olekg89 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 no więc: kaja ma taki odpał ,że jak idzie pojedyncza osoba ewentualnie 2 i jej sie nie spodobają leci oszczekac :evil: zwykle jest odwoływalna ,ale w tych momentach nic na nią nie działa :evilbat:Dodam iż kiedy idą 3 lub więcej osów nawet sie nie odezwie acha i szczeka tylko na facetów lub chłopo-podobne kobiety . jakby kto niewiedział poprzedni "własciciel" bił ją ,kiedy do mnie trafiła ze schroniska przy każdym szybkim ruchu podskikiwała pod siebie szybko mi zaufała i jest dobrze nikogo sie juz nie boi :P ,ale te szczekanie mnie denerwuje ludzie sie jej boją ,i wogóle niechce zeby ktos jej cos zrobił za jej głupote!!! w 80% szczeka na osoby niosące jakies przedmioty ,ale nie szczeka na te rzeczy tylko na tych ludzi leci od tyłu podbiegga ujadając odskakuje i dawaj od nowa :evil: kiedy lece za nią drąc sie i wyzywając ją od najgorszych nie przestaje ujadac dopiero kiedy ją dopadne zapinam i zdecydowanie ją szarpne z komendą fe !!kaja wtedy siada i macha łapą (myśli ,że ją uderze choć nigdy tego nie zrobiłem i nie zrobie) jak ją tego oduczyć ,bo ja nie mam pomysłu niechce zakuwac jej slicznej mordki w namordnik :( Quote
wix Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 kiedy lece za nią drąc sie i wyzywając ją od najgorszych nie przestaje ujadac Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie ;) Jak pies szczeka, a Ty go przekrzykujesz- będzie jeszcze głośniej to robił. Quote
olekg89 Posted August 8, 2005 Author Posted August 8, 2005 ale jak ide spokojnie to drze sie równie głosno :evil: ty mi mów jak z tym walczyc :lol: Quote
Linka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Vio ma racje.. no pomysl. Pies zrywa się - zaczyna biec i szczekac, ty w tym momencie zrywasz sie za nim - biegniesz i "szczekasz" jeszcze glosniej, czyli pies traktuje to tak jakby dobrze się zachował, ponieważ ty biegniesz za nim i robisz to samo. Głupie, ale pies musi myśleć w ten sposób skoro "skarcenie" go nic nie daje. :roll: Sugerowałabym poćwiczyć z nią przychodzenie do Ciebie. Tak żeby przyjście było w pewnym sensie atrakcyjniejsze od obszczekania jakiegoś faceta. Zaobserwowałeś na kogo się rzuca, więc spróbuj przewidzieć rekacje psa na poszczególna napotkaną osobę i odwrócić jego uwagę od niej. Powinno podziałać tak żeby zły nawyk zniknął po jakimś czasie.. przynajmniej tak mi się wydaje :wink: Quote
Marysia_i_gończy Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Z Twojego opisu wynika (w każdym razie ja tak wnioskuję, być może błędnie...), że psica oszczekuje pewne osoby ze strachu - boi się ich, więc asekuracyjnie pokazuje, jaka to ona jest groźna. Najbezpieczniej szczekać od tyłu, bo ma się wrażenie, że "ofiara" ucieka :wink: Ja żadnym specem nie jestem, ale radziłabym po pierwsze (re)socjalizację - niech sunia poznaje możliwie dużo ludzi i niech Ci ludzie będą wspaniali - niech jej dają smakołyki, głaszczą, bawią się z nią - zatrudnij do tego kogo się tylko da. Po drugie może dałoby się zaaranżowć sytuację, w której wystraszyłaby się i zaczęła szczekać na podstawioną osobę, która dałaby jej przykładowo coś dobrego - może się wtedy sunia przekona, że nie wszyscy są tacy straszni. Może też jakaś obca, oszczakana osoba dałaby się namówić na zawrcie znajomości z Twoją sunią? Ludzie są rózni, ale z niektórymi da się dogadać 8) Poza tym na pewno nie leć za nią drąc się :) Słusznie zauważyły to moje przedmówczynie! Już lepiej wołaj ją normalnym głosem i uciekaj :) Może też lepiej zapobiegać? Smycz, długa linka, praca nad przywołaniem, unikanie sytuacji, kiedy ma możliwość kogoś oszczekać. Właśnie, jak ona reaguje na takiech "strasznych ludzi", kiedy jest na smyczy? Pozdrawiam i powodzenia! Marysia i Una Quote
olekg89 Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 a dzis znów poleciała ,ale tym razem nie biegłem za nia tylko wydałem z siebie ryk "chodz tu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" i przybiegła skruszona pochwaliłem :D ale mówie ze jak jest duzo osób to ona niewyłapuje pojedynczych wtedy siedzi cicho linko-mamy opanowaną komende do mnie :D pokaze ci na zlocie marysiu-wykluczone zeby obcy dawali jej smakołyki jeszcze mi ja ktos kiedys otruje raczej oduczam ja brania z ziemi i od obcych :roll: :evilbat: Quote
an3czka Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 a moze jak ona w jedna strone to Ty sprobuj w druga. zaloze sie, ze jak zobaczy, ze jej zwiewasz to zamknie dziob i poleci za Toba Quote
Linka Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 pokaze ci na zlocie Nie musisz.. wierze na słowo skoro tak twierdzisz :roll: :wink: Quote
olekg89 Posted August 9, 2005 Author Posted August 9, 2005 :lol: :lol: linuś ty sie mnie boisz???? :lol: Quote
olekg89 Posted August 11, 2005 Author Posted August 11, 2005 :lol: kaja juz 2 dni nikogoo nie oszczekała :o :o ona jest tak nakrecona na piłke ze nie ma czasu na darcie mordy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.