Monia70 Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 OOOO ciociu Gosiu, jak dobrze , ze juz do nas wróciłaś .Tęsknimy za Toba !ale zrozumiemy te wszystkie sprawy :( U nas jest super ok :D :D :D :D :D Liżą sie nawzajem te moje dziewczynki,jedza albo z jednej albo z 2 misek a ostatni u mamy to nawet cała 4 Tosia+Malinka+Dzekuś+Korinek wcinali jedzonko na raz wszyscy z jednej michy !!!!! Widoki przecudne.Malinka na spacerach nie męczy sie wogóle , wiec tez mysle ,że to efekt c.o Naprawde jest swietni -nooooo ewentualnie przeszkadzają te starszne -naprawde straszne(nigdy takich jeszcze nie czułam) BĄKI lub bardziej bączydła.Wczoraj to nawet mój Darek zadzwonił do mnie do pracy o 23 ze cos sie w domu stało ,że tak strasznie śmierdzi :D :wink: .Ja mu na to , że penie bączek Malince sie wymsknął a on na to , że to nie możliwe że chyba coś z kanalizą :wink: :wink: ale jak nastapiła powtórka to dopiero zrozumiał , że to Malisia :o :o :o Pozdarwiam serdecznie wszystkie pamietajace o nas coicie i miłośników psich bączków oczywiście. Idę spać , bo dzis rano do pracy :cry: Quote
supergoga Posted November 13, 2005 Author Posted November 13, 2005 Moja kochana - Ty mi tu o psich bączkach nic nie pisz. Moja Lagunka, jak się postara, to grzmoci bączka, nie ... właściwi bąka i ze strachu ucieka na drugi koniec chaty - a my zostajemy i maski p-gaz by się przydały z pewnością. Ale kocham tego stwora i cóż, niech tam. Można wywietrzyć. Quote
Monia70 Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Oj Gosiu ale sie pośmiałąm z tych bączków i ucieczek :D Ale najpiękniejsze jest to że mozemy je u tych naszych kochanych przyjaciól wąchać :wink: Gosi , jak beda już psowe koszulki to daj znać .Zaopatrzę sie w nie. Buziaczki , bo znów zmykam na 19 do pracy. na całą noc :cry: Quote
Elastyna Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 Witam W imieniu Moniki wklejam fotkę narazie z telefonu :) Pozdr Quote
Monia70 Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 Hej kobietki :wink: i męczyźni tez oczywiscie :wink: Na zdjęciu na górze jest Malinka -lizuska ,ukochana sycynska dziewczynka a na dole stateczna Tosia :D Jak prześle fotki (niestety tylko z kom.) Eli , to moja kochana, nieoceniona Elusia wstawi i pokzemy jakie dziewczynki są piękniaste :wink: A ciocia Gosia moze poprawiłaby tytuł :o na jakis cudaśny , co ????? :wink: Dziubki poszły na spacer wieczorny z TZ i pewnie jak wrócą to bedą miski szlifowac.Ide wiec głodomorom nałozyć. :D Quote
Elastyna Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Monisiu Jak się patrzy na tą fotkę to aż się serce raduje :D Dzięki Tobie Malinka ma fotelik, ciepłe jedzonko, psią koleżanke i wspaniałą ludzką rodzinę :klacz: Żeby wszystkie schroniskowe Psiaczki mogły mieć takie cudne życie... Pozdr serdecznie i czekam na dalsze fotki :calus: Quote
Teklunia Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 jakie sliczne dziewczyny masz w domu :) a kiedy zobaczymy je w pelnej krasie, nie tylko tak komorkowo? ;) Quote
Monia70 Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Kurczeeeee Przez ta szkołę (zachciało mi sie na stare lata uczyć ) nie mam czasu na nic. Praca, dom , egzaminy, gorące chwile na 2 m-ce przed obroną.Boze , a czas ucieka. Musze pozyczyć aparat , to porobię fotki.A byłoby,było co ogladac. Moje dziewczyny są piekne i kochane , fajowo sie bawią. Malina podskubuje Tosię a Tosia jak dama jeśli zechce to sie pobawi a jak nie to figa z makiem. Malinka jest wesołą dziewczynką.Przez ostatnie kilka dni zajmuje sie ....skubaniem wszelkich kocyków .Tak sobie lezy i iska , tak ciagle i ciagle. I tak w domu wszystko mokre i uśiąść nie mozna i znów mokro i ..... :P Boze, jak ja się ciesze ,że ona nie jest teraz w schronisku.ZE jest z nami.Królewna. Ze dyszy w domu jak jest za ciepło , że wyciaga ta kasze na środek kuchni, że puszcza te swoje bąki smierdzące. Ale jest kochana, taka gładziutka, milutka,moge ja głaskac i pieścić. Tosi juz zazdrość przeszła , wiec z myzianiem ide na 2 rece. Malina co prawda zawsze się wciska i liże i to najgorsze ale chyba zwyczajnie trzeba czasu na dogadanie sie.I tak już ładnie "kuma" o co chodzi.Kokoszka najdroższa. Autem już jezdzi pieknie-na poczatku koszmar i horrrrrrrro !!!!! Bez smyczy chodzi cudownie, nie gryzie , nie warczy.Ale boi się ciemnośći.Jest bardzo niepewna. Więc wieczorem spacery są krótsze. A wogóle to kokocha znalazła sobie sama miejsce do spania----- śpi w skrzyni z poscielą pod moim łożkiem.Wiem wiem , z pancia bezpieczniej. To szczęście mieć psy.A jeszcze wieksze dac miłość i dom, bezbronnej istocie , tak okrutnie potraktowanej przez zycie. Trzymajcie sie ciocie i zad\glądajcie czasem.Postaram sie szybko o fotki. Quote
Monia70 Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Dziś pierwsza Wigilja Malinki , wogóle pierwsze święta.Ocvzywiście były i smakołyki pod choinką, które zresztą jako piewrsza wywąchała i wyciągnęła, takie kabanoski zawiązane wstążeczką :-)))) i małpa zdradziła nas przez to z prezentami . Opłatek wcinała ochoczo oblizując się tylko i prosząc o jeszcze. Jest taka kochana. Najważniejsze, że jest z nami i tak juz pozostanie do końca naszych dni. Najpiekniejszy prezent to ten , w którym widzę miłość w jej oczach , w każdym spojrzeniu na mnie. To piekne ,najpiekniejsze. Quote
supergoga Posted December 30, 2005 Author Posted December 30, 2005 Moniu, życzę Ci abys w Nowym Roku miała tylko same wspaniałe momenty z dziewczynkami. Amanda wygrała los na psiej loterii - ma taką zakochana Panią i jeszcze koleżankę - Damę. Czekamy na foty - i miziamy Dziewuszki za uchmantami od całej naszej ferajny. Dla Ciebie, córeńki buziaki ogromne. Dla TZ-a pozdrowienie i ukłony, że to wszystko wytrzymuje. A wiem sama, że z Panami różnie bywa.:roll: Quote
Monia70 Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 to malutka próba wstawiania zdjęć. Ki diabeł :diabloti: , nic mi nie wychodzi .Chol..... Jak sie wstawia zdjęcia???? Cioci Quote
Monia70 Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 same chochliki jakies mi tu się plączą. Cioci gosi serdecznie dziekujemy za zyczenia i Również życzymy zdrowia ludzkiego, zdrowia psiego,radości, dobrych humorów i duuuuuuuuuuuuuuużo siły do pomocy zwierzaczkom :multi: Quote
Monia70 Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Dziś Mailnka kochana umordowana.Pół dnia zwracała.Namęczyłą się bidna, coś jej musiało zaszkodzić.Zresztą, obie z Tosia jak coś znajdą smacznego(czytaj najlepiej smierdzącego) to wcinają aż im sie uszka trzęsą.I daję słowo robią to szybko, żeby pańcia czasem nie zabrała. I pewnie jakieś świństwo zaszkodziło niuni.Teraz już lepiej ale sprzątania co niemiara. Wylegują sie obie księżniczki w pieleszach. Jak dobrze by było je wszystkim ciociom pokazać.Ale :shake: wychodzi!!!!! Quote
supergoga Posted December 31, 2005 Author Posted December 31, 2005 To przyślij fotki do mnie na emaila - supergoga@wp.pl a ja wstawię. I jak będę miała trochę czasu napiszę Ci kurs wstawiania fotek. A teraz czekam na foty. I buziaki dla panienek. Quote
Elastyna Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Witam jeszcze Monisiu w starym roku. Za moment wkleje kilka fotek, które mi przesłałaś, a opisy tych super fotek zostawię dla Ciebie ( masz wyjątkowy dar pisania; lekko i dowcipnie :lol: ) Suńki są śliczne, ich Pańcie też :) Malinka ma swój ciepły domek :multi: jak miło ogląda się takie fotki. Pozdr i Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dla Ciebie i całej Twojej ludzkiej i zwierzęcej Rodzinki !!!:BIG: :drink1: Quote
supergoga Posted December 31, 2005 Author Posted December 31, 2005 Moniu - nareszcie moge zobaczyć na własne oczy cud nad cudy, czyli co zrobiłaś z Amandą - Malinką. To zupełnie inny psiul. Co zmajstrowałaś - przyznaj się. Podmieniłaś czy jak. Chyba nie powiecie mi, że miłość do psiaka czyni takie cuda bo nie uwierzę. ;) :shake: Buziaki noworoczne dla całej ferajny, Elastynko - dla Ciebie też - i dla wszystkich fanów Malinki. Quote
shirrrapeira Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Monia czytam od dawna hstorie Malinki i bardzo Cie podziwiam. Wiem, ze milosc moze czynic cuda. Pozdrawiam i zycze duzo szczescia i milosci do psow w Nowym Roku i oby ten rok byl dla Ciebie lepszy Quote
Monia70 Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Wiecie co !!! Ja zobaczyłam wstawione zdjęcia to siedzę i ............płaczę. Ze szczęścia .Z miłości. Z serca. Rozkleiłam się.Zaraz wrócę i napiszę coś bardziej sensownego od miłości . Quote
Elastyna Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 supergoga napisał(a):Moniu - nareszcie moge zobaczyć na własne oczy cud nad cudy, czyli co zrobiłaś z Amandą - Malinką. To zupełnie inny psiul. Co zmajstrowałaś - przyznaj się. Podmieniłaś czy jak. Chyba nie powiecie mi, że miłość do psiaka czyni takie cuda bo nie uwierzę. ;) :shake: Buziaki noworoczne dla całej ferajny, Elastynko - dla Ciebie też - i dla wszystkich fanów Malinki. Oj Gosiu masz 100% racji, Monika swoim Wielkim Sercem zmieniła schroniskową Amandę w szczęśliwą Malinkę!!! Cudownie znać takie osoby :) Gosiu dziekuję za noworoczne buziaki :multi: Dla Ciebie życzenia wszystkiego Najlepszego, abyś nigdy nie traciła nadziei, bo to co robisz dla zwierząt i ludzi jest wspaniałe i tak bardzo potrzebne!!! Buziaki dla Ciebie za olbrzymie serce i dobroć :buzi: Dobrze wiedzieć, że mimo smutków i zła o którym sie słyszy są tacy ludzie jak WY :Rose: Quote
Monia70 Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 A jednak nic sensowniejszczego nie przychodzi mi do głowy. To MIŁOŚĆ . Dużo miłości :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: . To Ona i cierpliwość i chęć czynienia dobra czyni cuda. Quote
Monia70 Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 1-To Tosia, wzięta jako szczenie 3,5 roku temu ze schroniska .To kanapowieć i daaaama .Lubi spać i polegiwać,niezwykle spokojna,zupełnie niekonfliktowa.Dopiero przy Malince nauczyła sie szczekać ...... 2- Malinka (niestety nie bardzo lubi sie fotografować) i Korin (przygarniety z Cpu, w drodze do Poznania do lekarza) 3-Oczywiście na fotelu(ulubionym) polegująca Tosia 4-dziewczyny w komplecie.Ta trzecia to moja córeńka Martysia(niepoprawna psiara) 5 - żebractwo w normie :roll: hihihi 6 - Chyba bez słów....... to Malinka i pani ( dobrze, że nie wyświetla sie godzina , bo dopiero wyszłoby , że pańcia jeszcze w piżamie :lol: ) Quote
Elastyna Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Monisiu specjalnie dla Ciebie zdjęcia Mojego Ulubieńca, przecudnego Psa, któremu życzę zdrówka, samych smakołyków i mizianek :) Monia ucałuj Go ode mnie i wygłaszcz za uszkami. Wspaniały, niepowtarzalny Jamniorek DŻEKUŚ :loveu: ( Jego oczki sa podobne do oczu Oskarcia) Quote
Monia70 Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Dziękuję Eluniu, stokrotnie dziekuję Tak To jest mój 12 letni Dżekuś .Jamniorek, uparciuch okrutny i 2 krotnie w przeciagu 3 lat sparalizowany. Jest juz takim troche dziadkiem(Dzekus, przeprzepraszam )ale upartym i slinym.Nigdy nie pozwoliłam mu zwątpić (sobie też) ciągle gdzies po wetach woziłam, robiłam zastrzi , masowałam itp...... itd..... Zaowocowało tp dukrotnym podniesieniem sie na 4 łapki.Choc teraz trwało to baaaaaaaaardzo długo, Dżekuś wstał, chodzi-człapie ale jest dobrze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Staje juz nawet na śliskich kafelkach.Więc to nie lada wyczyn.A i do formy psychicznej doszedł, bo znów przynosi gościom (i nam tez ) papcie. Kocham Cię Dżekuniu i zawsze, ZAWSZE będę o Ciebie walczyć Quote
Elastyna Posted January 5, 2006 Posted January 5, 2006 Witam serdecznie!!! Mam zaszczyt przedstawić Wszystkim Zainteresowanym losem Amandy-Malinki nastepne fotki ze szczęśliwego domu gdzie zamieszkuje prawdziwie szczęśliwa ludzko-psia rodzinka :) :multi: :loveu: Dostojna TOSIA :) pilnuje foremek i koszyczka? Monia z Malinką (ależ ta Pańcia mnie kocha ;) ) Monia z Malinka 2 ;) :loveu: ( a jak ja Ją kocham :lol: ) Śliczna Malinka pozuje :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.