Manu Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Hej ! :D Pragnę się pochwalić (tak, to odpowiednie słowo :oops: ), że razem z Waldkiem stanęliśmy tuż przed wielką i od dawna upragnioną zmianą życiową 8) :D Właśnie rozpoczynamy wszystkie procedury, które z ciągu najbliższych dwóch miesięcy wyniosą nas na własny kawałek ziemi ! :angel: :D :D Postaram się mocno nie szaleć w opisie :roll: Nasze miejsce na ziemi jest około 15 km od obecnie zamieszkiwanego miasta, o obszarze 1,68 ha (!), z małym odremontowanym domkiem gotowym do wprowadzenia się (!), rewelacyjną stodołą (murowano-drewnianą w b. dobrym stanie - będzie na "garaż" i sprzęt) i drugim małym domkiem w stanie surowym do przyszłego wykorzystania (pomyślimy później nad tym 8) ). Teren zagospodarowany jest już ogrodzony i choć jak dla nas, za nisko, to jest już podmurówka :D Wybieg jest do ogrodzenia niemal (jest spora długość muru sąsiada) od podstaw (na razie nie cały obszar zamierzamy). Przepraszam za to chwalenie :oops: , ale to jest także po to, aby przekonać innych marzących, że to jest możliwe ! :D Nic na siłę, trzeba się rozglądać ze spokojem i z cierpliwością, być czujnym, a po pewnym czasie - nie ma innej możliwości - trafi się na atrakcyjną ofertę 8) :D Mam tez drugi powód założenia tego topiku, co sugeruje tytuł 8) Jakoś tak już mam, że chcę, by to miejsce miało swoją nazwę :roll: Nie chodzi o nazwę jak dla hodowli, tylko nazwę dla siedliska... Moglibyście mi pomóc ? :P Nie jestem najlepsza w wymyślaniu różnych rzeczy, prędzej mi coś do głowy wpadnie na podstawie już istniejących pomysłów :oops: Zależy mi (to znaczy chciałabym, ale nie upieram się na siłę), aby nazwa dotyczyła pewnej rzeczy, która nas tam bardzo urzekła - mianowicie przyjeżdżającego wita tam na dzień dobry przepiękny, wysoki modrzew :D To by stanowiło podstawowe słowo kluczowe 8) Bo poza tym to jest cały znany zestaw okresleń związanych z zaprzęgowcami. Także wilkami... :lol: Bardzo proszę, pomóżcie mi coś wymyśleć ! :modla: Acha, to miejsce ma wokół niemal samą pustą przestrzeń. Wieś w oddaleniu (conajmniej pół km.), jeden bezpośredni sąsiad za pełnym ogrodzeniem (ale to jego letnia dacza tylko), kolejny sąsiad jest pół km. w odwrotną stronę niż wieś - i to wsio :D Quote
ETM Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 No to gratulacje. Zaraz pewnie i trzeci (4,5,6...) psiak przybedzie.. :lol: Quote
Manu Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Nie no, spokojnie... :lol: Nim przybędzie następny psiak, to muszą być kojce (tym razem ma być sunia), a to kolejny po ogrodzeniu punkt programu. Nie wiem, czy przed zimą damy radę. No, ale w przyszłym roku... 8) Stopuje nas fakt, że nie chcemy powiększać stadka kosztem spadku jakości życia obecnych... :roll: :) Quote
ETM Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 No tak. Jak to bedzie sunia, to chlopakow przetrzepie, oj, przetrzepie. :lol: Quote
asia40 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 No to super!! Brawa dla wytrwałych poszukiwaczy swojego miejsca na ziemi :) :drinking: kiedy parapetówa? Quote
Manu Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Wy tylko o parapetówie, chlejusy 8) ...nazwę mi tu pomóżcie wymyśleć najpierw ! :evilbat: :lol: A na serio to nie umiem na razie powiedzieć, kiedy :roll: - musi być już porządne ogrodzenie, a najlepiej już kojce, nie...? No chiba, że bez psów... A przyjechalibyście w ogóle z daleka ? :o :D To znaczy, że Ty Szybszy byś przyjechał, to świetnie wiem... :lol: :wink: Quote
pilip Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 pierwsza nazwa jaka mi wpadla do glowki to: "MODRZEWIOWA WATAHA" moze byc??? :wink: Quote
Miśka Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 syberyjski modrzew, wilczy modrzew, modrzewiowa dusza... Quote
Manu Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Hmm... należymy do klubu Wataha, byłoby ciekawie 8) :lol: :PROXY5: A jakie znacie określenia na siedzibę watahy, stada - czy psów, czy wilków ? Quote
Manu Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Tylko nie nora :lol: Hiii... mogłabym ludziom mówić, że rośnie u mnie syberyjski modrzew :lol: ...tylko takiego chyba nie ma :( Quote
szybszy_od_dylizansu Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Modrzew syberyjski istnieje. Ze względu na mału roczny przyrost słoi jest doskonałym i drogim materiałem na okna. Quote
Manu Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Poszukałam nieco :wink: Modrzew syberyjski, tak ? No to przyszły nasz jest mniej więcej taki: , tylko niższy. Się nazywa modrzew polski (Larix decidua ssp. polonica)... Quote
Manu Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Widzicie ? Już dzięki Wam mam wenę... 8) :wink: To wprawdzie nie to, o co ostatnio pytałam, bo nora, jama i legowisko mi nie pasują :lol: , ale coś takiego: ...ustronie ...zacisze ...zakątek I teraz do pary: modrzewiowy... wilczy... Hmm... muszę się z tym przespać :D Może jeszcze jakieś nowe określenia się pojawią 8) Quote
asia40 Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 Manu, zacisze to raczej nie bedzie :wink: jak wataha zacznie wyć Quote
anyia Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 [quote name='"Manu"']Hej ! :D Acha, to miejsce ma wokół niemal samą pustą przestrzeń. Wieś w oddaleniu (conajmniej pół km.), jeden bezpośredni sąsiad za pełnym ogrodzeniem (ale to jego letnia dacza tylko), kolejny sąsiad jest pół km. w odwrotną stronę niż wieś - i to wsio to gratuluje i zazdroszcze bo ja od ponad roku szukam czegos podobnego w swojej okolicy... z kupnem takich posiadlosci wiejskich w wiekszych odleglosciach np 40 km to nie ma u nas problemu.. ale do 20stu praktycznie male szanse ja nie trace jednak nadziei i mysle ze wkrotce rowniez bede mogla przeniesc sie tam gdzie chce byc:)) powodzenia a & malamuty Quote
asia40 Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 Ja mam propozycje: Modrzejki albo Modrzewki - u mnie na wsi jest taki modrzewiowy lasek i tak się na niego mówi. Mnie podobają sie Modrzejki - ale trzeba by jeszcze ze dwa modrzewie dsadzić :) Quote
Manu Posted August 5, 2005 Author Posted August 5, 2005 asia40 napisał(a):Ja mam propozycje: Modrzejki albo Modrzewki - u mnie na wsi jest taki modrzewiowy lasek i tak się na niego mówi. Mnie podobają sie Modrzejki - ale trzeba by jeszcze ze dwa modrzewie dsadzić :)A wiesz, że już oglądałam małe modrzewki w sklepie ogrodniczym ?... :lol: :wink: Fajny pomysł poddałaś z tą nazwą :D I z tym zaciszem masz rację, przemknęło mi to przez głowę... :roll: Quote
sh_maniak Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 Siedlisko pod modrzewiem :lol: Siedlisko w cieniu modrzewia :wink: Quote
asia40 Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 hmm... zakątek to Kubusia Puchatka :D moze Modrzejkowe Zacisze, eee jest hotel Zacisze :lol: a może CICHE MODRZEWKI? Quote
Manu Posted August 5, 2005 Author Posted August 5, 2005 Mnie się bardziej modrzewki niż modrzejki podobają :D ...modrzewkowe wyjce [no bo przecież nie ciche :lol: ] Mnie się słowo zakątek podoba... :roll: Siedlisko jest OK, ale nie brzmi tak przyjemnie jak zakątek. Quote
efra-husky Posted August 5, 2005 Posted August 5, 2005 Modrzewiowe ustronie :wink: A może zakątek w modrzewiach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.