Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wspaniala niespodzianka ponizej !!!!!!!!!!!! Warto bylo czekac!!!!!!!!!!!!


Hau! Hau!
Witam serdecznie!
Zapraszam wszystkich na stronę
http://klempa.info/Files/Photos/Bruno_i_Rudolf

Co ja się będę rozpisywał. Wszystko widać na zdjęciach i będą nowe na tej stronie co jakiś czas. To nasza prywatna galeria.
Serdecznie zapraszamy!
Łapa dla wszyskich!
Bruno z Wejherowa.



:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Posted

Ciociu Ago:)

Oto wieści od Bruna dzisiejsze. Krótko, ale to jest prawdziwy rarytas dla kibicującyh cioć :D

Hau! Hau!
Witam serdecznie!
Zapraszam wszystkich na stronę
http://klempa.info/Files/Photos/Bruno_i_Rudolf

Co ja się będę rozpisywał. Wszystko widać na zdjęciach i będą nowe
na tej stronie co jakiś czas. To nasza prywatna galeria.
Serdecznie zapraszamy!
Łapa dla wszyskich!
Bruno z Wejherowa.

Posted

No, ciotki niezle zgrane czasowo, bo i mysla o Brunku caly czas...
... jaki on pieknie zwiniety w klebek na ostatnim zdjeciu...i na laczce tak sobie swobodnie biega...odżył to widać.

Posted

Tak sobie oglądam nocną porą jeszcze raz galerię Bruna, i wróciłam do zdjeć z pierwszych stron - jeszcze bez domu. To niesamowite, jak ten pies się zmienił! Wcześniej chudy i skurczony, włos matowy, a teraz gładki, błyszczący, ślicznie zbudowany, silny. Cudny! A przecież nie minęło tak wiele czasu...

Oj tam, przeczytam sobie jeszcze raz cały wątek na dobranoc :lol:

Posted

i nowe wieści od Brunisia :D

Hau, hau.
Chciałem podziękować wszystkim Ciociom. Nie wiedzałem, że mój los,
kiedy straciłem nawet imię, będzie dla kogoś tak ważny. Nie
spodziwałem się tylu serdeczności, miłości i troski. To dzięki Wam
Ciocie mam dom, kumpla i ciepełko. Staram się być grzeczny, chociaż
chyba nie zawsze mi wychodzi. Zakopałem suszone świńskie ucho w
Panciowej kwiatkach, chlapię pijąc wodę, budzę wszystkich, rano bo
chcę wyjść na łączkę.

Hm! nikt się na mnie nie gniewa, nawet Anisia śpioszek.
To Ona zrobiła nam prywatną galerię, tylko moją i Rudisia. Obiecała,
że mnie namaluje i umieści w swojej galerii grafik.
Czasem mam jeszcze koszmary "nocne senne", ale to chyba minie. Jak
Pancio pogłaszcze, śpię już spokojnie, tak jak teraz, po rannym
spacerku.

Bruno z Wejherowa.

PS. Gdyby któraś z Cioć zgubiła adres naszej galerii, można wejść
przez stronę główną Ani "www.klempa.info"{gallery, photos, nowy dom
Bruna)

Posted

Brunonku,

badz pewny, ze zadna ciocia nie zgubi adresu Twojej i Rudolfa galerii!!!
Ciocia Aga jak tylko Cie zobaczyla schowanego w budzie, wiedziala, ze nie mozesz tam dlugo zostac. Wspolnymi silami wielu cioć udało sie znależc Ci wymarzony dom. Którego zazdrościlby Ci każdy pies na świecie.
Bądż grzeczny i nie kop za dużo w ogrodzie. Koszmary na pewno z czasem mina. Pisz często, bo ciocie czekają na wieści od Ciebie.

:buzi: :buzi: dla Ciebie, Rudolfa
przekaz tez :buzi: :buzi: :buzi: dla Panciowej, Pancia i Anisi


Ciocia Aga i Ulka

Posted

Ha! Jasna sprawa, że mam :lol: I to jaki dłuuugi i jaki fajowy. Tylko czytać i łezki ronić ze szczęścia, że Brunisiowi tak dobrze :D

Hau! Hau!
Witam wszystkich!
Cieplutkie popołudnie, słoneczko i wiecie co? Pancio zarządził
trzecią kąpiel!!! No jeszcze trochę capiłem, ale znowu!!! Przyjąłem
pozycję "trupa", sam nie pójdę pod prysznic! Eeee! Te śliskie
podłogi. No i po kąpieli! Pancio wsunął mnie pod prysznic, jak chleb
do pieca. No i dobra!!! Wysuszyłem się na słoneczku, potem na łąkę i
poganialiśmy z Rudolfem. Szefowa kuchni uraczyła nas póżniej
Mintajem w warzywach po włosku i teraz
pochrapujemy sobie z Rudim.
Dzisiaj na łące powiedziałem Panciowi jak miałem wcześniej na imię!
Moje poprzednie imię, to BARY. Ludzie zmieniają imiona, nazwiska, a
ja też zmieniłem imię na Bruno. Co trzeci pies wabi się Bary, a
Bruno bardziej pasuje do starszego, dystyngowanego pana i też
bardziej mi się podoba!
Pancio zaaplikował mi (oj, to trudna nazwa) Piascledine, preparat
regenerujący chrząstki stawowe. Za jakieś 14 dni będą efekty, bo jak
rano wstaję, to z moich stawów wydobywa się jeden wielki trzask. Jak
się rozruszam, to jest już O.K.
Mamy też nowego kumpla! Na spacerkach spotykamy od dwóch dni, za
płotem, uroczego szczeniaczka. Rudi jak go liznął dzisiaj, to
maluszek aż się przewrócił! Ja byłem delikatniejszy. Zobaczymy, co z
niego wyrośnie.
Łapa dla wszystkich!!!
Bruno z Wejherowa.
P.S.
W niedzielę stłukłem wazon z kwiatkami, ale chyba nikt nie zauważył.
Jak wróciłem z ogrodu, to był inny wazon w tym miejscu, ale kwiatki
te same. Nikt tematu nie ruszał, to ja też siedzę cicho.


Nio i co Wy na to, drogie ciocie??? :lol:

Posted

Cudowny pies z tego Bruna :D a Państwa też ma nadzwyczjnych, że za ten wazon się nie gniewają i pewnie za wiele jeszcze innych rzeczy... jak pewnie za ten osobliwy schroniskowy smrodek... Kochany nasz wyżełku niech ci te chrząstki się budują i bądź zdrów!! :angel:

Posted

Ciociu Anielico,
masz racje, mozna sie popłakać do krokodylich łez, ale ze śmiechu, szczególnie z tego stłuczonego wazonu, którego nikt nie zauważył !!!
Ma nasz Brunko życie, Pan i Pancia dbają o niego jak mało kto :D :D :D
ma cudnego kolegę, regularne kąpiele :lol: , wspaniałe obiadki - mniam, mniam :facelick: , wygrzewanie kości w słoneczku...
:roflt: :biggrina: :cunao: :sweetCyb:

Posted

Hau!Hau!
Wszystko u mnie w najlepszym porządku. Brodawka na powiece po
krioterapii (kto wymyśla takie trudne słowa!?) goi się pięknie-
usycha, jak chwasty na panciowym trawniku. Pancio dodatkowo smaruje
mi ją maścią, a Rudolf ją zlizuje i tak na okrągło. Ja już nie wiem
kto tu leczy- Pancio, czy Rudolf? Po tym, co Pancio daje mi w
kabanosie(myśli,że bez kabanosa nie połknąłbym tego i dobrze-
kawałek kabanosa też nie zaszkodzi) no, to coś regenerujące stawy i
wiecie, że teraz już inaczej siadam, inaczej pracują mi bioderka w
biegu, jak wstaję rano, to nie trzeszczę, jak stare zawiasy-
rewelacja!!! Pancio mówi, że będzie jeszcze lepiej i bardzo dobrze,
bo nie mam nic przeciw kabanoskom. Teraz już senek krzepiący mi się
marzy, po dobrej misce z jagnięciną i wołowinką po grecku z
warzywkami o c z y w i ś c i e..... ...........hrrrrrrrrrrr.
Łaaaa....paaa.....dlaaaaaaaaaa.......................................
wszyyyyyyystkiiiiiiiiich...........chrrrrrrrrrr!!!
Bruno.......chrrrrrrrrrrrrr!!!

Posted

Nawet ja mu zazdroszczę i obawiam się, że moje stado również. Nikt nam nie podaje pysznych obiadków po włosku, na łączkę nie chcą nas wyprowadzić, a ostatnio WIELKI ZARZĄD naszej SÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ ustawił tabliczki: "ZAKAZ WYPROWADZANIA PSÓW".
Koksa to jeszcze wyniosę, ale Beza waży ponad 40 kilogramów, a ja mam walnięty kręgosłup.
Pozdrowienia dla Brunowego stada i Bruna oczywiście też.
Ania ze swoim stadem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...