bos Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 [quote name='coztego']Co zrobiłeś ze starym? :razz: ;) Skąd takie rzeczy sie instaluje? Weź sobie darmowe, GIMPa do obróbki bardziej skomplikowanej, i jakiś XnView do obróbki podstawowej :razz: Stary dysk włożyłem do specjalnej kieszeni i zrobię z niego przenosnego twardziela. Bede próbował zainstalować na nim programy.....hhhhh i systemowe, ale na rozie coś sie nie powiodło. Poproszę kumpla......może zaradzi. .....coztego z internetu mam zainstalowanego Open Office Teraz mam i gadu gadu.....hihihihihi
bos Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Acha , coztego, co do Gimpa to go mam ale wydaje mi się jakiś skomplikowany, i za Chiny nie mogę sobie z nim poradzić........... .......gdzie szukać XnView...?:cool1::shake: :cool3:
coztego Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Na www.xnview.com, albo na www.dobreprogramy.pl, na dobrych programach na pewno jest polska wersja jeżykowa xnview, bo na stronie firmowej ostatnimi czasy była jakaś niespolszczona. A GIMP jest na pewno łatwiejszy od Corela, tylko trzeba się przyzwyczaić. ;) I jak ten Open Office? Kiedyś go miałam, gdzieś w pracy, i kiepsko się spisywał.
coztego Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Powiem Wam w tajemnicy, że robię super sernik :) Właśnie wcinam i nie dziwię się Maliźnie, że jej tak smakował ;) Może na Katowice przywiozę serniczek? :lol:
Gosia_i_Luka Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Ufff.... no i już (dla mnie) po Świętach. :razz: Właściwie wcale nie wypoczęłam, ale już się przyzwyczaiłam do życia na wysokich i jeszcze wyższych obrotach. Wczoraj Wigilia, Lukier dostała od każdego prezent, najbardziej spodobał jej się paskudny piszczący a'la Mikołaj do szarpanka od żony mojego dziadka. Wprawdzie po 5 minutach Lukrowej pracy nad nim przestał piszczeć, ale na szczęście jeszcze się nie porwał, więc poszarpać się można. ;-) Ode mnie dostała naturalnie piłkę plus kółeczko do szarpania, a od mojej babci kostkę Bamboo. Luka wczoraj była w 7 niebie - dużo gości, harmider, ale o dziwo nie żebrała za bardzo przy stole, leżała grzecznie pod nim z głową na mojej stopie. :-o Kochana. :loveu: Dzisiaj wyjazdy, odwiedziny dalszej rodziny (wreszcie udało mi się spotkać z kuzynem, którego wieki nie widziałam), dużo jedzonka i popitki (wczoraj uzależniłam się od litewskiej miodowej wódki). :loveu: Ale właściwie większość czasu spędziłam z Luką w ogródkach. :loveu: Mój białas musi coś mieć z tego, że w końcu miałam dla niej dużo czasu... Dopiero wróciłyśmy, PADAM z nóg, Lukier również, także szybka wanienka i spać... A jutro do pracy.:roll: Dobrze, że lubię moją pracę, bo inaczej klęłabym bez przerwy. ;) No i dyżur ma mój ulubiony kustosz luzak, więc będzie bezstresowo... A po pracy jadę na obiadokolację do babci na tradycyjną kaczkę w jabłkach - mniam. :loveu: Ali, biedactwo, akurat teraz musiało Cię ściąć z nóg... :( Współczuję... zdrowiej szybko!!! Co do choinek - moja mama powiedziała tacie, że nie chce żadnej mega choinki, co by nie zasłaniała nowego plazmowego telewizora :evil_lol: (zawsze mieliśmy co najmniej 2,5 metrową), więc mój tata kupił... trzy choinki - małe. :evil_lol: ps. Gratuluję świątecznych szczylków! :loveu: Lecę ponadrabiać jeszcze trochę dogo-we zaległości, ale już marzę o łóżku i poczytaniu książki :loveu:, która nie jest ani testami z prawa jazdy, ani kserówkami z psychologii poznawczej. ;) Wesołego i spokojnego drugiego dnia Świąt - odpoczywajcie, jedzcie dobre jedzonko, oglądajcie same świetne filmy, czytajcie super książki, spotykajcie się z rodzinką i przyjaciółmi, a przede wszystkim zabierzcie psiury na dłuuuuugi spacer! :loveu:
Magicnesca Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 [quote name='bos']Magicnesca, gratuluje kolejnego przychowku..............powiedz tylko gdzie teraz wy będziecie mieszkać. Bos dziękuję za propozycje ale jeszcze zostały mi puste kojce po rottweilerach ,tak w sam raz dla jeden dla mnie i jeden dla Andrzeja. Chyba,że mnie 12 letni Endo rottweiler wpuści do swojej budy do towarzystwa:evil_lol: coztego obecnie mam 10 zarazków na stanie i 5 westie:),ale potem "zarazków" długo nie bedzie conajmniej do późnej jesieni 2007
jovanna Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Taki prezent Angie dostala od mojej mamy Poniewaz moj ojciec nienawidzi jak ona tupta po panelach pazurkami wiec dostala takie butki z niemowlecych rekawiczek ihhihi... [jovanna, przeczytaj Regulamin odnośnie rozmiaru wstawianych zdjęć - Mod Flaire] http://republika.pl/beagle_angie/swieta005.jpg
vigor Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Witam! popijąc herbatkę. U nas kilkustopniowy mrozik:multi::multi::multi:, który jest lepszy niż jesienno-zimowa plucha. Po śniadanku jedziemy do serducha Bieszczadów (Ustrzyki Dolne) w odwiedziny do mojej mamy i sióstr. Powrót ok. 15-tej, aby móc pójść na krótki spacerek z suniami. Miłego wypoczynku, udanych spacerków w celu zgubienia kaloryjek przed balem sylwestrowym, a Violi i Ali i wszystkim przejedzonym szybkiego powrotu do zdróweczka. Ahoj!
zadziorny Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Witajcie świątecznie :loveu: :multi:. Może kawusi :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :cool3:. A dla kogo herbatka :drinka: :drinka:
Nitencja Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 a drineczek Zadziorku to gdzie ??:evil_lol:
Magicnesca Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Nitencja napisał(a):a drineczek Zadziorku to gdzie ??:evil_lol: Kasieńko, dzień zaczynać od drineczka !!!??? Oj chyba coś wczoraj opijałaś :evil_lol: :evil_lol: może jakis prezent ???? Że tak chcesz znowu z rana drineczka:evil_lol: :evil_lol: Ja z miłą chęcia napije się z Zadziornym kawusi najlepiej NESCA Gold z mleczkiem:lol:
rita60 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Dziewczyny nie chorujcie,zycze wam duzo zdrowka,odgoncie te paskudne wirusy:mad:Magicnesca gratuluje :multi::multi::multi: Ja wypije z wami mała kawke:kaffee_2: i uciekam,bo przyjdzie cora z TZ,do zobaczyska...........
Wojtek Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 vigor;2656754... Po śniadanku jedziemy do serducha Bieszczadów ([B napisał(a):Ustrzyki Dolne) ... vigor, Ust. Dolne to zaledwie wątroba, serducho to Ustrzyki Górne!:lol:
coztego Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Ja też kawkę poproszę, nesca z mleczkiem i cukrem :kaffee_2: I mnie jakiś wirusek dopadł dzisiaj z rana, katar mam okropny... :roll:
bos Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 coztego napisał(a): I jak ten Open Office? Kiedyś go miałam, gdzieś w pracy, i kiepsko się spisywał. ......no właśnie jeszcze nie mam wyrobionego zdania...........ale jest zjadliwy ...jak to z darmowym programem, na moje wykształcenie :eviltong:na razie ...oki:eviltong: ;) :evil_lol:
bos Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 coztego napisał(a):;) Może na Katowice przywiozę serniczek? :lol: ....do tego czasu będzie już zepsuty.....:eviltong::crazyeye::cool3::evil_lol:
vigor Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Wojtek napisał: vigor, Ust. Dolne to zaledwie wątroba, serducho to Ustrzyki Górne!:lol: :mad::mad::mad: Wojtuś, wróciłem ze stolycy Bieszczadów. Jutro Diunka idzie pod nóż, no tzn. będzie struganko trymerkami.
Ali26762 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Heyka :) coztego napisał(a):Ja też kawkę poproszę, nesca z mleczkiem i cukrem :kaffee_2: I mnie jakiś wirusek dopadł dzisiaj z rana, katar mam okropny... :roll: O bidusiu, mam nadzieję, że szybko się z nim uporasz... Mnie dzisiaj, nieśmiało, wróciła część smaku... rita, vigor - dziękuję za życzenia, dzięki Wam zdrówko zaczyna pomału majaczyć na horyzoncie :)
bos Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Ali26762 napisał(a):Heyka :) rita, vigor - dziękuję za życzenia, dzięki Wam zdrówko zaczyna pomału majaczyć na horyzoncie :) A przede wszystkim dzięki mnie.:eviltong: :cool3: :multi: ;)........ale co tam .....ja przecież skromny jestem:evil_lol: :evil_lol::cool3: :lol:
Ali26762 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 bosik, ja jeszcze niedowidzę, kolejny dzień spędzam w łóżku, zakatarzona i zakaszlana. Wydawało mi się, że Tobie wczoraj dziękowałam, ale jeśli nie, to przepraszam i dziękuję dzisiaj :kiss_2:
zadziorny Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Już tak nie dziękuj :shake:, tylko się kuruj dziewczyno :cool3: :razz: :lol:
Ali26762 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Się kuruję. Leżę dzisiaj znowu cały dzień... Fajne święta, nie ma co :shake:
zadziorny Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Mnie też jakiś wirus prześladuje :mad:, ale się nie daję cholernikowi :shake: :diabloti:
Ali26762 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Ja się przez ponad rok nie dawałam, nic mnie nie ruszało, aż przyszła pora, że mnie obaliło :( A widzieliście dzisiaj w wiadomościach? Wykryli przemyt narkotyków. Welszyk wykrył :multi:
bos Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 zadziorny napisał(a):Mnie też jakiś wirus prześladuje :mad:, ale się nie daję cholernikowi :shake: :diabloti: Utopiłeś go w piwie....:eviltong: :evil_lol: :lol: :lol: Ali , właśnie kuruj się jak pisze zadziorny..........a leżenie to bardzo odpowiedzialna praca....... Trzeba wiedzieć jak się położyć by plecy nie bolały, i by innym na TV nie zasłaniać.......co z Tobą się.... "kurują":evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Recommended Posts