bogula Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 O! karamba! jak czytam o tych problemach zwiazanych z kilkoma psami w domu, to zastanawiam się , skąd wzięło się: "od przybytku głowa nie boli" ?;) elu_h---takie łapanie za/w pachwinie, to już "świadoma eliminacja" przeciwnika:crazyeye: ; trzymam za szczęśliwe rozwiązanie problemów
Flaire Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 Cześka, sto lat! A ja się rozchorowałam chyba. :-( Od rana głowa mi pęka i kicham nonstop. :-( Miałam dzisiaj zaplanowany cały dzień treningów, ale zostaję w domu - za trzy dni mam gości zza granicy na światówkę spore urwanie głowy i nie mogę sobie pozwolić na chorobę. :-( A moja przyjaciółka od nowofundlandów wczoraj się mnie przez telefon pytała, czy Was wszystkich będzie miała okazję poznać... :-)
Wojenka Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 niedzwiedzica napisał(a): ( tak BTW-Wojenko, wiesz o przedwojennym folblucie, który akurat tak miał na imię ? to ceniony reproduktor był w pełnej krwi) :oops: Ja w folglutach ;) to cienka jestem... Gratuluję przyniesionej rękawiczki :razz: .Wiem jak takie rzeczy moga cieszyć :loveu: .
zadziorny Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Flaire to musisz szybciutko zdrowieć coby na światówkę zdążyć :cool3: :razz: :lol:. Myślisz że koleżanka nas wszystkich zdzierży? :hmmmm: :niewiem: :evil_lol:
Ibolya Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Tę fotkę wstawiam dla eli_h i agi_o i dla Ali takie ubranko nabyłam wczoraj drogą kupna :evil_lol:
Welsh Terrier Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 [quote name='Ibolya'] takie ubranko nabyłam wczoraj drogą kupna :evil_lol: Ibolya, bardzo bardzo ładne! :loveu: I jeszcze zielone, mm... Masz gust.;) :)
Welsh Terrier Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 CZEŚKA STO LAT! :new-bday::BIG::new-bday::tort::bday: [SIZE=2]To Cześka urodziła się w ten sam dzień co moja mama! :D
bos Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 [quote name='Ibolya']Tę fotkę wstawiam dla eli_h i agi_o i dla Ali takie ubranko nabyłam wczoraj drogą kupna :evil_lol: .......Ibolya , czy masz jakąś rodzinę w ....CHINACH........to mundurek MAO ?:eviltong: :evil_lol: :loveu: :loveu:......p i ę k n y :lol: :multi: ;) Wiesz, pracowałem kiedyś w Niemczech z dwoma Węgrami.......i byliśmy zgodni że ..Polak Węgier dwa bratanki i do bitki i do szklanki.........:multi: :multi: :multi: To były piekne czasy...:multi: :multi:.....widzę jednak że Ty poszłaś na;) ;) wschód:eviltong: :eviltong: ;) ;) :loveu: :loveu: :loveu: Do tego założysz spudnicę czy spodnie :cool3: :lol: :lol:
zadziorny Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Ibolya czy takie mundurki będą obowiązywały w Poznaniu? :hmmmm: :niewiem: ;)
zadziorny Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 U nas od rana leje jak z cebra :placz: :shake:. Po wczorajszym śniegu nie zostało ani śladu :roll:. Nienawidzę takiej pogody :mad: :angryy:. To ja już wolę śnieg i mróz :cool1:
bos Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 swallow , w imieniu całej naszej familii wyściskaj Cezarię bardzo mocno. Niech Ci dziewczyna przynosi same radości , dyplomy , medale....itd A przede wszystkim chowa się w zdrowiu ŻYJ CESARIO DŁUGIE LATA...... ku radosci swej Pani.....i nas wszystkich :iloveyou::BIG: :cunao: :drinka: :laola:
bos Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 zadziorny napisał(a):U nas od rana leje jak z cebra :placz: :shake:. Po wczorajszym śniegu nie zostało ani śladu :roll:. Nienawidzę takiej pogody :mad: :angryy:. To ja już wolę śnieg i mróz :cool1: .......dobrze jest , do czwartku się ociepli i w Poznaniu będzie ....cimes...miodzio :loveu::evil_lol: :cool3:
Flaire Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 zadziorny napisał(a):U nas od rana leje jak z cebra :placz: :shake:. Po wczorajszym śniegu nie zostało ani śladu :roll:. U nas też leje. :placz: Pięciominutowy spacerek "tylko na siusiu" sprawił, że cała nasza trójka była przemoczona do suchej nitki. Wycierałam dziewczyny chyba z 20 minut. :mad: :mad: A śniegu leży jeszcze duuuuużo, pomimo że kałuże już po kostki. :roll:
bos Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Flaire napisał(a):Cześka, sto lat! A ja się rozchorowałam chyba. :-( Od rana głowa mi pęka i kicham nonstop. :-( Miałam dzisiaj zaplanowany cały dzień treningów, ale zostaję w domu - za trzy dni mam gości zza granicy na światówkę spore urwanie głowy i nie mogę sobie pozwolić na chorobę. :-( ..........szybko się kuruj......żebyś nam była w pełni sił.........:lol: :multi: ;) .....najlepszy jest RumJanek.....:eviltong: :evil_lol: :lol: :lol: :lol: Flaire napisał(a): A moja przyjaciółka od nowofundlandów wczoraj się mnie przez telefon pytała, czy Was wszystkich będzie miała okazję poznać... :-) ........:eviltong:....nie wie kobieta , na co sie porywa......:evil_lol: :evil_lol: ;) :loveu: :cool3: :lol: :lol: :lol:
zadziorny Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 bos napisał(a):.......dobrze jest , do czwartku się ociepli i w Poznaniu będzie ....cimes...miodzio :loveu::evil_lol: :cool3:Masz już "rajzyfiber"? :cool3: :evil_lol: :eviltong:
Ibolya Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 bos, zadziorny śmiejcie się, śmiejcie :evil_lol::mad: a mnie się to ubranko i tak podoba :loveu: A, tak nawiasem mówiąc, to mundurki w Chinach za czasów Mao miały chyba jednak inny kolorek :p chociaż ....... krój rzeczywiście te czasy przypomina, hihi :eviltong: :evil_lol:
Welsh Terrier Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 [quote name='Ibolya']bos, zadziorny śmiejcie się, śmiejcie :evil_lol::mad: a mnie się to ubranko i tak podoba :loveu: A, tak nawiasem mówiąc, to mundurki w Chinach za czasów Mao miały chyba jednak inny kolorek :p chociaż ....... krój rzeczywiście te czasy przypomina, hihi :eviltong: :evil_lol: No Ibolya a co jeszcze do tego założysz? :cool3: Spódnicę czy spodnie? Bo jakbyś założyła spódnicę takiego kroju: To byś bardzo ładnie wyglądała. Tak elegancko! :D A ubranko naprawdę extra. ;)
Kardusia Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Swallow - :tort: my też z okazji drugiej rocznicy urodzin Czesi życzymy jej: psiej radosci :Dog_run: smacznych kości :sabber: i najlepszej zdrowotności :laola:... Żyj nam Czesiu zdrowo, długo i szczęśliwie, i niech Ci szybko odrasta ładne futerko na łapkach :bigcool::bigcool::bigcool:.
zadziorny Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Widzieliście już łelszofoksy? Nie, to zajrzyjcie tutaj :cool3: :evil_lol: :razz:
Welsh Terrier Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 [quote name='zadziorny']Widzieliście już łelszofoksy? Nie, to zajrzyjcie tutaj :cool3: :evil_lol: :razz: hihi :lol: Koń by się uśmiał. Fajnyy... :D Rozbawiły mnie w treści ogłoszenia dwa zdania: "Do sprzedania piękny piesek rasy terier" "Jest to piesek rasowy bez rodowodu" Nie ma co... Śmieszny psiaczek! :D To jest taki terier walijski, ale obsypany śniegem! :eviltong:
Ibolya Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Najbardziej mi się podoba określenie: piękny piesek rasy terier. Jest to piesek rasowy bez rodowodu (rodzice do wglądu na miejscu) :evil_lol: Ale zobaczycie, pieski szybko znajdą nabywców, są tanie, a wielu ludzi daje się nabierać na takie dyrdymały, twierdzac przy tym, fałszywie, że kupują, bo chcą pieska do kochania a nie do wystaw, obłuda :mad: główną rolę odgrywa dla nich cena. Pamietam ile się musiałam nagadać (i kasy dołożyć), żeby moja rodzona siostra nie kupiła pudla "rasowego ale bez rodowodu". Nigdy nie zapomnę, jak przed wystawą lipcową w Wa-wie spotkałam pod bramą dziewczynę z pieskiem na smyczy, nawet nie wiem jak tego pieska określić, mam zdjęcie w telefonie, to Wam pokażę w Poznaniu. W kazdym razie dziewczyna kupiła go za 700 złotych przed jakąś wystawą jako yorka, a psiak, pięciomiesięczny podobno, jak mu fotkę robiłam, był prawie tak duży jak Bodryś i tylko z głowy przypominał teriera. Masakra. Dziewczyna mówiła, że jeździ na wszystkie wystawy w nadziei, że gdzieś spotka nieuczciwego sprzedawcę :angryy:
zadziorny Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 [quote name='Ibolya'] Nigdy nie zapomnę, jak przed wystawą lipcową w Wa-wie spotkałam pod bramą dziewczynę z pieskiem na smyczy, nawet nie wiem jak tego pieska określić, mam zdjęcie w telefonie, to Wam pokażę w Poznaniu. W kazdym razie dziewczyna kupiła go za 700 złotych przed jakąś wystawą jako yorka, a psiak, pięciomiesięczny podobno, jak mu fotkę robiłam, był prawie tak duży jak Bodryś i tylko z głowy przypominał teriera. Masakra. Dziewczyna mówiła, że jeździ na wszystkie wystawy w nadziei, że gdzieś spotka nieuczciwego sprzedawcę :angryy: A nawet jak go w końcu spotka to co zrobi? :hmmmm: :niewiem: Obawiam się że nic nie wskóra :shake:. A niektórych handlarzy to widuję przed wystawami od ładnych kilku lat i o jakąkolwiek rasę by ich nie zapytać, to zawsze akurat mają :cool3: :eviltong: :diabloti:
coztego Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Ibolya, spotykam u mnie na osiedlu takiego yorka wielkości walijczyka :evil_lol: Zawsze się zastanawiam, czy kupili yorka czy kundelka... :hmmmm: :multi: :multi: :multi: [SIZE="4"]STO LAT DLA CZEŚKI!!!!:multi: :multi: :multi: [quote name='Flaire']A moja przyjaciółka od nowofundlandów wczoraj się mnie przez telefon pytała, czy Was wszystkich będzie miała okazję poznać... Ale patrzcie jacy znani jesteśmy, wieść o nas dotarła nawet za ocean i KAŻDY chce nas poznać :evil_lol:
Jura Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 [quote name='Ibolya']A u nas zima na całego :evil_lol: Wszędzie biało, drzewa wyglądają pięknie, wszystkie gałązki oblepione sniegiem :loveu: U nas tyż tak wyglądało, ale jak wyszłyśmy to się okazało, że to wszystko tylko dekorcja. Lało okropniście i teraz dalej leje. Siedzimy w domu. [quote name='Ibolya']Tę fotkę wstawiam dla eli_h i agi_o i dla Ali takie ubranko nabyłam wczoraj drogą kupna :evil_lol: Jeżeli dziewczyny będą miały podobne wdzianka będzie piękna grupą. [quote name='zadziorny']Widzieliście już łelszofoksy? Nie, to zajrzyjcie tutaj :cool3: :evil_lol: :razz: Niewiadomo, czy to łelszofoksy. Suczka na zdjęciu może być mamką ;).
Jura Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 :tort: Wszyskiego dobrego dla Cześki. Przede wszystkim zdrówka! Poza tym dobrego sezonu wystawowego w przyszłym roku i mniej awanturniczej córeczki niż ona sama.
Recommended Posts