Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bądż Psoniu kochana szczęśliwa za TM .My tutaj bardzo tęsknimy za wami-naszymi pieskami,ale przyjdzie czas,ze bedziemy razem.Teraz nie pozostaje nam nic innego jak wspomnienia i tęsknota,czasami powiew wiatru tak jak by pszyszedł od was z za TM:(

  • 2 weeks later...
Posted

Już lipiec...

[IMG]http://www.dogomania.pl/%5BURL=http://www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images26.fotosik.pl/262/02c5e28e43ddad1amed.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/262/02c5e28e43ddad1amed.jpg[/IMG][/URL]

zostawiam serdeczne pozdrowienia

Posted

15 Rocznica narodzin i 5 rocznica śmierci Psotuni

„Bóg rozciągnął Tęczowy Most
nad rzeka Twojego milczenia
Abyś mogła spokojnie przejść na
[FONT=&quot]drugą stronę i powiedzieć – Żyję![/FONT]"



Żyjesz maleńka moja. Żyjesz w naszych sercach i naszej pamięci. Nie ma takiej siły, która by to zmieniła.
15 lat temu przyszłaś na świat. Pojawiłaś się na nim, żeby kogoś w sobie rozkochać i dać mu wiele radości.
Dom w którym się pojawiłaś spisał cie na straty. Worek , staw, i po problemie. Jednak nie dane było ci tak zginać. Trafiłaś do nas. Od razu złapałaś domowników za serducha i stałaś się oczkiem w głowie calej rodziny. Zycie zaczęło się kręcić wokół ciebie. Bylas rozpieszczana do granic możliwości, ale inaczej nie można było z Tobą postępować.
Żebyś ty wiedziała ile dałaś nam szczęścia, ile radości, ile wniosłaś pozytywnej energii w nasze życie?
Nie było człowieka, który by Cie nie kochał, tak jak nie było na świecie istoty, której ty byś nie kochała.
10 lipca 2005 roku, godzina 13:00. Ta data! Dzień twoich urodzin! W domu kupiona nowa zabawka , nowa kosteczka, nowa piłeczka a TY.......... leżałaś na leżance w klinice pod tlenem, kroplówkami i walczyłaś. Psoniu, co tam zobaczyłaś, że w pewnym momencie postanowiłaś zamerdać do nas ogonkiem i pobiec tam........ daleko, zostawiając nas w takim bólu? Przecież wszystko szło ku dobremu. Zaskoczyłaś nas , tak bardzo nas zaskoczyłaś.
Potem była reanimacja, pani doktor wychodziła z siebie, żeby Cie zawrócić, My krzyczeliśmy, "WRACAJ"ale nie zrobiłaś tego.
Minęło 5 lat, a ja pamiętam to wszystko tak, jakby było wczoraj.
Za nami
5 lat tęsknoty
5 lat bólu
5 lat wspomnień
5 lat patrzenia na twoje zdjęcie, które do dziś stoi w zasięgu wzroku.
Pamiętam twój zapach, twoje minki, miękkość twojego futerka, twój dotyk, twój glos. Rozpoznałabym go wśród tysiąca szczeków.
Nie odeszłaś z tego domu moje serduszko. Jesteś w nim nadal, jesteś żywa, tylko nie można cie dotknąć.
Dzis czuwasz nad nami z góry i zaciskasz swoje łapinki kiedy jestem w potrzebie.

Psoniu, dziękuje, że byłaś, dziękuje, że jesteś!
Kocham Cie mój najdroższy Okruszku, moja mordeczko, moja skarbeńko.

Posted

Szajbus, wspomnienia ciągle gdzieś są koło nas. W weekend wróciliśmy z urlopu, podczas którego cały czas wracała masa wspomnień. Nie wiem, może to letni nastrój ale wspomnienia były dobre i prawie nie bolały.
(chociaż raz czy drugi łezka się zakręciła)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...