Mudik Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Łoooooooooo Matkoooooooooooo!!!!!!!!! ale mieliście,to moja spleśniał kuchnia po pęknięciu rury to pikuś.Brawa dla strażaków. Trzymajcie się, a Ci pożal sie Boże architekci:angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Tośka_m Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 To ta wczorajsza przepiękna burza, jaka przetoczyła się przez nasze miasto? :loveu: Ta, którą podziwiałam z okien przez dobrze 40 minut? Jasny gwint, współczuję bardzo :roll: Quote
bigos Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Marysia_i_gończy napisał(a): Pozostają pytania, które zapewne pozostaną bez odpowiedzi: - co za dureń wyprofilował ulicę tak, że spad prowadzi prosto do naszych garaży? To i kolejne pytanie nasuwa się także i mi! I naprawdę jest mi to sobie trudno jakoś logicznie wytłumaczyć! przecież sa projekty, odbiory! jaka taka fuszerka mogła zostać oddana do użytku:shake: Marysia_i_gończy napisał(a): - co za idiota, po protestach naszych i straży pożarnej, wstawił na brzegu ulicy odpływ - na tyle mały, że jeden deszcz wystarczył, żeby go zapchać na śmierć? Kurcze, pracuję trochę "w braży" i nijak nie mogę tego zrozumieć! przecież liczy sie to wszystko na etapie budowy, projektu, ile powierzchni utwardzonych, jaki spływ, bierze sie średnie natężenie deszczu w roku:shake: Marysia_i_gończy napisał(a): - dlaczego straż pożarna niebiednej przecież gminy Suchy Las przyjeżdża na akcję dwudziestoletnim żukiem? Są ich zdaniem ważniejsze wydatki? Pewnie teraz burmistrz postanowi wspomóc finansowo Straż. Mądry polak po szkodzie:shake: Marysia_i_gończy napisał(a): - dlaczego straż pożarna niebiednej przecież gminy Suchy Las dysponuje JEDNĄ (słownie: JEDNĄ!!) pompą? j/w:shake: Marysia_i_gończy napisał(a): I chciałam dodać, że strażacy zostali z nami do 21:30, pomagali wymieść błoto, pożyczyli sprzęt do tego. W ogóle - brawa dla nich :loveu: I chwała im za to:loveu:jedyny plus w tym gąszczu minusów Quote
Marysia_i_gończy Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Mudik napisał(a):Łoooooooooo Matkoooooooooooo!!!!!!!!! ale mieliście,to moja spleśniał kuchnia po pęknięciu rury to pikuś.Brawa dla strażaków. Trzymajcie się, a Ci pożal sie Boże architekci:angryy::angryy::angryy::angryy: Dzięki... :buzi: Tośka_m napisał(a):To ta wczorajsza przepiękna burza, jaka przetoczyła się przez nasze miasto? :loveu: Ta, którą podziwiałam z okien przez dobrze 40 minut? Właśnie ta. Też uważam, że była śliczna :loveu: Najpierw ją podziwiałam na angielskim, potem z samochodu, a potem właziłam przez nią do domu przez balkon, żeby przez drzwi nie wpuszczać wody... Tośka_m napisał(a):Jasny gwint, współczuję bardzo :roll: Dziękuję :buzi: bigos napisał(a):To i kolejne pytanie nasuwa się także i mi! I naprawdę jest mi to sobie trudno jakoś logicznie wytłumaczyć! przecież sa projekty, odbiory! jaka taka fuszerka mogła zostać oddana do użytku:shake: No jak? Przyjechał Aquanet, rozrył ulicę, wstawił jakieś rury i położył nowy asfalt. Z pięknym spadem :diabloti: i bez krawężnika :diabloti: bigos napisał(a):Kurcze, pracuję trochę "w braży" i nijak nie mogę tego zrozumieć! przecież liczy sie to wszystko na etapie budowy, projektu, ile powierzchni utwardzonych, jaki spływ, bierze sie średnie natężenie deszczu w roku:shake: Tutaj nie było projektu :evil_lol: no co Ty :evil_lol: bigos napisał(a):Są ich zdaniem ważniejsze wydatki? Pewnie teraz burmistrz postanowi wspomóc finansowo Straż. Mądry polak po szkodzie:shake: No pewnie, że są. Nie sądzę, aby coś się zmieniło niestety :shake: Acha, jest jeszcze jeden plus - jakoś tak wyszło, że garaże były puste, wszystkie samochody akurat wyjątkowo stały na parkingu zamiast w budynku :multi: No i wygląda na to, że nasze straty są najmniejsze. Za co wielkie ukłony dla mojej Mamy, która zobaczywszy co się dzieje wparowała do piwnicy, wrzuciła dywan, zabytkowe krzesło w tarkcie renowacji, Taty narzędzia itp na stół, poza zasięg wody! Ponadto Mama zobaczyła wiadro pełne piasku* i wysypała ten piasek w formie barykady w drzwiach. Więc mniej wody wlało się do środka. PS Poza tym wczoraj byłam na bardzo słonecznym spacerze i porobiłam trochę słonecznych fotek mojego psa :) *Oczywiście rodzi się pytanie, skąd wiadro piasku w piwnicy? To już jest całkiem moja zasługa. Miałam to wiadro piasku jeszcze w starym domu. Piasek był mi potrzebny do piaskowania strefówek :razz: no i zaparłam się nogami i rękoma, ku oburzeniu Taty, że mamy ten piasek zabrać ze sobą, bo będzie potrzebny. No i się przydał! Nawet bardzo :cool1: Quote
APSA Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Marysia_i_gończy napisał(a):*Oczywiście rodzi się pytanie, skąd wiadro piasku w piwnicy? To już jest całkiem moja zasługa. Miałam to wiadro piasku jeszcze w starym domu. Piasek był mi potrzebny do piaskowania strefówek :razz: no i zaparłam się nogami i rękoma, ku oburzeniu Taty, że mamy ten piasek zabrać ze sobą, bo będzie potrzebny. No i się przydał! Nawet bardzo :cool1: LOL No, ciekawe popołudnie mieliście, nie ma co. Udało się jakoś to wszystko ogarnąć i wrócić do normy? I czy da się coś zrobić, żeby zapobiec ponownym powodziom, czy tak za każdym większym deszczem będzie? :shake: Quote
bigos Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Marysia_i_gończy napisał(a): Tutaj nie było projektu :evil_lol: no co Ty :evil_lol: Zapewniam Cię, że być musiał:cool1: Dawaj te słoneczne fotki:diabloti: U Was w Suchym słońce:roll::evil_lol: to oddajcie troszkę nam;) Quote
olcha Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: o matko :crazyeye: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 [quote name='APSA']LOL No, ciekawe popołudnie mieliście, nie ma co. Udało się jakoś to wszystko ogarnąć i wrócić do normy? Udało się to w miarę ogarnąć już wczoraj, więcej ogarniać nie będziemy dopóki nie przyjdzie ktoś z ubezpieczalni :cool1: [quote name='APSA']I czy da się coś zrobić, żeby zapobiec ponownym powodziom, czy tak za każdym większym deszczem będzie? :shake: Doraźnym sposobem jest usilne pilnowanie tej kratki odpływowej na ulicy - żeby się nie zapchała. A długoterminowo to będziemy się bić z gminą o zmianę rozwiązań :mad: [quote name='bigos']Zapewniam Cię, że być musiał:cool1: Hmm, to tym ciekawsze.... [quote name='bigos']Dawaj te słoneczne fotki:diabloti: U Was w Suchym słońce:roll::evil_lol: to oddajcie troszkę nam;) WCZORAJ było słońce, przed tą burzą :evil_lol: Już daję :eviltong: [quote name='olcha']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: o matko :crazyeye: No właśnie.... Przed tą całą mokrą imprezą byłam na całkiem miłym spacerku z psem :) Quote
Anza&Hacker Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 http://img224.imageshack.us/img224/2687/imgp4419id8.jpg - skromna dama :razz: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Anza to dla Ciebie jeszcze jedna skromna dama: A tu już dama nieskromna :evil_lol: Podziwianie pól Nieodłączne piłeczki: Quote
Paskuda_Bandzior Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Marysiu szczerze współczuję i łaczę się w bólu :placz: w weekend zalało nas tak, ze miałam jezioro przed domem (też mam fotki :evil_lol:) i teraz postanowiono podjać kroki żeby więcej się tak niestało i w czasie podejmowania tych kroków przyszły wczorajsze deszcze :angryy: Aktualnie nie idzie wyjechać autem z mojego podwórka, jest jedno wielkie błoto i w ogóle szkoda gadać :roll: ' A zdjęcia Uniaka super :loveu::loveu::loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Paula tak czy siak lepiej mieć jezioro PRZED domem niż W domu :evil_lol:;) Zdaje się, że mamy kolejny problem - nareszcie udało nam się dorwać zarządcę budynku. I okazało się, że nie zdążył ubezpieczyć domu :crazyeye: :angryy: :mdleje: Garaż i piwnica jest nasz i są ubezpieczone "prywatnie", razem z mieszkaniem, ale części wspólne - klatka schodowa itp. - powinny być ubezpieczone przez zarządcę.... I resztą słonecznych zdjęć: Quote
Anza&Hacker Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 http://img231.imageshack.us/img231/5062/imgp4420ol0.jpg - dziękuję! :loveu: http://img218.imageshack.us/img218/8743/imgp4472ty6.jpg - śliczny portret :p http://img224.imageshack.us/img224/1117/imgp4466do3.jpg - nie ładnie tak z kałuży wode wciagać :eviltong: http://img218.imageshack.us/img218/3760/imgp4453cm4.jpg - wygląda jak grubo-kościsty szeniurek :grins: Quote
Agnes Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 i pomyslec ze ja bylam w Poznaniu caly piatek a na nastepny dzien dowiaduje sie o sytuacji wodnej:roll:grunt to miec szczescie;) sliczne wiosenne zdjecia:multi::loveu: Quote
Rauni Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 O, syndrom braku miski! Moje psy też to mają. W domu stoją dwie miski. Z czystą wodą. Moje psy ją piją, jak nie mają innego wyjścia. Na ogół jednak natychmiast po wyjściu z domu kierują swoje kroki do miednicy, która stoi w ogrodzie i w której zbiera się deszczówka, albo do pierwszej lepszej kałuży i piją, piją, piją... Quote
anetta Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jaki hardcore. Una w kwiatach :loveu: Quote
Ewa3 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 http://img231.imageshack.us/img231/5062/imgp4420ol0.jpg sliczna panienka:loveu: Quote
ewka i haker Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 http://img231.imageshack.us/img231/5062/imgp4420ol0.jpg to zdjecie jest boskie:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Co robiłyśmy w długi weekend? :razz: Ano - agilitowałyśmy Paskuda_Bandzior napisał(a):Pomijając kolejność następujących po sobie zdjęć, wklejam to, żeby Marysi nie było smutno :eviltong: :loveu: Gdzie, gdzie, gdzie? A tuuu! W wyniku tego agilitowania przechodzimy z Uną do A2. Pomimo braku stałego trenera. Pomimo braku toru. Pomimo rocznej wyrwy w życiorysie. W 3,5 miesiąca po pierwszym starcie w A1. Zdobywając wszystkie łapy do A2 z pierwszą lokatą. Wiecie co? Chyba jestem z nas dumna :sweetCyb::B-fly::sweetCyb: Quote
Paskuda_Bandzior Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Wiecie co? Chyba jestem z nas dumna :sweetCyb::B-fly::sweetCyb: - Ja też jestem z Was dumna :eviltong: :loveu::loveu::loveu::multi: Aż strach pomyśleć co będzie jak ruszymy z regularnymi treningami :loveu: Quote
Anza&Hacker Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 My też jesteśmy z Was dumni! :multi: No po prostu niesamowite jesteście, że szczęki opadają!!! Takie osiągnięcia z takimi warunkami... po prostu WOW! :crazyeye: ...i jeszcze Uniaczek jest taka śliczna, a na torze to już w ogóle - cud, miód! :loveu: Quote
ewka i haker Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 wielkie gratulacje dla was teraz to jeszcze lepiej bedzie szlo jak beda treningi:lol: Quote
BlackSheWolf Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 gratuluje :) i fajnie, ze mogłam na wystawie w Łdz zobaczyc Unę "na żywo" :) :) słodka psinka :d Quote
Marysia_i_gończy Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Paula jak ruszymy z treningami to sobie psa zepsuję :evil_lol: Anza dzię-ku-ję :oops::loveu::multi: ewko dziękuję również :loveu::multi::oops: BlackSheWolf a ja Ciebie nie kojarzę :oops: Teraz Una w obiektywie Rauni: Rauni napisał(a): :loveu::loveu::loveu: Quote
ewka i haker Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 piekne zdjecia piekna Una:loveu::loveu: ja chce ja poznac:lol::lol::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.