Monia70 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Jestem........... Aniu. Wygrasz tą walkę!!!!! I wygrasz całą wojnę !!!! Psonia wie i nie opuści Cię , ona tam za TM bardzo mocno trzyma łapki i nie pozwoli na niepowodzenia. Jestem z Tobą. Wiesz...... Quote
Radek Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Szajbus, podobnie jak inni odwiedzający ten wątek chciałbym pomóc życzliwą myślą. Trzymaj się. Quote
sota36 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Aniu - kocham Cie! Jestem z Toba, jak przy Twoim boku trwa i bedzie trwac Psonia! Quote
szajbus Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Dziekuję kochani z całego serca za tak wielkie wsparcie. Dobrze jest mieć was przy sobie! Nie wiem nawet co napisać. Wzruszyłam się. Quote
Monia70 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 szajbus napisał(a):Nie wiem nawet co napisać. Po prostu bądź.Na zawsze bądź z nami. Quote
Evelin Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Szajbus.. przesyłam fluidy pozytywnego myslenia..pozdrawiam Balbinkę i Zuzkę... (chyba odziedziczyły jakieś geny szczęścia żeby w tym zwariowanym świecie trafić do Ciebie...) A teraz polecenie słuzbowe: trzymaj się zdrowo :) Myślę ,że Psońka poparłaby to polecenie :).... Quote
sota36 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Psonieczko, zagladam tu cichutko i wiesz, o co cie prosze.... Quote
szajbus Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 Jestem Słonko moje. Nie zapomniałam, wybacz, ze tak późno, ale wiedz, ze pamietam i kocham cię niezmiennie mocno- wciąż tak samo. Quote
sota36 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Wczoraj otrzymalam smsa od Ani - Psonieczko - dbaj o Nia najszczegolniej od srody! Blagam Cie! Quote
Monia70 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Psoniu kochana, maleńka miłości o wielkim serduszku.TY na pewno często widzisz takie słońce , spraw więc żeby Ono nieustannie świeciło dla Anusi. Aniu, niech takie słoneczko rozświetla wszystkie Twoje dni.Niech świeci na zawsze!!! Quote
szajbus Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 Dziękuję kochane! Psotuś Moja kochana pocieszko, moje słoneczko trzymaj za mnie te swoje łapinki od środy. Jesteś aniołeczkiem, wiec czuwaj nade mną. Jest to mi bardzo potrzebne. Nie wiem co ci mam pisać, wiesz wszystko. To co sie dzieje teraz w moim sercu nie jest dla ciebie tajemnicą. Cóz ci mogę powiedzieć poza tym, ze cię kocham niezmiennie mocno i liczę na twoje wsparcie? Bądź przy mnie, czuwaj słonko moje. Wiesz dlaczego dają ci te kwiatki, a nie inne prawda? Jego tez prosiłam o wsparcie. Kocham cie Aniołku. Zajrze tu do ciebie tak szybko jak tylko będę mogła. Quote
sota36 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Aniu - nie martw sie - bedziemy do Psoni zagladac!!!! Quote
Monia70 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Nie powinnam płakać, wiem....ale to silniejsze ode mnie. Aniu, kocham Cie i modle się o wszystko co najlepsze dla Ciebie. Quote
szajbus Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Udało mi sie jeszcze wejść. Dziekuję dziewczyny za wsparcie i za dodawanie mi otuchy. Nie powiem, że to wszystko po mnie spływa, bo bym skłamała, ale trzymam się dzielnie. Psotuś rozszyfrowałam cyfry. Będziesz przy mnie- ja to wiem. Juz wiem! Kocham cie maleńka. Quote
Dinka Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Aniu.. Bedziemy odwiedzac Psonie... Zawsze... Psoniu.. :( [*] Quote
Celina12 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Siądź Maleńka na Tęczy i opiekuj się naszą Anią...dobrze??? Quote
szajbus Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 Psotus, nie przyjęli mnie. Kolejny termin na 30 czerwca. STRES! Nie mam już siły na to wszystko. Ciągle pod górkę! Z drugiej strony to może dobrze, bo zaczęły mnie strasznie bolec dwa zęby. O mały włos nie wyszłam z siebie i nie stanęłam obok. teraz biegam do stomatologa jak na komendę. Dziwne, bo nawet w nich nie czułam ubytków.Wyobrażasz sobie jakbym tam cierpiała? Kocham cie słoneczko. Ps. Zuzia rozrabia jak pijany zając na zagonie kapusty. Balbina jest nie lepsza, bo ciągle ja podpuszcza. W domu jest ubaw. Dziekuje ci za nie ! Quote
Evelin Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Szajbus,nie wiem o co chodzi,ale zycze Ci jak najlepiej z całych sił... Zęby ...no taak...niby małe nic,ale jak zaboli,to tylko jedno w głowie-żeby choc trochę mniej bolało.. Psońka...Twoja Pani się stresuje...Najlepiej najzwyczajniej w świecie bądź z Nią... wiem ,że jesteś...bo tego właśnie Twojej Pani trzeba.... Quote
szajbus Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 Jestes przy mnie, wiem o tym. Jednak coś ci muszę powiedzieć. Nawet nie przypuszczałam,ze tak wiele osób z dogo będzie duchowo mnie wspierać. A jednak............... tworzymy jedną wielką rodzinę. Czy może być coś piękniejszego? Chyba jednak nie. Jakos sie trzymam. Jestem podbudowana przez Evelin i na duszy zrobiło mi się trochę lżej. Dobrze byc w takiej rodzinie Psoniu,ale trafiłam do niej dzięki Tobie maleńka moja, moja kochana istotko, mój maleńki stróżu. Quote
ma_ruda Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Psonia nie musi się martwić! Jesteśmy przy Psoni i przy Tobie. Musi być dobrze:happy1: Quote
Celina12 Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Aniu Kochanie wiem co znaczy choroba...ból...strach...myślę o Tobie nieustannie. Wiem ,że przychodzą chwile załamania, bezradności :shake:...ale znów zaświeci słonko...znów Psonia pośle nadzieję i siłę do pokonania wszelkich trudów....KOCHAMY CIĘ. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.