) Ja też jestem dobrej myśli :D Bardzo ładnie zachowywał się w stosunku do Galci :calus: a że ona jest histeryczka (z jednej strony sie nie dziwie, jak jest wielkości jego głowy :lol: :wink: ) to juz inna sprawa ;) A i delikatności trzeba go nauczyć. Ale to przyjdzie z czasem. A Galciak tez się nauczy i przyzwyczai i będziemy razem wymiatać na spacerkach 8) Quote
Alka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 co do malych psiakow, to jestem dobrej mysli, po tym jak zachowal sie przy malej Galci Justy co prawda nie zaprzyjaznili sie, Gala uciekala przed nim z piskiem, ale on wykazywal zdrowe odruchy i chcial sie bawic A Galciak tez się nauczy i przyzwyczai i będziemy razem wymiatać na spacerkach i tego Wam dziewczyny zyczę :D Quote
Teklunia Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 dzieki Alu, ale widzisz ja mam takie jedno marzenie - zeby zobaczyc jak Ten (duzy york) bawi sie z prawdziwym yorkiem... wiec moze wpadniesz do nas na taki spacerek? :oops: Quote
Alka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 oj, chetnie przyjechałabym , ale ... na razie to niemożliwe. :( Mozliwe ,że na wiosnę razem z drugą Alicją zawitamy do stolicy. :wink: Wiesz, ja tez się bałam, jak Tuffi będzie zachowywał się przy Ozzym.Tuffi pamietał poprzedniego psa Ali Harleya , którego baaardzo lubił, aż tu nagle pojawił się Ozzy.Początkowo warczał na niego, kiedyś dziabnął w nos, ale teraz jest ok.To zasługa spokojnego Ozzulca.Mimo dysproporcji gabarytów i masy ciał a często chodzimy z Alicją i Ozzym na spacerki. :D Quote
Maga100 Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 ja to jestem ciekawa, jakby przebiegło spotkanie Tena z Leonem.... :roll: Quote
Alka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Maga100 napisał(a):ja to jestem ciekawa, jakby przebiegło spotkanie Tena z Leonem.... :roll: to łatwe do sprawdzenia...wystarczy umówic się na kolejny spacerek :wink: :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.