szajbus Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 Psoniu, nie było mnie poprzedniej niedzieli, ale ty wiesz dlaczego prawda? Nie było mnie tutaj, ale byłaś ze mną - jak zawsze, bo zawsze nosze cię w swoim sercu. Kocham cie mój kwiatuszku. Quote
szajbus Posted March 10, 2009 Author Posted March 10, 2009 Dziś mijają 3 lata i 8 miesięcy jak zamerdałaś ogonkiem i pobiegłaś przed siebie na tęczowe łąki. Kocham cie niezmiennie mocno mój psi Aniołeczku. Quote
Evelin Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Psońka jest super...jak pięknie asystuje przy patrzeniu w kalendarz (notatnik???..) Jakby podejmowała bardzo wazną decyzję.. Jak kiedys (dawno,dawno temu) uczyłam się do róznych egzaminów to asystowała mi Ika zwana Gunią...Ilez Ona musiała się nauczyc razem ze mną..:lol::lol::lol: Quote
szajbus Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Ona tez taka była. Gdy czytałam książkę to wpychała łepek pod pachę , przytulała się do mnie i tak długo leżała aż nie skończyłam. Na tym zdjęciu pisałam list, a ona patrzyła. Ona była zawsze tam , gdzie byłam ja. Chodziła za mną krok w krok, sprzątała ze mną, prała, czytała, gotowała. Wszystko robiłyśmy razem. Nadreptała sie za mna , nadreptała tymi swoimi łapinkami. Matko, jak mi jej brakuje :placz::placz: Psoniu, tak bardzo tesknię Quote
Aga900 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 To takie przykre, gdy przyjaciel odchodzi od nas :-( Znam ten ból. Składam kondolencje. Bardzo mi przykro ;( Quote
ewatonieja Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 w końcu i tak będziecie razem, ja tam wierze ze się spotkamy z tymi których kochamy z dwu-i i czworonożnymi :loveu: Quote
Radek Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Szajbus, takie wspólne czytanie z ukochanym psem to wspaniałe doświadczenie. Bardzo lubiłem czytać z Norcią. Quote
jola od jadzi Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Tak samo wpatrzona, pilnująca mnie i chodząca za mną jest moja Jadzia, patrzę na zdjęcia Psotki i tak, jakbym widziała Jadźkę, te same wiernie wpatrujące się oczy, pokorne spojrzenie, byle tylko bliżej człowieka... Quote
Monia70 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Az mi serce zabiło jak zobaczylam Psonieczke :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Aniu, rozłożyło mnie to zdjęcie na podłodze. Oddaje całą waszą miłość. Jestem z wami kochanie ! Quote
ma_ruda Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Ona była zawsze tam , gdzie byłam ja. Chodziła za mną krok w krok, sprzątała ze mną, prała, czytała, gotowała. Wszystko robiłyśmy razem. Nadreptała sie za mna , nadreptała tymi swoimi łapinkami. Dokładnie tak samo moja Punia chodziła za mną jak cień. Kiedy mnie nie było w domu większość czasu spędzała podobno w przedpokoju a w najlepszym wypadku w pokoju najblizszym drzwi wejściowych do mieszkania. Myśle, ze teraz też są stale blisko nas, tylko nie mozemy ich zobaczyć, pogłaskać...:-(. Pozostaja nam fotografie i wspomnienia. Quote
szajbus Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Tak, znowu niedziela. Kolejna niedziela. Czas ucieka tak szybko, ale w sercu ta sama tęsknota. Wczoraj przyglądałam się prętom balkonowym i uśmiechnęłam się sama do siebie. Pamiętam jak je malowaliśmy na zielono, a nasza pannica razem z nami. Po nas nie było widać, że malowaliśmy , ale ona była cała w zielone paski. Nasz malutki, kochany pracuś. To teraz malujesz Psoniu? Quote
Radek Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Wspaniała opowieść, aż się roześmiałem. Takie wesołe wspomnienia też mam, zdarza się że poprawiają humor gdy robi mi się smutno. Quote
szajbus Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Psotuś, wpadłam do ciebie na chwileczkę i zaraz zmykam. Z moją mamą jest bardzo źle.:placz: Trzymaj łapinki, żeby nowe leki zadziałały. Proszę. Bardzo się o nią boję. Dziś o godz 11 zmarła nasza sąsiadka pani Michalska. Ona cie bardzo lubiła. Machnij do niej ogonkiem na powitanie. Kocham cię maleńka. Quote
jola od jadzi Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Trzymam kciuki.. I Ty się też trzymaj Aniu! Quote
Evelin Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Ależ to zycie jest trudne... Aniu trzymaj się a Ty Psotuś pomagaj jak tylko możesz.. Quote
ewatonieja Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 życie jest trudne i do bani kiedy człowiek natrafia na pseudo: lekarzy, policjantów, hodowców, myślicieli, opiekunów,kibiców niby-przyjacieli na sprzedawczynie rodem z PRL, na pijaków załatwiających potrzeby fizjologiczne gdzie popadnie, na dilerów narkotyków na swojej dzielnicy, na szefa ****** itd itp :2gunfire::chainsaw::snipersm::zly7: może jutro będzie lepiej Quote
Aga76 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Psotuś, słoneczko kochane Aniu, trzymam kciuki za zdrowie Mamy, niech z wiosną przyjdą lepsze dni... Quote
ma_ruda Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Szajbus, życzę Ci spokojnych Świąt. Za Teczowy Most też wysyłam życzenia i zapewnienie, ze pamiętamy o Psoni, Puni i wszystkich, których nie ma tutaj z nami. Quote
Czekunia Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 "...........jeszcze słyszę drapanie w drzwi, czuję zimny nos na policzku, .....widzę oczy wpatrzone we mnie.... mówili ... śliczny , mądry ,kochany , przyjaciel, nikt nie powiedział ... ... jak boli ....... kiedy odejdzie ...." Autorstwa Lilk_a z forum Wyzlyteam.pl - Najlepszy Portal Wszystkich Wyżłów Piękne i takie prawdziwe... Quote
Evelin Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Szajbus życzę ZDROWYCH i spokojnych Świąt...I jak pięknie napisała ma_ruda tez posłałam mnóstwo wirtualnych zyczen za TM do Tych,Których z Nami juz nie ma..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.