Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dlaczego myslałam, że na palisadzie? Bo mi się wszystko kojarzy :razz:

książki o uczeniu chodzenia na luźnej smyczy i wszystkie te "patenty" - halter, łańcuszek zaciskowy i szelki-pachopijce:
są tam wymienione jako niepolecane.


Ooo, interesujące. A co to za książka? I co w takim razie polecają?

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rauni napisał(a):
Dlaczego myslałam, że na palisadzie? Bo mi się wszystko kojarzy :razz:


ROFTL :megagrin:

Rauni napisał(a):
Ooo, interesujące. A co to za książka? I co w takim razie polecają?


Nie mam pojęcia, bo jej nie czytałam :evil_lol:
Ze zdjęć, które mi przykładowo pokazano, wynikało, że wg autorów najlepsze są zwykłe szelki.

Posted

Kasiu zgadzasz się z książką, której nie czytałaś? :evil_lol:
Z obrazków wynikało, że nie chodzi tylko o założenie szelek - trzeba coś tam jeszcze wypracować :) aczkolwiek ja wiem, że są psy, u których wystarczy założyć coś innego i nie pozwolić im na tym ciągnąć, żeby przestały ciągnąć (czyli założyć szelki psu "obrożowemu", albo obrożę psu ciągnącemu na szelkach). Una jest takim przypadkiem, który ciągnie na wszystkim absolutnie, z halterem włącznie :evil_lol:


I jeszcze specjalnie dla Rauni:

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Kasiu zgadzasz się z książką, której nie czytałaś? :evil_lol:

a skąd wiesz że nie czytałam? :razz:
(zgadzam się z tym konkretnym punktem - u nas szelki zadziałały)

Hasta już nie jest gończym pociągowym :loveu: jak tylko smycz się napnie, działa komenda "e!" albo "gdzie" - ależ to ułatwia życie!

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam za małą komunikatywność przed Świętami, ale jest to u mnie zawsze taki czas, kiedy mnóstwo się dzieje, więc czasu mało...

PATI z klikerowym psem takie rzeczy to bułka z masłem :evil_lol:


Święta mają to do siebie, że jest miło, sielsko i obżarto, a potem nagle się kończą... tak jakoś za szybko... no więc i tym razem się skończyły, półki w lodówce uginają się jeszcze pod "resztkami" ;) wszyscy, jak zwykle, rozjechali się już do domów, a ja zostałam na ten wieczór sama z Uniakową :)
W międzyczasie usiłowałam strzelić kilka "nastrojowych fotek", ale wyszło mi tak raczej średniawo ;) tymczasem jednak - zagadka - CO TO JEST? :razz:

Posted

Nie :razz:

Dla osoby, która zgadnie przewidziane zdjęcie z dedykacją :razz:


A tymczasem chciałam powiedzieć, że składam reklamację w temacie czarny pies + choinka. Po prostu nie sposób mieć doświetlonego psa i to naturalne choinkowe światło. Tzn. może i jest sposób, ale przekracza on moje zdolności :lol: tak więc po kilku nieudanych próbach:


skupiłam się na widoku ogólnym:


i na detalach:


Posted

Dzieki za dedykacje śliczna!!! Jak kartka świąteczna :) Więcej Marysia :loveu:
Dzisiaj sie przyjrzałam takiej jednej białej ;p:diabloti:





I dobrze, że już sie wyjaśniło :)

Posted

ja znam! ja znam! przecież mam w domu kopię Unki :loveu:
ma być ciepło (kocyk, grzejnik, tudzież kominek) i miękko (twarde i niewygodne podłoże powoduje burczenie, kręcenie i rzucanie spojrzeń pełnych dezaprobaty) :evil_lol: i ten charakterystyczny zapach śpiącego ciepłego psa...

Posted

Kaśka (Hasta) napisał(a):

ma być ciepło (kocyk, grzejnik, tudzież kominek) i miękko (twarde i niewygodne podłoże powoduje burczenie, kręcenie i rzucanie spojrzeń pełnych dezaprobaty) :evil_lol: i ten charakterystyczny zapach śpiącego ciepłego psa...

Ach, te sunie-królewny, względnie księżniczki :loveu:. Sunday się tak zachowuje też, potrafi wleźć na kanapę i przewrócić sobie poduszkę, bo na samej kanapie za twardo ;)

Posted

Mudik sugerujesz, żeby wklejać jakieś inne? :evil_lol:

Kasiu hihi, kolejne podobieństwo :cool1: zresztą Ania od Rosy twierdzi, że nasze suki są bardzo do siebie podobne, a one obie je widziała na żywo :)

Rauni tak, sunie księżniczki :)


Zaraz po Bożym Narodzeniu w naszym klubie gościliśmy Leszka Kalisza na takim małym, wewnętrznym seminarium. Było ekstra :multi:
Dzień po seminarium pojechałam do mojej przyjaciółki na Sylwestra - było przefantastycznie :multi: na samym Sylwestrze 4 dorosłe osoby, jedno dziecko i dziesięć psów :evil_lol: były spacery po śniegu, pogaduchy, gry, jedzonko i noworoczny toast :)
Był też wypad na seminarium agility i był długi, dopiero co zakończony, powrót do domu.
Na dysku właśnie pojawiło się sporo nowych fotek :razz:
A tymczasem - kilka zaległych:

Niuch niuch







Cel niuchania namierzony!


i powrót:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...