Daga_i_Oskar Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Teklunia, Ten pięknieje z dnia na dzień, jest cudowny To dla Ciebie śliczniutki Quote
Teklunia Posted November 6, 2005 Author Posted November 6, 2005 o kurcze Daga, zawstydzisz mi psa takim pocalunkiem ;) a on jest bardzo niesmialy :lol: Quote
M10M Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Obejrzałam cała galerię Tena - faktycznie miał chłopak szczęście. Co do wieku - mój Hamlet ma 3 lata a zachowuje się jak nie przymierzając - szczenię wiecznie rozbrykane. Ten jest śliczny i prawdę mówiąc piszę to trochę egoistycznie - gdybyś mogła zajrzeć na moją stronkę i porównać go z Hamletem to może dojdziesz do wniosku, że to bracia (chyba przyrodni bo Hamlet młodszy i z Pomorza pochodzi). Pozdrowienia i głaskanka dla Tena :D Quote
Bea1 Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 pięknego masz psa Tekluniu :D moje gratulacje..uwielbiam oglądać jak psy się zmieniają gdy są kochane i zadbane..to piękny widok :D Quote
Teklunia Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 Bea, stasznie sie ciesz ze tu trafilas!!! :) To wlasnie o tego potworka stoczylam taka zazarta walke z Paluchowa biurokracja ;) Ale nie moge narzekac, bo doswiadczenia przydaly sie na przyszlosc... M10M - zaraz ide do Hamleta :) Quote
Teklunia Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 W sobote postanowilam wykapac Tenka i o maly wlos nie zostalam zjedzona :-? Okazalo sie ze moje kochanie smiertelnie boi sie wody. Do tego stopnia, ze pokazal zabki. Nawet ciut wiecej niz tylko pokazal :( Ale coz... co tu sie dziwic. Ja nie oczekuje, ze pies po takich przejsciach jak Ten bedzie mial psychike bez skazy i bedzie potrafil w odpowiedni sposob reagowac na wszystkie konfliktowe sytuacje i na stres. On juz kiedys zawiodl sie solidnie na czlowieku... :( Widac to zreszta, kiedy bierzemy do reki jakikolwiek dlugi przedmiot - Ten kuli sie i ucieka. Musial byc bity :cry: No, w kazdym razie kapiel w koncu sie odbyla, choc trzeba bylo dlugich rozmow, kilku skrzydelek z kurczaka i innych pomocy kapielowych ;) Za to efekt cudowny :D A to moja zmokla kura: Quote
sota36 Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Boze dzieki za on trafil do Was - dzieki za serce i wyrozumialsc w imieniu Tenka, co przy kapieli ...stęka. Mysle, ze przy nastepnym praniu - bedzie lepiej!!!!!! Quote
Teklunia Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 oj stęka, stęka ;) i to calkiem glosno ;) Slicznie rymujesz, sota M10M - bylam, widzialam, cudny jest Hamlet i faktycznie niesamowicie podobni sa do siebie z Tenulkiem :) Tylko ze Ten nie ma takiej wspanialej kity... Ale moze kiedys... Aha, no i Twoj Atos to sama psia slodycz. Wyglaszcz go ode mnie :) Quote
Daga_i_Oskar Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 jaki on jest cudowny, nawet kiedy jest mokry :D Teklunia, wszyscy się bardzo cieszymy, że Ten właśnie trafił do Was, lepiej nie mógł. Buziaczki Quote
M10M Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 [quote name='Teklunia'] M10M - bylam, widzialam, cudny jest Hamlet i faktycznie niesamowicie podobni sa do siebie z Tenulkiem :) Tylko ze Ten nie ma takiej wspanialej kity... Ale moze kiedys... Aha, no i Twoj Atos to sama psia slodycz. Wyglaszcz go ode mnie :) Oba moje psiaki wygłaskane. Jest między Hamletem i Tenem jeszcze jedna różnica - Hamlet jak widzi wodę to musi do niej wejść, nawet jeśli to tylko kałuża przed domem. A już od Wisły latem nie sposób go odciągnąć - w drodze na działkę kąpie się kilka razy. Ale cóż - każdy pies jest inny, Ten z pewnością posiada masę innych miłych nawyków... :D Quote
Teklunia Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 Ten nie znosi wody pod prawie zadna postacia. Nawet jak pada, to nie chce wychodzic z domu :) A to prawie to dlatego, ze jego morda zawsze ocieka woda. W takie postaci woda jest fajna i calkiem wskazana, a wycieranie pyska to wedlug niego niepotrzebne zawracanie glowy ;) Quote
sota36 Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Teklunia napisał(a):Ten nie znosi wody pod prawie zadna postacia. Nawet jak pada, to nie chce wychodzic z domu :) A to prawie to dlatego, ze jego morda zawsze ocieka woda. W takie postaci woda jest fajna i calkiem wskazana, a wycieranie pyska to wedlug niego niepotrzebne zawracanie glowy ;) - noooooo dokladnie, ktory "francuski" piesek zawracalby se lepetyne wycieraniem mordzi??? Przeciez zawsze mozna to zrobic np w ...spodnie panci albo kanapy.... Quote
Alicja Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 :angel: ale śliczny mokry Tenek :wink: Nie tylko Ten nie lubi się kąpać , Ozzy do rzeki , jeziora wlezie a wanna to wróg nr 1 8) Quote
sota36 Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 O dzieki Boze - ten moj to jakis kosmita, na haslo "wanna" samwskakuje i czeka!!! Az mu prysznic puszcze, bo to taki szambo - nurek. Quote
Gosiek Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Tekluniu, właśnie obejrzałam i przeczytałam wszystko od 1 stronki i .. strasznie sie cieszę ze TEN Was ma (swoja drogą fajne imię) i pieknie sie zmienia. Juz sie nie moge doczekać jak też cudnie bedzie wyglądał po kilku kolejnych miesiacach. Ach jaka radość widać na jego pysiu - coś wspaniałego i łapiącego mocno za serducho. A z każdą kąpielą powinno być lepiej - musi się przyzwyczaić (przekupiony naturalnie nagrodkami) ze kapiel to w sumie fajna sprawa i potem wszyscy piesa strasznie chwalą i pieja nad nim więc nie jest tak źle :wink: Buziaki Gosia Quote
anetta Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Nie wiem czy to juz pisalam ale Ten jest coraz piekniejszy :D :D Coraz bardziej przypomina briarda :D :calus: Quote
Teklunia Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 sota - usmialam sie z tego "francuskiego" pieska :lol: do tej pory jakos inaczej je sobie wyobrazalam... a Wam dziewczyny dziekuje za mile slowa :) bede stopniowo probowala go przyzwyczajac do kapieli, tak jak mowi Gosiek, tym bardziej ze suszenie suszarka i czesanie Tenek uwielbia :) Quote
sota36 Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 No - mnie tez "Francuzik" rozczarowal... Quote
Teklunia Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 hi hi hi trzeba nam bylo zafundowac sobie takie slodkie malenstwa, co to sie pod pacha nosi, w skorzanych rekawiczkach... a nie wiecznie zaplute wlochate potwory ;) Quote
Teklunia Posted November 8, 2005 Author Posted November 8, 2005 Popołudniowy relaks w ogrodku :) Quote
Alicja Posted November 8, 2005 Posted November 8, 2005 [quote name='Teklunia']Popołudniowy relaks w ogrodku :) cudowny :lol: :lol: włochaty i zapluty potffór :lol: :lol: :lol: , rany ale go określiłas / a jak przeczyta :wink: Quote
Teklunia Posted November 8, 2005 Author Posted November 8, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):cudowny :lol: :lol: włochaty i zapluty potffór :lol: :lol: :lol:, rany ale go określiłas / a jak przeczyta ;) kurcze nie pomyslalam :oops: Quote
Alicja Posted November 8, 2005 Posted November 8, 2005 Teklunia napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):cudowny :lol: :lol: włochaty i zapluty potffór :lol: :lol: :lol:, rany ale go określiłas / a jak przeczyta ;) kurcze nie pomyslalam :oops:no stydaj , stydaj / one po kryjomu czytają wszystko :roll: 8) / ale podpadłas .Moja oblecha też co chwila łypie w monitor 8) :lol: Quote
Teklunia Posted November 8, 2005 Author Posted November 8, 2005 no stydaj , stydaj / one po kryjomu czytają wszystko :roll: 8) / ale podpadłas .Moja oblecha też co chwila łypie w monitor 8) :lol: no kochana, to w tym momencie i Ty mocno podpadlas! Jesli Ozzy zaglada tez do innych watkow, to nie daruje Ci tej "oblechy" ;) Obslin Panci klawiaturke Ozzy, niech wie, ze do Psa trzeba z szacunkiem ;) :evilbat: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.