Jump to content
Dogomania

Achilles ma kumpla czyli dziecko i dog :)


Recommended Posts

Posted

rosniemy jak na drozdzach :)
juz 19. powinnismy sie dowiedzec czy to fasolek czy fasolinka...:multi:
a na razie od sylwestara zaczelo kopac :) i chyba to lubi bo mi az brzuch skacze :)
a dziecek...rosnie ....ostatnio nawet mnie zdziwil....cos tak wyzej ta obroza sie zrobila :roll:
na dodatek nie chce mi sie od brzucha odkleic...i caly czas sie przytula...moze juz wie co sie swieci :evil_lol:

  • Replies 514
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Hexi']i dzis :cool3:

PS: kocyk ten sam :)
Pfff ! To ma być kocyk?:eviltong: To ledwo na glut szmatke dla takich wielkich fafli sie nada :lol:

ps. W tle widze (szafe?) mebel taki sam jak u mnie w pokoju , to raz, a dwa, z tylu dziecka, widze Drybeda w identyczny wzorek(i rozmiar pewnie tez), jak moj niedawno zakupiony i oczekujacy na fasole.:razz:

Posted

Hexi napisał(a):
rosniemy jak na drozdzach :)
juz 19. powinnismy sie dowiedzec czy to fasolek czy fasolinka...:multi:
a na razie od sylwestara zaczelo kopac :) i chyba to lubi bo mi az brzuch skacze :)
a dziecek...rosnie ....ostatnio nawet mnie zdziwil....cos tak wyzej ta obroza sie zrobila :roll:
na dodatek nie chce mi sie od brzucha odkleic...i caly czas sie przytula...moze juz wie co sie swieci :evil_lol:

Łee ja bez USG Ci powiem :eviltong:. Będzie chłopak, bo już nogi cwiczy zeby w pile dobrze grac, a Achilles tak sie do brzucha przymila, bo skumal co tam sie dzieje, i zapewne wie, ze te male rozbrykane nogi juz niedlugo beda mu kopaly pilke do zabawy:multi:

Posted

dobrze widzisz :) drybed jest suuper i achilles wszedzie go ze soba nosi... na niczym innym nie chce sie polozyc :)
a kocyk moze i jest malutki ale on z nami jeszcze z hodowli przyjechal i dziecek sie nim w nocy przykrywa...sam...
bez drybeda i kocyka po prostu nie da sie zasnac :roll: :lol: :lol: :lol:

Posted

Hexi napisał(a):
dobrze widzisz :) drybed jest suuper i achilles wszedzie go ze soba nosi... na niczym innym nie chce sie polozyc :)
a kocyk moze i jest malutki ale on z nami jeszcze z hodowli przyjechal i dziecek sie nim w nocy przykrywa...sam...
bez drybeda i kocyka po prostu nie da sie zasnac :roll: :lol: :lol: :lol:

Hyhyhyhy, to chyba Domi zauważyła że takie kocyki na długo się nie przydają- bo Boneczka wiozłam w znacznie większym kocu- takim ludzkich rozmiarow:cool3:

Posted

[quote name='Hexi']piffko mowisz...
oj...ale skucha....tak sie jakos zaplatalo...:)



Hihi,wiedzialam :p

[quote name='Hexi']do przyszlego roku to ja jeszcze bede musiala dotrwac.... :roll: :evil_lol:
na razie jest latwo ale rozrastam sie .... :cool3:


Ale super brzuszek :multi: A na kiedy jest termin? :cool3:

Posted

no wlasnie kocyki dluuugo sie przydaja tylko cos sie kurcza w miedzyczasie :lol:
trzymamy kciuki za chlopaka... ale wtedy to ja sama dziewczynka zostane...bede musiala pomyslec jak rownowage w rodzinie przywrocic ;)
a rozsypuje sie pod koniec maja (wiec sila rzeczy sezon wystawowy ogranicza nam sie do marca :roll: :lol: )

Posted

Hexi napisał(a):
rosniemy jak na drozdzach :)
juz 19. powinnismy sie dowiedzec czy to fasolek czy fasolinka...:multi:
a na razie od sylwestara zaczelo kopac :) i chyba to lubi bo mi az brzuch skacze :)
a dziecek...rosnie ....ostatnio nawet mnie zdziwil....cos tak wyzej ta obroza sie zrobila :roll:
na dodatek nie chce mi sie od brzucha odkleic...i caly czas sie przytula...moze juz wie co sie swieci :evil_lol:



No Dobry Wieczór Fasolkowcy :razz: :eviltong:
Ty lepiej nie czaruj tu zdjeciami, a umów się na jakiś spacer albo ja wiem kawę? (tzw. oczywista :evil_lol: ). I zakoduj sobie że zaraz na kolejne ciotkowanie będziesz musiała się przygotować :razz: Też takich żółtych fasolek:loveu:

Achilla, Kocham jak własne dziecko (no cóż wkońcu dziecek:loveu:), dlatego ćóż tu mówić o fotkach? Super :loveu:

P.S. Ja też pamiętam te przewracanie się, i pierwsze próby biegania :loveu: , i to jaki był malutki i to wszystko, boże kiedy to było? :placz:

Posted

jo-jo napisał(a):
No Dobry Wieczór Fasolkowcy :razz: :eviltong:
Ty lepiej nie czaruj tu zdjeciami, a umów się na jakiś spacer albo ja wiem kawę? (tzw. oczywista :evil_lol: ). I zakoduj sobie że zaraz na kolejne ciotkowanie będziesz musiała się przygotować :razz: Też takich żółtych fasolek:loveu:

Achilla, Kocham jak własne dziecko (no cóż wkońcu dziecek:loveu:), dlatego ćóż tu mówić o fotkach? Super :loveu:

P.S. Ja też pamiętam te przewracanie się, i pierwsze próby biegania :loveu: , i to jaki był malutki i to wszystko, boże kiedy to było? :placz:

oooo kogo moje piekne oczy widza :)
witamy, witamy :cool3:
jak mam zdjeciami nie czarowac w koncu galerie ozywiam :eviltong:
na spacer jestesmy chetni... tylko sesja mnie troche zawala ale np dzis idziemy dluzej pobiegac bo inaczej mi glowa peknie :roll: daj znac kiedy bys na ta "kawe" optowala...cos sie zalatwi ;)
na ciotkowanie to ja sie doczekac nie moge...cale szczescie ciuka dobry moment znalazla i po sesji mi atrakcji dostarczy :lol:

dziecka tylko kochac sie da :loveu: :cool3: szczegolnie jesli sie pamieta jak sie platal i zabijal o wlasne lapy,uszy...i zawieszal na karku.... dlatego tak mi zal ze drugi paskud mi sie przesunal w czasie... ale wlasny fasolek pewnie mi to zrekompensuje...na dodatek nie bedzie tak szybko rosl :evil_lol:

Posted

a ja musze sie z Wami czymś podzielić, bo uświadmiła to sobie własnie dzięki Achillesowi :): nadal nie wiem tak w 100% który kolor podoba mis ie najbardziej ale... dotarło do mnie ze ten wspaniały dog niemiecki w którym zakochałam sie widząc go przypadkiem w wieku 5-6 lat i ten którego miałam przed oczami czytając "przez ciebie Drabie" to właśnie olbrzymi dostojny żółty pan taki jak Achilles :)
Mam nadzieje ze uda mi kiedys pojawia si eu mnie dogi i to w różnych kolorkach ale odkąd zobczyłam Achillesa wiem że tym wymarzonym jest zółty piesek :) bo to dla mnie kwintesencja doga

Posted

:) nawet nie wiesz jak mi milo ze z achillem moglismy pomoc :)
ja podobnie zarazilam sie miloscia do dogow tylko moj Pan Dog byl pregowany i niestety bezdomny....mama nie pozwolila mi go przygarnac...(bylam wtedy wzrostu doga ;) ) ale obiecalam sobie ze u mnie w domu dog bedzie okupowal kanape...i jest :) a ze zolty...coz dalej to robota w pustyni i w puszczy :) nastepny bedzie pregowany :loveu:

Posted

Oj dziewczyny, ja pzreszlam pzrez wszystkie kolory dogów :evil_lol:

I wrocilam do żóltego, chociaz jak patrzę na Cairo to i w strone czarnch mi serce leci :oops::evil_lol:

Posted

ja nie mam watpliwosci ze u mnie w domu czarny chlopak kiedys bedzie bo TZ na takiego choruje :)
a jak na razie moje zolte psie dziecko spi....


i nawet nie wie co go czeka...:cool3: dzisiaj sie dowiedzielismy ze w brzuszku mieszka maly chlopczyk :loveu: :multi:a TZ chodzi dumny jak paw ze syn mu sie urodzi :evil_lol:

a brzuszek rosnie i rosnie :razz:


Posted

dziecek postanowil sie na razie zbytnio nie przemeczac... :lol:




PS na dogo sie niestety nie pisze...sesja mnie dobija.....jeszcze tylko piec egzaminow:shake:

Posted

:laola::laola:

:loveu::loveu::loveu:dziekujemy :loveu::loveu::loveu:

:multi::multi::multi:ja dzisiaj chodze cala w skowronkach...:multi::multi::multi:


:BIG::BIG::BIG:!!!synuś będzie!!!!:BIG::BIG::BIG:


:cunao::cunao::cunao:



:laola::laola:

Posted

No to gratulacje :multi: :multi: :multi: Dalej nie powiedzialas kiedy ten termin...:cool3: I wogole to dala bys fotka calej ciebie bo brzuszek to stanowczo za malo :eviltong:

Posted

ale napisalam :) termin mam na koniec maja...bede sie starala jeszcze w byku zmiescic :evil_lol::cool3:
a calej mnie zdjecie jak TZ-ta dorwe...sama mam za krutkie raczki :razz:

Posted

Hexi napisał(a):
ale napisalam :) termin mam na koniec maja...bede sie starala jeszcze w byku zmiescic :evil_lol::cool3:
a calej mnie zdjecie jak TZ-ta dorwe...sama mam za krutkie raczki :razz:


O terminie nie doczytalam :cool1:
To ja nie wiedzialam ze ty sobie sama te fotki cykasz :cool3: I czekam na calosc w takim razie :multi:

Posted

Hexi napisał(a):

a calej mnie zdjecie jak TZ-ta dorwe...sama mam za krutkie raczki :razz:



A już myślałam że rączki Ci się też wydłużyły :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Gratuluje Chłopaczka :razz: :loveu:

Posted

[quote name='Hexi']ja nie mam watpliwosci ze u mnie w domu czarny chlopak kiedys bedzie bo TZ na takiego choruje :)
a jak na razie moje zolte psie dziecko spi....


i nawet nie wie co go czeka...:cool3: dzisiaj sie dowiedzielismy ze w brzuszku mieszka maly chlopczyk :loveu: :multi:a TZ chodzi dumny jak paw ze syn mu sie urodzi :evil_lol:

a brzuszek rosnie i rosnie :razz:





Martuniu GRATULUJE CHLOPCZYKA!!!!!!! Tak mialo byc!!!!
brzuszek juz masz calkiem pokazny, ladniutki...musisz byc teraz bardzo szczesliwa:loveu: :multi: :multi:
Wystawami nie ma sie co martwic, nadrobicie w przyszlym sezonie...a na rownowage w rodzinie to wiem, ze sposob juz znajdziesz!!

Wielkie buziaki!!!

Posted

[quote name='Hexi']:laola::laola:

:loveu::loveu::loveu:dziekujemy :loveu::loveu::loveu:

:multi::multi::multi:ja dzisiaj chodze cala w skowronkach...:multi::multi::multi:


:BIG::BIG::BIG:!!!synuś będzie!!!!:BIG::BIG::BIG:




:cunao::cunao::cunao:






:laola::laola:


CUDOWNIE !!!!!!! GRATULKI!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...