supergoga Posted January 5, 2006 Author Posted January 5, 2006 Śliczne, tylko siąść i wyć z radości. Po prostu bajer dziewczynki - wszystkie, niezależnie od ilości łap. Quote
Monia70 Posted January 5, 2006 Posted January 5, 2006 Ela, kiedyś Ci wleję za te niepsodzianki :mad: :mad: ;) ;) Ale tak bardzo dziekuję. Choć widzę, że niewiele cioteczek tu zagląda :???: :( Ale wszystkie serdecznie zapraszamy Dziekujemy cioci Gosi za uznanie:multi: dla wielononżnych dziewcząt;) Quote
Ania-Sonia Posted January 5, 2006 Posted January 5, 2006 Monia70 napisał(a):Choć widzę, że niewiele cioteczek tu zagląda :???: :( Ale wszystkie serdecznie zapraszamy Hej Monia ! Zagląda tu na pewno mnóstwo cioteczek, tylko nie wszystkie się ujawniają :hand: :roll: . Uściski dla całej ludzko-psiej ferajny ode mnie i łapa od Soni:Dog_run: Quote
Blondella Posted January 5, 2006 Posted January 5, 2006 No jasne, że zaglądamy, ale nie zawsze zostawiamy ślady;) Quote
Monia70 Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 A -to w takim razie bardzo dziekujemy :multi: ale chyba cioteczki muszą dobrze pieskom łapki wycierać , ze nie Quote
Monia70 Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 ....że :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: śladów nie ma ;) Quote
Monia70 Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 oooooooo, pewnie tak :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: ;) Moje dwie kochaneczki świetnie uczą się od siebie.Tosia to nawet po 4 latach nauczyła się szczekać:lol: (od Malinki) A Malinka pięknie daje łapki do wycierania (od Tosi), nawet już tylne wyciąga (choć z pewnym ociaganiem i mówi :co ta kobieta z nami wyprawia , cyrk jakiś czy co??? i czemu ona do nas tak ciągle gada????) Tak gadam ciagle do moich panienek ;) ale słuchają . I jeszcze jedną fajną rzecz zaobserwowałam.Malinka nigdy nie wysiusia się przed Tosią.Najpierw robi Tosia a później Mlainka.W to samo miejsce oczywiście.;) Quote
Blondella Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Och skądś to znam. Moje panienki (goldenka i o.m.c. jamnik) siusiają w jednocześnie i w tym samym miejscu, tak że mój mąż się śmieje, że "jednym strumieniem":lol: Quote
Ania-Sonia Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Moja Sońcia też tak robi :roll:, ale tylko z bardzo zaprzyjaźnionymi pieskami. To chyba jakaś psia forma wyrażania sympatii? Quote
Monia70 Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Na początku , kiedy Malinka do nas przyszła , kiedy nie była obyta z "domowymi" zachowaniami ,gdy ciagle chodziła z podkulonym ogonkiem , to wtedy gdy wychodziłysmy na spacer siku i kooopkę robiła w tym samym czasie oczywiście co Tosia ale i też robiła to na Tosię :crazyeye: .Myślałam, że nie wytrzymam jak to zobaczyłam:-o .Jak zaczęłam zwracać Malince uwagę, żeby tak nie robiła to przestawała się załatwiać(chyba ze strachu).Ale powolutku dałyśmy sobie ze wszytskim radę:lol: . A od 2 dni Tosia zajęła sypialnię Malinki(skrzynia z pościelą pod naszym łóżkiem).Na szczęście obie są tak kochane, ze sie nie pokłóciły o to.Wogóle wiedzę, że ładnie sobie ustepują:multi: Choć na poczatku wyglądało , że nie zaprzyjaźnią się ze sobą , że będą się tylko tolerować .Ale nie sprawdziło się.Jedząz jednej miski , liżą się wzajemnie, jedna drugą zaczepia do zabawy.Nie wrczą, nie kłócą się. KOCHANECZKI;) Quote
supergoga Posted January 8, 2006 Author Posted January 8, 2006 Moniu - wieści są juz tak dobre, że chyba wreszcie mogę się zupełnie uspokoić. To Twoja zasługa, Twojej cierpliwości, spokoju a przede wszystkim wielkiej miłości do Malinki i Tosieńki - swoich ogonków. I niech mi nie mówią że to truizm, iż "miłość czyni cuda" - bo czyni. Buziaki od cioteczki dla całego stadka:lol: Quote
Monia70 Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Ciociu Gosiu ~!!!! Oczywiście,że mozesz już spać spokojnie .Wiem, że sie jeszcze trochę niepokoiłaś(wcześniejsze gryzienie Malinki, akceptacja z Tosią i innymi członkami rodziny) ale zapewniam, że wszystko jest juz ok. Miłością, cierpliwością i rozmowami z pieskami doszłam z nimi do ładu.TZ mówi, że to co sunie wyprawiają ze sobą i osobno tez to moja zasługa :-o Czy ja wiem??? Charaktery piesków tez duzo dają.Dobrze,że obie z typu spokojnego.I najważniejsze, że na poranne siku wychodzą nie wcześniej niz o 10 :multi: (moge pospać)a nawet i później;) .Śpiochy niepoprawne(ku uciesze domowników) Quote
Monia70 Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 A to kochaneczki przytulone do siebie.I to wcale nie na dobranoc ;) Quote
Ania-Sonia Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Co słychać u ślicznych dziewczynek :loveu: ? Quote
Iv Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Slicznotki pieknie sie komponuja z meblami;) Quote
Monia70 Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Ooooo tak , do mebli pasuja jak ulał.szczególnie do łóżek , kanap i foteli ;) Dziś wszystkie były na służbie u babci a jak wróciłam z pracy to szaleństwom nie było końca.Ale tak świetnie, że aż za serce ścisnęło.Malinka tak bardzo była mnie spragniona , że oprócz "dzikiej" radości na nagłówne dzień dobry , po chwili nie odstepowała mnie na krok i nieustannie , delikatnie , miękko ,tak bardzo subtelnie łapała mnie zębami za rekę , nogę prosząc : dotknij mnie , pogłaskaj , tak długo dziś na Ciebie czekałam, takl Cie przecież kocham , daj poczuć mi swoją miłośc przez pieszczenie które uwielbiam.....Mówię wam uczucie było cudowne.Te jej kąsania takie delikatniutkie , takie ciepłe i rozkoszne i takie proszące......Cudowne Quote
supergoga Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 Moniu - jestes aniołem. A dziewusie szczęściarami. Zeby tak mojej Iwusi się udało trafić na takiego kogos jak Ty, byłaby spokojna do końca życia. Ale takie osoby to ewenement i tyle :shake: Quote
Monia70 Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Ewenement??? Czy ja wiem?:crazyeye: Chyba raczej nienormalna jestem i tyle. Ja mam ciagły niedosyt psów.Boże.Za parę dni zamieszkamy wszyscy razem i do kupy w jednym domu będzie 5 psowych ogonów :lol: :lol: :lol: :crazyeye: Wiem tylko na 300000000% , ze mam jedno niespełnione marzenie. Weterynaria. Gdybym po podstawówce tak jak chciałam , bardzo, bardzo chciałam poszła do tech.weter. to teraz zamaist studiwoać pielegniarstwo byłabym już pewnie po innych studiach.A tak marzenia pozostały:-( Ale pocieszające jest to że oprócz pielęgnairstwa i zwierząt nie widzę się w rzadnej innej pracy. Właśnie Malineczka, z mordeczką pełną kaszy wylizała mnie po poliku.Wykorzystała "małpa" moment,ze ręce na klawiaturze i że jej nie odpedziłam.Spryciulka.Zawsze znajdzie sposób na podlizanie się. A Tosia juz śpi :sleep2: :sleep2: Dobranoc. Jutro się sesja zaczyna :crazyeye: ;) Quote
Monia70 Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Ewenement??? Czy ja wiem?:crazyeye: Chyba raczej nienormalna jestem i tyle. Ja mam ciagły niedosyt psów.Boże.Za parę dni zamieszkamy wszyscy razem i do kupy w jednym domu będzie 5 psowych ogonów :lol: :lol: :lol: :crazyeye: Wiem tylko na 300000000% , ze mam jedno niespełnione marzenie. Weterynaria. Gdybym po podstawówce tak jak chciałam , bardzo, bardzo chciałam poszła do tech.weter. to teraz zamaist studiwoać pielegniarstwo byłabym już pewnie po innych studiach.A tak marzenia pozostały:-( Ale pocieszające jest to że oprócz pielęgnairstwa i zwierząt nie widzę się w rzadnej innej pracy. Właśnie Malineczka, z mordeczką pełną kaszy wylizała mnie po poliku.Wykorzystała "małpa" moment,ze ręce na klawiaturze i że jej nie odpedziłam.Spryciulka.Zawsze znajdzie sposób na podlizanie się. A Tosia juz śpi :sleep2: :sleep2: Dobranoc. Jutro się sesja zaczyna :crazyeye: ;) Quote
supergoga Posted January 19, 2006 Author Posted January 19, 2006 Moniu trzymam za sesje - mój TZ Darek też właśnie zakuwa na sesję, w weekend ma 6 egzaminów. Takich byków. Więc trzymam za Was. Kochana Moniu, ucałuj psie mordencje. Napiszę więcej jak sie obudzę, bo padam, a roboty huk. I tylko tak dalej, bo kochana i wspaniała z Ciebie dziewusia :lol: Quote
Elastyna Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Monisiu jak sprawy u Ciebie sie uspokoją to prosimy o relacje z nowego domku :lol: Kochana Nie zaniedbuj pisania i wklejania fotek!!!:razz: :mad: Czekamy!!! Głaski dla stadka.:loveu: Quote
Monia70 Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Oj , fotki będą oczywiście.Suńki są cuuuuuuuuuuuuuuuuudowne.I Dżekuś i Korinek tez.Wiecie jak mój TZ nazywa Korinka? "niby pies"-bo jest taki mały i zawsze wygląda na bidnego, zawsze o cos prosi, karze się głaskać -taki bidny malutki....;) Jutro egzamin więc zmykam..... Quote
Monia70 Posted February 24, 2006 Posted February 24, 2006 ;) Jejku , ale nas tu dawno nie było :crazyeye: Wstyd !!! takie zaniedbanie :mad: :mad: :mad: Ale proszę o wybaczenie , bo egzaminów na głowie masa , ale na szczęście już po wszystkim. Nawet po obronie ;) Ufffffff, na pewien czas koniec SZKOŁY !!!! A co u nas słychać???? Sielanka , miłość , dobroć, takie banalne słowa ale jak wiele znaczące gdy ma się 5 psów....(4 w domowych pieleszach) Już właśnie lizus Malina siedzi ma na kolanach.Wiedziałam od dawna,że trzeba jej zmienić imę.Najbardziej pasowałaby lizawka :eviltong: Chodzi ciagle z jęzorem i nie ma haka , nie przejdzie obok jak choć raz nie mlasnie tym swoim ciepłym jęzorkiem kogoś z nas :multi: A tak oprócz tego lizania , jest kochaniutka i tak cudnie wszystko rozumie .Wystarczy powiedzieć raz (oprócz lizania hihihi) że czegoś nie wolno i Malinka kapuje ;) bezproblemowo. Ale najpiekniejsze są chwile kiedy pełne zapomnienia razem z Tosią bawią się i liżą się i leżąprzytulone pleckami do siebie , albo Tosia obejmuje łapka Malinke i się przytulają........ Wiodki są rozbrajające.Ale dla tych chwil warto ŻYĆ. Te momenty chciałoby się zatrzymac na zawsze. Ja bardzo pielegnuję te pełne miłości obrazy suczek.A jeszcze jak do dziewczyn dołącza Korinek , to charce na 102 !!!!! Bawią się wtedy we 3 i nic im nie przeszkadza.Skubią jeden drugiego , tarmoszą sie nawzajem i nie przeszkadza dziewczynom, ze Korinek waży 5deko (typ maluczkiego ratlerka, tylko bardziej owłosiony).Najważniejsze , żeby być razem. Tak barzdo się czieszę, że Tosia zaakceptowała Malinę i na odwrót.I psi chłopcy też. Jestem szczęśliwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.