Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

olcho i co? znalazłaś coś zielonego? :lol:

Gosiu - na śmierć zapomniałam o dostawaniu tulipanów :roll: Ale masz rację - dostałam ślicznego, żółciótkiego tulipanka :loveu: Obfocić go nie zdążyłam (kolejny pogrzeb w rodzinie :-( )

Justa piszesz tak, jakbyś ją znała :-o Z tym panowaniem nad nią to czasem naprawdę ciężko... Zresztą ona sprawia wrażenia psa, który robi co chce - nie wiem, ludzie widzą psa, który ciągnie na smyczy i który spuszczony fruwa jak wariat i uważają, że to pies nieułożony. Jakoś nie zauważają, że ten fruwający wariat na "waruj" w pełnym galopie zalicza glebę zanim skończę komendę :razz: albo na gwizd zawraca tak, że zrywa murawę :razz:

pwlkpsnk witaj :loveu: Po pierwsze primo lata świetlne są miarą odległości, a nie czasu :cool3: Po drugie primo Czerwony Kapturek spotkał złego wilka i... złoił mu skórę :eviltong: nie widziałeś fot? :eviltong:
Una dziękuje za kwiaty :lol: wolałaby kostkę cielęcą, ale cóż... ;)
Głaski dla Rożka!! :)

Pozdrawiamy wszystkich cieplutko!
Marysia i Una

PS Wygrzebane impresje nt. kolorów


  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Dziękuję :)
:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :multi: :multi: :multi:


Dla wszystkich spragnionych wiosny i kolorów:









Pozdrawiam
Marysia i Una


miodzio :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

aaaaaaaaaaaaaaaa ale czad :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
jamnior wchodzacy w wiraz to jest dopiero cos :D





PRZECUDOWNE foty

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Po pierwsze primo lata świetlne są miarą odległości, a nie czasu :cool3:

To niech będzie, że musiałem przebyć długą drogę zanim tu wróciłem:eviltong:
np. nad morze i z powrotem:razz: . Kostkę też by dał jakby mogł;)
A wracając do kapturka, co za czasy, leje wilka:crazyeye:

Posted

dbsst napisał(a):
jak Ty to robisz ze Ci wychodzą arcydzieła :cool1:


Odpowiedni poziom depresji + tulipan na dzień kobiet dostany + łazienka + statyw i wychodzi ;)

To jeszcze dwa:
- zalany


- obrócony


Pozdrawiam
Marysia (nadal w depresji zimowej) i Una

Posted

dbsst :):):):):)

Alicjorydzewska - mam nadzieję, że dojrzy! Może zgubiła drogę? W końcu marzec w najlepsze, a tu nowy śnieg leży :shake:

Gosiek - pomysły?? Przecież to Ty mi poddałaś pomysł na kropelki... :cool3:
A statyw przyznaję, przydał się bardzo. Nawet pomimo niego brakowało mi czasem trzeciej ręki.

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

SZOK!

I nic więcej nie napiszę.... :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

No fiu, fiu...ale galeria :crazyeye:
i ja dopiero teraz tu trafiłam :placz:
no cóż da się nadrobić :cool3:
Marysiu jestem pod wrażeniem :grins: :klacz:
A jaki sprzęt dzierżysz w swoich rękach? :razz:
Bo ja nadal rozgryzam FZ30 :roll:

Posted

Kenduś napisał(a):
No fiu, fiu...ale galeria :crazyeye:
i ja dopiero teraz tu trafiłam :placz:
no cóż da się nadrobić :cool3:
Marysiu jestem pod wrażeniem :grins: :klacz:
A jaki sprzęt dzierżysz w swoich rękach? :razz:
Bo ja nadal rozgryzam FZ30 :roll:
Masz Panasa?


cześć Marysiu :p
Będą jakieś nowe foteczki?
Ja nadal jestem pod wrażeniem zdjeć tulipka... zakochałam sie w tej ostatniej fotce z tulipanem w kropelce :loveu:

Posted

ale super galeria:lol:
Una przepiękna i taka fotogeniczna:lol:
mój Jupek czarnulek niestety nie jest łatwym obiektem fotograficznym, zwłaszcza teraz gdy tyle śniegu:angryy: ja chcę WIOSNY!:lol:
twoje zdjęcia rewelacja- przepiękne:loveu:
Pozdrawiamy

Posted

Kenduś witaj :thumbs: Cieszę się, że do nas dotarłeś :sweetCyb: :B-fly: ;)

Co do dzierżenia sprzętu to najpierw opowiem kawał :cool3:
Przychodzi znakomity fotograf do restauracji, szef kuchni go rozpoznaje i wita słowami - robi Pan wspaniałe zdjęcia! Musi Pan mieć świetny aparat!
Fotograf zjadł i wychodząc chwali szefa kuchni - wspaniały obiad! Musi Pan mieć doskonałe garnki!

Mój garnek ma na odbudowie napisane pentax *ist DS :lol:

Gosiu będą nowe foteczki jak zrobię - na razie wena mnie opuściła, a robić tak na siłę, żeby robić, to nie ma sensu. A kropelkę też lubię :loveu:

Jupi witaj :thumbs:
Zagadnienie czarnego psa na białym śniegu znam aż za dobrze :megagrin:
I popieram - ja też chcę wioooooosssssnnnnnnęęęęęęęęęę :grins:

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Rewelacyjny ten kawał - baaaardzo mi się spodobał :multi::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


a ja wenę mam właściwie codziennie - tylko cholerka obiaktów do zdjeć brak...... non stop takie same są :placz:

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Kenduś witaj :thumbs: Cieszę się, że do nas dotarłeś :sweetCyb: :B-fly: ;)
Co do dzierżenia sprzętu to najpierw opowiem kawał :cool3:
Przychodzi znakomity fotograf do restauracji, szef kuchni go rozpoznaje i wita słowami - robi Pan wspaniałe zdjęcia! Musi Pan mieć świetny aparat!
Fotograf zjadł i wychodząc chwali szefa kuchni - wspaniały obiad! Musi Pan mieć doskonałe garnki!

Mój garnek ma na odbudowie napisane pentax *ist DS :lol:


Dziękuję za ciepłe przywitanie :cunao::lol:

kawał :megagrin:

Czyli lustrzaneczka Pentaxa mówisz? :razz: Fajny sprzęt ;)

Posted

Marysiu,

Czyli z tego co piszesz jednak da sie ułożyć... i niemożność wychowania gończych jest bajką jakich wiele. Tylko pies musi zrozumieć, że Ty jesteś ważniejsza od jego nosa. Dobrze rozumuję?

W Warszawie gończych nie widuję. Na peryferiach (tam gdzie mieszkamy) widziałam jednego. I myślę, że to dobrze.
Bo jak patrzę jak ludzie mają labradora i nadłuższy jego spacer to 15 minut wokół osiedla na smyczy to serce mi się kraja. Jak ludzie sie na mnie patrzą, kiedy idę z mym wielkim brytanem na godzinny spacer niewazne czy pada, czy zimno. Coś mnie ściska w środku.
Bo przeicez gdyby gończe były modne, to większość żyłaby tak jak biedna husky na smyczy w śordku miasta.

Nio, tyle moich rozkmin.

Czekam na wiosennse rozhasane fotki Unci :multi:

Posted

Gosiu sama prawda w tym kawale, prawda? :cool3: :cool3: :cool3:
A obiekty? Pies! zawsze jest ciekawym obiektem :lol:

Kenduś przyjemny :) nie narzekam :) w zasadzie to go bardzo lubię :razz:

Justa zawsze pisałam, że się da - tylko to nieco inne "danie się" niż przy np. ONku :lol: Czy jestem ważniejsza od jej nosa? Staram się, z tropu mogę ją odwołać :razz: ale też nie udowadniam jej tej "władzy" na każdym kroku, ma swoje sprawy do wywęszenia i ok :)

Co do układania, to uwaga! uwaga! FILMIKI Z UNĄ!

Una uczy się kwadratu

Przez co można skakać, kiedy nie ma przeszkód

Waruj w galopie (z rozjechaną synchronizacją dźwięk/obraz :-?)

Pozdrawiam
Marysia i Una

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...