karolaGd Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 witam temat troche relaksacyjny jak przezywac wystawe juz po wszystkim? dlugo myslicie nad tym jak bylo, co mozna bylo zrobic lepiej? wogole jak najlepiej relaksujecie sie po wystawie? pozdrawiam Quote
Kika Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 karolaGd napisał(a):witam temat troche relaksacyjny jak przezywac wystawe juz po wszystkim? dlugo myslicie nad tym jak bylo, co mozna bylo zrobic lepiej? wogole jak najlepiej relaksujecie sie po wystawie? pozdrawiam Oglądamy zdjęcia, medale i puchary( jak są), no i........................planujemy kolejne wyjazdy. :wink: Quote
karolaGd Posted August 18, 2005 Author Posted August 18, 2005 najgorsze jak sa 2 dniowe to przezywam jednego dnia a czeka mnie jeszcze nastepny i tak samo jak ty myslami jestem juz na nastepnej i gdzie by tu pojechac w ladne miejsce :lol: Quote
golden_owner Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Zanim dojade do domu, wszyscy towarzysze niedoli (dla niech niedola, bo jak dla mnie w to mi graj :evilbat: ) maja dosc, bo ciagle gadam jak nakrecona o wystawie. Po powrocie, ku zadowoleniu wszystkich, zamyka mi sie jadaczka, bo po prostu padam i spie ladnych pare godzin ;) A to dlatego, ze zawsze kapie psa w ostatniej chwili (czyli o zwykle wchodze z nim do lazienki po 22 przed wystawa), ide spac okolo 2 w nocy, a nierzadko trzeba wstac juz o 5 (bywa, ze wczesniej), dojechac, wystac swoje przy ringu - nie rusze sie dopoki nie skonczy sie sedziowanie goldenow ;) Podroz do domu zwykle dluzy mi sie juz bardzo (szczegolnie jak jest daleko), jako ze emocje opadaja, to i akumulatory siadaja. Jak juz odespie swoje, ogladam zdjecia, przegladam katalog, dziele sie wrazeniami ze znajomymi i oczywiscie planuje kolejny wypad :D Ale jak pol przytomna taszcze wielka klatke do samochodu bladym switem to bywa, ze zastanawiam sie co ja do jasnej... robie o takiej porze ;) i to za wlasne pieniadze ;) Quote
karolaGd Posted August 18, 2005 Author Posted August 18, 2005 no wlasnie ze nam sie chce niektorzy wlasciwie duze grono osob patrzy na nas jak na dziwakow nie macie takiego wrarzenia Quote
ara Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 karolaGd napisał(a):niektorzy wlasciwie duze grono osob patrzy na nas jak na dziwakow nie macie takiego wrarzenia Mamy... a jak jeszcze komuś się powie ile takie imprezy kosztują to do Tworek chcą dzwonić :wink: Quote
matrix..... Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 karolaGd napisał(a):no wlasnie ze nam sie chce niektorzy wlasciwie duze grono osob patrzy na nas jak na dziwakow nie macie takiego wrarzenia mamy takie wrażenie ale co z tego? Różne są pasje :D Quote
Kika Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 A(leksand)ra&Ar(i)a napisał(a):karolaGd napisał(a):niektorzy wlasciwie duze grono osob patrzy na nas jak na dziwakow nie macie takiego wrarzenia Mamy... a jak jeszcze komuś się powie ile takie imprezy kosztują to do Tworek chcą dzwonić :wink: Bo tego mówić nie trzeba i tak nie zrozumieją. Na każdego , kto ma jakieś hobby gro ludzi patrzy jak na dziwaka.Taki jakiś , co to rzuca wszystko i goni w świat, np. na wystawę psów :wink: Lepsze to jednak niż sledzenie kolejnego odcinka jakiegos teletasiemca , czy tym podobnych. A poza tym każde dziwactwo kosztuje i akurat wyjazd na wystawę do najdroższych nie należy. 8) Quote
golden_owner Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Tak, tak, a jak jeszcze powiesz, ze generalnie zadnych materialnych nagrod wygrac nie mozna to juz w ogole maja Cie za kosmite... Coz, kazdy ma jakiegos bzika, moj kolega jezdzi na jakies mega-wiesniackie zjazdy dresow w stuningowanych autach (sam dresem bynajmniej nie jest) i tak sie smiejemy z siebie nawzajem: ja z niego, ze jezdzi na takie imprezy, on ze mnie, ze co tydzien jestem na jakiejs wystawie albo wisze na telefonie i slucham relacji ;) Quote
Elitesse Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 ja pierwsze co robie po wystawie to siadam do kompa i rozsylam po znajomych wyniki :) a potem padam spac i dluuugo nie wstaje:) a nastepnego dnia czytam po 100 razy katalog i podziwiam zdobycze pucharowo medalowe :) Quote
maga18 Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 a ja "chwale sie" na dogo - jak jest czym ;) - uaktualniam strone, przypinam medale do tablicy i sie ciesze :lol: a jak nie ma czym to planuje kolejne wystawy 8) Quote
Basenji Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 karolaGd napisał(a):witam temat troche relaksacyjny jak przezywac wystawe juz po wszystkim? dlugo myslicie nad tym jak bylo, co mozna bylo zrobic lepiej? wogole jak najlepiej relaksujecie sie po wystawie? pozdrawiam Ja proponuję wsiąść do samochodu i poprowadzić trochę. To bardzo relaksuje. Zwłaszcza jeżeli musisz stać 1,5 godziny w korku ( np w Gdańsku na Grunwaldzkiej). Zdrówko Quote
efra-husky Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 A ja (ponieważ jestem nowicjuszką jeśli chodzi o temat wystaw) miała bym pytanie - Co robicie z nerwami przed wystawą? Ja jestem przed naszą pierwszą wystawą (jeszcze 3 tygodnie) a już od 2 tygodni coś w żołądku mnie ściska. Wy też się denerwujecie przed wystawami, czy to tylko taka przypadłość amatorów? Quote
maga18 Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 efra-husky napisał(a): Wy też się denerwujecie przed wystawami, czy to tylko taka przypadłość amatorów? ja tez jestem amatorem ;) staram sie traktowac to jak zabawe... wyobrazam sobie najgorsza wizje jaka moze byc np. ze mnie z ringu wyrzuca - wtedy jak jest lepiej to sie ciesze :lol: :wink: Quote
rysiczka Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Kiedy wracam do domu z wystawy pierwsze co robie to wchodze do wanny,pozniej klade sie do lozka i drecze moje meza,ktory uwielbioa moje trajkotanie przez kilka godzin o wystawie :evilbat: ,zazwyczaj zasypiam czytajac katalog.Po dlugiej drzemce koncze studiowac katalog,pisze smsy do znajomych i wchodze na dogo. :D Quote
Elitesse Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 efra-husky napisał(a):A ja (ponieważ jestem nowicjuszką jeśli chodzi o temat wystaw) miała bym pytanie - Co robicie z nerwami przed wystawą? Ja jestem przed naszą pierwszą wystawą (jeszcze 3 tygodnie) a już od 2 tygodni coś w żołądku mnie ściska. Wy też się denerwujecie przed wystawami, czy to tylko taka przypadłość amatorów? efra to normalne :) ja sie denerwowalam pierwsze 2-3 lata wystawiania hihi teraz juz 9 sezon biegam po ringcah i juz nabralam dystansu choc szczerze mowiac nie zawsze :) jakos jednak trzeba opanowac nerwy bo gdy wlasciciel zdenerwowany to od razu to na psa przechodzi Quote
Nor(a) Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 efra-husky napisał(a):A ja (ponieważ jestem nowicjuszką jeśli chodzi o temat wystaw) miała bym pytanie - Co robicie z nerwami przed wystawą? Ja jestem przed naszą pierwszą wystawą witaj w "klubie" :wink: ..mamy ponad miesiąc co prawda, ale juz sie zastanawiam, kto zrobi z siebie wieksze posmiewisko ..my czy pies :P (piesek jest z piekła rodem :evilbat:, ale przynajmniej charakterem sie nadaje na wystawy, bo niewiele rzeczy potrafi go (a raczej ją) zestresowac (no moze brak żarcia o zwyczajowej godzinie :P ) Quote
Basenji Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 efra-husky napisał(a):A ja (ponieważ jestem nowicjuszką jeśli chodzi o temat wystaw) miała bym pytanie - Co robicie z nerwami przed wystawą? Ja jestem przed naszą pierwszą wystawą (jeszcze 3 tygodnie) a już od 2 tygodni coś w żołądku mnie ściska. Wy też się denerwujecie przed wystawami, czy to tylko taka przypadłość amatorów? Ciebie? To przecież piechu występuje a nie ty! Przyjedź ze 2 godzinki wcześniej, pochodź z piechem, poustawiaj i pobiegaj z nim na ringu - nie będziesz miała czasu na strachy. Zdrówko Quote
daga10011 Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Nor(a) napisał(a):efra-husky napisał(a):A ja (ponieważ jestem nowicjuszką jeśli chodzi o temat wystaw) miała bym pytanie - Co robicie z nerwami przed wystawą? Ja jestem przed naszą pierwszą wystawą witaj w "klubie" :wink: ..mamy ponad miesiąc co prawda, ale juz sie zastanawiam, kto zrobi z siebie wieksze posmiewisko ..my czy pies :P (piesek jest z piekła rodem :evilbat:, ale przynajmniej charakterem sie nadaje na wystawy, bo niewiele rzeczy potrafi go (a raczej ją) zestresowac (no moze brak żarcia o zwyczajowej godzinie :P ) zebys sie nie zdziwila,bo ja mam taka suke ktora nazywam autystyczna-nie reaguje na nic,niczego sie nie boi,diabel maly-a na wystawie ogon podkula i koniec imprezy,mimo,ze lepsza od konkurentek-juz mi sedzia to nie raz powiedzial :-? .i nie wiem czym jest to spowodowane,bo reszta moich psow to nerwusy a na ringu spoko biegaja sobie zadowolone :roll: Quote
Nor(a) Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 zebys sie nie zdziwila,bo ja mam taka suke ktora nazywam autystyczna-nie reaguje na nic,niczego sie nie boi,diabel maly-a na wystawie ogon podkula i koniec imprezy widząc ogon w tej pozycji rzeczywiscie bym sie zdziwila :roll: bo nigdy go nie tak widzialam :wink: Czego sie boje to zalączenia hamulca na ringu. "Nie będę biegac, bo nie!!" i siad płaski zadem na trawie i zaczepny wzrok we mnie wpatrzony :roll: - takie obrazki oglądam próbując z nią biegać. Co ciekawe wręcz idealnie (jak na niewidzialnym sznurku) biega suka, ktora zdecydowanie nie jest wystawowa i nie byla tego biegania nigdy uczona (bo nie bylo po co) :roll: No ale nic..klasa szczeniąt na razie :lol: ..a potem zobaczymy. Quote
efra-husky Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 :D cieszę się, że nie jestem osamotniona. Basenji wiem, że to psiak występuje ale ja za nas dwie się denerwuję. Podejście - w najgorszym wypadku mnie wyrzucą z ringu - jest faktycznie pocieszające :wink: Quote
karolaGd Posted August 22, 2005 Author Posted August 22, 2005 witam a ja zawsze jak wystawiam nie swojego psa mam stresa zeby psu nagle sie nie przypomnialo ze nie jest z rodzinka i ze ma dosc i mi zaczyna szczekac na ringu- obciach wtedy zaczynam sie denerwowac :lol: no i jest obciazenie wlascicieli ze by chcieli aby ich pupil wygral no niestety alke jak narazie idzie niezle pozdrawiam Quote
flasiek Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Co robie po wystawie? Hmmm... ogłądam milion razy medal, czytam opisówkę, oglądam dylom, przeglądam katalog, a przede wszystkim siadam przy komuterze i aktualizuję www, piszę na forum itp ;) efra - stres? Normalka. J zawsze sie boje, że coś spieprze na ringu ;) Ale na szczeście mój pies ostatnio nawet nieźle chodzi, także nie jest najgorzej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.