Ali26762 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 bos napisał(a):Uwazaj, bo mokra przy urzadzeniach elektrycznych......spowodujesz awarię w całym Gdańsku.....:evil_lol:.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:;) ;) ;) Eeee, spoko. Na pewno jestem mniej groźna, niż przeciętna burza :D :D :D
Ali26762 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Ibolya']Ali - weź to pryszczydło i w moim imieniu tyż, bo ja pewnie prędko stąd nie wyjdę :oops: :oops: a tak to może mi się chłodniej zrobi zaocznie, jak se o Tobie pomyslę :angryy: Wiesz co? Jeśli masz taką możliwość, to ustaw sobie pod biurkiem miskę z zimną wodą, przygotuj jakiś ręczniczek na wszelki wypadek, gdyby szybko trzeba było z miski wyskoczyć, i mocz sobie nogi w tej zimnej wodzie. Od razu zrobi Ci się lepiej :)
bos Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Ali26762']Wiesz co? Jeśli masz taką możliwość, to ustaw sobie pod biurkiem miskę z zimną wodą, przygotuj jakiś ręczniczek na wszelki wypadek, gdyby szybko trzeba było z miski wyskoczyć, i mocz sobie nogi w tej zimnej wodzie. Od razu zrobi Ci się lepiej :) To jest wspaniala rada Ibolya , i jeszcze popijaj zimne piffko..........tylko musisz pamiętać by przyciagnąć lodówkę blisko tej miski z wodą:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;) ;)
Ali26762 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Nie w każdej pracy można pić piffko, ale za to prawie w każdym biurze można sobie nóżki pomoczyć :D Wystarczy biureczko czymś zasłonić, jeśli samo z siebie nie jest zabudowane :)
bogula Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 zadziorny napisał(a):Dokładnie :roll:. A najgorsze są kotecki :mad: :shake: :angryy: też coś o tym wiem:diabloti: ! i jak trudno psa złapać ,kiedy pilnuje pod drzewem! a jaki ma ostry szczek! a i kocurki potrafią zranić---też coś wiem ( z Fisiem) na ten temat...
bogula Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Ali26762 napisał(a):Nie w każdej pracy można pić piffko, ale za to prawie w każdym biurze można sobie nóżki pomoczyć :D Wystarczy biureczko czymś zasłonić, jeśli samo z siebie nie jest zabudowane :) ---wczoraj byłam w pracy u bratowej: biurko od zewnętrznej str. elegancko zabudowane zielonymi wielgachnymi segregatorami, od strony bratowej miska z zimną wodą, z szuflady biurka zwisał ręczniczek, w kącie po lewej czekały 2 pary sandałków:evil_lol: .Bratowa ma piękne oczy, więc często wystarczy pogadać z petentem na siedząco i nadal dbać o dobrą formę ...od (też zgrabnych) nóg. Napoje? ja mineralna:cool3: ...
bos Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 bogula napisał(a):---wczoraj byłam w pracy u bratowej: biurko od zewnętrznej str. elegancko zabudowane zielonymi wielgachnymi segregatorami, od strony bratowej miska z zimną wodą, z szuflady biurka zwisał ręczniczek, w kącie po lewej czekały 2 pary sandałków:evil_lol: .Bratowa ma piękne oczy, więc często wystarczy pogadać z petentem na siedząco i nadal dbać o dobrą formę ...od (też zgrabnych) nóg. Napoje? ja mineralna:cool3: ... ......bosze a gdzie bratowa pracuje , kuternoge przyjmie......:evil_lol: :evil_lol:
bogula Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='bos']......bosze a gdzie bratowa pracuje , kuternoge przyjmie......:evil_lol: :evil_lol: --ze wzgledu na brata nie napiszę :cool3: ; bosiku ,zdrowiej! wykonuj gimnastykę nogą, dbaj o higienę, unikaj sytuacji prowokujących do obrzeku---ułóz obolałą wyżej...( czy już widzisz , że chora noga "zeszczuplała"?) ;pozdro!
Ali26762 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 bogula napisał(a):---wczoraj byłam w pracy u bratowej: biurko od zewnętrznej str. elegancko zabudowane zielonymi wielgachnymi segregatorami, od strony bratowej miska z zimną wodą, z szuflady biurka zwisał ręczniczek, w kącie po lewej czekały 2 pary sandałków:evil_lol: . No proszę - a nie mówiłam!? :D
Ali26762 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 bos, kiedy Ci zdejmą ten gips i wrócisz do normalności? Jest szansa, że na Warszawę zdążysz? Jazonek startuje 9 lipca?
zadziorny Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Ali26762']Wiesz co? Jeśli masz taką możliwość, to ustaw sobie pod biurkiem miskę z zimną wodą, przygotuj jakiś ręczniczek na wszelki wypadek, gdyby szybko trzeba było z miski wyskoczyć, i mocz sobie nogi w tej zimnej wodzie. Od razu zrobi Ci się lepiej :) Ja mam świetny sposób na upały :cool1:. Jest równie dobry jak klimatyzacja :roll:. Należy najpierw wziąć zimny prysznic (powtarzam: zimny, żadnej ciepłej wody :shake:), a następnie (bez wycierania się) stanąć przed silnym wentylatorem aż do wyschnięcia - gęsia skórka gwarantowana, a jak przyjemnie :multi: :cool1: :cool3: :loveu:
Flaire Posted June 27, 2006 Author Posted June 27, 2006 [quote name='zadziorny']Ja mam świetny sposób na upały :cool1:. Jest równie dobry jak klimatyzacja :roll:. Należy najpierw wziąć zimny prysznic (powtarzam: zimny, żadnej ciepłej wody :shake:)Wnioskuje z tego, że u Ciebie w kranie jest dzisiaj zimna woda? :cool3:
Ela_hryckiewicz Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Witam serdecznie !!! Padam ze zmęcznia upał daje się we znaki , a może coś dla ochłody trochę zimy Vigor małe szczeniaki są już po drugim szczepieniu ładnie rosną i są wesołe. Mała Agapa dostała czyraczek na brzuszku, nie mam pojęcia jak to mogło się stać jeszcze wczoraj nic nie miała a dziś wielkości małego 1 grosza duży :mad: :mad: Ali jak przygotowania do W-wa u mnie plany trochę się kąplikują Bos przyjedż do Warszwy to cały zespół dogo wyleczy twoje kolanko :evil_lol: Okłady masarze i co tylko będziesz chciał :diabloti:
zadziorny Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Flaire napisał(a):Wnioskuje z tego, że u Ciebie w kranie jest dzisiaj zimna woda? :cool3: Zimna jak na obecnie nam panujące temperatury :roll: (zimą jest jednak znacznie chłodniejsza :cool1:). Chodzi o to, aby nie mieszać "zimnej" wody z podgrzewaną :razz:
Ali26762 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Ela_hryckiewicz']Ali jak przygotowania do W-wa u mnie plany trochę się kąplikują Dlaczego? Co się dzieje? A przygotowania dobrze :) Zostały mi poprawki i łapy.
zadziorny Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Właśnie zastosowałem swój patent :cool3:. Suuuuupeeeer :multi: :cool1: :ylsuper:
Ela_hryckiewicz Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Krzysiek oczywiście zaplanował jakiś wyjazd i nie chce nam dać samochodu :mad: ale negocjacje trwają :mad:
Ela_hryckiewicz Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Zadziorny jak bym zastosowała ten patent murowane zapalenie płuc
Ali26762 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Ela_hryckiewicz napisał(a):Krzysiek oczywiście zaplanował jakiś wyjazd i nie chce nam dać samochodu :mad: ale negocjacje trwają :mad: Hmmm... Musicie użyć MOCNEGO argumentu :D Lecimy z kitą. Może już się chłodniej zrobiło :)
Ela_hryckiewicz Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Vigor zadzwoń jutro będzie poni i zabierze mi AMOSA :bigcry: :placz:
zadziorny Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 A Trudzia właśnie siedzi przy swojej pani i wcina zielony groszek prosto ze strąków :roll: :cool3: :evil_lol:
bos Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Ali26762']bos, kiedy Ci zdejmą ten gips i wrócisz do normalności? Jest szansa, że na Warszawę zdążysz? Jazonek startuje 9 lipca? Ali, Jazonek nie startuje......bo jest mu teraz potrzebna tylko jedna Krajówka....oczywiście wygrana .....za 6 mcy......jak mówi regulamin Chapionatu. Moje uczestnictwo w Warszawie pod znakiem zapytania. :shake: ....po prostu jeszcze nie wiem :shake: Co do gipsu , to jutro sie okaże co dalej. :shake: Drugi dzień robię okłady z lodu i kapusty..........jak nie pomoże to zapraszam przynajmniej na kolanko w kapuscie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
bos Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Flaire']Wnioskuje z tego, że u Ciebie w kranie jest dzisiaj zimna woda? :cool3: A myslałaś że u niego leci ciepła.............. jak se napali w kotle to tak. :evil_lol: :evil_lol: A żeby już wszystko Wam objaśnić to zadziorny pod pojęciem wentylatora rozumie..........rower...........i jak mocno pedałuje to mu wieje.......przez grzeczność nie powiem ....że w dupę.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;) ;)
bos Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Ela_hryckiewicz']....... Bos przyjedż do Warszwy to cały zespół dogo wyleczy twoje kolanko :evil_lol: Okłady masarze i co tylko będziesz chciał :diabloti: ........brzmi baaardzoooo zachęcająco.........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:;) ;)
swallow Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Cześka tak sobie radzi w upały: prędko do wody i spokojnie do brzegu Bond preferuje dół wykopany pod tarasem.:lol: U nas od dziś zaczęły kąsać komary, okropność :shake: . Właśnie jestem po polowaniu w mieszkaniu tych paskudnych insektów i spokojnie mogę iść spać. Dobranoc wszystkim Bos kciuki za to Twoje kolano cały czas zaciśnięte. Wracaj do zdrowia
Recommended Posts