Marta i Wika Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 [quote name='Marysia_i_gończy'] Wspaniałe uszaste zdjęcie :-) Quote
taura1 Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Co dwie piłki, to nie jedna. :evil_lol: Oglądam te zdjęcia, i oglądam i mi mleko wykipiało. :evil_lol: Quote
Tośka_m Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Jasny gwint.... czy wspominałam kiedyś, że darzę maliniaki miłością szczerą, dozgonną, wieczną, a w dodatku niespełnioną? :loveu: :modla: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 [quote name='goldenka245']Hihi... super fotki ;-) Una jak zwykle cudowna ;-) A piłeczki mnie rozwaliły:evil_lol:;) Teraz już wszyscy wiedzą, dlaczego na trening zabieram TRZY piłki :evil_lol: :lol: [quote name='Marta i Wika']Wspaniałe uszaste zdjęcie :-) Wspaniale uszaście dziękujemy :multi: [quote name='taura1']Co dwie piłki, to nie jedna. :evil_lol: Oglądam te zdjęcia, i oglądam i mi mleko wykipiało. :evil_lol: Oooo, biedne mleko :lol: [quote name='Tośka_m']Jasny gwint.... czy wspominałam kiedyś, że darzę maliniaki miłością szczerą, dozgonną, wieczną, a w dodatku niespełnioną? :loveu: :modla: Nie. Zawsze mówiłaś tylko o aussies :eviltong: Oprócz błękitnego nieba... ...nic mi dzisiaj... ...nie potrzeba! (ale piłkę to mogłabyś dać :)) A dziś pojechałam na to szkolenie obrończe z Uną :) W pierwszej chwili była nieco onieśmielona biegającymi facetami strzelającymi z bacików i wieeeelkimi szczekającymi psami, ale błyskawicznie się zorientowała, że przy takich przeszkodach też można pracować :multi: Przeleciała więc przez tulcowskie strefówki, poskakała przez mnie, pochodziła przy nodze, porobiła waruj w marszu :loveu: Generalnie trochę się popisywałyśmy ;) No i najważniejsze - pouwieszała się z radością na kilku gryzakach - takich przygotowujących do pracy na rękawie :loveu: Było super :) Niestety byłyśmy tylko na chwilę :-( Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Anza&Hacker Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 No to gratulujemy 300 strony! :Rose: Zmieszczenia w pysku dwóch piłeczek - mój też spokojnie tyle mieści - a jak z trzema by jej poszło? :evil_lol: Musze sprawdzić tyż na swoim Bydlaciątku :knuje: No i oczywiście miszczuniowaste zdjęcia w błękicie Uniaka POWALAJĄ!:mdleje: Quote
monia&Tofi Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 [quote name='Anza&Hacker']No to gratulujemy 300 strony! :Rose: gratulacje :multi: [quote name='Anza&Hacker']Zmieszczenia w pysku dwóch piłeczek - mój też spokojnie tyle mieści - a jak z trzema by jej poszło? :evil_lol: Mój nosi skarpetki, ostatnio nawet 2 do pary :lol: [quote name='Marysia_i_gończy'] Oprócz błękitnego nieba... ...nic mi dzisiaj... ...nie potrzeba! (ale piłkę to mogłabyś dać :)) nie uwierzysz, ale w chwili kiedy oglądałam te zdjęcia w radiu leciało "Oprócz błękitnego nieba" :evil_lol: Quote
Paskuda_Bandzior Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Teraz już wszyscy wiedzą, dlaczego na trening zabieram TRZY piłki :evil_lol: :lol: Ostatnio na treningu przekonałam się o tym na własnej skórze :razz: jakie było moje zdzwienie, że nie da się Uny zwabić do sibie drugą piłką - do tego potrzebna jest TRZECIA :evil_lol: Oprócz błękitnego nieba... ...nic mi dzisiaj... Te dwa są najśliczniejsze :loveu: Takich zdjęć jeszczy chyba Una nie miała :multi: A dziś pojechałam na to szkolenie obrończe z Uną :smile: W pierwszej chwili była nieco onieśmielona biegającymi facetami strzelającymi z bacików i wieeeelkimi szczekającymi psami, ale błyskawicznie się zorientowała, że przy takich przeszkodach też można pracować :multi: Przeleciała więc przez tulcowskie strefówki, poskakała przez mnie, pochodziła przy nodze, porobiła waruj w marszu :loveu: Generalnie trochę się popisywałyśmy ;-) No i najważniejsze - pouwieszała się z radością na kilku gryzakach - takich przygotowujących do pracy na rękawie :loveu: Było super :smile: Niestety byłyśmy tylko na chwilę :-( Czyli żadne rozproszenia Wam nie straszne? :cool3: Quote
Tośka_m Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Marysia_i_gończy napisał(a): Nie. Zawsze mówiłaś tylko o aussies :eviltong: Aussie są miłością do spełnienia, a maliniak nie jest psem dla mnie, z czego zdaję sobie sprawę i czego ogromnie żałuję, bo dosłownie dostaję ślinotoku na widok tych psów (ach tak sylwetka, ach ten ruch, ach te oczy!!!). Zdjęcia Unowe śliczne, co nowością nie jest w Twojej galerii ;) Pracy w tak trudnych warunkach gratuluję!! Quote
Rauni Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Ach, ach, a cóż to za cud miód malina? Tzn. jak się nazywa, z której hodowli etc? A Leszek kupił sobie Bobinkę... i normalnie wymiękam całkowicie. :loveu: Quote
gonek Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Marysia pożycz trochę talentu i umiejętności co? Przynajmniej na tydzień! :p 'Meliniaczka' super, właśnie fajnie że drobna Rauni napisał(a): A Leszek kupił sobie Bobinkę... i normalnie wymiękam całkowicie. :loveu: Właśnie oglądałam foty z zawodów i się zastanawiałam co to za malinek :D Fajnieee :multi: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Samturia napisał(a):eeej ludziska toż to 300! :drinking: Oooo, rzeczywiście! :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Anza&Hacker napisał(a):Zmieszczenia w pysku dwóch piłeczek - mój też spokojnie tyle mieści - a jak z trzema by jej poszło? :evil_lol: Musze sprawdzić tyż na swoim Bydlaciątku :knuje: Twój jest troszkę większy od Uny :evil_lol: Anza&Hacker napisał(a):No i oczywiście miszczuniowaste zdjęcia w błękicie Uniaka POWALAJĄ!:mdleje: Wstawaj!!:helo: Nie chciałam Cie powalić!! :eviltong: monia&Tofi napisał(a):Mój nosi skarpetki, ostatnio nawet 2 do pary :lol: Skarpetki to łatwizna ;) monia&Tofi napisał(a):nie uwierzysz, ale w chwili kiedy oglądałam te zdjęcia w radiu leciało "Oprócz błękitnego nieba" :evil_lol: Ha! Co za wyczucie chwili! :happy1: Paskuda_Bandzior napisał(a):Ostatnio na treningu przekonałam się o tym na własnej skórze :razz: jakie było moje zdzwienie, że nie da się Uny zwabić do sibie drugą piłką - do tego potrzebna jest TRZECIA :evil_lol: Tak, miałaś fajną minę :evil_lol: :gent: Paskuda_Bandzior napisał(a):Te dwa są najśliczniejsze :loveu: Takich zdjęć jeszczy chyba Una nie miała :multi: To w ramach kryzysu twórczego :lol: Uważam, że się powtarzam :-( więc szukam czegoś nowego :cool3: Paskuda_Bandzior napisał(a):Czyli żadne rozproszenia Wam nie straszne? :cool3: O, na pewno da się nas rozproszyć :lol: Ale było ta fajna lekcja :multi: A dziś Una była tak nakręcona na chodzenie przy nodze, że mi szczęka opadła :-o :loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Tośka_m napisał(a):Aussie są miłością do spełnienia, a maliniak nie jest psem dla mnie, z czego zdaję sobie sprawę i czego ogromnie żałuję, bo dosłownie dostaję ślinotoku na widok tych psów (ach tak sylwetka, ach ten ruch, ach te oczy!!!). Oooo, to widzisz, nie wiedziałam :-o A dlaczego maliniak nie jest psem dla Ciebie? Tośka_m napisał(a):Zdjęcia Unowe śliczne, co nowością nie jest w Twojej galerii ;) Ale mi dołożyła :chaos: Tośka_m napisał(a):Pracy w tak trudnych warunkach gratuluję!! Dziękuję :buzi: Przyznaję, że jestem z niej dumna :loveu: Rauni napisał(a):Ach, ach, a cóż to za cud miód malina? Tzn. jak się nazywa, z której hodowli etc? Niestety nie ma pojęcia :-( nie udało mi się pogadać z właścicielem, bo musiałam się zbierać :-( Rauni napisał(a):A Leszek kupił sobie Bobinkę... i normalnie wymiękam całkowicie. :loveu: Bobinkę? :crazyeye: Mogę prosić o więcej szczegółów?? :modla: gonek napisał(a):Marysia pożycz trochę talentu i umiejętności co? Przynajmniej na tydzień! :p Nie da rady :eviltong: Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Tośka_m Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Marysia_i_gończy napisał(a):Oooo, to widzisz, nie wiedziałam :-o A dlaczego maliniak nie jest psem dla Ciebie? Porównując aussie i maliniaki wychodzi, że te pierwsze są w większym stopniu przystające do mojego wyobrażenia idealnego psa. Moimi "konikami" są psy i samochody, posłużę się więc obrazowym przedstawieniem sytuacji - Ozzy jest fiatem punto (nieduży, zgrabny, uroczy, daleko pojedzie, ale nie za szybko i szaleństwa w nim za grosz), aussie to aston martin db9 (przyciągający wzrok, szybki, ale bezpieczny, z systemem kontroli trakcji, tolerancyjny), a maliniak to lamborgini diablo (surowy, piekielnie szybki, bezlitośnie odsłania niedociągnięcia kierowcy, karze za jego błędy). Nie da się przesiąść z punto od razu do lamborgini, bo to grozi kalectwem ;) Marysia_i_gończy napisał(a): Ale mi dołożyła :chaos: To z miłości :loveu: Marysia_i_gończy napisał(a): Dziękuję :buzi: Przyznaję, że jestem z niej dumna :loveu: Dzielną tą swoją dziewuszkę masz, dostarczającą powodów do dumy. Quote
Jupi Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 [quote name='Marysia_i_gończy']Dziś znów wkleję kilka fotek bez Uny :crazyeye: Miałam dziś okazję wpaść z obiektywem na takie oto zmęczone stworzenie Dlaczegóż ono było zmęczone? Ponieważ biegało... ....doganiało... ...oszczekiwało... i GRYZŁO :evil_lol: Pozdrawiam :) Marysia i Una jestem zachwycona:loveu: takich foteczek jeszcze w Twojej galeri nie widziałam:lol: jak ja uwielbiam GRYZIENIE:loveu: trudno to określić słowami, ale jakoś mnie to kręci:evil_lol: już się nie mogę doczekać kiedy Bosarek po dopadaniu gryzaka zacznie skakać na rękaw:p Quote
Rauni Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Bobinkę? :crazyeye: Mogę prosić o więcej szczegółów?? :modla: Bobinka: Bobinka jest z hodowli Bohemian Temperament bodajże, a jak się Leszek zapytał, jak ta suczka ma na imię, to hodowczyni powiedziała, że ona na nie wszystkie mówi "Bobinka" :loveu:. Quote
alive Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 [quote name='Marysia_i_gończy'] Unka jak zwykle śliczna!!!! :loveu: i jaką ma obróżkę śliczną :cool3: Quote
Nugatowa Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Czytam Czytam I myślałam ze słowo Bobinka oznacza Bobtaila :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A tu jakaś inna rasa, której nie umiem rozszyfrować :crazyeye: Dziewczyny pomozecie ? Quote
Jupi Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Nugatowa napisał(a):Czytam Czytam I myślałam ze słowo Bobinka oznacza Bobtaila :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A tu jakaś inna rasa, której nie umiem rozszyfrować :crazyeye: Dziewczyny pomozecie ? wg mnie to mały maliniak śliczna jest:loveu: Quote
alive Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Jupi napisał(a):wg mnie to mały maliniak śliczna jest:loveu: też obstawiam maliniaka - czyli dla niewtajemniczonych owczarka belgijskiego malinois :cool3: Quote
Gosia_i_Luka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Jejka, jejka, maliny duże i małe! :loveu::loveu::loveu: Marysiu, czy mogłabym Cię poprosić o podesłanie mi fotek z gryzionka w oryginalnym rozmiarze na maila? :modla: Quote
Gosia_i_Luka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 [quote name='Tośka_m']Porównując aussie i maliniaki wychodzi, że te pierwsze są w większym stopniu przystające do mojego wyobrażenia idealnego psa. Moimi "konikami" są psy i samochody, posłużę się więc obrazowym przedstawieniem sytuacji - Ozzy jest fiatem punto (nieduży, zgrabny, uroczy, daleko pojedzie, ale nie za szybko i szaleństwa w nim za grosz), aussie to aston martin db9 (przyciągający wzrok, szybki, ale bezpieczny, z systemem kontroli trakcji, tolerancyjny), a maliniak to lamborgini diablo (surowy, piekielnie szybki, bezlitośnie odsłania niedociągnięcia kierowcy, karze za jego błędy). Nie da się przesiąść z punto od razu do lamborgini, bo to grozi kalectwem ;) Fajna metafora, ale... bez przesady. Maliniak to nie jest jakiś nadpies nie do opanowania. ;) Zresztą zawsze można wybrać najbardziej ugodowego i najspokojniejszego szczyla z miotu (np. suczkę), a i tak najpewniej będzie miał całkiem fajny motor do pracy. :-) Niekoniecznie trzeba od razu brać charakternego i temperamentnego użytka samca (chociaż mi właśnie taki się marzy:loveu:) Quote
Marysia_i_gończy Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 Czy Wam też dogo od paru dni chodzi w takim tempie, że można sobie herbatę zrobić zanim się jakaś strona naładuje? :angryy: Tośka_m napisał(a):Porównując aussie i maliniaki wychodzi, że te pierwsze są w większym stopniu przystające do mojego wyobrażenia idealnego psa. Moimi "konikami" są psy i samochody, posłużę się więc obrazowym przedstawieniem sytuacji - Ozzy jest fiatem punto (nieduży, zgrabny, uroczy, daleko pojedzie, ale nie za szybko i szaleństwa w nim za grosz), aussie to aston martin db9 (przyciągający wzrok, szybki, ale bezpieczny, z systemem kontroli trakcji, tolerancyjny), a maliniak to lamborgini diablo (surowy, piekielnie szybki, bezlitośnie odsłania niedociągnięcia kierowcy, karze za jego błędy). Nie da się przesiąść z punto od razu do lamborgini, bo to grozi kalectwem ;) Piękne porównanie! :klacz: nie wiem, czy prawdziwe, ale dobrze się czyta :cool3: Jupi napisał(a):jestem zachwycona:loveu: takich foteczek jeszcze w Twojej galeri nie widziałam:lol: jak ja uwielbiam GRYZIENIE:loveu: trudno to określić słowami, ale jakoś mnie to kręci:evil_lol: już się nie mogę doczekać kiedy Bosarek po dopadaniu gryzaka zacznie skakać na rękaw:p Ja przyznaję bez bicia, że mnie też to gryzienie kręci :evil_lol: i żałuję, że pod ręką nie mam jakiegoś fajnego pozoranta, bo Una mogłaby się takim czymś fajnie bawić :) Rauni napisał(a):Bobinka: Bobinka jest z hodowli Bohemian Temperament bodajże, a jak się Leszek zapytał, jak ta suczka ma na imię, to hodowczyni powiedziała, że ona na nie wszystkie mówi "Bobinka" :loveu:. NoNoNo :loveu: :loveu: :loveu: Będzie kolejny agilitowy maliniak? :loveu: :loveu: :loveu: alive napisał(a):Unka jak zwykle śliczna!!!! :loveu: i jaką ma obróżkę śliczną :cool3: Tą lupinową obróżkę to ma już spory kawałek czasu :eviltong: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 Nugatowa napisał(a):Czytam Czytam I myślałam ze słowo Bobinka oznacza Bobtaila :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A tu jakaś inna rasa, której nie umiem rozszyfrować :crazyeye: Ja też pomyślałam o bobtailu :lol: Ale wybitnie mi to nie pasowało do Leszka :evil_lol: Nugatowa napisał(a):Dziewczyny pomozecie ? Jupi napisał(a):wg mnie to mały maliniak śliczna jest:loveu: alive napisał(a):też obstawiam maliniaka - czyli dla niewtajemniczonych owczarka belgijskiego malinois :cool3: Klaudia :-) napisał(a):śliczny maliniak:-) No i dziewczyny w rozszyfrowaniu pomogły :) Gosia_i_Luka napisał(a):Jejka, jejka, maliny duże i małe! :loveu::loveu::loveu: Marysiu, czy mogłabym Cię poprosić o podesłanie mi fotek z gryzionka w oryginalnym rozmiarze na maila? :modla: Odezwę się do Ciebie na priv, ok? O ile mi się uda, bo dogo mi tak muli... :mdleje: A jeszcze chciałam kilka fotek dziś wkleić... Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.