coztego Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Flaire napisał(a):A jakiej rasy są te pieski? (Tylko nie powiedz mi, że yorki albo westiki...) Akita.......
Flaire Posted June 14, 2006 Author Posted June 14, 2006 No to może jest szansa, że jak nie będzie miała co zrobić z tymi wszystkimi szczeniaczkami, to się czegoś nauczy...
coztego Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Flaire napisał(a):No to może jest szansa, że jak nie będzie miała co zrobić z tymi wszystkimi szczeniaczkami, to się czegoś nauczy... Oby.... Ale jest też szansa, że pojedzie z nimi na giełdę, pójdą jak świeże bułeczki, państwo poczują kasę i następne krycie gotowe... :roll: Z tego co wiem, na giełdzie rasowe szczeniory schodzą doskonale :roll: Będę drążyć, może w końcu coś dotrze do tego ciemnego łba :mad:
Flaire Posted June 14, 2006 Author Posted June 14, 2006 coztego napisał(a):Oby.... Ale jest też szansa, że pojedzie z nimi na giełdę, No to będzie trudno ją przekonać, jeśli swoje własne szczeniaczki obcym osobom na giełdzie do budy albo na łańcuch potrafi sprzedać. :roll: coztego napisał(a):pójdą jak świeże bułeczki, państwo poczują kasę i następne krycie gotowe... :roll: Z tego co wiem, na giełdzie rasowe szczeniory schodzą doskonale :roll: I stąd właśnie mamy problem. Dopóki jest popyt, to zawsze znajdą się osoby, którym nie zależy na zwierzętach, tylko na kasie i one będa ten popyt zaspokajać. Dlatego tak ważne jest uświadamianie ludzi, żeby psów na giełdzie nie kupowali.
coztego Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Flaire napisał(a):No to będzie trudno ją przekonać, jeśli swoje własne szczeniaczki obcym osobom na giełdzie do budy albo na łańcuch potrafi sprzedać. :roll: Mam nadzieję, że uda mi się tu trafić w czuły punkt, bo ona kocha te swoje psy, tyle, że nieodpowiedzialnie. W dodatku za swoje psy zapłaciła kupę kasy, bo to są rodowodowe psy, z porządnych hodowli, a teraz szczeniorki odda po parę złotych... :niewiem: Własnie mi się przypomniało, że przyjaciel jej ojca jest hodowcą, może jego zaprzęgnę do przekonania kuzyneczki mojej małej...
zadziorny Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 bogula napisał(a): zresztą popełniam 1000 post:multi: Gratulacje :klacz: :klacz: :klacz: :knajpa: :cunao:
zadziorny Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 coztego napisał(a):Normalnie mnie cholera weźmie :placz: Dowiedziałam się, że suka mojej kuzynki jest szczenna. Suka jest rasowa, ale nie robiła uprawnień hodowlanych, ma dopiero 1,5 roku :angryy: Najgorsze jest to, że kuzynka ma tez psa tej samej rasy, boję się, że wyjdzie z tego fabryczka :angryy: Nie potrafię jej przemówić do rozumu! :mad: Powiedzcie jak mam do niej trafić?! Może ręcznie? :hmmmm: :niewiem: :diabloti: Z doświadczenia wiem, że jak ktoś wbije coś sobie do łba, to i święty Boże nie pomoże :shake: (na marginesie - 18 miesięcy to właściwy wiek dla suki aby urodzić pierwsze szczenięta ;))
zadziorny Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Ja też już przy kawusi :kaffee_2: Flaire, vigorowi nie jest smutno, bo ma jeszcze jednego szczeniora w domu (bodajże do czwartku). Prawdziwą pustkę poczuje dopiero jak to ostatnie "pisklę" wyfrunie z gniazda :cool3: :placz: Coztego pracuj silnie nad swoją kuzyneczką :mad: :diabloti:
vigor Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Tak, tak domu pozostała Asta - do jutra:placz::placz::placz:. Jest wspaniała. Od wczoraj nie je już namoczonej karmy, tylko wtrynia taką prosto z opakowania. Podejrzewam,że bardzo ją kręci dźwięk (szum) ruszających się granulek karmy w miseczce. Jest z niej jednak straszny :evil_lol::lol: podgryzak kostek. Biorąc Diune tego nie przerabialiśmy, bo podlotek Diuna była o 5 miesięcy starsza. Tak, tak - to hodowca Zadziorny za żadne skarby nie chciał oddać (nawet w dobre ręce) swoich szczeniorów:cool1::mad:. Ahoj!
borsaf Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Coztego Oj, nie będzie to łatwe zważywszy, że kuzyneczka kupiła psa i sukę tej samej rasy. Pseudohodowla juz wtedy jej po głowie musiała chodzić. Kto, bez takiego zamiaru, kupuje sobie klopot na głowę? Jak juz sie tak zdaży, że są w domu to człowiek by w te pędy sunię sterylizowal lub pieska kastrował.
borsaf Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Bosik Wracaj do zdrowia i na dogo, smutno bez Ciebie.
Wojtek Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 coztego napisał(a):Powiedzcie jak mam do niej trafić?! Powolutku wyceluj, nie śpiesz się, wstrzymaj oddech i ... pociągnij za spust... :diabloti: borsaf napisał(a):Jak juz sie tak zdaży, że są w domu to człowiek by w te pędy sunię sterylizowal lub pieska kastrował No co Ty borsaf taka?! Jak to jedno lub drugie? Sprawiedliwość musi być! Cały inwentarz pod nóż! Wszystko co się rusza! Wypruwać wszystko! :angryy:
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='coztego']Normalnie mnie cholera weźmie :placz: Dowiedziałam się, że suka mojej kuzynki jest szczenna. Suka jest rasowa, ale nie robiła uprawnień hodowlanych, ma dopiero 1,5 roku :angryy: Najgorsze jest to, że kuzynka ma tez psa tej samej rasy, boję się, że wyjdzie z tego fabryczka :angryy: Nie potrafię jej przemówić do rozumu! :mad: Powiedzcie jak mam do niej trafić?! Ja gadam swoje, a ona swoje :shake: Nie może nawet zrozumieć, dlaczego wysterylizowałam Kreśkę... :roll: Nie mam do niej siły... :placz: Kuzynka napewno jest ......... od Rydzyka , jak do niej nic nie dociera.....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , uważa że najlepsze metody antykoncepcji u psów to kalendarzyk i mierzenie temperatury........./oczywiście bez urazy dla osób które to stosują, doceniam....nie wysmiewam.../ ......ma tego pierwsze efekty. Prawdopodobnie będąc zwolenniczką naturalnych porodoów w domu ,nie pójdzie do weta.....tylko sama przegryzie pępowinę.......:evil_lol: :evil_lol:.......i zdezynfekuje....... :drinking: Chwalebne i nawet w domu nieraz się przydaje..... Witam wszystkich bardzo gorąco i dzięki za troskę , zainteresowanie , telefony,a nawet listy........:loveu: :loveu: :loveu: Zabieram się do czytania, choć muszę przyznać że byłem raczej na bieżąco dzięki Justynie.....:lol:.....ale nie ma to jak samemu prześledzić .....ile się straciło....... Dzisiaj również mamy mecz , myślę że będzie na co patrzeć , i co by nie mówić i jak na to nie patrzeć pod względem osiagniętego wyniku, to dla niektórych i tak .....".nasi" wygrają.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Vigor , racja że z meczami jestem na bieżąca, ale myslę że i Ty możesz powiedzieć to samo......:lol::lol::lol: :lol:
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 zadziorny , serdeczne gratulacje nowego nabytku , jest bardzo ładny....... tylko mam jedno zastrzeżenie , nie wiem może Ty na to zwróciłeś uwagę.......ale spójrz na zdjęcie :evil_lol:.........dlaczego w nowym samochodzie masz juz maskę przeciętą na pół.:crazyeye:...ja wiem że japończycy są oszczędni.....ale bez przesady.....to chyba jakiś błąd fabryczny........:crazyeye::cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;) .......i jeszcze błotniki....ta sama historia....... ....ale skoro Tobie to pasuje to.....git , przynajmniej masz reflektory w całości.....co nadaje przodowi drapieżny wygląd......:lol: ;) A propo drapieżności, we wczorajszym progranie motoryzacyjnym w TVN Turbo porównywany byl Yaris i Fiesta ......padło takie stwierdzenie .......że Toyota Yaris ma .......zadziorny przód :loveu: :evil_lol: :evil_lol::multi: :multi: :multi: Oplułem ze śmiechu cały ektan TV a Jazon zaczął szczekać jakby rozumiał o co chodzi........ ......i my mówimy ze to psy upadabniają się do swego właściciela.....:diabloti::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: borsaf , już jestem, wszystko na najlepszej drodze do wyzdrowienia....:evil_lol: :lol: ;) :lol: Flaire , serdeczne dzięki za troskę i bardzo szybką reakcję ....tylko gdzie ja madrego ortopedę znajdę.......mus się rozejrzeć:lol: :lol:
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Ela_h , no przesliczne zdjęcia i maleństwa , juz nie mogę się doczekać dalszych relacji.....:multi::multi::multi: Ali , no pieknie Deryś się prezentuje w szkółce........kiedy egzaminy do następnej klasy.........:loveu::lol:. Śliczne foty......goranik ma wprawę :multi: :multi: Jazon bedzie chyba siedzial dalej w tej samej klasie za nieobecności...:evil_lol: :evil_lol:
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 zadziorny , serdeczne dzięki za pomoc w organizowaniu akcji jak to sam nazwałeś"Wystawianie Jazona" i uzupełnienie relaci zdjęciami...:loveu::lol: :multi:
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='vigor']............ Bosik - odszukaj mój post, pisałem: "a Bosika ostawcie w domu" :placz::placz::placz:, przepraszam za okropaśną w skutkach przepowiednię. Za to mundial będziesz miał oglądnięty na bieżąco :lol::evil_lol:. J & J - brawa za wspaniały występ w Raciborzu (Justyna zostaw tych dwóch Panów co fikają i to byle jakie fikołki:evil_lol:). Vigor, dobrze to zapamiętałem...........wierz mi..........kara Cię nie ominie..:drinking::popcorn: , niech no tylko zawitam w twoje strony......:evil_lol: :evil_lol: :lol: ;)
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 A tu jakoś cicho , samego mnie zostawiliście........no to nieładnie:mad: :cool3: :lol: ;) No to zrobię sobie przerwę.....i jakąś starą kawę zaliczyć
Nitencja Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 bos ja jestem :) wlasnie obcielam sznaucerka i teraz mam wolne do 15:00 :)
coztego Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='borsaf']Coztego Oj, nie będzie to łatwe zważywszy, że kuzyneczka kupiła psa i sukę tej samej rasy. Pseudohodowla juz wtedy jej po głowie musiała chodzić. Nie, to miala być hodowla! Miała ambicje, kupiła drogie psy, z dobrych hodowli, uczyła się o rasie, gadała z hodowcami, rozmyślała o wystawach... Ale zapału starczyło tylko na chodofflę... :angryy: Pies okazał się wadliwy, więc mówiłam, żeby go od razu wykastrować, bo reproduktorem nie będzie. Ale przecież "Nie zrobi z psa idioty" :roll: Szkoda gadać, a teraz widzę do czego to miało prowadzić... :mad: Zobaczymy co będzie dalej... bos, widać, ze już Ci się poprawiło :evil_lol:
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Gosia i Luka , mam nadzieje że tata już w domu i czuje się dobrze, czego mu bardzo serdecznie życzę. Przepuklina to wbrew pozorom nie taki pikuś jakby się wydawało, jest bardziej uciążliwa w dalszej rehabilitacji i trzeba się mocno pilnować w pierwszym roku po operacji:lol: :lol: A Ty się nie martw egzaminami, wiem że chciała byś jak najlepiej , a jeśli ktoś chce to tok się spełni. Wierzę w twoje zdolności. Co do Twojego ulubionego autora jak dobrze zrozumiałem i przeczytałem Jonathan Carroll...........toż to czysta "Kraina Chichów" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:........ ......a po co Ci ....[quote name='Gosia i Luka']......"Całując Ul".........całować ul Carolla jak u Vigora jest ich kilka i to całkiem nowych , kolorowych.:eviltong:....a przy okazji może i Vigorowi by się całus dostał że o juniorze nie wspomnę :evil_lol: :evil_lol: :lol: ;) ;) Przemyśl to:diabloti: :evil_lol: :eviltong: :lol: :lol: ;) ;)
zadziorny Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 bos napisał(a): Dzisiaj również mamy mecz , myślę że będzie na co patrzeć , i co by nie mówić i jak na to nie patrzeć pod względem osiagniętego wyniku, to dla niektórych i tak .....".nasi" wygrają.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No, chyba że padnie remis :roll:. Wtedy ani jedni, ani drudzy "nasi" nie wygrają :evil_lol: :diabloti: ;)
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Nitencja , coztego, fajnie że nie jestem sam........jak tam sznaucerek wyszedł.............na jamnika......:lol: :lol: :lol::evil_lol: :evil_lol: :cool3: :lol: ;) ;) coztego po czym sądzisz że mi już lepiej......:diabloti::evil_lol: :lol: :lol: :lol: ;) ;) ;)
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 zadziorny napisał(a):No, chyba że padnie remis :roll:. Wtedy ani jedni, ani drudzy "nasi" nie wygrają :evil_lol: :diabloti: ;) .......:evil_lol::evil_lol: :evil_lol:.....zostanie w rodzinie podział:evil_lol: :evil_lol: ;)
bos Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Ibolya, jak tam spotkanie środowe Bodrysia ze szczylkiem , tatuś dał mu na lody ........czy może lody się już roztopiły...:loveu:.:loveu:.:loveu:.:loveu:
Recommended Posts