Kaśka (Hasta) Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Marysiu, chorobsko genetyczne czy nabyte? jakie moga byc przyczyny? jak sie miewa Unka? (mam nadzieje ze nie odczuwa choroby) Quote
Agnes Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 o rany...a ja nic nie wiedzialam :shake: ale dobrze, ze wiecie juz wiecej, ze Una moze dalej trenowac:multi: trzymajcie sie Quote
Marysia_i_gończy Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 [quote name='Tośka_m']Piłkę macałam i faktycznie, wygląda na solidną. Ale ja w Unę wierzę... :evil_lol: Nie kracz :evil_lol: [quote name='Kaśka (Hasta)']Marysiu, chorobsko genetyczne czy nabyte? jakie moga byc przyczyny? Kardiomiopatia jest genetyczna. Inne rzeczy mogą być i nabyte, i genetyczne. Więc nie wiadomo póki co... [quote name='Kaśka (Hasta)']jak sie miewa Unka? (mam nadzieje ze nie odczuwa choroby) Unka dostała od mojej Mamy poduszkę, którą kładziemy jej na słońcu, a ona się z rozkoszą na niej wyleguje (Uniak uwielbia słońce i ciepło, i kocha, jak jest miękko) :lol: No i troszkę trenujemy, delikatnie bardzo bardzo póki co, bo po tych dwóch miesiącach na smyczy kondycji pannica nie ma za grosz. Ale biega fantastycznie :loveu: [quote name='Agnes']o rany...a ja nic nie wiedzialam :shake: ale dobrze, ze wiecie juz wiecej, ze Una moze dalej trenowac:multi: trzymajcie sie Nie wiedziałaś, bo już nie jesteśmy na fotoblogach :roll: Dziękuję za ciepłe słowa :loveu: Quote
Kaśka (Hasta) Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Marysia_i_gończy napisał(a): Kardiomiopatia jest genetyczna. Inne rzeczy mogą być i nabyte, i genetyczne. Więc nie wiadomo póki co... jakie inne rzeczy?! :crazyeye: Marysia_i_gończy napisał(a): Unka dostała od mojej Mamy poduszkę, którą kładziemy jej na słońcu, a ona się z rozkoszą na niej wyleguje (Uniak uwielbia słońce i ciepło, i kocha, jak jest miękko) :lol: siostry jak nic! :p Hasta ma dokładnie tak samo! sapie, piecze się z wywalonym jęzorem, a w maślanych oczach - szczęście... :) miłych treningów! (jak dobrze że Unka może biegać) Marysiu, daj znać gdy się dowiesz czegoś nowego od weta; pisz jak się psina czuje, pozdrawiam, Kaśka Quote
łapeczek Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Witamy sie chyba poraz pierwszy w tej galeri .... Sliczna jest Una .... Pozdrawiamy ANia i Maksik Quote
Jupi Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 ale mi się smutno zrobiło,:-( tego się nie spodziewałam zaglądając dizś do galerii dobrze że możecie trenować głaski dla Uniaka i uściski dla Ciebie trzymajcie się dziewczyny cieplutko:p Quote
Marysia_i_gończy Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 Kasiu, Jupi dziękuję :buzi: łapeczek - witaj! :multi: Nasz standardowy trening z Uną aktualnie wygląda mniej więcej tak: rozkładanie toru - 35 minut bieganie: 30 sekund przerwa: 5 minut bieganie: 40 sekund przerwa: 7 minut bieganie: 30 sekund składanie toru: 25 minut I dlaczego Una potem woła: JESZCZE! a ja padam na twarz? :evil_lol: Quote
ewka i haker Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 ja sie Unie nie dziwie:lol: tylko współczuje Marysiu rozkładać samemu tor to rzeczywiście trochę trwa i meczy Quote
gonek Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 dla Uniaka dużo zdrowia!!! Nasz pudlowy staruszek choruje na serce od dłuższego czasu i się trzyma (mimo skończonych 15 lat :)) Ad toru musisz opatentować tor rozkładany na przycisk :evil_lol: Quote
Marysia_i_gończy Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 gonek świetny pomysł :loveu: jeszcze żeby tak móc pokazać jakiemuś programowi mapkę toru, a on by go sam ustawiał... :loveu: Dziś, ze sporą dozą nieśmiałości, pojechałam z Uną na spacer. Nie na trening - na spacer właśnie. Spacery są o tyle niebezpieczne, że Una ma tendencje do wpadania sobie w dziki galop i galopowania bez przerwy przez calutki spacer... wzięłam więc smycz, masę smaczków, piłeczki i Mocne Postanowienie Prowadzenia Psa na Smyczy (przez część spaceru). Acha, wzięłam też aparat i moje kochane szkiełko - sigmę 300/4 apo macro. Uwielbiam ten obiektyw do zdjęć przyrodniczych :loveu: i uwielbiam, co robi z tłem :razz: No dobra, ktoś chce tę pannę oglądać? Quote
nathaniel Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Marysiu dziwne pytanie , oczywiście,że chcemy panienkę oglądać :loveu:. Quote
Marysia_i_gończy Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 No dobra. Spacer zaczęłyśmy od bardzo rozglądającego się pozowania W związku z czym, prewencyjnie, rozpoczęłam od przypomnienia psu, że Pani Jest Fajna (tłumaczenie na język Uny: Pani Ma Piłeczkę) :evil_lol: Ups! Ale cóż, mamy ograniczenia - trzy niezbyt długie rzuty, chowamy piłeczkę i idziemy dalej... Quote
Marysia_i_gończy Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Bez piłeczki smutno tak jakoś... Puszczona do swobodnego biegania Una dużo poruszała się kłusem :loveu: często blisko mnie (więc nie było jak ją złapać w całości) często przystawała (merdając zawzięcie ogonem :)) i trochę wpadała w galop Quote
Marysia_i_gończy Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Z tego powodu zarządziłam przerwę na pozowanie, a sama pobawiłam się w Gończego Ciachanie :razz: Po czym kontynuowałyśmy spacer Quote
Klaudia :-) Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 śliczne fotki Unki:-) życzymy zdrówka Quote
Agnes Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 ciachanie gonczego bardzo fajnie wyszlo:multi::loveu: bardzo mi sie podoba to http://img114.imageshack.us/img114/1496/imgp9744pt4.jpg Quote
Tośka_m Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Bardzo zacne Gończego Ciachanie :loveu: http://img383.imageshack.us/img383/4813/imgp9737sg0.jpg Quote
Anza&Hacker Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Mi tam z ciachania najbardziej podoba się to: http://img114.imageshack.us/img114/2677/imgp9757ju8.jpg :loveu: No i BARDZO mi się podoba tło na fotkach - nie dziwie się, że lubisz to szkiełko! :cool1: Quote
Justa Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Jak ona jest cudownie atletycznie zbudowana :loveu::multi: Marysiu, objawia sie jakoś u Uny ta choroba? Jaki jest stopień zaawansowania? Czytałam trochę ne temat kardiomiopatii, ale zazwyczaj mowa o zaawansowanym stadium.. Jest szansa, że choroba się zahamuje? Przepraszam, że tak wypytuję.. :oops: Quote
Rauni Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 A mój typ to to: http://img114.imageshack.us/img114/1496/imgp9744pt4.jpg Quote
Kaśka (Hasta) Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 rajuuuu, ile fotek! :multi: cudny ryjeczek :loveu: Unka, cześć Ślicznoto :loveu: przestań się wygłupiać z tym chorowaniem, co?! Quote
Paskuda_Bandzior Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 http://img114.imageshack.us/img114/976/imgp9665it0.jpg SUPER :loveu::loveu::loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Klaudio dziękuję :) Ciachanie widzę znalazło wielu miłośników ;) a i każde zdjęcie znalazło poparcie ;) Agnes to akurat robiłam z myślą o naszym www :lol: Tośko :loveu: Anza też mi się podoba ta fotka :cool3: Justa teraz to z jej mięśni zostały nędzne resztki :-( Objawy - szybkie męczenie się. Stopień zaawansowania niewielki. Jeśli to kardiomiopatia to można tylko spowalniać. A jeśli to co innego to może być szansa na wyzdrowienie. Rauni jesteś druga ;) Kasiu a tak słoneczko świeciło, że wzięłam aparat :) Paula - NARESZCIE ktoś docenił zdjęcie w ruchu!! :multi: Potem pies mi się mocno zawąchał (były ślady żerowania dzików), więc jeszcze piłeczka na trzy rzuty I powrót do samochodu na smyczy. Wracając chciałam zrobić zdjęcie, które Wam pokaże, dlaczego ten obiektyw jest taki fajny, ale bez statywu, z taką głębią ostrości, to kompletna porażka :evil_lol: KONIEC Quote
Paskuda_Bandzior Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 http://img227.imageshack.us/img227/3559/imgp9777ku1.jpg Una nam mówi, że jak ma piłeczkę to wszystko inne ma w d... :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.