zadziorny Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Ha ha ha, bardzo śmieszne :mad: :shake: :diabloti:
Ali26762 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Heyka :) Nareszcie wiatr ucichł, ale ponoć nie na długo. Ma jeszcze zawiać porzundnie. Widzę, że gdzieniegdzie zawisły terierowe kalendarze, jov dawaj fotę beaglowego :)
Ela_hryckiewicz Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Witajcie !!! Dziś w Pile wieje i pada deszcz brrrrrrrrrrrrrr :mad: Fleaire dzięki :kiss_2: przesyłka dotarła
Ibolya Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 U mnie w pracy też zawisł kalendarz, tylko fotki nie mam jak pstryknąć :multi: Czy ktoś wie gdzie się podziewa aga_o :confused: :confused: :confused:
nikit1 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 [quote name='Ibolya']U mnie w pracy też zawisł kalendarz, tylko fotki nie mam jak pstryknąć :multi: Czy ktoś wie gdzie się podziewa aga_o :confused: :confused: :confused: wraca z upojnego Sylwestra ?? :loveu:
Ali26762 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 [quote name='Ibolya']U mnie w pracy też zawisł kalendarz, tylko fotki nie mam jak pstryknąć :multi: Nie nosisz komórki do pracy? :cool3:
Kardusia Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 [quote name='Ibolya']U mnie w pracy też zawisł kalendarz, tylko fotki nie mam jak pstryknąć :multi: Czy ktoś wie gdzie się podziewa aga_o :confused: :confused: :confused: Chyba zawiało ją w tych Jerutkach??? Miała się do mnie odezwać na tel. a tu cichosza....ani widu ani słychu...z tego co wiem to chyba już jutro powinna tu na dogo zajrzeć :lol:.
Gosia_i_Luka Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 A ja nie mam terrierowego kalendarza... :shake: Nie mam też kasy na koncie, żeby przelać za belgowy, a na pocztę nie mam kiedy pójść, bo do domu wracam najwcześniej o 18, a pocztę właśnie o tej godz. zamykają... :placz: Także wisi u mnie kalendarz oczywiście też z psami, ale z fotami Rachel Hale (swoją drogą jest tam strasznie dorgi, ja kupiłam w empiku za 19 zł), na szczęście jest przepiękny! :loveu:
jovanna Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 [quote name='Ali26762']Heyka :) .....jov dawaj fotę beaglowego :) nio to masz fote :evil_lol: mam go wciaz na oku hehe dla niewtajemniczonych beagle na focie kalendarza to babcia i mama mojej Angie
Kardusia Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Gosia - śliczniutki ten kalendarz :lol:. Jovanna - a biglowy też bombowy!!!
Ibolya Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Witajcie :multi: Kawka gotowa, wstawajcie :kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2: zapraszam. Miłego dnia Dogomaniacy.
INA Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 witajcie dziś nie omieszkam wypić jedną kawkę:kaffee_2: -- dziękuję Ibolya:cool3: a w trakcie dnia mam niecny plan:diabloti: poczytania i nadrobienia braci mniejszych.
zadziorny Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Ja też biorę jedną :kaffee_2: (jak zwykle rozpuszczalską z mleczkiem :cool3:). Miłego dnia wszystkim :multi:.
Magicnesca Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='zadziorny']Ja też biorę jedną :kaffee_2: (jak zwykle rozpuszczalską z mleczkiem :cool3:). Miłego dnia wszystkim :multi:. Ja tez dokłanie taką samą ,ale mojej pięknej nowej filiżance ( z pojemnością kubka) którą dostałam od Extremi. Ja juz od wczoraj mam super dzień ,mój zarazek Magic Sell idzie w fantastyczne ręce i jestem w euforii :loveu: i niech tylko ktoś spróbuje mi to zepsuć:mad: :mad: Chyba odfrunę z radości ( nawet waga ciężka mi w tym nie przeszkodzi)
Nitencja Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 no to ja tez chce kawke , moze dwie bo cos mam dzis kiepski dzien
Magicnesca Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 "kluchy, piergi ,leniwe ,ruszać się" :razz: Coś tu zamarło na tym topiku ,nawet poranna kawa jakaś słaba ,co tak wszystkich wywiało :crazyeye: Nitencja i Zaqdziorny chodzie na kawę do szkotów tam ruch od rana:evil_lol:
Flaire Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Magicnesca, oni swoje kawki wzięli na AT, ale może jedną nogą na szkoty też wstąpią ;-)
Kardusia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='Magicnesca']Ja tez dokłanie taką samą ,ale mojej pięknej nowej filiżance ( z pojemnością kubka) którą dostałam od Extremi. Ja juz od wczoraj mam super dzień ,mój zarazek Magic Sell idzie w fantastyczne ręce i jestem w euforii :loveu: i niech tylko ktoś spróbuje mi to zepsuć:mad: :mad: Chyba odfrunę z radości ( nawet waga ciężka mi w tym nie przeszkodzi) Super - cieszę się z Tobą :loveu: :multi::loveu:. [quote name='Ibolya']Witajcie :multi: Kawka gotowa, wstawajcie :kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2: zapraszam. Miłego dnia Dogomaniacy. A ja jak zwykle :oops: - spóźniona....znowu przespalam ciepłą kawusię :oops:...
Magicnesca Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Flaire napisał(a):Magicnesca, oni swoje kawki wzięli na AT, ale może jedną nogą na szkoty też wstąpią ;-) Flaire mam nadzieję ,że tam też wstąpisz na kawkę:razz: do szkotów:lol:
Magicnesca Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Magicnesca napisał(a):Flaire mam nadzieję ,że tam też wstąpisz na kawkę:razz: do szkotów:lol: Dzieki Flaire ,że wstapiłaś na kawę i od razu strzał w 10 z tym imieniem.:multi: :multi: :multi: Dzięki:loveu:
aga_ostaszewska Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='Ibolya']Czy ktoś wie gdzie się podziewa aga_o :confused: :confused: :confused: Kochani... juz jestem! :multi: Buziaki na cały roczek dla wszystkich :multi: [SIZE=2]Wrocilam z Sylwestra wczoraj do Warszawy o 23... dzis do pracy wcae a wcale niefajnie bylo wstac. Kardusia: Nie mialam autka, zeby dotrzec do Ciebie do Szczytna... :placz:
aga_ostaszewska Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Zapomnialam dodac, ze padl mi monitor w domku, wiec nie mam dostepu ani do kompa ani do netu. W pracy wlasciwie tez nie mam dostepu... chyba ze szef na dluzej gdzies wyjdzie. Buziaki!
Kardusia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Aga - witaj :loveu::loveu::loveu:. Nic to. Co się odwlecze , to.... ;) będzie potem. Ja po świętach byłam chwilowo "nieczynna" ;). Trochę przychorzałam tak, że na pewno nie wsiadłabym do samochodu, by prowadzić autko. Trudno mi w ogóle było utrzymać pion. Śmieszne - ale prawdziwe :shake:. Jakieś (chyba) błędnikowe zawroty głowy i do tego wysokie ciśnienie. To chyba wszystko przez przemęczenie i wypadek drogowy jaki zdarzył się w Wigilię pod naszą chatką :-(:-(:-(. Puknęły się czołowo dwa autka, dokładnie pod naszą bramą i dokładnie w czasie gdy siedzieliśmy całą rodzinką przy stole wigilijnym. Przeżyłam to strasznie. Do dzisjaj mam jakąś traumę, gdy wychodzę przed dom :-(. Mam to wszystko przed oczami. Aga - ale w tym czasie, gdy byłaś w Jerutkach - nie było pogody :roll:. Inaczej byłoby gdyby był śnieg :cool3:...U nas w Sylwestra przez 5 godzin nie było prądu... zupkę grzałam na butli turystycznej :mad:. Prawie dwudziesty stopień zasilania :evil_lol::evil_lol::evil_lol: jak w dawnych czasach ;).
Ela_hryckiewicz Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Witam !!! Agusia jak miło Cię widzieć:loveu: :loveu: [quote name='Kardusia']........:-( :-( :-( Puknęły się czołowo dwa autka, dokładnie pod naszą bramą i dokładnie w czasie gdy siedzieliśmy całą rodzinką przy stole wigilijnym. Przeżyłam to strasznie. Do dzisjaj mam jakąś traumę, gdy wychodzę przed dom:-( . Mam to wszystko przed oczami. Straszne to co piszesz :-( Ale stary rok już minął przed nami 2007 siódemka to dobry znak i na pewno będzie lepiej :loveu: Diabelski rok się skończył i dzięki Bogu. Ja też kończe rok bardzo smutno dziś sie dowiedziałam, że w sylwestra zmarł nasz kolega szykował się na zabawe sylwestrową i serducho mu nie wytrzymało miał 47 lat ['] zostawił żone i troje dzieci w wieku szkolnym. :-( :-( :-( Flaire trymer wybróbowany na stole staneła najbardziej zarośnięta dama w tym domu wprawdzie 3 godzniny trymowania 2 pęcherze na dłoni i zrobiony tylko czaprak i głowa na więcej nie miałam siły. Trymer pasuje mi do ręki i jest rewelacyjny.
Aga_Mazury Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 zwracam się do Was jako znawców tej rasy... wostródzie w schronisku gdzie bida aż piszczy jest taki psiak podpada mi pod teriera, ale....ja się nie znam za bardzo...
Recommended Posts