Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasiu no jak to ile?? Tyle, żeby moje ego poczuło się dobrze :evil_lol::eviltong:

Ja mu dam myszkę :mad::lol:


Pomimo, że zainteresowanie końcówką jest niewielkie, i tak wkleję te zdjęcia :eviltong: w końcu mam newsy do przekazania :evil_lol:

No więc w piątek doszłyśmy dalej niż zwykle - najpierw do zamkniętej nartostrady:




Później do czynnego orczyka, na którym spotkałyśmy naszych :-o niezły fuks, naprawdę, podchodzę do przejeżdżającego orczyka, a tu mi ludzie machają :lol: i dalej do czynnej nartostrady:


gdzie nawet udało mi się złapać mojego własnego szefa :cool3:


A potem pozostało zawrócić, bo nie wolno chodzić po czynnych nartostradach, wrócić do hotelu, popracować i rano w sobotę odnaleźć samochód pod śniegiem i wrócić do domu....



K*O*N*I*E*C

Posted

shangri no cóż, szara rzeczywistość wzywała... :roll:

Agnes następna? W zasadzie, to zaraz... :razz:
A śnieg, w mieście, jest taki... niedorobiony... tu nasypie, tam się rozpuszcza, wystają spod niego trawy, samochody ochlapują go brudnym błotem...

Rauni nadzieja jest słuszna :razz:

Anza fajnie wchodzi w monitor, co nie? :)

Mudik ha! czyli wszystkich zaciekawiłam :evil_lol:

A newsy są takie, że jak sobie kucnę przy ścianie w moim pokoju i spojrzę w prawo, to widok jest taki jak zwykle:


ale jak spojrzę w lewo :crazyeye:


Nie wspominając nawet o patrzeniu przed siebie - na spacerze:


:razz::razz::razz:

Posted

No masz! Przyjdzie taka i całą zagadkę rozwali!! :mad:

Tak, mam na przechowaniu Wenę - borderkę Pauli (na dogo Paskuda_Bandzior). Paula poleciała do Taty do Irlandii, a Wena została zesłana do Krainy Strasznego Gończego :evil_lol:

Suki znają się od Wenowego szczenięctwa, dbałyśmy, żeby zapoznanie przebiegło jak najlepiej, wspólnie byłyśmy na zawodach, nocowałyśmy wspólnie w pokoju. Ośmieliłam się nawet kiedyś powiedzieć, że Una Wenę lubi. Ale i tak jest lepiej, niż myślałam, że będzie :) Wczorajszą kolację i dzisiejsze śniadanie zjadły w jednym pomieszczeniu :loveu: i otwarte kłapnięcie zębami było tylko jedno. Reszta to terror psychiczny :evil_lol: aczkolwiek nie pozwalam :mad: W sumie to nawet dziś ze spaceru wróciły siedząc razem na tylnym siedzeniu w samochodzie, co mi się wydawało w ogóle niemożliwe :D a teraz Wena leży mi pod nogami, a Una obok, na swoim posłanku :)

Na spacerze to ja skopałam 90% zdjęć przez głupotę :oops: ale kilka się uchowało... Oto Wena:






Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Ale jak widać, to też nie takie proste :oops:

Spoko loko Marysia - ja tam Ciebie podziwiam już za umiejętności fotografowania jednego psa - ja nawet tego nie umiem :oops:

Foty cudno-cudniaste :loveu:

Posted

najpierw mialas czarnego psa do focenia - trudny obiekt na sniegu, to teraz masz wg mnie trudniejszy - czarno-bialy:lol:;)

i teraz znam cala historie:eviltong: no prosze - Una jak chce to potrafi:evil_lol:

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):


...to zupełnie coś innego niż fotografowanie dwóch :roll::placz:

przecież niespełna rok temu doskonale i perfekcyjnie poradziłaś sobie z 4 psami 1 aparatem przy słabej pogodzie ;)

piekne zdjecia - wszystkie

Posted

Anza podobno wszystkiego można się nauczyć, więc jest dla nas nadzieja :cool3:

Agnes czarno-biały border jest trudny, czarny podpalany gończy jest trudny, a razem? Razem to jest totalna załamka :evil_lol:

Darku po pierwsze - nie doskonale i nie perfekcyjnie, ale jako-tako. A poza tym zwróć uwagę na drobny szczegół - żaden z fotografowanych psów nie był mój ani nie był pod moją opieką. To wiele zmienia :cool1:

shangri jak Unie tak latają fafle to też tak chrumka, czyli włącza jakiś dodatkowy węchowy dopalacz, którego naukowej nazwy nie pamiętam :oops:
Eeee, no co Ty, jaki terror? Po prostu Wena patrzy w inną stronę :)
A jak długo nie wiem, chyba do przyszłego piątku?

Posted

Piękne foty Wełniaka:loveu::loveu:, a ten dopalacz węchowy to moze Ci chodziło o organ Jacobsona?:roll::roll::cool1:, śpiąca Una bardzo mi się spodobała:loveu::multi:

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Agnes czarno-biały border jest trudny, czarny podpalany gończy jest trudny, a razem? Razem to jest totalna załamka :evil_lol:

dasz rade:eviltong: ba - juz dajesz:cool3:
i tak podziwiam za zdjecia czarnego na sniegu - bardziej wiem po koniach co to znaczy - tragedia

Posted

Mudik możliwe, że Jacobsona, nigdy nie mogłam zapamiętać :evil_lol: A śpiący Uniaczek jest generalnie słodki :loveu:

Agnes dzięki za wiarę w moje siły :multi:

Darku no cóż, kiedyś prawda musiała wyjść na jaw :evil_lol::eviltong:

;);)


gonek a fuj!! JA i border??? :mad:


To jeszcze z wczoraj:

(odległość między pyskiem Weny a Uny - 70cm, zmierzyłam :cool1: i przeżywam, bo Una jest niedotykalska i w życiu nie przypuszczałam, że jakiegokolwiek psa wpuści chociażby do naszego pokoju)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...