Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wind - właśnie Eyka jadę obejrzeć, choć nie bierze udziału w zawodach. :) No i "siostrzyczkę" Eyka - malinę Moira. :) Z filmikami i zdjęciami... no, zobaczymy. :cool3:
Wyciągam też na zawody moją przyjaciółkę - kompletną nie-psiarę. Hihi, ciekawe, czy jej się spodoba. :cool3:

A co do wyników - masz rację, trza poczekać, w końcu akurat ta wykładowczyni może zaskoczyć. :cool3: ;) A teraz biorę się pilnie za naukę na poniedziałek, bo po południu szykuje się nam pierwsze małe gdańskie spotkanie obidiensowe - będzie fajnie! :multi:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

[quote name='bogula']Upsssssss!:oops: zapomniałam zadziorny, że się rejestrujesz......
Mnie cosik filmik nie otwiera:diabloti: . Pudło :shake:. Dopiero zgłosiłem sprzedaż starego samochodu :roll: (jestem teraz, qrna "bezautowy" :placz:). Droga przez mękę pod tytułem: "rejestracja pojazdu" jeszcze przede mną :mad: :angryy: (a w Wydziale Komunikacji ostatnio dzikie tłumy; ludziska od 5:00 rano w kolejce stoją :shake:).

Posted

bogula napisał(a):
Z okazji święta kupiłam sobie szklanego pieska jamnikopodobnego-skarbonkę w kolorze pomarańczowym:crazyeye: :evil_lol: ; mam już na półce niebieskiego terieropodobnego "oszczędzacza". A na HBO "Kubuś Puchatek"...


bogula zbierasz skarbonki? Ja zawsze wolałam "wsad" do skarbonki zbierać :evil_lol:

Posted

zadziorny, a jaką care nabyłeś?
Ile wyciąga na godzinę i ile terrierów wchodzi do kufra?

vigory, ale się Wam młodzież kotłuje :-)

Posted

Wojtek napisał(a):
zadziorny, a jaką care nabyłeś?

Coś Pan taki nieuważny w czytaniu Panie Wojciechu? :cool3: Yarisa nabył kolega zadziorny. :cool1:

W związku z pięknym porankiem, wyruszyłyśmy z Kreśką na łąki, wypróbować nowe frisbee... Na łąkach świeżo skoszona trawka, wiatr minimalny, słoneczko świeciło, idealne warunki. I co moja suka zrobiła, w odpowiedzi na propozycję zabawy talerzykiem? Samodzielnie wyciągnęła piłeczkę z torebki zawieszonej na moim pasie :evil_lol:
Tym samym dała mi do zrozumienia, żebym nie zawracała jej głowy jakimś dziwactwem, tylko wzięła się za rzucanie piłek. Tak też zrobiłam. Nad zachęcaniem do frisbee musimy jeszcze popracować, bez piłek w pobliżu :diabloti:

Posted

[quote name='coztego']
W związku z pięknym porankiem, wyruszyłyśmy z Kreśką na łąki, wypróbować nowe frisbee... Na łąkach świeżo skoszona trawka, wiatr minimalny, słoneczko świeciło, idealne warunki. I co moja suka zrobiła, w odpowiedzi na propozycję zabawy talerzykiem? Samodzielnie wyciągnęła piłeczkę z torebki zawieszonej na moim pasie :evil_lol:
Tym samym dała mi do zrozumienia, żebym nie zawracała jej głowy jakimś dziwactwem, tylko wzięła się za rzucanie piłek. Tak też zrobiłam. Nad zachęcaniem do frisbee musimy jeszcze popracować, bez piłek w pobliżu :diabloti:


coztego,

A nie uwazasz, ze z dwoma frisbee byloby Ci lawiej zachecic Kreske do nowej zabawki?

Posted

coztego napisał(a):
Coś Pan taki nieuważny w czytaniu Panie Wojciechu? :cool3: Yarisa nabył kolega zadziorny. :cool1:

Od siebie dodam, że nabyłem drogą kupna i że jeszcze go nie mam :shake: :mad: :angryy:

Posted

Wind napisał(a):

A nie uwazasz, ze z dwoma frisbee byloby Ci lawiej zachecic Kreske do nowej zabawki?

Nie wiem, nawet jakbym miała 10 frisbee, to moja psychopatka i tak szukałaby swojego zielonego mózgu... :diabloti: Okazała zero zainteresowania talerzykiem na łące, więc najpierw spróbuję się z nią trochę pobawić tym w domu, żeby zrozumiała, że to jest fajna zabawka. A potem zobaczymy... :cool1:
Sama ją nakręciłam na piłkę, to teraz mam za swoje :evil_lol:

Posted

nikit1 napisał(a):
bogula zbierasz skarbonki? Ja zawsze wolałam "wsad" do skarbonki zbierać :evil_lol:

-----sytuacja się w życiu zmienia: to ja daję wsad:cool3: , a skarbonki tylko psiakowate i tylko dwie (na razie:eviltong:).

Posted

[quote name='coztego']Nie wiem, nawet jakbym miała 10 frisbee, to moja psychopatka i tak szukałaby swojego zielonego mózgu... :diabloti: Okazała zero zainteresowania talerzykiem na łące, więc najpierw spróbuję się z nią trochę pobawić tym w domu, żeby zrozumiała, że to jest fajna zabawka. A potem zobaczymy... :cool1:
Sama ją nakręciłam na piłkę, to teraz mam za swoje :evil_lol:

coztego
ja miałam z Ludwikiem to samo.. Jak pierwszy raz miał styczność z frisbee.. niby gonił rollery.. niby łapał.. ale co chwilę się meldował u mnie co bym mu rzuciła piłkę.. Magda, która nas uczyła frisbee mówiła, że u psów nakręconych na piłkę to się zdarza i to tylko kwestia czasu i pracy, aż się zakochają w frisbee. No i myślę że tak jest. Ludwisior pomalutku, pomalutku przekonuje się do talerzy i pała do nich coraz większym entuzjamem. Póki co już łapie wyrzucone talerzyki. Nie jest to jeszcze nawet połowa tej pasji jaką ma na punkcie swojego okrągłego mózgu, ale z sesji na sesję jest coraz lepiej. Także ćwicz wytrwale!

A ja na "Airedale i .." wrzuciłam kilka frisbowych fotek z dziś :D

Posted

zachraniarka napisał(a):
Magda, która nas uczyła frisbee mówiła, że u psów nakręconych na piłkę to się zdarza i to tylko kwestia czasu i pracy, aż się zakochają w frisbee.

Ja się nie zniechęcam ;) Będziemy ćwiczyć, zaczniemy w domu, bo w domu suczysko nigdy nie bawi się piłkami, więc nie będzie szukała piłki podczas zabawy talerzykiem.

Posted

Witajcie
Może ktoś już się do was zgłaszał z prośbą o pomoc :oops: w znalezieniu domku dla Mietka - mieszańca terriera walijskiego, ale nawet jeżeli to przypomnieć się nie zaszkodzi :evil_lol:

To kopia początku wątku :
"Mietek - mieszaniec teriera walijskiego. Ma ok. 3 lata.
Od Świąt Wielkanocnych koczuje przed domem ludzi, którzy niestety nie mogą go przygarnąć. Śpi na wycieraczce :-(
Jest ewidentnie domowym psem. Słodki, towarzyski, przyjacielski, sympatyczny."

A tu link do wątku:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25835

Pozdrowienia z kerrakowych stronek forum :loveu:

Posted

zadziorny napisał(a):
Od siebie dodam, że nabyłem drogą kupna i że jeszcze go nie mam :shake: :mad: :angryy:

Jeśli to nowy model to szacunek 8-)
Ja jeżdże Yarkiem z '03. Najlepszy samochód w klasie mini!
Testowane już było: 4 osoby, pies (to jest - suka), 3 rowery...:megagrin:
Reasumując, jeśli już musiałeś kupować takie małe pudełeczko - wybór doskonały!

Posted

Kochani odzywam sie dopiero dziś, bo... wczoraj byłam na tyle zdołowana, że mogłam tylko pic i filmy sobie oglądać! Egzamin poszedł mi kiepsko, ale wyniki dopiero za 2 tygodnie! Bardzo się przed nim denerwowałam... jakiś debil wymyslił sesję egzaminacyjna na 2-3 tyg przed obrona... Jesli ktos nie zda egzaminu... obrona zostaje mu przesunieta na wrzesień...

Tym czasem... dzis oprawiłam pracę (zielona okładka) i zawiozłam do podpisu pani promotor. Wczoraj trzasnelam sobie fotke do dyplomu... pozniej moze zeskanuje to ocenicie...

Posted

aga, spoko spoko! :kciuki:
Moje doświadczenia z egzaminami pisemnymi są takie, że im gorsze odczucia miałam, tym lepszy był wynik :evil_lol:

Posted

[quote name='coztego']aga, spoko spoko! :kciuki:
Moje doświadczenia z egzaminami pisemnymi są takie, że im gorsze odczucia miałam, tym lepszy był wynik :evil_lol:
----- potwierdzam!:evil_lol: Bedzie dobrze! I dawaj koniecznie ten skan:cool3:

Posted

Aga_o--- powiem wprost: Twego cudownego sexapilu nawet dyplom czy magisterka nie zaćmią! Powodzenia i dużo sił na finiszu...Pozdro!

Posted

Hihi nadrobilam wszystkie watki i moge isc spac. Prosze trzymac kciuki za ..mnie. Sedziuje w Gorzowie. Bede w poniedzialek :)
Aga no calkiem , calkiem :) bedzie to zdjecie ladnie ozdabialo owa wymarzona "tekturke"

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...