Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj było Święto Św. Franciszka, wasze Święto- Międzynarodowy dzień Zwierząt, a nie byłam w stanie dostać się na dogo, żeby was odwiedzić.

Dziś jest pierwsza niedziela października czyli Psie Zaduszki.
Niech to światełko będzie znakiem naszej miłości do was i naszej pamięci o was - nasze psie Aniołeczki
KOCHAM.........

Posted

Dogo nie działało...
Cenię internet,ale taka sieć bez dogo to juz nie to samo...
Aniu ...po prostu przetrwaj te obowiazkowe wizyty w dziwnym solarium...jeszcze sie nie spotkałam z takim okresleniem na radio...:) Solarium brzmi zdecydowanie lepiej...:)
A że nie każdemu opalanie odpowiada- to już inny problem...
Psoniu ściskaj łapki,to teraz bardzo potrzebne...

Dzień św Franciszka...pamiętamy o Was...

Posted

Jej nie da się zapomnieć.

Psoniu
Na razie trzymam się dzielnie, choć zmiany na skórze są widoczne. Juz 8 lampek mam za sobą. Jutro po 9 grilowaniu kontrola u lekarza.
Trzymaj, trzymaj te swoje łapinki Słoneczko moje.
Kocham cie maleńka

Posted

Psotuniu
Kolejna niedziela bez ciebie, jednak duchem jesteś cały czas z nami i nie muszę cie o tym przekonywać. Ty wiesz! Aniołki wszystko wiedza, te psie także.
Psoniu, dodaj mi siły, bo takiej nerwówki jak teraz, nigdy w życiu nie miałam. O wszystko sie trzeba wykłócać,. Szkoda gadac!
Twoje nastepczynie pilnują mnie na każdym kroku.Staly sie bardzo zaborcze, boja się, ze jak wyjdę z domu to znów zniknę na jakieś 2 tygodnie.
Podczas mojego pobytu w szpitalu Zuzia nie chciał jeść, więc ją zaczeli karmic. Od tamtej pory ten mały skunks nie chce sam jeść, tylko czeka na karmienie. Pzremów jej do rozsądku- proszę.

Kocham cie serduszko moje

Posted

Szajbus, trudno się Twoim psiakom dziwić. Pani gdzieś wyszła i tak długo jej nie było. Muszą na wszelki wypadek uważać żeby znów się tak nie zdarzyło, a najlepiej działać przez nacisk (na przykład nie jedzenie) ;)

Posted

Szajbus,życzę Ci z całego serca,zeby ten gorszy czas w Twoim zyciu przeminał jak najszybciej...
Że Psonia ściska łapki z całych swoich psich sił to jasne...ale te dwie artystki (kumpele Psoni jak sie okazuje) tez robią co moga..Pilnują...Zuzka wyraźnie daje Ci do zrozumienia-bądź tu z nami ,bo jak nie to nie będę jadła...
Aniu trzymaj się.Musi byc dobrze.

Posted

Oj, Natalko, dobrze by było, żeby można je było zabrać ze sobą. One szybko by zrobiły porządek tam gdzie trzeba.

Psoniu, jestem trochę słaba, im więcej mam tych naświetlań tym jestem słabsza. 18 mam za sobą, zostało 12 , w tym 5 celowanych.

A tak na marginesie to prosiłam cie, żebyś przemówiła Zuzi do rozsądku, a nie uczyła jej złodziejstwa! No, ja wiem, ze w tym fachu byłaś mistrzem, ale nie ucz tego małego skunksa. Ona ma jeść to co sie jej daje , a nie kraść zakazanych owoców w postaci cukiereczków.

Trzymaj nadal łapinki słoneczko moje. Kocham cie

Posted

[quote name='szajbus']A tak na marginesie to prosiłam cie, żebyś przemówiła Zuzi do rozsądku, a nie uczyła jej złodziejstwa! No, ja wiem, ze w tym fachu byłaś mistrzem, ale nie ucz tego małego skunksa. Ona ma jeść to co sie jej daje , a nie kraść zakazanych owoców w postaci cukiereczków.



Cukierki są pyszne:diabloti: , duuużo fajniejsze niż to co w miseczce. Jak prościej można to wytłumaczyć pani?

Szajbus, życzę Ci wytwałości i jestem pewna, ze to zyczenie sie spełni. Już jest "z górki" :kciuki:

Posted

szajbus napisał(a):
Psoniu, jestem trochę słaba, im więcej mam tych naświetlań tym jestem słabsza.


Anus, u mnie też spadek sił :-(( Naszym wózkom cos dyszle się wyciągnęły :-((
Ale wierze, ze jeszcze troszke pod górkę a później to tylko juz "Z" !!

Dobry wieczór skarbie.Pamiętam o Tobie malenka.
  • Posted

    Szajbus ,Monia jestesmy z wami cały czas choc nie zawsze pisze tutaj bo trudno znalezc odpowiednie słowa ,czuję złosc na niepsrawiedliwosc jaka was oraz wielu innych dobrych ludzi spotkała,ja oraz inni możemy tylko wyobrażac sobie co przechodzicie,z ksiązek ,filmów i tv.internetu wiemy że to bardzo cieżka terapia , że sie słabnie i traci włosy -znamy teorię ,często zastanawiam sie co napisac żeby jakos podniesc wasze samopoczucie ,bo wiem jak ważne jest wasze nastawienie do choroby ,temat ciężkich chorób chyba zawsze jest trudny i trudno sie o nim rozmawia ,myśle że to tez kwestia starchu każdy z nas boi sie tych chorób i liczy że to go nie spotkają ani nikogo z jego bliskich,ja boję sie również o was choc nie znam was osobiscie ,powiem tak KOBITKI MUSICIE DAC RADĘ!!!!!! Bierzcie sie w garsc bo dogo trzyma kciuki!!!!!!!!!!!!!!

    Posted

    Justynko!
    Tu u Ani i Psotki dziekuję Ci za tak bardzo ciepłe słowa ! One sa bardzo wazne i wiele daje świadomość, że choc nie znamy sie osobiście ,są osoby które o nas myslą.
    Dziękuję.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...