Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 161
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak sobie przeczytałam i płaczę.

Ktoś mi kiedyś powiedział, że świat jest tak specjalnie skonstruowany, że psy żyja krócej niż ludzie. Człowiek przeżyje smierc psa: zrozumie, wytłumaczy sobie, będzie tesknił i pamietał. Pies by nie przeżył smierci Pana.
I dlatego nas boli a ICH juz nie...

A w moim wątku napisałą czarna hancza:
"Kto pożegnał przyjaciela - wie jaki pusty staje się świat.Kto cierpiał razem z nim wie, ze to gorsze od pożegnania" [']['][']

Posted

Maksiulku - odszedł niedawno kochany dog Kasie - na pewno sie toba kruszynko zaopiekuje. Nie da zrobić krzywdy.
Nigdy cię nie zapomnę, tak bardzo nadal cię kocham. Każdy dzień bez ciebie, tyle juz dni, tyle tygodni, tyle lat.
Ciebie nie ma i już nie będziesz ze mną na tym świecie.
Wybacz mi wszystko, co zrobiłam nie tak. Czekaj na mnie.

  • 2 weeks later...
Posted

Gosiu bardzo Ci dziekuję za wiadomość i pamięć o mnie i moim Oskarciu.
Bardzo brakuje mi miejsca gdzie mogłabym zapalić Oskarkowi świeczuszke, zasadzic kwiatka, zadumać się :(
Wiem,że czujesz podobnie i z całego serca dziękuje Ci za wskazanie mi miejsca, które daje Nam takie możliwości.

Już napisałam i czekam...

Dla Maxi, Meluni i Oskarka [*] [*] [*]

  • 11 months later...
Posted

Moja ukochana, jedyna - juz nikt cie nie zastąpi, nawet jeśli ich tyle będzie.
Mam nadzieje, że kiedys będziemy razem ty i ja - jak zawsze.
Nie mam gdzie zapalic ci świeczki, więc chociaz tutaj - nie zapomnij o mnie, bo ja...nigdy nie zapomnę. Nie moge i nie chcę.

Maxi - ja po prostu cię kocham, nadal, bardzo.

Posted

[quote name='supergoga']Nie mam gdzie zapalic ci świeczki

]

Gosieńko, świeczka dla Maxi stanęła na gróbku Melusi.
W zeszłym roku tez stała.Odkąda Cie poznałąm to Myśle o Maxi,kim tak szczególnym była dla Ciebie.Nigdy o was i Niej nie zapomnę....
Swiatełka były w kolorze zielonym ......kolorze nadzieji na ponowne spotkanie.......

Posted

supergoga napisał(a):
Czy ja Cie jeszcze kiedyś zobacze i pogadam, niby tak blisko, a tak daleko. I świeczuszki bym zapaliła.

Mam najprawdziwszą nadzieję , zę jeszcze się spotkamy.I to nie raz.I niejedną godzinę przegadamy :-)
Zyczę tego Tobie , sobie i naszym psim dzieciom:)

Posted

A kiedy się pożegnać trzeba...i psu czas iść do psiego nieba... to niedaleko pies wyrusza, przecież przy tobie jest psie niebo... z tobą zostanie jego dusza...

Dusza Maxi na pewno jest wciąż z Tobą.
Moja sunia odeszła dopiero (już?) 2 miesiące temu. Ja tak jak Ty, chcę zaopiekować się następnym pieskiem. Czasem myślę, że jeżeli będzie do niej podobny, to tak jakbym odzyskała Punię. Ale z drugiej strony obawiam się, że wtedy będzie mi trudniej uniknąć porównań.
Ale może łatwiej będzie wierzyć, że "psia dusza" zostaje w tym następnym naszym przyjacielu? Bo to podobno pieski, które odeszły, wybieraja dla nas swoich następców?

Posted

Jeśli wybieraja, to Maxi sie jednak nie spisała. Lagunka jest kochana, dobra sunia, ale jednak zupelnie inna, egoistyczno - egocentryczna, bez wyczucia. Ale kochamy ją, choc to nie jest i nigdy nie będzie to samo.
Maxi - była jedna jedyna - mimo, iż przed nią było kilka psiaków w moim życiu, po niej jest Lagusia - wspomnienie o Maxi, pamięć - jest żywa i tak już zostanie.
Mam nadzieję, że ona wie o tym, że wiedziała - kim dla mnie była.
A lekarzom, przez których straciła zycie - mówię NIE!

Posted

Moja Punia raczej nie była wzorem psich cnót, ale ja kochałam jej wady i teraz boje się, czy w następnym piesku nie będzie mi ich brakowało:loveu: . No i czy zaakceptuję wady, których Punia nie miała?

  • 1 month later...
Posted

Moniu, ja jestem dziś tak chora że czasem mam wrażenie że coś jest zupełnie ze mną nie tak. I wtedy brakuje Maxi, ona rozumiała stan chorobu i pomagała całą sobą.
Maxiu - nigdy już nikt tak w pelni cię nie zastąpi

Posted

Maxi, dziś bardziej jeszcze czuję, że cię przy mnie niem. Jestem chora a ty byłas takim wspaniałym opiekunek, zawsze cicho i blisko.
Mam nadzieję, że tam gdzie jesteś pamiętasz o mnie i wiesz, kim dla mnie byłaś.
Kocham cię nadal maleńka - od 5 lat cię nie ma, ale wierzę, że jesteś blisko

Posted

Maxi , obie z Gosią wkroczycie w kolejny rok bez siebie:-( ale bądź tam za TM szczęsliwa.
Chłon spokój ,bo wiesz jaki spokój moze być w ciszy.U nas petrady i wystrzały daja popalić.Tragedia.
Wszystkiego najlepszego w nowym roku !!!!

Posted

Maksulko - i znów cię nie ma. Wiem jednak że czuwałas nad Lagunka, która tak potwornie boi się strzelania, że zbnów otarła się o zawał serca. Ale byłas z nią, bo ty byłas takim aniołkiem wszystkich psiaków i moim też. I dlatego tak mi źle bez ciebie.
Myślę, że razem z Monisiową melą i innymi dogomaniackimi psiakami świętowałyście Nowy Rok i na swoim tęczowym necie, na waszym forum, wymieniałyście sobie życzenia i uwagi o nas.
Wierzę, że u was nie ma tylu kłótni i awantur - nauczcie nas tego - czego nam wszystkim tu na Ziemi zyczę w tym Nowym Roku

:tree1: :tree1: :tree1: :tree1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...