Radek Posted March 10, 2019 Posted March 10, 2019 Po spojrzeniu na obrazek oczy zrobiły mi się mokre. Tęsknota mnie nie opuszcza. Cały czas pamiętam dotyk sierści, pamiętam jaką sierść miała Norcia, Saruśka, Helgunia, Brutek. Quote
dwbem Posted March 11, 2019 Posted March 11, 2019 Rozumiem cię bo ja też już wiele swoich przyjaciół pochowałam bo mam je od 1967 roku i do dzisiaj wszystkie je pamiętam. 1 Quote
Ann73 Posted March 12, 2019 Posted March 12, 2019 To zdjecie wyzej tak mnie poruszylo ze dzis mialam bardzo ciezki dzien ,zobaczylam je dzis rano i wlasciwie do tej pory rycze ,nie moge sie pozbierac ,ciagle slysze ze na wspomnienia o moim Czarlusiu bede sie usmiechac ale poki co te wspomnienia bolą ,nie wiem gdzie ucieklo te ponad 15 lat razem ,tak szybko tak niepostrzezenie .Serce znowu pęka... Quote
szajbus Posted March 14, 2019 Author Posted March 14, 2019 Ja wspominając moje maluchy uśmiecham się. Często przez łzy, ale jednak uśmiecham. 1 Quote
szajbus Posted March 21, 2019 Author Posted March 21, 2019 Pierwszy dzień wiosny, a ja nie czuję radości. Już zawsze będzie mi się kojarzył z odejściem naszego kochanego Balbisiątka. Balbinko to już 3 lata jak pobiegłaś na tęczowe łąki do Psoni i innych moich suniek. Czas mija, a ból w sercu pozostaje. Kocham Cię maluszku. Quote
Radek Posted March 21, 2019 Posted March 21, 2019 Te dni zawsze będą bolały:( Kochana Norcia odeszła od nas dzień po moich urodzinach. Myślę sobie, że nie chciała odejść w moje urodziny. Quote
dwbem Posted March 22, 2019 Posted March 22, 2019 Niestety, to zawsze boli nawet po latach, ja też pamiętam wszystkie swoje psy i uśmiecham się przez lzy choć czas i te psiaki, ktore są teraz nieco goi żal. 1 Quote
szajbus Posted April 8, 2019 Author Posted April 8, 2019 Balbisiu coś dla ciebie. Kocham Was moje kruszynki Quote
Radek Posted April 9, 2019 Posted April 9, 2019 Cały czas jest pamięć i tęsknota, niezależnie od pory roku. Quote
dwbem Posted April 15, 2019 Posted April 15, 2019 Jestem z tobą, ja mam psy ponad 50 lat i wszystkie je pamiętam i wspominam. Quote
Radek Posted April 16, 2019 Posted April 16, 2019 Też pamiętam wszystkie psiska, które przewinęły się przez moje życie. Nie tylko te moje, ale i rodzinne. Quote
szajbus Posted April 20, 2019 Author Posted April 20, 2019 Wszystkim odwiedzającym wątek moich suniek życzę zdrowych i cudownych Świąt Wielkanocnych Quote
Radek Posted April 20, 2019 Posted April 20, 2019 Wesołych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego dla Ciebie Szajbus i dla wszystkich zaglądających na ten wyjątkowy wątek. Quote
szajbus Posted April 21, 2019 Author Posted April 21, 2019 Dziękuję bardzo. Kolejne święta bez Was. Kocham i pamiętam. Quote
Radek Posted April 21, 2019 Posted April 21, 2019 8 godzin temu, szajbus napisał: Kolejne święta bez Was. Dla mnie najcięższy jest okres bezpośrednio przedświąteczny. Bardzo brakuje łakomych mordek w kuchni. I Norcia i Saruśka zawsze nam towarzyszyły i pilnowały, żeby coś dobrego wpadło do pyszczydła. Quote
Radek Posted May 12, 2019 Posted May 12, 2019 Nie mogę nie zajrzeć na ten wątek. Nawet gdy nie ma nowych wpisów, zajrzenie tutaj daje pozytywne odczucia. Pomimo smutku i myśli o przemijaniu. Quote
szajbus Posted May 18, 2019 Author Posted May 18, 2019 Nie ma nowych wpisów, bo Ania nie byłaby sobą gdyby sobie czegoś nie wymyśliła. Włączyłam się jako wolontariuszka w porządkowanie starego, zapomnianego przez wszystkich cmentarza ewangelickiego w moim mieście. Właściwie to czegoś, co kiedyś było cmentarzem, a stało się buszem w którym nie było widać ani jednego grobu. Grobu? Raczej tego co zostało po grobach. W nosie mam to, jakiego wyznania ludzie są tam pochowani. Dla mnie to byli ludzie i tyle w temacie. No i jak Ania tam pójdzie , to wraca prawie na czterech i nie ma siły palcem kiwnąć ale szczęśliwa, że prace idą do przodu. Pracujemy tam bardzo wąską grupą od roku, ale tej wiosny ruszyliśmy pełną parą wykorzystując pogodę i już widać efekty. Latem podczas upałów nie da się fizycznie tak tyrać. Pracy starczy nam na kolejne lata, bo choć teren wykarczowany z dzikiego bzu i dzikich akacji, to te france nadal odrastają i odrastają. Nawet Randap tego nie bierze. No i sobie tak tam pracujemy piątek i światek, aby zrobić jak najwięcej przed latem. To wcale nie oznacza, że zapominam o tej stronie, o Was , czy moich psinkach. Nic z tych rzeczy. Jednak uwierzcie mi na słowo, Wracam ze sztywnymi paluchami, w których boli każda kosteczka i nie chce się ani odpalać kompa, a tym bardziej klepać w klawiaturę, bo paluszki muszą być sprawne kolejnego dnia. Pozdrawiam Was wszystkich i jestem bardzo wdzięczna za to, że tu zaglądacie. Kocham Was moje królewny Quote
Radek Posted May 19, 2019 Posted May 19, 2019 Dnia 18.05.2019 o 21:15, szajbus napisał: Włączyłam się jako wolontariuszka w porządkowanie starego, zapomnianego przez wszystkich cmentarza ewangelickiego w moim mieście. Wspaniałe działania. Dbając o takie miejsca, przywraca się pamięć miejsca, pamięć o tych, których już nie ma na ziemi. 1 Quote
szajbus Posted May 26, 2019 Author Posted May 26, 2019 Kocham Was niezmiennie mocno moje maluszki. Prośba - trzymajcie łapinki za małą mordkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.