Agnieszka K. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Ja zdjecia swojego psa, zrobionego przeze mnie kiedys tam wstawiałam, innych nie robie. Ale ostatnio namnozyło sie salonów i saloników jak grzybów po deszczu, ale jednoczesnie z umiejetnosciami czasami kiepsko. Quote
natalia31 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Mialam sie w ogóle nie wypowiadać ale jedna rzacz mnie pokusiła o komentarz. Jesli chodzi o wstawianie zdjęć z przed strzyzenia to niektórzy własciciele ze względu na to ,że pies jest w tak niedobrym stanie nie zycza sobie wstawiania fotek z przed i trzeba to uszanować. Quote
Agnieszka K. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Ok, ma do tego prawo. Ale jesli pies nie jest w najlepszym stanie, tak ze mimo szczerych checi groomer nie moze sie wykazac i zrobić psa tak jak zrobiony byc powienien - to wtedy nie wstawia sie takich zdjec. Po prostu. Zawsze moze sie trafic ktos, kto sie zna, i co wtedy?? Po prostu zrezygnuje - moze czasami niesłusznie - z usług takiego fryzjera. Bo jesli go nie zna, to skad ma wiedziec, jak dana osoba "robi" pieski?? Zacznie od przejzenia galerii na stronie salonu. I jesli zdjecia będa kiepskie (i nie chodzi mi o jakośc zdjęcia, ale to co na nim jest) to po prostu poszuka nastepnego. I to tylko tyle. Quote
SALUX Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 *hania napisał(a):Zachęcam wszystkich oburzonych do wstawiania fotek ostrzyżonych przez siebie psów w wątku "A może by tak galeria". Ciekawe czy starczy wam odwagi :diabloti:. Krytykować jest łatwo. Mnie odwagi wystarczyło już dawno i zdjęcia "zrobionych" przeze mnie psów sa tam od dawna. Krytyka, o ile jest zasadna ma służyć zwróceniu nam uwagi, że jednak powinniśmy spojżeć na naszą pracę z perspektywy, obiektywnie.... Natomiast oburzanie sie na krytykę bez cienia pokory ...to jest dopiero łatwe:diabloti: Quote
*hania Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 SALUX napisał(a):Natomiast oburzanie sie na krytykę bez cienia pokory ...to jest dopiero łatwe:diabloti: Nie mam nic przeciwko krytyce jeśli jest ona konstruktywna. Słowne wyżywanie się na kimś uważam za zwykły brak taktu, niepotrzebną agresję. Quote
natalia31 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Agnieszka K. napisał(a):Ok, ma do tego prawo. Ale jesli pies nie jest w najlepszym stanie, tak ze mimo szczerych checi groomer nie moze sie wykazac i zrobić psa tak jak zrobiony byc powienien - to wtedy nie wstawia sie takich zdjec. Po prostu. Zawsze moze sie trafic ktos, kto sie zna, i co wtedy?? Po prostu zrezygnuje - moze czasami niesłusznie - z usług takiego fryzjera. Bo jesli go nie zna, to skad ma wiedziec, jak dana osoba "robi" pieski?? Zacznie od przejzenia galerii na stronie salonu. I jesli zdjecia będa kiepskie (i nie chodzi mi o jakośc zdjęcia, ale to co na nim jest) to po prostu poszuka nastepnego. I to tylko tyle. Masz zdecydowanie racje , rzeczywiscie nie wstawia sie zdjec które moga byc źle widziane. Trzeba wykazac sie umiejetnoscia robienia fotek oraz ocenienia psa na fotce. Umieszczac tylko te ,które sa najblizej wzorca. Zdarza się tak ,że ze wzgledu na budowe psa lub jakość sierści nie bedzie on wygladac tak jakbysmy sobie życzyli np.psy które przychodza do trymowania a sa to ładne psiaki ale jednak z miekka , wełnista sierscią do tego zabiegu sie nie nadają. Quote
Agnieszka K. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Ciesze sie Natalia, ze sie rozumiemy :). A jesli chodzi o to, aby na zdjeciach pieski po były najbardziej zblizone do wzorca - w niektórych rasach tak, ale nie we wszystkich. Np. yorki - ładnie zrobić / ostrzyc yorka to wcale nie jest łatwe, patrzac równiez na zdjecia w róznych galeriach. Genaralnie - pies po nie powinien wyglagac gorzej niz przed strzyzeniem. Ja robie swoje psy (2 sznaucery mini) sama. Ale ostatnio szukałam nawet / przegladałam strony róznych salonów, bo mi sie nie chciało wyrwac na łyso 1 psa. I jak obejrzałam rózne zdjecia zrobionych sznaucerków to zrezygnowałam i niestety :( dla mnie ;) i moich paluszków wyrwałam go sama. Bo jesli na zdjeciu zobaczyłam, ze sznaucer ma tak zrobione łapki, ze na dole jest krótsza siersc niz na górze, a z przodu zamiast przedpiersia podłuzna opona - to sorry, ale nie zaryzykuje, ze pani bedzie wiedziała jak wyrwac psa tak, jak ja chciałam i w odpowiednich miejscach. Nie mówiąc juz o tym, abym go zostawiła tam samego - to jest po prostu wykluczone. Moze to co napisałam moze byc dla takiej groomerki krzywdzace, ale ja na prawde nie zaryzykuje, aby przekonac sie o tym na własnym psie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.