Anza&Hacker Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Zdrowia Uniakowi! :loveu: ...i Tobie sił na opanowanie niewyżytego wariata :diabloti: Quote
AgaiPhara Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Rzadko bywam tu i przez to ZAWSZE musiałam z wypiekami przejść co najmniej jedną stronę ZE ZDJĘCIAMI. A tu... kicha. I proszę nie tłumaczyć się kontuzją Uny, bo pamiętam jak Pharka przez 7 miesięcy była usmyczowiona i dopiero wtedy mogłam popstrykać jej ładne portrety. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale znów zmieniacie lokum? Jeśli tak, dawać BRUDNĄ, białą Unę! Pozdrawiamy Aga i Pharka Quote
Marysia_i_gończy Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Witajcie! Jakoś tak mnie wylogowało z dogomanii i nie mogłam się wziąć za zalogowaniu znowu... Bardzo wszystkim dziękuję za ciepłe słowa i kciuki!! :loveu::loveu::loveu: Jesteście fantastyczni!! :Rose::Rose: To relacjonuję. Pogoda (czyt. tony śniegu) nie sprzyjały rehabilitacji. A do tego musiałam służbowo wyjechać do Siennej: i Una musiała pojechać ze mną. Większość czasu chodziła grzecznie po ścieżkach: ale przecież bywało i tak: Spacery jednak odbywać się musiały, bo kiedy ja wychodziłam na długie godziny, ona musiała zostawać w pokoju sama grzecznie.... Niestety czwartego dnia zobaczyłam ją znów na trzech łapach. Na chwilę, ale jednak. Bez kulawizny przed lub po. Po prostu biegała normalnie, potem na trzech łapach, a potem znów normalnie... O, było to na tej ścieżce: W domu zatem znów się za nią wzięłam, najpierw smycz, potem rowerek. Potem set point w wersji dla szczeniaków (hopka wysokości 10cm) - Una oszalała z radości :) Mam nadzieję, że teraz już będzie dobrze... Quote
Migori Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Jak tu pięknie http://img297.imageshack.us/img297/8494/igp4114.jpg . Witaj Marysiu, miło znowu oglądać uśmiechniętego Uniaka i Twoje zdjęcia. p.s. Co to za bombowe szeleczki ? Quote
Marysia_i_gończy Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Magda oj pięknie :) Chociaż w tym roku śnieg nie był dla mnie jakąś wielką atrakcją :diabloti: A szeleczki te same od ponad półtora roku! Kupione na European Open w Gelsenkirchen latem 2008, od tamtego czasu noszone minimum dwa razy dziennie :loveu: ewka w sumie to jeszcze nie skończyłam :cool3: Anza dzięki :loveu: a ja coś słyszałam...! :razz: Jako się rzekło, brzydko tam nie było ;) Quote
Migori Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Ah no widzisz, a ja pierwsze widzę te bombowe szeleczki. http://img200.imageshack.us/img200/3641/igp4033.jpg - Fenomenalne. Quote
Marysia_i_gończy Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Hotel był niebrzydki Śniegu było niemało A spacery były niekrótkie ;) Quote
Marysia_i_gończy Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 [quote name='Magda25']Ah no widzisz, a ja pierwsze widzę te bombowe szeleczki. Pewnie dlatego, że ja generalnie zakładam jej szelki do flexi, a obrożę do zwykłej smyczy. No i na flexi chodzimy zazwyczaj na spacerki "sanitarne", a więc bez aparatu :) niemniej jednak szelki były już w tej galerii nie raz :) [quote name='Magda25']http://img200.imageshack.us/img200/3641/igp4033.jpg - Fenomenalne. Dziękuję :) To jeszcze patyczkowo-szeleczkowe :) I to by był koniec foto-relacji z Siennej :) Quote
ewka i haker Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 http://img34.imageshack.us/img34/8126/igp4037.jpg co ona tak wypatruje:) Quote
Paskuda_Bandzior Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Marysia_i_gończy napisał(a): I to by był koniec foto-relacji z Siennej :) no to teraz nowe zdjęcia! te juz widzialam na facebooku :P Quote
Agnes Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 O jest i Una!:multi::multi::multi: Hotel przesliczny :loveu: Una tez niczego sobie:cool3::loveu::loveu: o zimie tego chyba napisac nie moge:diabloti: bo mam jej serdecznie dosc:angryy: Quote
Marysia_i_gończy Posted March 6, 2010 Author Posted March 6, 2010 [quote name='ewka i haker']http://img34.imageshack.us/img34/8126/igp4037.jpg co ona tak wypatruje:) Nie wiem, nie pozwoliłam jej sprawdzić ;) [quote name='Paskuda_Bandzior']no to teraz nowe zdjęcia! te juz widzialam na facebooku :P Nowe? A skąd ja Ci wezmę nowe? :P [quote name='Agnes']O jest i Una!:multi::multi::multi: Hotel przesliczny :loveu: Una tez niczego sobie:cool3::loveu::loveu: o zimie tego chyba napisac nie moge:diabloti: bo mam jej serdecznie dosc:angryy: Dość? Wolisz takie? Quote
Agnes Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Dziekuje:multi::loveu: U mnie za oknem tez sliczne slonko i prawie bez sniegu;) A jak zdrowko Uny? Quote
Paskuda_Bandzior Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 http://img63.imageshack.us/img63/805/igp42292.jpg bomba! :) Quote
ewka i haker Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 oj jak dawno tu już cisza trawa więcej Uniaczka prosimy!!! Quote
Marysia_i_gończy Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 I cóż, trochę się zmieniło odkąd pisałam tu ostatnio :) Dobra, stara Una skończyła 6 lat :crazyeye: Na szczęście nic po niej nie widać :lol: do tego jej serce wróciło do normy :multi: i zrobiłyśmy "trójeczki" na agility :multi: czyli - wszystko u nas w porząsiu :lol: No, tylko widok na spacerkach przede mną trochę inny :evil_lol: Quote
Marysia_i_gończy Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Czekoladowy ogonek należy do Racy (oficjalnie: Morgans Dream) Raca jest australijskim kelpie, ma w tej chwili 13 tygodni i pochodzi z dalekiej Anglii. Urodziła się i wychowała w takiej okolicy: i, jak na racę przystało, jest wystrzałowa :lol: Quote
Agnes Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 No male jest przecudne:loveu: Teraz to MUSISZ czesciej dawac fotki:mad: A jak Una zareagowala na nowego towarzysza? Quote
Marysia_i_gończy Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 [quote name='Agnes']No male jest przecudne:loveu: Teraz to MUSISZ czesciej dawac fotki:mad: A jak Una zareagowala na nowego towarzysza? Zaraz tam muszę, nic nie muszę :eviltong: Una generalnie nie kocha innych psów. Dlatego zabrałam ją ze sobą do Anglii po małą, żeby mieć czas przejściowy na ich zapoznanie. I przy okazji wystartowałam z Uną w angielskich zawodach agility :razz: Udało mi się wytłumaczyć Unie, że nie życzę sobie, żeby uszkadzała mojego szczeniaka i ona przyjęła to do wiadomości. Na spacerach są bardzo zgodne. W domu Una pozostaje nieprzystępna. I jest zazdrosna, w końcu utraciła swoje jedynactwo ;) ale jest ok :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.