szajbus Posted October 12, 2025 Author Posted October 12, 2025 Kocham Was moje skarby - wszystkie razem i każdą z osobna. Kiedy nasze serca przestaną krwawić? Quote
Radek Posted October 12, 2025 Posted October 12, 2025 Dnia 12.10.2025 o 14:06, szajbus napisał: Kiedy nasze serca przestaną krwawić? Myślę, że zawsze będzie ukłucie w sercu na myśl o pożegnanych przyjaciółkach. Do momentu, gdy spotkamy je po drugiej stronie. Quote
szajbus Posted October 14, 2025 Author Posted October 14, 2025 Boli bardzo. Siekło nas okrutnie. Nie możemy się w ogóle pozbierać. Dziś mijają 2 tygodnie, a ból jest cały czas taki sam, jak nie gorszy, bo dołączyła do niego potworna tęsknota. Quote
Radek Posted October 14, 2025 Posted October 14, 2025 Chyba ta tęsknota bywa trudniejsza, niż sam ból. Quote
szajbus Posted October 19, 2025 Author Posted October 19, 2025 Tak to nadal u nas wygląda. Biegnę do kuchni, żeby naszykować posiłki. Biegnę do apteczki, żeby o określonych godzinie podać Ci leki. Sprawdzam, czy jesteś przykryta kocykiem podczas snu. Janusz biegnie, żeby w porę zamknąć balkon po wietrzeniu mieszkania, bo już jest zimno, żebyś się nie przeziębiła itd. Potem płaczemy. Okazuje się, że nie trzeba już podawać posiłków, leków, niczego sprawdzać. Jest rozdzierająca i bardzo bolesna pustka. Psoniu, Balbisiu, Zuziu - każda z Was swoim odejściem zostawiła w naszych sercach nie ranę, a wyrwę. Ja wiem, z czasem ból stanie się mniej palący, ale ta tęsknota i te wyrwy zostaną w nas na zawsze. Kochamy Was maluszki. Quote
Radek Posted October 20, 2025 Posted October 20, 2025 Po odejściu Saruśki wychodziłem po pracy na spacer tak, jak wychodziłem z Saruśką. Trwało to do pojawienia się u nas małej mordki. Quote
szajbus Posted October 21, 2025 Author Posted October 21, 2025 Cały czas karmimy bezdomniaki i to na pewno nie ulegnie zmianie, na pewno będziemy wspierać schroniska, ale nie zdecydujemy się już na kolejnego psiaka. Dziś mięły 3 tygodnie i nie jest ani odrobinę lepiej. 1 Quote
Radek Posted October 21, 2025 Posted October 21, 2025 U nas dziś też smutny dzień. Kolejna rocznica pożegnania Saruśki. Tyle lat, a takie dni ściskają za gardło. Quote
szajbus Posted October 21, 2025 Author Posted October 21, 2025 Wiem jak to jest. Wszyscy na TM to wiemy i to nas łączy. 1 Quote
Radek Posted October 26, 2025 Posted October 26, 2025 Trudno mi coś napisać, ale jestem myślami z Wami. Quote
szajbus Posted October 27, 2025 Author Posted October 27, 2025 Dziękuję. W takich chwilach nigdy nie wiadomo co napisać, bo każde z nas musi wylizać swoje rany. Oby się jak najszybciej zabliźniły , bo wciąż bardzo mocno krwawią. Prawdopodobnie w grę wchodzi czas, który była z nami. Psonia byla 10 lat. Balbisia w naszym domu 10,5 roku, a Zuzia ponad 18. To jest jest rana w sercu, a wyrwa. Byłą zaopiekowana, niczego nie zaniedbywaliśmy, cały czas była pod opieką lekarską. Cztery lata temu wyrwana z łap śmieci. Łudzilismy się, że i teraz tez się uda tej malej terminatorce, bo kochała ponad wszystko nas i życie. Niestety tym razem postanowiła inaczej. Quote
Radek Posted October 27, 2025 Posted October 27, 2025 Dnia 27.10.2025 o 11:56, szajbus napisał: Zuzia ponad 18. To jest jest rana w sercu, a wyrwa To ogromny kawał życia, który nagle zniknął Quote
szajbus Posted October 29, 2025 Author Posted October 29, 2025 Dokładnie tak. Wczoraj minęły 4 tygodnie, ale jaki sens jest w odliczaniu tygodni, miesięcy czy lat? Rany w sercu są zawsze. Z czasem przestają krwawić, ale są nadal i zostaną z nami na zawsze. Jeszcze nie potrafię mówić o Zuzi, samo wymawianie jej imienia jest bardzo bolesne. Wiem, że to się zmieni, że będę mogła o niej opowiadać godzinami, wspominać ją z uśmiechem na twarzy. Jednak to nie ten czas, nie ten moment. Quote
Radek Posted October 29, 2025 Posted October 29, 2025 Dnia 29.10.2025 o 18:50, szajbus napisał: Wczoraj minęły 4 tygodnie, ale jaki sens jest w odliczaniu tygodni, miesięcy czy lat? Jednak odliczamy te miesiące, lata... Może w jakiś sposób to nam pomaga? Quote
Radek Posted November 1, 2025 Posted November 1, 2025 Nie mogę dzisiaj nie zajrzeć na Twój wątek. Dzień wspomnień o pożegnanych Quote
szajbus Posted November 3, 2025 Author Posted November 3, 2025 Dziś 3 listopada. Za chwile udaje się na cmentarz. Jest to dla mnie szczególny aczkolwiek smutny dzień. Tego dnia urodziła się moja mamusia i tego dnia urodziła się Zuzia. Obu nie ma wśród nas i po obu została pustka i ból w sercu. Quote
Radek Posted November 10, 2025 Posted November 10, 2025 Bez pamięci bylibyśmy o wiele ubożsi. Warto pamiętać, nawet jak boli. Quote
szajbus Posted November 16, 2025 Author Posted November 16, 2025 Dobrze, że byłyście. Źle , że Was nie ma . Kocham, tęsknię, pamiętam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.