Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):

Tylko skąd ja wezmę konie?? :mdleje:


A to żaden problem! Dookoła Poznania jest ich mnósto!
choćby Iwno...tam codziennie całe stadka na pastwiskach pomykają...:p
Gorzej z tą wodą...bieganie po rozlewiskach raczej niezbyt zdrowe dla konika...

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy wiosennie :)
Zdjęcia świetne. Mój sprzęcior i moje umiejętności są kiepskie, ale też lubimy robić fotki na łonie natury :)
Wczoraj widziałam na na rynku czekoladowe gończaka :)
Podobają mi się te psiaki, szczególnie, że to nasza rodzima rasa ;) Ale chyba miałabym pewne wątpliwości, czy poradziłabym sobie z prowadzeniem tej czy też innej myśliwskiej rasy. Jednak jak widzę po Unie, można je wyszkolić przy dobrej woli :) Czy trudno je szkolić ? :) i mam jeszcze pytanie odnośnie hodowli, czy w Małopolsce jest ich dużo, w jakich granicach cenowych można nabyć takiego maluszka :)

Zapraszamy tez do naszej galerii :)

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']
Koni! :crazyeye: WOW!
Przez Ciebie zdjęcie galopujących po wodzie koni będzie mi się śnić po nocach! :iloveyou: Tylko skąd ja wezmę konie?? :mdleje:

Przecież "przed chwilą" byłaś w miejscu, gdzie mieszkają konie nad rzeczką! :)

.

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Koni! :crazyeye: WOW!
Przez Ciebie zdjęcie galopujących po wodzie koni będzie mi się śnić po nocach! :iloveyou: Tylko skąd ja wezmę konie?? :mdleje:

Może z Parku Narodowego Ujście Warty?

Posted

[quote name='taura1']Marysiu, nie chciałam wpędzić Cię w bezsenność, a jedynie troche rozmarzyć. :lol: :loveu: A co do koni, przecież mamy jeszcze kilka mustangów za oceanem. :lol: :loveu:

Rozmarzyłaś mnie nieludzko... :lilangel:
A za ocean to mi się jednak nie spieszy ;)

[quote name='Gucio']Oj baby baby, Wy tu sie w komórkach zapisujecie, a ja mam tylko Paskude_Bandziora jako PAULA i Tośkę_m jako TOŚKA: ) :cool3:

WOW :razz:

[quote name='Rauni']He he, dziwna sprawa z tym zapisywaniem "psich" znajomych: ja też mam "Marysia od Uny" ;), "Magda od Lila", "Springerki" etc. Sama u tych ostatnich jestem zapisana jako "Sundayowa" :evil_lol:

Ja mam Ciebie jako "Olga Rauni" :lol:

[quote name='Rauni']W dodatku zdarza mi się pamiętać, jak ma na imię pies, a nie pamiętać, jak ma na imię przypisany do niego człowiek :oops:

Mi też :oops: :evil_lol:

[quote name='gochgoch']A to żaden problem! Dookoła Poznania jest ich mnósto!
choćby Iwno...tam codziennie całe stadka na pastwiskach pomykają...:p
Gorzej z tą wodą...bieganie po rozlewiskach raczej niezbyt zdrowe dla konika...

gochgoch ale chodzi o konie galopujące na zawołanie przez wodę :loveu:

[quote name='Miga']Podobają mi się te psiaki, szczególnie, że to nasza rodzima rasa ;) Ale chyba miałabym pewne wątpliwości, czy poradziłabym sobie z prowadzeniem tej czy też innej myśliwskiej rasy. Jednak jak widzę po Unie, można je wyszkolić przy dobrej woli :) Czy trudno je szkolić ? :) i mam jeszcze pytanie odnośnie hodowli, czy w Małopolsce jest ich dużo, w jakich granicach cenowych można nabyć takiego maluszka :)

Witaj Miga! :multi:
Gończe szkoli się bardzo łatwo i bardzo trudno jednocześnie :razz:
Łatwo, bo są potwornie inteligentne i nastawione na współpracę, trudno - bo są potwornie inteligentne :evil_lol: i mają baaardzo silne instynkty łowieckie.

Poza tym różnice między psami myśliwskimi a np. owczarkami są ogromne... (Rauni to wie chyba najlepiej, bo ma spaniela i owczarka jednocześnie :lol:)
Gończy pracuje w znacznie większej odległości, jest bardziej samodzielny, przy pracy typu obedience łatwiej się rozprasza, próbuje węszyć ślady itp. No i gończy w lesie wymaga smyczy...

[quote name='APSA']Przecież "przed chwilą" byłaś w miejscu, gdzie mieszkają konie nad rzeczką! :).

Tak. Ale:
1. Nie będę ganiać tych koni przez rzeczkę na siłę!
2. Z własnej woli one wcale do rzeczki wejść przy nas nie chciały, zresztą jęczałam na ten temat, Tośka poświadczyć może :lol:

[quote name='Marta i Wika']Może z Parku Narodowego Ujście Warty?


A byłam, byłam, widok stad krów czy koni na takiej szerokiej równinie jest niesamowity, przynaje. Ale te konie też nie są chętne do galopów przez wodę :lol:

[quote name='Jupi']właśnie Marysiu zapraszam do PN Ujście Warty!:lol:

Ja nawet mam paszport Rzeczpospolitej Ptasiej Psze Pani! :gent:

W Parku Narodowym Ujście Warty (bądź w jego otulinie) to nastrzelałam takie foty: RAZ, DWA, TRZY i CZTERY.
Konie też mam, ale chyba niegdy ich nie zdigitalizowałam :oops:

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Tak. Ale:
1. Nie będę ganiać tych koni przez rzeczkę na siłę!
2. Z własnej woli one wcale do rzeczki wejść przy nas nie chciały, zresztą jęczałam na ten temat, Tośka poświadczyć może :lol:
No patrz, jakie złośliwe bydlaki! :eviltong:
Ale pytałaś, skąd wziąć konie, a nie skąd wziąć takie konie, które raczą dla ciebie wejść do wody ;)

Posted

No proszę:lol: fotki piękne:p
chciałam tylko skromnie zauważyć że ja mieszkam przy PN Ujście Warty więc stąd zaproszenie, bo wcale nie o park chodziło:evil_lol:
a Bosarek zresztą też z Parkiem powiązany bo kupiony z hodowli od Konrada W. czyli dyrektora Parku:lol:

Posted

Jupi napisał(a):
a Bosarek zresztą też z Parkiem powiązany bo kupiony z hodowli od Konrada W. czyli dyrektora Parku:lol:


No proszę, nawet nie wiedziałam ze Konrad W. psy hoduje :-)
A kto chce sfotografować konie (i nie tylko) biegające po nasłonecznionych wzgórzach, zapraszam do Owczar - kilka km od parku. Że tak sobie pozwolę te piękne miejsca zareklamować ;-)

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):

Tak. Ale:
1. Nie będę ganiać tych koni przez rzeczkę na siłę!
2. Z własnej woli one wcale do rzeczki wejść przy nas nie chciały, zresztą jęczałam na ten temat, Tośka poświadczyć może :lol:

Tośka poświadcza. Konie były na tyle złośliwe, że przez rzeczkę przechodziły albo za wcześnie, gdy nas nie było, albo za późno, jak już byłyśmy za daleko. Wredoty jedne ;)

Posted

[quote name='APSA']No patrz, jakie złośliwe bydlaki! :eviltong:
Ale pytałaś, skąd wziąć konie, a nie skąd wziąć takie konie, które raczą dla ciebie wejść do wody ;)

Noo tak, ale pytałam skąd wziąć konie do tego konkretnego, wymarzonego zdjęcia... :cool3:

[quote name='Anza&Hacker']Cuuudne te fotki z PN :loveu:

:oops: :) :oops: :)

[quote name='Jupi']No proszę:lol: fotki piękne:p
chciałam tylko skromnie zauważyć że ja mieszkam przy PN Ujście Warty więc stąd zaproszenie, bo wcale nie o park chodziło:evil_lol:
a Bosarek zresztą też z Parkiem powiązany bo kupiony z hodowli od Konrada W. czyli dyrektora Parku:lol:

Ooo, ja wiem, że mieszkasz w tamtej okolicy :lol:
Dziękuję serdecznie za zaproszenie! :multi: :multi: :multi:

[quote name='Marta i Wika']A kto chce sfotografować konie (i nie tylko) biegające po nasłonecznionych wzgórzach, zapraszam do Owczar - kilka km od parku. Że tak sobie pozwolę te piękne miejsca zareklamować ;-)

A przez wodę? Galopują przez wodę?? :cool3: :cool3:

[quote name='Tośka_m']Tośka poświadcza. Konie były na tyle złośliwe, że przez rzeczkę przechodziły albo za wcześnie, gdy nas nie było, albo za późno, jak już byłyśmy za daleko. Wredoty jedne ;)

Dziękuję za poświadczenie! :razz: :razz:

Dzisiaj natomiast spotkałam takie cudo:


Cudo ma trzy miesiące z hakiem, na imie chyba Udra. Niestety ona sama nie zna swojego imienia :shake: więc i ja nie miałam jak go zapamiętać... eeech, szkoda trochę tak marnowanego szczeniaka...

Mała na widok każdego człowieka reaguje mniej więcej tak: "HUUURAAA! CZŁOWIEK!!!!! :multi: :multi: :multi: ":


CDN :)

Posted

[quote name='Anza&Hacker']No to na dogoterapie z tym labkiem :cool3:

Wiesz co, jak Ci ludzie wybiorą się z nią do przedszkola, to będzie sukces :angryy:

No dobra, kontynuuję fotki :)

Jak Wam wiadomo, mam skrzywienie na punkcie piłek :razz: natomiast mała chyba widziała piłkę pierwszy raz w życiu:


Pierwsze próby złapania były dosyć nieporadne




Po chwili jednak już łapała "prawie jak Una" ;)


I, jak przystało na retrivera, elegancko przynosiła (ku rozpaczy właściciela - zawsze do mnie :cool3:)


No i po takich zabawach i harcach - padła


Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']

No i po takich zabawach i harcach - padła


Pozdrawiam
Marysia i Una
Sama słodycz:loveu: :loveu: .
Marysiu,fotki jak zawsze powalające:p .

Posted


Ale cudna dziewczynka :loveu::loveu::loveu:



I ta skóra jak jej się przesuwa :evil_lol:



I, jak przystało na retrivera, elegancko przynosiła (ku rozpaczy właściciela - zawsze do mnie :cool3:)


To im pokazałaś jak niewiele trzeba żeby labek posłusznie piłeczkę niósł! :razz::multi:
Może im się spodoba i urośnie kolejny piłeczkowy pogromca? :cool3:

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Jak Wam wiadomo, mam skrzywienie na punkcie piłek :razz: natomiast mała chyba widziała piłkę pierwszy raz w życiu:



Hihihi, mina super, naprawdę wygląda jakby widziała takie cudo pierwszy raz w życiu - a co się z tym robi? :lol:

Posted

[quote name='Jureja']Sama słodycz:loveu: :loveu: .
Marysiu,fotki jak zawsze powalające:p .

Jurejo dziękuję :) Takie malce są zawsze rozczulające :loveu:

[quote name='ß@$!@']Hehe, rzeczywiście, podobieństwo jest :evil_lol::loveu::multi: prawie jak Una:evil_lol::loveu::multi:

Jakbyś je zobaczyła na żywo... :evil_lol:
Labradorka była taka nieporadna, wolna i niezdecydowana... eech, maleństwo :lol:

[quote name='Paskuda_Bandzior']To im pokazałaś jak niewiele trzeba żeby labek posłusznie piłeczkę niósł! :razz::multi:
Może im się spodoba i urośnie kolejny piłeczkowy pogromca? :cool3:

Chciałabym. Ale widząc jacy są Ci ludzie to niestety wątpię :roll:

[quote name='Jupi']Fajny labiszonek:lol:
szkoda tylko że tak wiele z nich mija się zupełnia z jakimkolwiek zadaniem do jakiego mają predyspozycje

Też uważam, że to smutne...

[quote name='taura1']

Ale ma "grymasik" na pysku. :evil_lol:

Wciskała nos w piłkę :lol:

[quote name='shangri_la']super labuś :loveu:


hłe hłe ale nieporadni chwyta nie to co Una :evil_lol:

Unie też zdarza się przelecieć piłkę :lol: Ale fakt, młoda była uroczo szczenięco nieporadna :)

[quote name='Klaudia :-)']cudny labek

:loveu: :loveu: :loveu:

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Marta i Wika napisał(a):
Hihihi, mina super, naprawdę wygląda jakby widziała takie cudo pierwszy raz w życiu - a co się z tym robi? :lol:


Bo myślę, że widziała pierwszy raz w życiu... :placz:

Ale błyskawicznie dała sobie wytłumaczyć co i jak :loveu:

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']

Ale dynamiczne foto :loveu:



[quote name='Marysia_i_gończy']I, jak przystało na retrivera, elegancko przynosiła (ku rozpaczy właściciela - zawsze do mnie :cool3:)


Trzeba sobie na wszystko zapracować, niech się właściciel wstydzi!

[quote name='Marysia_i_gończy']No i po takich zabawach i harcach - padła


Piękny zmęczony i zadowolony szczenior.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...