KaRa_ Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy'] Jaki spokoj w oczach Uny:lol: I zycze milych i udanych wakacji:multi: Quote
shangri_la Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 melduje ze ja rowniez z niecierpliwoscia ogladam galerie :razz: jaka Una ma super zawieszke adresowa :loveu: [quote name='Marysia_i_gończy'] Chciałabym tutaj dodać, że przyjęcie przez Unę pozycji leżącej i to dość spokojnie i luźno uważam za swój osobisty i ogromny sukces!! :sweetCyb: tjaaaaa skad ja to znam.... moja to zazwyczaj minuty na tylku nie usiedzi [quote name='Marysia_i_gończy'] No i powoli się zbieram, zaczynam pakować, a po południu wsiadamy w autko i jedziemy na wakacje :) :) :) hu hu czyli nowe wakacyjne foty sie szykuja :loveu: to czekamy z utesknieniem :p pozdrawiam Quote
Sara Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 My też się meldujemy że oglądamy i bezgranicznie podziwiamy. Una jest bezwględnie śliczną przedstawicielką swojej rasy i jeszcze fotograf pierwsza klasa !! Oddałabym baaardzo dużo żebyś mojej małej zrobiła chociaż jedno zdjęcie !!! :angel: Uniasta wygląda świetnie w niebieskiej obróżce ( w czerwonej zresztą też, chociaż przyzwyczaiłam się do tej czarnej z wzorkami, jedyny pies który mi się w tych makabrycznych wzorkach podobał to Una ), ale nie przeszkadzają Ci te supły na smyczy ...? Quote
Tośka_m Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Melduję się, że ja również odwiedzam Uniną galerię notorycznie, jednakże nie odzywam się może zbyt często. Skończył mi się repertuar pochwał, a ja bardzo nie lubię się powtarzać. No ale dobra - Una piękna jak zwykle na cudnych zdjęciach :loveu: :cool3: Quote
Marysia_i_gończy Posted August 23, 2006 Author Posted August 23, 2006 KaRa z tego spokoju jestem szalenie dumna :loveu: shangri_la achaaa, zatem wszyscy tu cichcem podglądają, a zameldować się nie łaska? :mad: :lol: Co do usiedzenia na tyłku, wyobraź sobie, że na konkursach myśliwskich jest odłożenie - 5 minut!! i przewodnik poza polem widzenia psa!! :razz: Nie wiem, czy się jakieś foty szykują, bo pogoda nie zachęca :shake: ewelinabuck Was także :multi: i jeszcze raz proszę mi wybaczyć "lekką" duchową nieobecność :lol: Saro dziękuję :oops: Co to zdjęć - wpadnij do Poznania :razz: "Te supły" na smyczy - chodzi Ci o klamerki do zmieniania długości? Nieee, to jedyne miejsca, za które da się chwycić krócej smycz, bo ona jeździ w rękach :lol: Generalnie na początku straaasznie się wkurzałam na tą smycz właśnie dlatego, że się śliska w dłoniach, a teraz się przyzwyczaiłam. Wygodnie się na niej psa przypina do drzewka/słupka czy czego tam trzeba, dorobiłam kilka supełków w strategicznych miejscach i jest oki :lol: Do tego smycz dzielnie znosi to, że jest używana w charakterze gryzaka :evil_lol: Za moja zgodą - przynajmniej zawsze mam ze sobą nagrodę :evil_lol: Tośko BAAARDZO dziękuję za meldunek :multi::multi::multi: Jeśli o mnie chodzi możesz się powtarzać do woli :evil_lol: Pozdrawiam Marysia - prawie spakowan i Una - jeźdźmy już!! Quote
shangri_la Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy'] shangri_la achaaa, zatem wszyscy tu cichcem podglądają, a zameldować się nie łaska? :mad: :lol: Co do usiedzenia na tyłku, wyobraź sobie, że na konkursach myśliwskich jest odłożenie - 5 minut!! i przewodnik poza polem widzenia psa!! :razz: Nie wiem, czy się jakieś foty szykują, bo pogoda nie zachęca :shake: hehe wiem:evil_lol: i na odlozeniu pies ma byc cicho.... ( poki co marzenia) , my narazie cwiczymy zostan siad i zostan waruj na odeglosc 10- 15 m przez gora minute sie narazie udaje. ale coraz lepiej. nie no napewno sloneczko zaswieci choc na chwile, przeciez nie mozecie wrocic bez fot :mad: :lol:. udanego wyjazdu :loveu: pozdrawiam Quote
Sara Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 A o tu na tym zdjęciu Dokładnie w _____TYM miejscu widzimy piękny supełek :lol: Pytam z ciekawości bo ja nie dość że nie znoszę przepinanych smyczy( mimo że się wygodnie psa przypina) to nie zniosłabym jakichkolwiek supłów. Ale ja mam jamnika i lekkiego fioła :lol: Quote
Sara Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 A tak aporpo myśliwstwa, czy jamniki nadają sie do jakichkolwiek prób ze zwierzyną w roli głównej ? I czy moga uczestniczyć jamniki bez rodowodu ? Quote
Marysia_i_gończy Posted August 23, 2006 Author Posted August 23, 2006 shangri_la dla nas nauka odłożenia to był koszmar :lol: Dziekuję! :buzi: Sara supełek jest, żeby ręka się miała na czym zatrzymać :cool3: Jamniki to - podobnie jak gończe - tropowce i dzikarze :razz: W konkursach i próbach myśliwskich moga brać udział jedynie psy rasowe (a więc - rodowodowe). Teraz już się definitywnie żegnam i jadę na odwyk ;) Marysia i Una Quote
an3czka Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Marysiu udanych wakacji i... wracaj szybko:lol: Quote
malawaszka Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Bawcie się dobrze i róbcie mnóstwo foteczek :multi: Quote
olcha Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Ja właśnie wróciłam, a Marysia z Uną się szykują :lol: Życzę akuratnej pogody! Quote
dbsst Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 udanego wakacjowania skromnie licze na miliony wakacyjnych fot :cool1: Quote
Marysia_i_gończy Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Uffff, odnalazłam nasz wątek! :multi: an3czko dziękuję :lol: Jak Ty mnie znasz...! :evil_lol: Ja lubię wracać szybko :cool3: malawaszko dziękuję! Bawiłyśmy się dobrze :multi: olcho życzenia Twoje się spełniły - pogoda była akurat taka, jak trzeba! :razz: debe dzięki! Zdjęć milionów nie ma, ale coś tam się znajdzie :cool3: Więc pokrótce! Wyjazd był niezbyt długi, ale baaaaardzo udany, pogoda w sam raz :) Fotek trochę porobiłam, ale nie wiem, czy dam radę dziś cokolwiek wstawić :) Una była bardzo grzeczna, choć warunki nie były łatwe :razz: Niestety ;) okazała się niezmęczalna :evil_lol: Pozdrawiam Marysia i Una Quote
kiwi Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 marysiu, zdradzisz tajemnice? jakiego aparatu uzywasz? obrabiasz zdjecia w progamie graficznym? wiem ze zdjecia t glownie umiejetnosci a potem sprzet;) ale tak z ciekawosci pytam a una.. jestem jej wielka cicha wielbicielka;) mam nadzieje ze kiedys mi sie uda miec spokrewnionego z una szczeniaka :thumbs: Quote
Marysia_i_gończy Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 kiwi to żadna tajemnica i pisałam to już kilkukrotnie - pentax *ist DS Zdjęcia obrabiam o tyle o ile - lekkie podkadrownie, ew. rozjaśnienie/ściemnienie, zmniejszenie, nałożenie podpisu. Co do Uny - ja też jestem jej wielbicielką :loveu: i to wcale nie cichą :evil_lol: Nie wiem, czy naprawdę chciałabyś mieć spokrewnionego z nią szczeniaka :evil_lol: Zaczynam (foto)relację z wyjazdu od miejsca, gdzie spałyśmy - a spałyśmy w gospodarstwie agroturystycznym w centrum Wdeckiego Parku Krajobrazowego. Nasi gospodarze posiadali: - świnie - krowy - konia (czteromiesięczną Oliwkę, której matka padła tydzień po porodzie, odchowaną na butelce, straaasznie przytulastą) - kozę - kury - kaczki - króliki - koty - psy (psy były dwa, jeden biegał luzem, a drugi był w kojcu, dużo siedział w budzie i nie udało mi się go złapać) - oto Fado Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Tośka_m Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Witaj wojażująca Marysiu :multi: Zwierzaczki urocze i takie swojskie :cool3: A jak wygląda tandem Una + koty? :razz: Quote
Marysia_i_gończy Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Tośko witaj! :multi: Nad kontaktem Uny z kotami pracuję w pocie czole tak już prawie dwa lata :megagrin: Ale to instynkt... generalnie jeśli kot nie ucieka to nie ma histerii :biggrina: Obserwacja krów Pozdrawiam Marysia i Una Quote
an3czka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy']- kury Okropna jestem normalnie. Jak zobaczyłam to zdjęcie, to pomyślałam sobie, że ta łapka w sam raz do schrupania dla Basco:oops: - koty Pozdrawiam Marysia i Una Marysiu cudne normalne. Kocieta mają niesamowite oczyska:loveu: A tak w ogóle, to bardzo sie cieszę, że wróciłaś:multi: Będą nowe zdjęcia, będą nowe zdjęcia, tralalalalala...:bigcool: :bigcool: :bigcool: Quote
an3czka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy']Tośko witaj! :multi: Nad kontaktem Uny z kotami pracuję w pocie czole tak już prawie dwa lata :megagrin: Ale to instynkt... generalnie jeśli kot nie ucieka to nie ma histerii :biggrina: Obserwacja krów Pozdrawiam Marysia i Una Hehe. Basco kiedyś kota wystawił. Oczywiście nie wiedzielismy, że to kot, bo trawa gęsta była. Kot niestety nie wiedział, co to stójka i zamiast spitalać, gdzie pieprz rośnie siedział przyczajony. Gdy jest stójka, jest i komenda "daj koguta". Grzeczniutki Basco zrobił, co trzeba i usłyszelismy tylko głuche uderzenie, no i Basco wylądował na kocie. Uffff jak dobrze, że mamy psa odwołalnego w polu i odpuścił:lol: A jak Una na króweczki reaguje? Basco właściwie ignoruje (gdy ma inne zajęcie w postaci aportowania) Quote
dbsst Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 suuuuuuuuuuuuuuper zdjęcia zacieram łapki i czekam na kolejne :multi: :multi: Quote
shangri_la Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 witajcie :lol: i ona tak spokojnie do tej krowy:crazyeye:? pozdrawiam Quote
Rauni Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Dobrze. że wróciłyście (a szkoda, że wakacje się kończą... chociaż dla mnie to bez różnicy, bo i tak urlopiku jeszcze nie było). Una spokojna, ale i krowa spokojna... ja się już spotykałam z takimi krowami, co nas goniły i z takimi bykami, co się nam czochrały o namiot, w wyniku czego namiot nie wyglądał za ciekawie. Quote
an3czka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 [quote name='Rauni'] Una spokojna, ale i krowa spokojna... ja się już spotykałam z takimi krowami, co nas goniły i z takimi bykami, co się nam czochrały o namiot, w wyniku czego namiot nie wyglądał za ciekawie. O kurcze:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.