Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam taki problem z 2-letnią bokserką. Jest bardzo chuda- tzn bez przesady nie wygląda jakos dramatycznie- ale uważam ze powinna przytyc...nie chce jesc karmy, je ją w bardzo małych ilościach i jest ciągle głodna i ale nawet jak ją pase normalnym jedzeniem to nie widze poprawy. Co zrobic zeby łaskawie jadła swoje chrupeczki, nie mam możliwości jej codziennie gotowac :roll: :-? jakie moga byc tego przyczyny i jak to zmienic?

Posted

A próbowałaś mieszać suchą karmę z np.śmietanką, serkiem wiejskim, pasztetem, itp ?.

Moja sunia od dwoch tygodni jest na diecie dla nerkowców- niestety dość długo nie mogła się przekonać do nowej karmy. Wpadłem na pomysł żeby ją troche "oszukać" Zanim dam suchą karmę kroję kilka plasterków kiełbasy i wrzucam do miski z karmą i przykrywam folią spożywczą na jakieś 15 minut aż zapach przejdzie na karmę. Potem wcyciągam kiełbasę no i podaje Ksanutkowi :) - wcina jak małpa kit. :)

Pozdro,
Marcin

Posted

robiłam tak ale ona tylko powybiera kiełbaske a chrupki wypluwa na podłoge i zostawia. Musze spróbowac z serkiem. Ale moze ona jest na cos chora bo nawet jak jest czas kiedy duzo je to i tak nie tyje...

Posted

ale nawet jak ją pase normalnym jedzeniem to nie widze poprawy.

Upewnij się, że sunia jest zdrowa, zrób jej podstawowe badania. Może ma po prostu taką przemianę materii, ze nigdy nie utyje...
Co zrobic zeby łaskawie jadła swoje chrupeczki, nie mam możliwości jej codziennie gotowac :roll: :-? jakie moga byc tego przyczyny i jak to zmienic?

Przyczyną niejedzenia chrupek może być po prostu to, że jej nie smakują... :wink: Albo kup inną suchą karmę i spróbuj czy zje chętniej, albo odpuść suce i gotuj (nie trzeba gotować codziennie, ja gotuję co 3 dni).
Jeśli suka jest zdrowa, to możesz po prostu pozwolić jej jeść ile chce, ale dawać miskę tylko na 15 minut dwa razy dziennie. Można się pogodzić z tym, ze pies jest chudzielcem, niektóre tak mają i już... (miałam takiego chudzielca i niejadka i nauczyłam się z tym żyć ;) )

Posted

Witam,

Podam tu sposób na niejadki.
Jak byłam zdesperowana całkowicie to sypałam suni cukier puder na karmę. Poniewaz lubiła słodkości to karme tez jadla bo wylizac sie nie dalo. Potem, jak żołądek sobie juz rozciągnęła to cukru juz nie dawałam.
Jest to naprawdę sposób dla zdesperowanych, bo ten cukier!??

Drugi sposób to karmiłam sunie z ręki na spacerze kiedy biegała z pieskami. Zabierałam porcje do torby i na łące dawałam i o dziwo jadła!

Jeżeli masz na podorędziu zaprzyjażnionego psa spróbuj karmic sunie przy nim, może z zazdrości zabierze sie do jedzenia.

U znajomych była taka bokserka która do późnej starości nie tyła i była wręcz chuda, a swoje jedzenie zjadala.

Posted

ja sie ciągle martwie ze ona jest chuda, jak ktoś je to ona cała zasliniona błaga o kawałek suchego chleba -i bedzie go ze samkiem jadła ale swojego psiego jedzenia nie ruszy, dawałam jej juz wszystkie smaki karmy -kurczak, owca z ryżem, mięsko, dla psów aktywnych, dla psów mało aktywnych, z warzywami itp na każdą reaguje tak samo:/ a przeciez musi jeść psią (dobra) karme...dzisiaj spróbuje jej wymieszać z serkiem i zobaczymy :wink:

Posted

Niestety i ja mialam taki klopot - maluch do 9 miesiecy jadl RC Digest&Osteo, a potem nie!!! Dawalam z miodem, jogutrem, ryba, miesem i innymi cudami, a on pare chrupek i nic. Robil sobie glodowki w miedzyczasie kradnac chleb suchy dla koni. Postanowilam, nietety, ze trzeba gotowac. No i gotuje - mlody wymiata wszystko - czyli - nie smkowala mu sucha.
Jak znajdziesz sposob (poza drugim psem) to mi napisz - moze Gutek zalapie :)

Posted

[quote name='monka']ja sie ciągle martwie ze ona jest chuda
Koniecznie zrób jej badania. Jeśli będziesz wiedziała, że chudość nie jest spowodowana żadną chorobą, to będziesz mogła z czystym sumieniam psa "głodzić" :wink:

jak ktoś je to ona cała zasliniona błaga o kawałek suchego chleba -i bedzie go ze samkiem jadła ale swojego psiego jedzenia nie ruszy

Żadnego dokarmiania psa poza miską! Zawsze będzie błagać i się ślinić, jeśli wie, ze coś dostanie. I będzie gardzić tym co ma w misce, skoro wie, że jak poprosi to dostanie jakiś smakowity "ludzki" kąsek. 8)
dzisiaj spróbuje jej wymieszać z serkiem i zobaczymy :wink:

Jeśli pies jest niejadkiem i zaczniesz mieszać karmę z "ulepszaczami" to nigdy nie przestaniesz kombinować, a pomysłów na nowe "ulepszacze" szybko zabraknie... :evilbat:

Posted

ja mam goldena i on jakieś 3 miesiące temu też zaprotestował z jedzeniem suchej karmy ! :-? też zrobił się chudy ! zaczęłam mu gotować mięso z ryżem lub makaronem i warzywami i teraz trzęsie się na widok miski z gotowanym jedzeniem . wcina równo ale nadal nie jest gruby! ważny cały czas jednakowo !
też się zastanwiałam czy może mu coś dolega czy właśnie ma taką przemianę materii i sporo ruchu dlatego nie tyje ! :wink:

Posted

fanka_slaska_ napisał(a):
wcina równo ale nadal nie jest gruby! ważny cały czas jednakowo !

Znaczy, ze ma dobrze dopasowaną ilość żarła do swoich potrzeb 8)
Moja sucz też wcina jak szalona i nie tyje :fadein:

Nie ma się czym martwić, jeśli pies nie jest zdecydowanie za chudy... To, że nie tyje jest tylko plusem 8)

Posted

Zastanowiły mnie twoje słowa, że jak jest czas, że dużoje...
Moja poprzednia sucz właśnie mnie tak do rozpaczliwych kroków doprowadzała, że miała swoje okresy jedzenia i niejedzenia.
Mam zwyczaj notowania w kalendarzu wszystkich, odbiegających od normy zachowań (polecam!). Otóż okazało się, że to u niej występowało cyklicznie jakos po cieczce chyba po miesiącu, nie pamiętam.
Jak porównałam zapiski to sie od razu uspokoiłam, to u Keri była norma, że w tym okresie nie jadła i chudła.
Może twoja sunia tez robi sobie głodówki po cieczkowe?

Posted

tylko ze cieczke ma raz do roku w marcu więc to chyba nie to :roll: wczoraj wymieszałam jej z serkiem i zjadła. Ale mój problem to też to ze nawet jak ona je to nie tyje -jak kiedys duzo jadła to wyglądała tak samo jak teraz...chyba musimy jednak iść do weta, chciałam jej tego oszczędzic bo sie strasznie boi ale nie ma co zrobic :(

Posted

[quote name='monka']tylko ze cieczke ma raz do roku w marcu
:hmmmm: Suki mają cieczkę dwa razy w roku... :hmmmm:

chyba musimy jednak iść do weta, chciałam jej tego oszczędzic bo sie strasznie boi ale nie ma co zrobic :(

Idź, idź, zrób badania, przynajmniej będziesz spokojna.
A swoją drogą, warto popracować nad tym lękiem przed wetem :fadein:

Posted

:hmmmm: Suki mają cieczkę dwa razy w roku... :hmmmm:


Niekoniecznie! Moja Nastka tez miała cieczki raz do roku /w czerwcu miała sterylkę więc już więcej cieczek nie będzie/ :)

Posted

Tez miewam takie problemy od czasu do czasu z moim haszczakiem. Ni std ni zowd po prostu czasem odmawia jedzenia. Tylko, ze moj psiak 14 miesieczny obecnie - od poczatku dostawal gotowane zarelko. Karme sucha zjesc mogl n 1 posilek. Za drugim przewaznie odmawial. Dlatego nigdy nie zdecydowalam sie na kupno wora drogiej karmy bo wiedzialam, ze i tak nie docenilby mych wysilkow ;) i by jej nie jadl. Tak wiec po miesiacach walki z nim, przetrzymywania go - po prostu juz przywyklam, ze moj pies tak ma. I czasem zdarza mi sie wywalac z bolem serca jedzonko, ktore po kilku rundach wstawiania i wyciagania z lodowki po prostu skislo :roll:
Moj pies obecnie wyglada chudawo, tym bardziej ze wylinial, ale najwazniejsze ze wazy prawidlowo :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...