Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nitencja napisał(a):

Male zrobily mi dzis pobudke o 5:30

Normalka :roll:. A w nocy o której następuje "powódź"? :cool3: :evil_lol: :eviltong:
Nitencja napisał(a):
Krystalizuja sie juz charakterki. Kazda ma inny.Zaczynaja sie rozlazic w bardzo szybkim tempie a te biegi :loveu: i sa zabki :-D

I to jest najlepszy okres w życiu szczeniaków :cool3: :loveu: :lol:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

[quote name='borsaf']Ibolya, nie daj zginąć marnie koteckowi, zwłaszcza maluszkowi, przygarnij. Ja mam takie dwie, a Coztego Maliznę.
Zawsze po cichu modle sie do Anioła Stróża, zebym na swej drodze takiego psiego, czy kociego nieszczęścia nie spotkała bo nie przejdę obojetnie i wezmę, a mój TZ sie z domu wyprowadzi:mad::angryy:
borsaf no ja nie bardzo mam warunki. Mieszkam sama i jak wyjeżdżam to i tak jest duży kłopot z załatwieniem opieki nad dwoma piechami, a jak jeszcze będzie kotecek, to juz w ogóle sobie tego nie wyobrażam:evil_lol: One czasami zostają u Kuby a tam jest ON-ek:diabloti:
Chciaż nie ręczę za siebie, jak ta sprawa sie skończy, modlę się więc do Anioła Stróża, żeby kotecka juz nie było, jak wrócę wieczorem z pracy.
Tak rozum podpowiada ...... a serce? .......
Jak Bodryś miał ok. 3 m-cy, to postanowiłam pomóc jednej maliźnie ze schronu i przygarnęłam takie nieszczęście pod nasz dach ... :oops:
nie będę się rozpisywać teraz ile mnie to zdrowia i kasy kosztowało, i ile biedny Bodrysio się nacierpiał .... napiszę tylko tyle, że .... Bodryś miał grzybicę, ja miałam grzybicę, sąsiadka miała grzybicę, Kuba miał grzybicę, moja przyjaciółka w Wa-wy, która przyjechała do nas w gościnę miała grzybicę ...... to był po prostu horror:-( :-( :angryy: :angryy:
Walczyłam z tym wszystkim ok. pół roku :mad:
A kotecka i tak się nie uratowało, bo był chory jeszcze na coś i umarł :-(
To tyle .... pozdrówka :evil_lol:

Posted

[quote name='borsaf'] a mój TZ sie z domu wyprowadzi:mad::angryy:
Borsafku to jednak dobry człowiek,inny to by tobie kazał sie wyprowadzic z tym całym zwierzyncem, a on nie....:lol: :evil_lol: :lol: .Inus nie przesadzasz z ta kawa,rozumien jogurt, ale juz druga kawa:shake:

Posted

[quote name='rita60']Borsafku to jednak dobry człowiek,inny to by tobie kazał sie wyprowadzic z tym całym zwierzyncem, a on nie....:lol: :evil_lol: :lol:

:evil_lol::multi::evil_lol:

Kochani, dopiero teraz przekopałam się pzrez ten topik :diabloti: cieszę się,że Motylek zaczyna znów fruwać ;);)strasznie się zmartwiłam..

Posted

HELP!! Macie moze pomysl gdzie moga byc wolne miejsca noclegowe w poznaniu kolo niego z czwartek na piatek - moi znajomi z Niemiec dopiero sie "obudzili" i szukaja spania :roll:

Posted

[quote name='rita60']Borsafku to jednak dobry człowiek,inny to by tobie kazał sie wyprowadzic z tym całym zwierzyncem, a on nie....:lol: :evil_lol: :lol: .Inus nie przesadzasz z ta kawa,rozumien jogurt, ale juz druga kawa:shake:
Rituś -no tak zle się wyraziłam:oops: :evil_lol: ja wtedy piłam pierwszą kawkę ( i pewnie jedyną:roll: )- ale nie była to taka wczesna pora że pewnie niektórzy już dawną swoją pierwszą wypili--wiec myślalam, że ktoś kto już pił a lubi kawe skusi się na jeszcze..;)

Posted

Nitencja napisał(a):
HELP!! Macie moze pomysl gdzie moga byc wolne miejsca noclegowe w poznaniu kolo niego z czwartek na piatek - moi znajomi z Niemiec dopiero sie "obudzili" i szukaja spania :roll:


Może być problem w samym Poznaniu,ale dawałam ci kiedys namiary na taki hotel w Tarnowie Podgórnym..

Posted

[quote name='Nitencja']Niedzwiedzica dzwonie wszedzie.......chyba im Wroclaw pozostaje hihi
A w ostateczności Ruda Śląska :diabloti:
[quote name='bos']Posty puisze ukradkiem w pracy i co jakis czas musze się logować od nowa
Mnie też to logowanie wkurza :evil_lol: A w ogóle to dzisiaj jakiś skandaliczny dzień mam w pracy, strasznie mało czasu na dogo miałam. Na szczęście niedługo do domku, do pieseczka i koteczka :multi:
[quote name='borsaf']Zawsze po cichu modle sie do Anioła Stróża, zebym na swej drodze takiego psiego, czy kociego nieszczęścia nie spotkała
:lol: ja mam ten sam syndrom :lol: Rodzice już więcej nie zdzierżą, i tak cud, że ojciec pogodził się z zamieszkaniem Malizny u nas :evil_lol:
Ibolya, ale jak będzie maluszek siedział, to go nie zostawisz bez opieki? I chociaż na tymczasem przygarniesz :)

Posted

Heyka :)

Melduję się na chwilę, coby dać znać, że żyję, choć w gardle kaktus, w głowie młotek, a jutro impreza...

Cieszę się, że Motylek dochodzi do siebie, mam nadzieję, że już najgorsze ma za sobą i z każdym dniem będzie lepiej :multi:
Elu, pisz co u Motylka, albo - jeśli Jagoda czyta dogo - niech może sama napisze :)

Nitencjo - masz teraz w domu trzy piranie z ostrymi zębolami, hihihi. Coraz fajniejsze te Twoje szczyliczki, zaczynają broić, więc i Ty będziesz miała więcej tematów do opisywania na Dogo :multi:

Posted

[quote name='INA']Rituś -no tak zle się wyraziłam:oops: :evil_lol: ja wtedy piłam pierwszą kawkę ( i pewnie jedyną:roll: )- ale nie była to taka wczesna pora że pewnie niektórzy już dawną swoją pierwszą wypili--wiec myślalam, że ktoś kto już pił a lubi kawe skusi się na jeszcze..;)

INUŚ,

I dobrze myślałaś.....:loveu: :lol: :multi:.......a ja teraz piję już czwartą i jeszcze nie padłem.......to cud........u mnie serce jak Dzwon Zygmunta ...Szczęsnego ....po bypassach......a wątroba jak ser szwajcarski..:diabloti: :evil_lol:...więc już mi nie ma mi co zaszkodzić............:evil_lol: ......no bo na co jeszcze można chorować.
Moja Tz mówi , że jeszcze na głowę........bo mi łeb siwieje........a fałdy na korze mózgowej to chyba przypadnie mi lokówką układać......ale co tam........jak jeszcze jest co układać.....to niema ...totamto:evil_lol::iloveyou::gent:

Wysyłałem do coztego dziś z pracy Pw ciekawe czy doszło :cool1: :razz:

Posted

[quote name='zadziorny'] Bos, a podanie o urlop już złożyłeś według wzoru, który Ci przysłałem? :cool3: :evil_lol: :eviltong:



......teraz dopiero wchodze na pocztę......:cool3::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Witajcie !!!

Motylek czuje się znacznie lepiej, chociaż jeszcze jest na
kroplówce i środkach znieczulających. Zaczyna warczeć a to oznaka
zdrowotności. Okazuje się że zatrucie, to toksyny z puszek
jakich nie mogę napisać bo to będzie antyreklama wet powiedział
świństwo pakują w puszki i to sprzedawają jako przysmak dla psów.
Feeeeee już nigdy nie kupie tych puszek.:mad:
Najważniejsze że się udało. Brawo dla Jagody że w pore zareagowała
i dała pomoc, jeszcze dwie godziny i było po wszystkim.

Dziś piękny ciepły i słoneczny dzień aż miło :loveu:

Zycze miłego popołudnia i udanej nocy :evil_lol:

Posted

[quote name='Ela_hryckiewicz'] Witajcie !!!

Motylek czuje się znacznie lepiej, chociaż jeszcze jest na
kroplówce i środkach znieczulających. Zaczyna warczeć a to oznaka
zdrowotności. Okazuje się że zatrucie, to toksyny z puszek
jakich nie mogę napisać bo to będzie antyreklama wet powiedział
świństwo pakują w puszki i to sprzedawają jako przysmak dla psów.
Feeeeee już nigdy nie kupie tych puszek.:mad:
Najważniejsze że się udało. Brawo dla Jagody że w pore zareagowała
i dała pomoc, jeszcze dwie godziny i było po wszystkim.

Dziś piękny ciepły i słoneczny dzień aż miło :loveu:

Życzę miłego popołudnia i udanej nocy :evil_lol:


Taaaak , teraz można powiedzieć że piękny .....wieczór......a MOTYLEK......niech fruwa tu z nami a nie po drugiej stronie.
Dość mamy tych dramatów.

Chociaż..........mój kolega mieszkający na pobliskiej wsi miał ...dwa Yorki.
Sunię ...4 lata i ....pieska 1,5 roku
Gdy jego córka poszła do kolegi...za płotem.....piesek niepostrzeżenie wybiegł za nią.......i na jej oczach został zagryziony przez Akitę...sukę sąsiadów.........:shake: :roll:
Okropność. Najgorsze że dziewczynka popadła w depresję , bo wini siebie za to co się stało , że niedomknęła furtki.:roll:

Posted

Livia pozuje :)




Lavinia :)


i Leda :)


Są jeszcze zdjęcia z ogrodu ale to już jutro będzie na stronie bo dziś za bardzo boli mnie szyja. Idę na tortury - czyli masaż made by bo ;-)

Posted

Brawo Nitencja , dzięki za foty klusków, my oglądamy:loveu: :loveu: :loveu: ,a Ty idź się wymasować.........:eviltong: :evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...