bos Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Ali , witaj , dzięki za filmik......:lol: :lol: :lol: :lol:......super :lol: Fajne różowe klapki.......masz.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Ibolya Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Heyka bos - co Ty spać nie możesz? Ja to co innego, wstałam o 4-ej, popracowałam troszkę i teraz idę do pracy :evil_lol: :cool3: Do kawki się dołączam. Miłego tygodnia Dogomaniacy :loveu:
bogula Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Hej! bos---dzisiaj drożdżówki z marmoladą, bułeczki i zapas mineralnej.Wodę dolewam do zaparzonej kawy, aby szybciej dała się wypić. Wczoraj popołudniu wyciągnęłam psa do lasu, wiał chłodny wiarerek więc deptał raźno. Wykąpał się w leśnym zbiorniku, pobiegał za kijaszkami, gonił żaby--wiecie, ten chlup! i już uszy i łapy w ruch:evil_lol: .Potem marsz.Obserwacje mieszczki: w niektórych miejscach są rzeczywiście już jagody: drobne i kwaśne, ale są.Znalazłam także dorodnego maślaka. Fafik po 3 godzinach deptania radośnie wracał do domku, zaległ za fotelem i nawet nie przeszkadzały mu nasze wzdechy---co do meczu Brazylii:lol: :lol: :lol: ..... Pozdro!
zadziorny Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Ja się już też przy kawusi melduję :kaffee_2: Ali filmik zajefajny, a Czika w zapasach stosuje identyczną technikę jak moja Gaja - tyłkiem go :cool3: :evil_lol: :eviltong:
Jura Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 A kto tak Czikę po bokach wtrymował? Pańcia, czy braciszek?
Flaire Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Ja już od godzinki piję herbatkę i zastanawiam się, co zaserwować dzisiaj na śniadanko moim uczniom. :diabloti: Psy śpią. Dzień wczorajszy spędziłyśmy "na działce" :-) , a raczej na naszym placu agility, który znajduje się tuż za Warszawą, na granicy Puszczy Kampinoskiej. Tym razem jednak nie ćwiczywliśmy agility, tylko ludzie sprzątali "obejście" ;-), a nieliczne obecne psy harcowały! :loveu: Moje suczki miały dwóch przystojniaków do bałamucenia i były w siódmym niebie. A żeby nie było, że dla ludzi to tylko praca i praca, to zrobiliśmy sobie też grilla, a co! :-) Było bardzo miło - no i pożytecznie, bo pozbylismy się ogromniastej góry śmieci. A psy będę chyba musiała budzić na siłę, bo wczoraj od 8 do 17, cały dzień nda dworzu! :evil_lol:
bos Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Po woli wszyscy się meldują , po wekeendzie wypoczęci......wzdychają :evil_lol: Tylko jakoś Wind sie spóźnia......:evil_lol: :evil_lol: No właśnie trza by pomysleć o śniadanku......:cool3: :lol: :lol: :lol:
Ela_hryckiewicz Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Witam serdecznie !!! Pozdrawiam wszystkich przy porannej kawie :loveu: :loveu: Jestem nie wyspana, musze jechać do pracy i jest piękna sloneczna pogoda :mad: :mad: :mad: Szczyle systematycznie zaczynają mnie budzić o 4 rano buuuuuuuuuu :mad: Zycze miłego dnia :evil_lol:
zadziorny Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 bos napisał(a):Ali ... Fajne różowe klapki.......masz.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No na co Ty patrzysz :crazyeye: :shake:. Piesy miałeś oglądać :roll: :cool3: :eviltong:
aga_ostaszewska Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Witam Was kochani serdecznie! Wieczorkiem powrocilam z 5-cio dniowej eskapady, a dzis... siedze w pracy :-( Wyjzad byl cudowny! Czika i Deryl dogadywali sie swietnie... pili z jednej miski... bawili sie wspolnymi zabawkami... az milo bylo popatrzec :multi: Niestety wszystko co dobre, szybko sie konczy :diabloti: W "rekach" Ali pozostawiam fotorelacje (a bedzie ona pewnie dluga albo w kilku czesciach, bo mammy ponad 800 zdjec), bo mi znow brakuje godzin w dobie... A kto tak Czikę po bokach wtrymował? Pańcia, czy braciszek? Pancia zorienowala sie, ze w te wakacje chcialaby swoja sucz gdzies wystawic i... nadszedl czas na gruntowne wyskubanie czapraka. Niestety nieregularne trymowanie spowodowalo, ze z jednej strony wlos wychodzil "tak akurat" a z drugiej jak wata... :roll: Teraz mam dziurawa sucz :cool3: Sesje rzeczywiscie zakonczylam! Kochani dogomaniacy dziekuje za kciuki i... PO RAZ OSTATNI (na tym etapie studiaow, mam nadzieje) PROSZE O TRZYMANIE KCIUKOW 5 LIPCA... - TERMIN OBRONY :nerwy: Tym czasem wracam do pracy... POZDRAWIAM!
vigor Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Wind napisał(a):Zadziorny, prosze nie uprawiac tutaj prywaty i pomyslec o innych :razz: Przed Twoim "Z" jest jeszcze "W" jak Wind, no! :cool3: :evil_lol: Skromnie upominam się o literę "V". Jborowy - dlaczego nie wspomniałeś o zbliżającym się terminie przyjścia na świat małych "borowików". Już wiem, gdzie będę odsyłał dzwoniących i chętnych na nabycie welszyka. A sporo osób wydzwania. Pozdrawiasy, mizianka dla szczyli pełnych vigoru:evil_lol::lol::multi: i ich wspaniałych właścicieli oraz opiekunów. Ali - super filmik!!! Klapeczki są OK - Bosik ma słuszną rację. Wczoraj była niedziela i znowu spędziłem popłudnie w pasiece:mad: - wyroiły się pscółki z jednego ula. Mamo TRUDZIO, tato ALEXIE - wasza córunia DIUNA obchodzi dzisiaj DRUGĄ ROCZNICę SWOICH URODZIN :lol:. Ahoj!
aga_ostaszewska Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Diunka, wszystkie co naj naj naj najpsiejskie-czarodziejskie! :BIG:
jborowy Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 No to sprawę imion dla przyszłego miotu mamy załatwioną: Natka, Nitka, N'Flair,N'Wind,N'Zadzior,N'Vigor,N'Bos itd
Nitencja Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Tata Alex przekazuje glaski dla dziewczyny a on sam idzie sie upic z rozpaczy ze ten czas tak szybko leci :drinking:
jborowy Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Akurat dzisiaj mam wolne.Siedzę w domku, jest cudowna pogoda.Przez okno widzę jak Pani Borowa plewi grządki. Piję, za zdrowie Diuny i jej psią oraz ludzką rodzinę, zimnego leźiaka svetlego Topvar. Pięknie jest.
Wojtek Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Jborowy, jeszcze przed trzynastą... niektórym to dobrze... :popcorn:
zadziorny Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Wszystkiego najpsiejszego dla ukochanej wnusi Diuny i jej licznego rodzeństwa :BIG: :tort: :new-bday: :laola::cunao: :drink1:
Ali26762 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [SIZE=2]Heyka :) Buziaki wielkie dla Diunki z okazji drugiej rocznicy Urodzin od Deryśka i ode mnie !!!
bogula Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Ja z Fafisiem też dołączam do życzeń! Zdrówka i sukcesów!:Rose: :new-bday: U nas niesamowity upał, niebo niemal białe, ale na szczęście powiewa wietrzyk! jborowy---ja przy mrożącym krew w żyłach koktailu truskawkowym. Wymieniano u mnie rury wentylacyjne w klopiku---nawet posprzatali! jak miło! jutro dokończenie prac...
Ali26762 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Kurcze, tak przeglądam te fotki, przeglądam i nijak nie mogę się zdecydować, które Wam pokazać, bo wszystkie fajne :D Tak czy owak będzie ich duuuuużo :D Idę wrzucać na serwer, jak zdążę to część zaraz zamieszczę, a jak nie, to po powrocie z obi - dostałam SMS od zach, że dziś odrabiamy.
Ali26762 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 No więc było tak: Przyjechaliśmy do Agi koło 22, ponieważ wcześniej zaliczyliśmy jeszcze trening agility i wyjechaliśmy z Gdańska około 18. Deryś i Czika poznali się w samochodzie, bowiem Aga z Mikołajem i Czitersem wyszli na drogę, aby nas pokierować na działeczkę. Moje pierwsze wrażenie na widok Cziki - Boże, jaka ona malutka :D Wjechaliśmy na działeczkę i wypuściliśmy psiaki, które natychmiast się dogadały i zaczęły gonitwy po całym terenie: Aga z Mikołajem w tym czasie rozpalili ognisko: Mikołaj miał ogromne wzięcie u naszych czworonogów: Aż mu mój TZ pozazdrościł :D
Ali26762 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Na drugi dzień, w znakomitych humorach poszliśmy nad jezioro: Psy szalały w wodzie: I poza nią: Nie ma to jak widok rudo - czarnego na zielonym ;) :D
Ali26762 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Nie tylko psy miały radochę jak się zmoczyły, Aga z Mikołajem też nie wyglądali na skrzywdzonych :D A taki portrecik Agusi nad jeziorem udało się zrobić mojemu TZ-towi:
Recommended Posts