coztego Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 aga_ostaszewska napisał(a): I ZNóW MAM GALIMATIAS W GłOWIE! Słuchaj lekarzy we wszystkim, a daleko zajdziesz ;) Zresztą, z takim nazwiskiem, nie mógł to być jakiś wybitny specjalista ;)
zadziorny Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Coztego, lepiej nie pisz takich komentarzy bo... znów zaplułem monitor
Wojtek Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 aga_ostaszewska napisał(a):... występował lek. wet. (nie wiem z jaki tytułem) Ostaszewski... I ZNóW MAM GALIMATIAS W GłOWIE! Aga, wyjdź za niego, zostaniesz przy panieńskim ... :cool3:
Gosia_i_Luka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Luka odkąd trafiła do mnie (czyli od ponad 4 lat) dostaje żółty ser jako nagródki i żyje. :cool3: Aga - pisz szybko jak egzam, kciuki trzymałam bardzo mocno! :) Ja właśnie wróciłam z wyników tej zerówki, którą pisałam w Dzień Dziecka. Nie wiem, jakim cudem, ale dostałam 4. :multi: :lol: Tzn. wiem - to przez magiczne, dogomaniackie kciuki! :loveu: :loveu: :loveu:
Nitencja Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Gosia super :) nad Toba czuwa ta biala kudlata i mysli sobie niech juz ta moja Pani skonczy te egzaminy to bedziemy szalec :) Aga ..nie sluchaj tego . Jak pies zdrowy i szaleje to niech tak ma :) a serki pyszne !!
aga_ostaszewska Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Gosia_i_LukaAga napisał(a): - pisz szybko jak egzam, kciuki trzymałam bardzo mocno! :) Egzamin poszedł, jak na moje oko... bardzo kiepsko, ale wyniki dopiero 14... Jutro o 10.30 kolejny egzamin... bbbbbboje się! GRATULUJę 4!!!!! No moja Czika tez od małego dostaje serek zółty i dostaje też czasem gotowane i czasem suche - aby ząbki się czyściły... Od tych różnych poglądów wetów bzika mozna dostać, ale grunto to zdrowy rozsądek...
Gosia_i_Luka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Też zawsze powtarzam, że zdrowy rozsądek najważniejszy. Nic się nie stanie, jak pies od czasu do czasu dostanie nawet jakieś resztki z obiadu - zupka, ziemniaki, mięso - byle nie ociekało przyprawami. Oczywiście nie jako podstawa diety, ale sporadycznie - czemu nie? Notabene - moja babcia zawsze dostawała palpitacji serca, jak widziała, że daję Lukrowi wodę z kranu. Także teraz ma zawsze u siebie zapas mineralnej niegazowanej i jak przychodzę do niej, Luka dostaje wodę z butelki. :cool3: Aguś - będzie dobrze! Ja byłam pewna, że nie zdam, poszło mi okropnie. Serio. Nie pisałabym tego tutaj, gdybym nie była o tym przekonana, bo bardzo nie lubię, gdy ktoś grzmi: poszło źle!, a potem dostaje 5. ;) Ale Dogomaniacy jak widać postarali się z kciukami, co jeszcze nie raz wykorzystam. :p I jestem pewna, że Twoje wyniki też Cię tak miło zaskoczą! :)
Ali26762 Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Heyka :) [quote name='bogula']Ali --- co u Derysia? macie jeszcze to słonko? Słonko mamy, ale mamy też na stanie wietrzysko sztormowe... A i kilka kropel deszczu koło 13 godziny się pokazało. W sumie pogoda paskudna, bo na termometrze marne 15 stopni... :( [quote name='aga_ostaszewska']Ali: Skub Deryśka, bo zaroślak sie robi! Tak jest, pani kierowniczko! Czy tak może być? Wczoraj dopadłam chuligana i wyrwałam małe co nieco :)
Ela_hryckiewicz Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Witam sedecznie !!! Ali no świetnie Deryś wygląda, a może troszkę więcej kłaczkow dałoby się wyrwać :cool3: :cool3: Ostatnio psy oznajmiły że jadą na MS do Niemiec a może ktoś z dogo dołączy :evil_lol: :evil_lol: a oto przygotowania luckiego i Dory A jak przegrają to pogonie kijem :mad: albo rozszarpie na strzępy Ale na pewno będzie wszystko dobrze wygrają :loveu: :loveu:
Ela_hryckiewicz Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Tylko żeby wstydu nie przynieśli, bo się w te czapki pochowamy :cool3: :cool3:
Ali26762 Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 [quote name='Ela_hryckiewicz']Witam sedecznie !!! Ali no świetnie Deryś wygląda, a może troszkę więcej kłaczkow dałoby się wyrwać :cool3: :cool3: Zapewniem Cię, że osiągnęłam pułap! Fotki Dorki i Szczęściarza w mundialowym ekwipunku rewelacyjne! Jednak to stara prawda, że ładnemu to we wszystkim ładnie :)
zadziorny Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Witajcie :lol: Pogoda na razie niewyraźna :roll: - chmury, zza których nieśmiało przebija się słońce :cool3: :lol:. Ela_hryckiewicz - Ty lepiej wyekspediuj (trudne słowo :evil_lol:) Luckiego do Niemiec, co by naszym futbolistom szczęście przyniósł :cool3: ;)
bogula Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Hej! Kawa zaparzona, przybywajcie! W pogodzie chyba coś drgnęło, jest nieco cieplej, widać troszkę słonka, mgły idą w górę... Fafik wczoraj łapnął mnie zebami w brzuch...! Ktoś zadzwonił do drzwi, on wyskoczył z ujadaniem, ja go przeganiałam a on już podskakiwał i tak w zamieszaniu przed drzwiami dorobiłam się kłapniecia od własnego psa!!! Dałam mu w kuferek i "opanoawał się". Ela_h--- jak nasi odpuszczą, to te stroje bedą jak znalazł na lekcje patriotyzmu :cool3: :mad: . Szczęściarz jest jeszcze przystojniakiem:loveu: Ali--- Deryś coraz piekniejszy, a jaką swobodę ma w domku:evil_lol: , a tą palmę (czy coś innego wielkiego i zielonego w donicy) jeszcze masz?;)
vigor Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Witam! Moje dorosłe sunie i szczylątka już po sniadanku i po wietrzeniu kiteczek. Ali - piknie wystrugałaś Derylka. Tak trzymaj:evil_lol::cool3:. Ela - już nie długo,to trio będzie tak zabawnie się naciagało na podwórku.Oj, ładny ten rozrabiaka Szczęściarz. Już widzę ten duet AGAPE - SZCZĘŚCIARZ:evil_lol:. Ahoj!
bogula Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Hej! zadziorny !---szkoda Lucky -iego na ten Berlin---niech przy panci posiedzi i pochrupie podczas meczów jakieś pychoty. Jak tam Twoje psie damy?
bogula Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 vigor--- przed wakacjami maluchy wyjeżdżają? a jak u Was z "wielką wodą"? Pozdro dla pani Basi.
zadziorny Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Psie damy powoli odrastają (już im skóry nie widać :evil_lol:), a mają się świetnie :cool3: :loveu:. Kawusia dzisiaj jak zwykle pyyyyszna :kaffee_2:
aga_ostaszewska Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Kochani, błagam o kciuki od 10.30 do 12.00... :placz:
Ibolya Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 [quote name='aga_ostaszewska']Kochani, błagam o kciuki od 10.30 do 12.00... :placz: Witaj aga, ja ściskam :thumbs: :thumbs: :happy1: :happy1: napewno będzie dobrze, zobaczysz.
Flaire Posted June 7, 2006 Author Posted June 7, 2006 aga_ostaszewska napisał(a):Kochani, błagam o kciuki od 10.30 do 12.00... :placz:Spoooookoooo... ;-) Ja będę w domciu ok. 12:30 jeśli chcesz wpaść oblać zwycięstwo lub utopić troski. ;-)
Wind Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 aguniu, Mocno zaciskamy kciuki za powodzenie Twoich zmagan! Wierze, ze bedzie dobrze bo u Ciebie uroda w parze chadza z rozsadkiem i wlasciwym podejsciem do zdobywania wiedzy :cool3: Daj znac jak wrocisz :-) BTW mam nadzieje, ze jeszcze nie raz spotkamy sie na jakis fajnych zdjeciach :-) Niech tylko czas pozwoli :-) Ela, Mundialowa sesja bardzo na czasie :-) Aby naszym szczescie przyniosla, chociaz ja raczej na to nie licze :mad: Ali, ło matko ... jak Ty polubilas skubanko :cool3: Deryl nie ma juz szans na misiowaty zarost! Jak zwykle prezentuje sie cudnie! Bardzo Cie podziwiam i bardzo jestem z Was dumna! Co do porannej pogody to u nas troche slonka i troche jakis chmur nadciaga ;) Ale na moje szczescie w sobote mielismy piekne dopoludnia i wszystkie zdjecia wyszly po prostu cudnie ... Od weekendu nie spie, nie jem i wlasciwie nie odchodze od kompa tylko sie nimi napawam :cool3: Wczoraj zabralam znudzona sucz na lekcje :-) Jak zwykle sciema przy kwadracie, ale jakie mamy juz chodzenie przy nodze :loveu: Moja trenerka, co sie Jej nie zdarza zrobila prawie tak: :cunao: Poza tym przyczepil sie do nas na pare chwil piekny wyzel weimarski. Niestety jego pan uznal, ze pies bez smyczy moze biegac ale tylko w "weterynaryjnym" kagancu. Moja trenerka delikatnie zwrocila panu uwage, ze to nie jest najlepszy sposob na bycie fair wobec prawa ... Mam nadzieje, ze pogadanka przyniesie jakis efekt i pan zakupi cos w czym pies moze ziajac i nie dostanie udaru ... :mad: Tym bardziej teraz, przed pelnia lata lepiej na to zwracac ludziom uwage, bo poprostu uzywanie szmacianych kagancy wynika z niewiedzy, a nie z checi zrobienia pieskowi krzywdy ... Uffff ... siem rozpisalam ... sciskam Was mocno i milego dzionka :-) W.
vigor Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Aga - ja tez zacisniete piąstki trzymam :evil_lol:. Bogula - oj biedny ten twój brzusio. A daleko masz do pielegniarki srodowiskowej na wykonanie opatruneczku :cool3:. Przez nasza miejscowosc przeplywa rzeka San, ktora przy wiekszych ulewach wystepuje z swojego koryta. Jednak Vigorland znajduje sie nadosc okazalym wzniesieniu i nic nam niegrozi. Pieknie sloneczko swieci, temp. (w cieniu +15*C) i bąble leza rozciągniete wygrzewajac sobie to i owo. Najdluzej u nas zostaje AMOS, bo do konca czerwca. W zabawach bedzie mu towarzyszyc AGRAFKA, dla ktorej szukamy nowego domku i dobrych, kochajacych pieski wlascicieli. Pozdrawiasy Basi przekaze jak wroci z pracy. Ahoj!
Ali26762 Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Heyka :) Kto tu mówił, że lubię skubać? Nie lubię, wręcz boję się tej roboty! :shake: Ale miło mi, jak mnie chwalicie - to daje motywację do dalszych wysiłków! :multi: Aga - kciuki zaciśnięte, bardzo mocno, nie wiem tylko jak prowadzić samochód, bo właśnie wychodzimy z Deryśkiem na trening obi, ale damy se radę! Pozdrowienia dla wszystkich i miłego dzionka :)
aga_ostaszewska Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 KOCHANI DZIEKUJE! Egzamin miałam z prawa ochrony konsumenta i moja praca magisterska stanowiła jakąś połowę materiału... i przyznam, że reszty nie chciało mi sie uczyć! Na całe szczęście przeczucie mnie dobrze poprowadziło, bo pytanko dostałam z zakresu magisterski! Jestem bardzo szczęśliwa, bo był to OSTANI EGZAMIN (przed obroną) NA STUDIACH A ZARAZEM NAJPRZYJEMNIEJSZY! Zaległości nadrobię jak tylko odespię, bo... spałam całe 1,5 godz!
Recommended Posts