Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Zapraszam na kolejną porcję fotek mojej pannicy :) - tym razem wygrzebane w archwium:

Czarno na białym, czyli gończak na śniegu :lol:


Marysiu - Una jest :iloveyou: piękna a na zdjęcia można patrzeć i oglądać i oglądać ...i tak w nieskończoność :P

[quote name='Marysia_i_gończy']Straszna bitwa
]

Cóż to za ogórek??

Posted

Justa a tak niewinnie wygląda :wink:

KaRa_TC przynać muszę, że dinozaur opierał się długo :wink:

Morrisonko z pewnością bolało, ale na szczęście nie mnie :wink:

dbsst a co? Twoje też tak robią? :lol:

ameliace taaak, uszy to bardzo wdzięczny temat 8)

KUMPELko :D ogóreczek to HULTAJ z Południowej Kniei

Teraz UWAGA! UWAGA! CHWALĘ SIĘ!!
W listopadowym numerze "Mojego Psa" Una prezentuje, jak można uczyć psa chodzenia przy nodze :B-fly: :silly: :B-fly:

zdjęcia są oczywiście mojego autorstwa, podobnie jak zdjęcie Eli z Azirem 8)

Pozdrawiam wszystkich (i zapowiadam dwie serie zdjęć - galopy i portrety)
Marysia i Una

Posted

Zapraszam na serię GALOPY 8)




powyższe dwa zdjęcia odległe są o... 1s :lol:

Z uszami na sztorc


Z piłeczką


I "kanapka" (mam nadzieję, że zostanie mi wybaczone lekkie przekroczenie wymiarów :wink:) - to zdjęcia seryjne - tu też "odległość" między zdjęciami wynosi ok. sekundy:


Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

dbsst oj, idealną modelką to ona nie jest :megagrin:
ach, z widzenia tylko :lol:

anetto :D :P :D

KaRa_TC ależ nikt Ci nie każe odrywać od niech oczu :wink:

Morrisonko cóż, męczy się?? No może raz w życiu była zmęczona.... :hmmmm:

agabass tak, to prawda 8)

A teraz, dla odmiany, krótka seria PORTRETY :gent: (to wcale nie było łatwe :silly:)

zaczynamy jesiennie


i przez trawy




Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']dbsst dziękujemy za kolejne życzenia :D :D :D Już tu byłaś i życzyłaś 8)

A teraz zapraszam na krótką historię pewnego dinozaura :)

Akt pierwszy, scena pierwsza:
hipnotyzowanie dinozara


Akt pierwszy, scena druga:
zawieranie znajomości


Akt drugi, scena pierwsza:
skutki znajomości


Pozdrawiam
Marysia i Una - pożeracz dinozaurów :lol:
Hihi, Mocek miał takiego samego krokodylka i zdecydowanie dłużej żył :wink:
Ale od pewnego czasu już leży w śmietniku :roll:


A model i fotki, co tu dużo pisać WSPANIAŁE, już dodane do ulubionych :D

Pozdrawiam
Elka

Guest bernulka
Posted


:iloveyou: :loveu: ta fotka jest cudowna :angel: i modelka oczywiście również :angel: czekamy na wiecej fotek :angel: Zapraszamy przy okazji też do naszej galeryjki ;)

paździoszki

Posted

Morrisonko więc patrz, patrz :megagrin:

KaRa_TC a są inne? :roflt: :wink:

dbsst śliczna modelka to i zdjęcia śliczne :wink: :ylsuper:

agabass możesz dużo mówić, ja chętnie posłucham :silly: :wink:

takatuka :calus: białe potwory też są piękne :D

bernulko już lecę do Was :angel:

Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy :P
Marysia i Una

PS Tymczasem zapowiadam kolejną serię - FRAGMENTY :lol:

Posted

[quote name='Morrisonka']Czekam z niecierpliwością 8) .

To nie będę przeciągać :wink:

Oto FRAGMENTY :lol:

Oko


Nos - najważniejszy zmysł


Łapki księżniczki


Odcienie czerni


Ej, no kończ już!!


Pozdrawiam
Marysia i Una - pokawałkowana :lol:

Posted

dbsst ech, ile można eksperymentować? :lol:

Morrisonka :angel:


Teraz zapraszam na krótką historię z dreszczykiem :lol:


Pewnego pięknego, słonecznego, wiosennego dnia

wybrałam się z Uną na spacer. Pannica chodząc powlnym, statecznym krokiem...

... rozkoszowała się ciepłymi promieniami porannego słońca.
Nagle! zza zasłony traw wynurzuł się strrraszny potwór, barwy brązowej, w białe kropki, noszący imię ANI z Dalmacji... przed Ani kroczył strach, za nią kroczyło przerażenie... potwór ten zaatakował Unę!

W pierwszej chwili przerażona Una rzuciła się do panicznej ucieczki...

...ale już po chwili rozgorzała straszliwa walka! Powietrze oniemiało z przerażenia, albowiem niewielki mój piesek ośmielił się zadrzeć z potworem!

W porażającej ciszy błyskały tylko na słońcu kły, rozlegał się przerażający dźwięk dartej skóry, pazury młóciły miękki piasek pod łapami... Una zaczęła być górą!

Wtedy to Ani podstępnie zawezwała na pomoc swego pomocnika - SYBORA Zejdź z Kanapy, wielkiego, obrzydliwego potwora barwy mocnej kawy...

Sytuacja stała się dramatyczna! Una zamknęła oczy i przygotowała się na śmierć...

...ale duch upadł w niej tylko na chwilę, już znów była na łapach, znów walczyła!

Fortelem odciągnęła Sybora od Ani...

...i stoczyła z nim samotną walkę na śmierć i życie...

...po czym wróciła i przegnała Ani...

...przed którą już nie kroczył strarch, za którą już nie kroczyło przerażenie...


Cała historia jest z palca wyssana, zdjęcia oszukane i nie w tej kolejności, imona napisane od tyłu, przydomki zmyślone :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...