sota36 Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Psoniu - dzis Psie Zaduszki, przyszlam odiwedzic i prosic - opiekuj sie Aniulka!!!! Quote
szajbus Posted October 5, 2008 Author Posted October 5, 2008 Wczoraj było Święto Św. Franciszka, wasze Święto- Międzynarodowy dzień Zwierząt, a nie byłam w stanie dostać się na dogo, żeby was odwiedzić. Dziś jest pierwsza niedziela października czyli Psie Zaduszki. Niech to światełko będzie znakiem naszej miłości do was i naszej pamięci o was - nasze psie Aniołeczki KOCHAM......... Quote
LAZY Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Aniu trzymaj się dzielnie! Dla Ciebie Psotuś światełko i ode mnie (') Quote
Evelin Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Dogo nie działało... Cenię internet,ale taka sieć bez dogo to juz nie to samo... Aniu ...po prostu przetrwaj te obowiazkowe wizyty w dziwnym solarium...jeszcze sie nie spotkałam z takim okresleniem na radio...:) Solarium brzmi zdecydowanie lepiej...:) A że nie każdemu opalanie odpowiada- to już inny problem... Psoniu ściskaj łapki,to teraz bardzo potrzebne... Dzień św Franciszka...pamiętamy o Was... Quote
Aga76 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Pierwsza niedziela października - Psie Zaduszki Quote
Monia70 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Psotuś ! W wasze święto maleńka. Pamietam.Na zawsze. Dopiero dziś,ale dogo nie działałao.Ale pamiętam księżniczko. Quote
JustynaM. Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Psoteńko pamiętam ,Szajbus trzymaj sie jestesmy z Tobą:loveu: Quote
ewatonieja Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Psoniu Twoja Pani ciągle o Tobie pamięta i mówi dużo o Tobie, duchem jesteś w jej sercu i domu, to sie czuje Quote
szajbus Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 Jej nie da się zapomnieć. Psoniu Na razie trzymam się dzielnie, choć zmiany na skórze są widoczne. Juz 8 lampek mam za sobą. Jutro po 9 grilowaniu kontrola u lekarza. Trzymaj, trzymaj te swoje łapinki Słoneczko moje. Kocham cie maleńka Quote
JustynaM. Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 ja tez trzymam kciuki ,musi byc dobrze Quote
ma_ruda Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Jestem spokojna i pewna, ze wszystko będzie dobrze i Psonia nie ma powodu do zmartwień;). Tylko na wszelki wypadek dodam, ze też trzymam kciuki. Quote
szajbus Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 Psotuniu Kolejna niedziela bez ciebie, jednak duchem jesteś cały czas z nami i nie muszę cie o tym przekonywać. Ty wiesz! Aniołki wszystko wiedza, te psie także. Psoniu, dodaj mi siły, bo takiej nerwówki jak teraz, nigdy w życiu nie miałam. O wszystko sie trzeba wykłócać,. Szkoda gadac! Twoje nastepczynie pilnują mnie na każdym kroku.Staly sie bardzo zaborcze, boja się, ze jak wyjdę z domu to znów zniknę na jakieś 2 tygodnie. Podczas mojego pobytu w szpitalu Zuzia nie chciał jeść, więc ją zaczeli karmic. Od tamtej pory ten mały skunks nie chce sam jeść, tylko czeka na karmienie. Pzremów jej do rozsądku- proszę. Kocham cie serduszko moje Quote
Aga76 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 [FONT=Georgia]W kolejną niedzielę, pamiętam Psotuś...[/FONT] Quote
Radek Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Szajbus, trudno się Twoim psiakom dziwić. Pani gdzieś wyszła i tak długo jej nie było. Muszą na wszelki wypadek uważać żeby znów się tak nie zdarzyło, a najlepiej działać przez nacisk (na przykład nie jedzenie) ;) Quote
Evelin Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Szajbus,życzę Ci z całego serca,zeby ten gorszy czas w Twoim zyciu przeminał jak najszybciej... Że Psonia ściska łapki z całych swoich psich sił to jasne...ale te dwie artystki (kumpele Psoni jak sie okazuje) tez robią co moga..Pilnują...Zuzka wyraźnie daje Ci do zrozumienia-bądź tu z nami ,bo jak nie to nie będę jadła... Aniu trzymaj się.Musi byc dobrze. Quote
ewatonieja Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 gybyś mogła dziewczyny wziąc ze soba to by się gadki skończyły ,psy wzięły by się do dzieła az by wióry leciały :razz: Aniu musi być lepiej! Quote
szajbus Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 Oj, Natalko, dobrze by było, żeby można je było zabrać ze sobą. One szybko by zrobiły porządek tam gdzie trzeba. Psoniu, jestem trochę słaba, im więcej mam tych naświetlań tym jestem słabsza. 18 mam za sobą, zostało 12 , w tym 5 celowanych. A tak na marginesie to prosiłam cie, żebyś przemówiła Zuzi do rozsądku, a nie uczyła jej złodziejstwa! No, ja wiem, ze w tym fachu byłaś mistrzem, ale nie ucz tego małego skunksa. Ona ma jeść to co sie jej daje , a nie kraść zakazanych owoców w postaci cukiereczków. Trzymaj nadal łapinki słoneczko moje. Kocham cie Quote
sota36 Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Aniulko - co dzien tu zagladam,nie pisze... Jakos nie wiem, jakmoje mysli ubrac w slowa. Aniu - ale ja jestem! Mimo milczenia... Quote
ma_ruda Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 [quote name='szajbus']A tak na marginesie to prosiłam cie, żebyś przemówiła Zuzi do rozsądku, a nie uczyła jej złodziejstwa! No, ja wiem, ze w tym fachu byłaś mistrzem, ale nie ucz tego małego skunksa. Ona ma jeść to co sie jej daje , a nie kraść zakazanych owoców w postaci cukiereczków. Cukierki są pyszne:diabloti: , duuużo fajniejsze niż to co w miseczce. Jak prościej można to wytłumaczyć pani? Szajbus, życzę Ci wytwałości i jestem pewna, ze to zyczenie sie spełni. Już jest "z górki" :kciuki: Quote
Monia70 Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 szajbus napisał(a):Psoniu, jestem trochę słaba, im więcej mam tych naświetlań tym jestem słabsza. Anus, u mnie też spadek sił :-(( Naszym wózkom cos dyszle się wyciągnęły :-(( Ale wierze, ze jeszcze troszke pod górkę a później to tylko juz "Z" !! Dobry wieczór skarbie.Pamiętam o Tobie malenka. Quote
JustynaM. Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Szajbus ,Monia jestesmy z wami cały czas choc nie zawsze pisze tutaj bo trudno znalezc odpowiednie słowa ,czuję złosc na niepsrawiedliwosc jaka was oraz wielu innych dobrych ludzi spotkała,ja oraz inni możemy tylko wyobrażac sobie co przechodzicie,z ksiązek ,filmów i tv.internetu wiemy że to bardzo cieżka terapia , że sie słabnie i traci włosy -znamy teorię ,często zastanawiam sie co napisac żeby jakos podniesc wasze samopoczucie ,bo wiem jak ważne jest wasze nastawienie do choroby ,temat ciężkich chorób chyba zawsze jest trudny i trudno sie o nim rozmawia ,myśle że to tez kwestia starchu każdy z nas boi sie tych chorób i liczy że to go nie spotkają ani nikogo z jego bliskich,ja boję sie również o was choc nie znam was osobiscie ,powiem tak KOBITKI MUSICIE DAC RADĘ!!!!!! Bierzcie sie w garsc bo dogo trzyma kciuki!!!!!!!!!!!!!! Quote
Monia70 Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Justynko! Tu u Ani i Psotki dziekuję Ci za tak bardzo ciepłe słowa ! One sa bardzo wazne i wiele daje świadomość, że choc nie znamy sie osobiście ,są osoby które o nas myslą. Dziękuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.