Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

*luthien* :razz:

debe wystrzałowy to świetne słowo :lol: Jak one wystrzeliły biegać... :-o

Cola podlizujesz się niemiłosiernie :razz: ale postaram się wybaczyć :razz: ;)

Alicjo dziękuję :) Też się cieszę z foksika! :multi:

Agnes tylko do tej łączki to ja mam pół godziny samochodem - o ile nie ma korków :roll:

an3czko to odchudź Basculca :razz:

Gosiu dziękuję :multi: Ja też nie mam ładnych łąk - do tej na zdjęciach ma kawał drogi...
A Una dobrze. Nosi ją strasznie, ma wielką ochotę na jakieś dzikie galopy, usiłuję ją zamęczać joggingiem, ale nie wiem dlaczego ona nabiera kondycji znacznie szybciej niż ja :cool3: Ale jak biegamy to aparatu nie biorę.

Tośko jestem w szoku :oops: Naprawdę poznałaś....? :oops: Ale super! :multi:

BIGOSIE - chciałabym wybrać się z Uną na pływanie nad jezioro swarzędzkie - czy mógłbyś nam "sprzedać" jakieś dobre miejsce? Zupełnie nie znam tamtej okolicy...

Pozdrawiam wszystkich cieplutko
Marysia i Una

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']

BIGOSIE - chciałabym wybrać się z Uną na pływanie nad jezioro swarzędzkie - czy mógłbyś nam "sprzedać" jakieś dobre miejsce? Zupełnie nie znam tamtej okolicy...

Pozdrawiam wszystkich cieplutko
Marysia i Una

Najlepiej kieruj się ścieżką rowerową, która przebiega od Malty, przez las, aż do ulicy Poznańskiej. Tam trzeba przejść na drugą stronę ulicy (strona Volkswagena)i cały czas ścieżka, która zaprowadzi Cię do jeziorka!

Jeżeli wybierasz się samochodem, to najlepiej jak dojedziesz do pływali w Swarzędzu (pływalnia znajduje się obok jeziorka).

Nad jeziorekiem ludzi jest niewiele (więcej od strony pływalni, bo tam jest plaża, więc sugeruję dostać się do jeziorka od strony ul. Poznańskiej).

Pozdrawiam

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Będę jechać samochodem. Gdzie jest pływalnia w Swarzędzu? :)

Pozdrawiam i z góry dziękuję za jakiś łopatologiczny opis :p
Marysia i Una


Główne skrzyżowanie w Swarzędzu (po lewej Lidll), skręcasz w lewo!
Przejezdżasz jedno mniejsze skrzyżowanie, a na kolejnym skręt w lewo (jest chyba nawet znak - info., że pływalnia). I prościutko na pływal;nię. Na pewno trafisz!

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Cola podlizujesz się niemiłosiernie :razz: ale postaram się wybaczyć :razz: ;)

uffff....ulżyło mi :p

Posted

Nie widzę zdjęcia whipetta :placz: tego pierwszego zdjęcia, które tak się wszytskim podoba :placz: już odświerzałam strone 3 razy i nic :placz:

Reszta zdjęć whipettów cudna :loveu: więc muszę koniecznie zobaczyć tą pierwszą fotkę :eviltong:

Posted

anetto strasznie ciężko uchwycić taki pocisk. Dawno nie miałam tylu odrzutów :roll:

bigosie trafiłam :multi: Co prawda skręciłam za wcześnie :lol: ale dotarłam. Wydaje mi się, że na plażę było by bliżej z parkingu przy kościele...

Tośko nic na ten temat nie wiem :shake:

Cola :roflt:

olcho mam nadzieję, że je zobaczysz!! :razz:

No więc dziś, zgonie ze wskazówkami bigosa :buzi: dotarłyśmy z Uną nad jezioro Swarzędzkie. Cóż, Strzeszyńskie jest czystsze, ale jest dalej. Po 20 minutach pływania do piłeczki zapytałam Uny, czy ma już dość, oczywiście zaprzeczyła :lol: ale ja stwierdziłam, że starczy :lol:
Dziewczyna usiłowała kombinować i nie przynosić :angryy: ale postarałam się jej wybić to z głowy :razz: Poza tym robiła tak: przybiegała, stała sobie w wodzie, wypluwała piłeczkę, która siłą rozpędu leciała do dna, przyduszała ją przy dnie łapą, po czym... wsadzała do wody cały pysk (nos, oczy) :-o i obgryzała piłeczkę :-o Nie udało mi się tego sfocić :-(







Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Marysiu- zdjęcia piękne :klacz:
już kompletnie nie wiem co pisać bo się bez przezrwy powtarzam :roll: ale co innego można gdy tu takie cuda zawsze widzę :loveu:

Posted



Rzucaj! No rzucaj do jasnej anielki!!!!! :diabloti:

Ozzy też wsadza całą głowę pod wodę jak znajdzie coś wyjątkowo interesującego. I puszcza wtedy bąbelki z nosa :lol:

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']
Poza tym robiła tak: przybiegała, stała sobie w wodzie, wypluwała piłeczkę, która siłą rozpędu leciała do dna, przyduszała ją przy dnie łapą, po czym... wsadzała do wody cały pysk (nos, oczy) :-o i obgryzała piłeczkę :-o Nie udało mi się tego sfocić :-(







Pozdrawiam
Marysia i Una hahaha a to mała cwaniara :lol::lol::lol:

Śliczne zdjecia Marysiu a Unie bardzo ładnie z mokrym pysiem :loveu:

Posted

Cieszę się, że doczekałyście się uwolnienia z usztywniającego opatrunku ! Kość jest juz w porządku ?
Teraz Una powinna jak najwięcej pływać, to chyba najlepsza rehabilitacja. A jako, że to uwielbia (jak wnioskuje z prześlicznych zdjęć) z powrotem do formy nie będzie żadnego problemu :)
Serdeczne pozdrowienia z Gdańska!

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']

bigosie trafiłam :multi: Co prawda skręciłam za wcześnie :lol: ale dotarłam. Wydaje mi się, że na plażę było by bliżej z parkingu przy kościele...

Cieszę się bardzo! Następnym razem umawiamy się na wspolny wypad:lol:


[quote name='Marysia_i_gończy']
No więc dziś, zgonie ze wskazówkami bigosa :buzi: dotarłyśmy z Uną nad jezioro Swarzędzkie. Cóż, Strzeszyńskie jest czystsze, ale jest dalej. Po 20 minutach pływania do piłeczki zapytałam Uny, czy ma już dość, oczywiście zaprzeczyła :lol: ale ja stwierdziłam, że starczy :lol:
Dziewczyna usiłowała kombinować i nie przynosić :angryy: ale postarałam się jej wybić to z głowy :razz: Poza tym robiła tak: przybiegała, stała sobie w wodzie, wypluwała piłeczkę, która siłą rozpędu leciała do dna, przyduszała ją przy dnie łapą, po czym... wsadzała do wody cały pysk (nos, oczy) :-o i obgryzała piłeczkę :-o Nie udało mi się tego sfocić :-(

:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:







foteczki piękne (jak zawsze:loveu:)

Posted

KaRa_TC - ja Ci dam szczenięcą mordzie :mad: ;)

Jureja witaj!! Przyznaj się, gdzie "moczysz" swojego dyspaltyka? :p

Koma jeśli o mnie chodzi, możesz się powtarzać zawsze :cool3: :oops: :cool3:

Tośko - no to tak jak Una, łeb pod wodę i tylko bąbelki z nosa idą :lol:

Gosiu moim zdaniem taka mokra wzgląda jak siedem nieszczęść :razz:

Klaudio :):):)

*luthien* mi też się podoba :razz:

Cola :roflt:

olcho - ja zwykle jesteś nazbyt miła :multi:

Honey - kosteczka jeszcze nie jest taka na 100% :roll: Ale wet zadecydował, że teraz już ma ją obciążać. Bez szaleństw, dzikich galopów i skoków :roll: za to dużo równego kłusa i pływania. Z pływaniem mamy tylko ten problem, że do każdego względnie czystego jeziora jest kawał drogi...

bigosie możemy się umówić - o ile będę przewidywalna :lol: Ale żadnego wspólnego biegania psów :mad: Ja tylko idę z Uną nad wodę, spuszczam ją, piłeczkuję, żeby pływała, na smycz i powrót do samochodu. Nuuuda :);)

debe to jest mina pt. Pyyyszna piłeczka, dawaj następną ;)

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Behemocie :oops: :oops: :oops:

JinnyAl a co! uszy do sterowania najlepsze! :lol:

Dziś byłyśmy na dłuuuuuugim spacerku i dobiłyśmy do... stawu! Kompletnie zapomniałam, że w zasięgu spaceru (długiego), mamy ten staw! Demonem czystości to on nie jest niestety :( Do tego ma stromy brzeg :( Ale jak Una zobaczyła wodę, to hops! już była po brzuch w wodzie i patrzyła na mnie znacząco "gdzie piłka?" :razz: Piłka szybko znalzła się w wodzie :lol:

Fotorelacja :)

Pływanko


Zabrała Pani piłeczkę :-(


No i to, co każdy przyzwoity pies robi po wyjściu z wody :razz:




Pozdrawiam
Marysia i Una

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...